Z redakcyjnej poczty: Poza chorobami pielęgniarek, dzieją się też historie warte opowiedzenia, szczególnie, że aktualnie toczy się też wiele dyskusji o ogólnokrajowym braku pielęgniarek. Umowy pielęgniarkom w ciąży przedłużane są zaledwie do dnia… porodu. To chyba w ramach kampanii promocji zawodu pielęgniarki?

1 min czytania
Aktualności

 


Z REDAKCYJNEJ POCZTY:

Czy w tym kraju naprawdę brakuje pielęgniarek? A może jest to wiedza tajemna, dostępna dla nielicznych? 

O Klinicznym Szpitalu Wojewódzkim ostatnio mówi się w kontekście nieoficjalnego strajku, braku porozumienia mimo mediacji i ogólnej złej sytuacji pacjentów. Próby wyjaśnienia złej sytuacji dla personelu nie podejmuje się prawie nikt, poza samymi walczącymi.

Poza chorobami pielęgniarek, dzieją się też historie warte opowiedzenia, szczególnie, że aktualnie toczy się też wiele dyskusji o ogólnokrajowym braku pielęgniarek.

Wydaje się jednak, że w KSW nr 2 jest ich na tyle dużo, że w zasadzie bez zastanowienia można się pozbywać.  W ostatnich miesiącach, kilka pracujących tam 3-4 lata młodych, wykształconych i wykwalifikowanych kobiet, którym do tej pory mimo starań nie udało się uzyskać umowy na czas nieokreślony, nie przedłużono umów o pracę, jasno i konkretnie informując je, że powodem takiej decyzji jest ciąża. Przepisy prawa na to pozwalają, ale czy nie nasuwa to też myśli o dyskryminacji? A dla środowiska medycznego: naprawdę można sobie na to pozwolić? Minister i panie w czepkach tak dużo mówią o promocji zawodu, o zachęcaniu do jego podejmowania, polepszaniu warunków zatrudnienia, podczas gdy  w tak dużym szpitalu dzieją się sytuacje rodem z dawnego ustroju. Walka o umowę była toczona przez same zainteresowane jak i ich przełożonych, jednak mimo początkowych obietnic dyrektora, a nawet marszałka, który powiedział, że sprawą się zainteresuje, umowy zostały przedłużone zaledwie do dnia porodu. 

Rynek pracy dla pielęgniarek w Rzeszowie jest spory, rozbudowują się szpitale, żadna z nich nie będzie miała problemu ze znalezieniem pracy, ale do refleksji skłania myśl, że mimo chęci młodych pielęgniarek, pozbyto się ich lekką ręką i to w kraju, który tak promuje politykę prorodzinną.

Jak to się ma do aktualnych braków?

W innych dziedzinach specjalistów się szanuje, w sektorze prywatnym wręcz się o nich walczy, a w pielęgniarstwie, jak widać, jakiś urodzaj, tylko się o nim nie mówi.

Dane autora do wiadomości redakcji pielegniarki.info.pl


Oceń artykuł

Średnia ocen: 0 / 5. Ilość głosów: 0

Bądź pierwszym, który oceni wpis

8988 artykułów

O autorze

Czynny zawodowo specjalista w dziedzinie pielęgniarstwa anestezjologicznego i intensywnej terapii. Były członek Okręgowej i Naczelnej Izby oraz delegat na Zjazd Krajowy samorządu zawodowego. Założyciel Ogólnopolskiego Portalu oraz Gazety Pielęgniarek i Położnych.
Artykuły
Zobacz także
AktualnościPraktyka zawodowa

Pielęgniarka – nazywają nas: stare, grube, wredne pielęgniary.

2 min czytania
Pielęgniarka – zmieniłam się nie do poznania Publikujemy wypowiedź jednej z pielęgniarek pod postem na fanpage Ogólnopolskiego Portalu Pielęgniarek i Położnych. Jestem…
AktualnościPraktyka zawodowa

Pielęgniarki milczały. Tego doświadczyłam.

6 min czytania
Internety o pielęgniarkach Na Ogólnopolskim Portalu Pielęgniarek i Położnych w dniu 21 lipca 2021 roku, opublikowaliśmy tweeta, który dotyczył kwestii zakresu informacji…
AktualnościWynagrodzenia pielęgniarek

Pielęgniarka – MZ o zembalowym, w tym na kontraktach.

3 min czytania
Dodatek zembali dla pielęgniarek – spotkanie z dyrektorem departamentu ministerstwa zdrowia W dniu 15 lipca 2021 roku odbyło się spotkanie. Przedstawiciele władz…
Komentarze