Senator (PiS): pielęgniarki to niższy personel. Zobacz odpowiedź senatora na pismo redakcji portalu.

Pielęgniarki i pielęgniarstwo 2019.



SENATOR (PIS) CHIRURG:

PIELĘGNIARKI TO "PERSONEL NIŻSZY"!

Posiedzenie senatu w dniu 28 maja 2019 roku

Senator Waldemar Kraska, przewodniczący senackiej komisji zdrowia:

(...)

"Oczywiście brak kadr, jeżeli mówimy o lekarzach, doskwiera w Polsce, ale, tak jak powiedziała do mnie pani senator Czudowska, to trwa niestety latami. No, doprowadziliśmy do tego, że w tej chwili jest prawie dwukrotnie więcej studentów na uniwersytetach medycznych, ale to jeszcze potrwa. Studia medyczne trwają 6 lat, specjalizacja ok. 5, więc dopiero po 11 latach powstaje lekarz specjalista. Myślę, że to też jest ważny i dobry przyczynek do tego, że przez te 4 lata rządów Prawa i Sprawiedliwości osiągnęliśmy to, że studiuje coraz więcej lekarzy. Jest też dobrze, jeżeli chodzi o personel niższy, czyli o pielęgniarki. To pierwszy rok, kiedy praktycznie wszystkie adeptki tego kierunku odebrały prawa wykonywania zawodu. A zdarzało się tak, że po skończeniu tego kierunku pielęgniarki – nawet 30% pielęgniarek – nie odbierały prawa wykonywania zawodu, czyli już wtedy zakładały, że nie będą rozpoczynały swojej kariery w tym zawodzie. W tej chwili widzimy, że zainteresowanie tym zawodem, zawodem pielęgniarki, jest zdecydowanie większe. Dlatego myślę, że niepotrzebne emocje towarzyszą tym dwóm ustawom, które rzeczywiście są dobre i wprowadzają dobre rozwiązania do polskiego systemu ochrony zdrowia.

Ale, tak jak zawsze… Jako lekarz – a ja też jestem zabiegowcem – nie czuję, że mam ten jakiś wyjątkowy gen… To zależy nie od zawodu, tylko od człowieka. Dziękuję bardzo".

źródło: stenogram posiedzenia senatu

Zobacz także: WAŻNE!!! Poniżej Pismo redakcji pielegniarki.info.pl do senatora...

Wybrał: Mariusz Mielcarek 


PIELĘGNIARKI TO NIŻSZY PERSONEL!

PISMO REDAKCJI DO SENATORA...

SENATOR (PIS): PIELĘGNIARKI TO NIŻSZY PERSONEL.

ZOBACZ ODPOWIEDŹ SENATORA

NA PISMO REDAKCJI PORTALU.     

Komentarze użytkowników

#1  2019.06.07 17:15:11 ~#1

"Zwyczajowy podział pracy w służbie zdrowia". Tyle w tej karetce siedzi, że nie zauważył że służby zdrowia nie ma od 30 lat.

#2  2019.06.07 17:16:23 ~piel

Wypowiedź Pana Senatora wynika "ze zwyczajowego podziału pracy". Jak nie patrzeć,jak nie czytać jestem personelem niższym,podnóżkiem lekarza.

#3  2019.06.07 17:54:34 ~łooo

Lekarz, jak to lekarz. Personel średniego szczebla nic nie znaczy. Popychadła lekarzy. Ja trochę zielony w tych sprawach jestem, więc proszę o wytłumaczenie mi o co biega z tymi opiekunkami medycznymi. Przeczytałem o tym zawodzie, ale dalej nie łapię do końca. To taka salowa z tytułem? No bo podtarciem, czy zmianą pampersa przypadkiem nie zajmowała się salowa? Owszem robią to również pielęgniarki (jakby nie miały ważniejszych rzeczy na głowie, ale nie ja tak to wymyśliłem), ale przede wszystkim takie rzeczy robił personel niższego szczebla. Czyli salowa. To jak to jest? To również personel średniego szczebla, jak np. pielęgniarki, czy niższy jak panie salowe? O co kaman? takie wypełnienie luk po wyjechaniu pielęgniarek na zachód? Takie zapchaj dziury? Bo znam jedną opiekunkę medyczną, no to wg tego co mówi to robi to co pielęgniarka, a nawet więcej, no i kształcona w medycynie, czyli prawie lekarz, bo ona najlepiej wie co komu dolega i co trzeba robić. I opiekuni ogarniają cały oddział i decydują co, kto i jak. Więc nie wiem. Jedno, to to co przeczytałem, a drugie, to to co ona mówi. Więc już nie wiem jak to jest. One pomagają wam, czy wy im. Może mi jakaś Pani Pielęgniarka wytłumaczyć? Bo nie znam się, więc pytam się mądrzejszych od siebie.

#4  2019.06.07 18:05:33 ~mia

Proszę się położyć w oddziale jako pacjent, i wszystko będzie jasne :)

#5  2019.06.07 18:10:20 ~...

A chirurg to taki mechanik co zamiast w warsztacie pracuje na sali operacyjnej :)

#6  2019.06.07 18:21:47 ~łooo

Po ludzku pytam się jak to jest. Czy nie można napisać normalnie? Wyjaśnić co i jak? Tylko śmiechy, chichy. Pytam się was, bo jak ktoś się jeszcze na czymś zna to Wy. Zadałem pytanie bo nie wiem, a nie zgrywam wszystko wiedzącego pajaca. I normalnie proszę o pomoc i o wyjaśnienie. Więc pięknie proszę o wytłumaczenie co i jak. PS A za pobyt w szpitalu podziękuję. Mam nadzieję że jeszcze długo nie będę musiał chodzić w takie miejsca.

#7  2019.06.07 18:22:41 ~Do 3

Czy to prowokacja? Salowe nie maja prawa dotknac pacjenta, nawet nie moga poprawic leżacemu pacjentowi przescieradla. Wiekszosc szpitali nie zatrudnia juz salowych, tylko wynajmuje firmy sprzatajace, ktore zatrudniaja swoj personel na wlasnych warunkach. Opiekunki medyczne - nie musza miec matury, po skonczeniu liceum wystarczy, ze zrobia roczna/ dwu letnia szkole. Nie maja prawa zmieniac opatrunkow, nie maja prawa podawac lekow, nie maja prawa dotykac kroplowek, nie maja prawa asystowac lekarzowi. Moga myc, karmic pacjentow, przewracac na boki, zmieniac posciel. Pielegniarka - w chwili obecnej jedynie ukonczenie studiow wyzszych pozawala na zdobycie prawa wykonywania zawodu. Sprawuja kompleksowa opieke nad pacjentem. Podaja leki roznymi drogami, na zlecenie lekarza, moga rowniez wiele lekow podawac bez zlecenia. Po kursie moga wypisywac recepty. Moga samodzielnie leczyc rany i odlezyny, wykonuja zastrzyki, cewnikuja, zakladaja sondy, karmia przez PEG, asystuja do zabiegow i operacji. Zadna operacja nie odbedzie sie bez pielegniarek. Pielegniarki anestezjologiczne uczestnicza w znieczulaniu pacjentow, maja prawo w naglych wypadkach intubowac, prowadzic RKO, defibrylowac, pracujace w pogotowiu samodzielnie podaja takie leki jak morfina, adrenalina. Moga wykonywac badanie fizykalne. W rozpozadzeniu ministra zdrowia najnizsze wynagrodzenie pielegniarek jest rowne placy opiekunek, a sekretarki, ktore dbaja tylko i wylacznie o dokumenty, nie maja prawa dotknac pacjenta, maja wyzsze wynagrodzenia.

#8  2019.06.07 18:47:41 ~łooo

Broń Boże. Żadna prowokacja. Nie jestem jakimś pajacem co szuka zaczepek w internetach. Spokojnie. Chciałem się tylko dowiedzieć, co i jak. Nie wiedziałem że już nie ma salowych, tylko firmy sprzątające. A to że zarobki w Polsce to jakaś porąbana sprawa to wiem. Więc nie dziwi mnie to że te wszystkie młode kobiety (i Panowie) uciekają za granicę. Bo każdy chcę spokojnie pracować i zarabiać normalne pieniądze. A takie gadanie że chodzi pielęgniarkom tylko o kasę, a przecież to przede wszystkim służba i powołanie to powinni sobie niektórzy "myśliciele" darować. Pracujesz po to żeby zarabiać. Proste. Po co ubierać to w jakieś dziwne teorie. Owszem to co się robi zawodowo może być pasją, można to kochać, można odczuwać satysfakcję z tego że pomaga się innym. Ale do gara też trzeba coś włożyć, a żeby włożyć to trzeba mieć za co. I już nie chodzi o samo zaspokojenie podstawowych potrzeb, ale też każdy chcę mieć możliwość wyjścia gdzieś, kupienia sobie czegoś, itd. No nic temat rzeka. Tak czy inaczej ślicznie dziękuję za wyczerpującą odpowiedź. Z mojej strony tyle. Jeszcze raz dziękuję.

#9  2019.06.07 22:18:07 ~Iga

Od zawsze pielęgniarkę traktuje się jak maszynę wieloczynnosciowa ogarnie pacjenta jak trzeba to podłogę zmyje i śmieci wyrzuci i za psie grosze i cicho siedzi bo tak nas nauczono sluzalczosci i posłuszeństwa cieszta się z tego co mata a tu ciach czasy się wreszcie zmieniły i pielęgniarki wreszcie upomniała się o swoje i to się nie spodobało brońmy swoich praw niech wreszcie wszyscy nas docenia bo bez nas żaden szpital nie istnieje pozdrowienia dla wszystkich koleżanek pielegniarek

#10  2019.06.07 22:18:25 ~Karola

Do#łoo a ja panu dziekuje za takie wlasnie spojrzenie na mój zawód i gdyby wiecej osob probowalo dowiedziec sie jak wyglada praca pielegniarki jak pan to by glupot nie gadali ze my tylko siedzimy i kawe pijemy chociaz i to tez mam sie nalezy tzn przerwa w pracy by coś zjesc i sie napić jak sytuacja na to pozwala a czesto nie.

#11  2019.06.07 22:38:31 ~Jaro

Przepraszam ale kiedy i jak pielęgniarki się upomniały i co one dostały bo jakoś nie zauważyłem .Jak na razie to szpitale nakładają na was nowe zadania bo nie mają pieniędzy na personel a wy jak zwykle jesteście "dumne "

#12  2019.06.08 06:58:39 ~Gabi. 28

Można tylko tak to skwitować gdyby nie pielęgniarki to szpitale można by było zamknąć bo lekarze piszą zlecenia s w nocy muszą spać

#13  2019.06.08 07:29:19 ~?

Be matury rocznik pielęgniarek 1960,1961,1962 i inne! Matura była wówczas nieobowiązkowa i tylko dla chętnych.Dlatego nie możemy licencjatu robić.

#14  2019.06.08 07:33:52 ~świadectwa

Dojrzałości ma mało pielęgniarek z rocznika 1060,61,62 roku itd Matura była nieobowiązkowa -bez matury podjęcie studiów jest nie możliwe ,naturę mają opiekunowie medyczni a pielęgniarki starsze nie mają.

#15  2019.06.08 08:24:10 ~łooo

Do#Karola. Właśnie, przerwa. Też to jest niepokojące. Jakiś czas temu wylądowałem w szpitalu. Powiem szczerze wyglądało to dziwnie. Oddział spory i od groma pacjentów. A dziewczyn było kilka. Nie oszukujmy się, tak na oko i lekko licząc to było ich tak 1/3 tego co wg mnie być powinno. I to i tak liczone na styk. Więc wg mnie na jedną powinno przypadać tak max 10. pacjentów. Żeby opieka miała ręce i nogi. No nie siedziały. A przynajmniej ja nic nie widziałem. Dziewczyny były w większości młode. Więc miały jeszcze siłę żeby tak biegać. Ale jak dobiją 40. to już nie dadzą rady. Nie przy takim tępię pracy. Do tego z jednej roboty do drugiej (fuck! a życie prywatne? ). Co ciekawe nie było żadnej opiekunki medycznej. Raczej zatrudnianie ich to wyjątek, niż reguła. Ale wracając do przerw. Wg prawa należy się przerwa. Kodeks pracy obowiązuję wszystkich. No chyba że personel medyczny mu nie podlega. No chyba kogoś tu po.ło. I takie pieprzenie o służbie i powołaniu. Śmiech na sali. Nawet ksiądz się modli za pieniądze. Fajne dziewczyny były w tym szpitalu. Pogadać i pożartować było z kim. Lubiły swoją pracę. Ale ze względu na sytuację i warunki w jakich się znalazły podkopywało to ich wiarę w to że to co robią ma jeszcze sens. Przykry widok. I nie tyczy się to tylko pielęgniarek. Ale ogólnie personelu średniego szczebla. A nawet lekarzy. Którzy niejako mają najlepiej z całego personelu medycznego. Smutny widok. A kierunki medyczne są trudne i nie dla każdego. A i tak traktuje się tych ludzi jak sługusów którzy mają się cieszyć z tego że pomagają i robić za przysłowiową miskę ryżu. Żenada. Im gorsze warunki ma personel, tym gorsze warunki mają pacjenci. No bo jak jest kilka pielęgniarek, a rzesza pacjentów, to jak mają się zająć wszystkim tak jak należy? A na bank dochodzi papierologia. Bo wszędzie tak jest. 90% roboty to papierki. Nie ważne w czym pracujesz. Nie wiem, czy Ci co mają władzę leczą się w prywatnych placówkach na zachodzie i nie wiedzą co się to odpierdziela? Żenada i brak słów. Pozdrawiam i życzę powodzenia.

#16  2019.06.08 08:32:05 ~do 14

Skąd masz wiedzę o roczniku 1060 mędrcu?

#17  2019.06.08 10:06:16 ~Ojej

Absolwenci liceów felczerskich też nie byli zobowiązani do zdawania matury, a wiedza, umiejętności, wykładane też im, były w programie studiów lekarskich, a do 50 lat XX w. innym medykom( którzy musieli mieć maturę gimnazjalną)

#18  2019.06.10 07:48:22 ~#18

Nikt nas nie uczyl posluszenstwa ani sluzalczosci,zakres obowiazkpw pielegniarki tak jest skonstruowany,ze pielegniarka jes od wszystkiego.Jak mozna ciagle wytykać pielegniarce glupote,sluzalczosc i nie zastanowic się , dlaczego tak jest.zakres obowiazkow sie klania np.pieleg.dba o higiene pacjenta , i już mozna wymagać wszystkiego,umycia basenu,podlogi,łóżka,zmiany pampersa itp.

Dodaj komentarz