Pielęgniarka pielęgniarce wilkiem a ministrowi podnóżkiem.

Pielęgniarki i pielęgniarstwo 2019.

PIELĘGNIARKA PIELĘGNIARCE WILKIEM

A MINISTROWI PODNÓŻKIEM. 

Zobacz także:

Pielęgniarki na kontraktach rozpoczęły strajk włoski. Chcą 30% podwyżki i płatnego urlopu.

Pielęgniarki na dodatkowe dyżury dojeżdżają 130 km.

Od 1 lipca 100 PLN do podstawy pielęgniarek i położnych.

Rząd o pielęgniarkach i pielęgniarstwie.

Izba pielęgniarek: pielęgniarki wracają do zawodu, bo "zaczyna dziać się dobrze w pielęgniarstwie". 

Pielęgniarka: Jestem sfrustrowana zarobkami i mobbingiem współpracowników.


Poniżej przedstawiamy komentarze zamieszczone na pielegniarki.info.pl w sprawie informacji, że pielęgniarki dojeżdżają z dalekich miejscowości do szpitala, w którym biorą dodatkowe dyżury. Same natomiast mają etaty w macierzystych szpitalach. 

Nie ważne ile dojeżdżają ich problem ale tak naprawdę rozwiązują problem szpitali, zabierają nadgodziny koleżankom, są bezpardonowe. Jak można do tego podejść swobodnie skoro one biorą więcej za dyżur chociaż jesteśmy razem na dyżurze, dlaczego jej usługi są droższe od moich, to jest ewidentne skłócenie pielęgniarek. Jestem ciekawa czy nasze pielęgniarki byłyby chętne przyjść na dyżur gdyby płacono im tyle co pielęgniarkom co mają umowę na stałe. Cóż pielęgniarka pielęgniarce wilkiem a ministrowi podnóżkiem.

I po co jakby pracowały na 1 etacie w Warszawie lub u siebie to może wreszcie byłaby możliwość walki o pieniądze a tak przemęczone zapłacą swoim zdrowiem bo nikt mi nie powie że takie życie nie odbije się na zdrowiu a i emerytura jest za jeden etat.

Czy te pieniądze warte są zmarnowanego zdrowia, zaniedbanej rodziny? Czy dostaną medal za poświęcenie i narażenie własnego i pacjentów zdrowia i życia?

Odzywa się zawiść i obłuda. Gdyby nie te przepracowane "gorsze" zamknęli by połowę szpitali w Polsce, a pieniędzy by nie dali.

O właśnie same jesteśmy sobie winne. Gdyby każda pracowała tylko w swoim szpitalu nie jeździła dodatkowo na dyżury to w końcu zobaczyłoby ministerstwo jak jest źle i miałybyśmy możliwość walki o pieniądze. A tak......

Wybrał: Mariusz Mielcarek


Zobacz także:


Branżowy miesięcznik pielęgniarek i położnych

Komentarze użytkowników

#1  2019.07.03 17:20:43 ~1960r

Beowiązkowa w liceum medycznymz matury ,bo była nie ob

#2  2019.07.05 01:59:49 ~plg.

Odnośnie powyższego artykułu . Koleżanki na zlecenie mają stawkę godz. wyższą bo pracodawca nie musi odprowadzać składek na ZUS . Te koleżanki , które nas często wspierają nie mają urlopu . Więc nie żałujmy im kilku złotych więcej. Jestem zadowolona jak któraś z koleżanek z zewnątrz wesprze nasz oddział . Bez nich zarąbałybyśmy się na śmierć. Nie bądźmy podłe. Jeszcze troszkę a potopimy się we własnym bagnie .

#3  2019.07.06 17:30:47 ~Majka

Gdyby nie zlecenia bylybysny we dwie na dyżurze, a tak jesteśmy we trzy lub cztery. Dla mnie super.

Dodaj komentarz