Józefa Szczurek-Żelazko: moja pierwsza praca jako pielęgniarka? OIOM.

Pielęgniarki i pielęgniarstwo.


JÓZEFA SZCZUREK-ŻELAZKO: MOJA PIERWSZA PRACA

JAKO PIELĘGNIARKA? OIOM.

źródło: medexpress.pl

Pani Minister, drogę zawodową rozpoczęła Pani w wojewódzkim szpitalu specjalistycznym. Czy pamięta Pani swój pierwszy dzień w tej odpowiedzialnej pracy?

Pamiętam ten dzień i jego okoliczności. Kończyłam szkołę w 1981 roku, kiedy pielęgniarki były bardzo potrzebne. Zaproponowano mi etat na oddziale laryngologicznym. Pamiętam, jak naczelna pielęgniarka zachęcała mnie do przyjęcia tej pracy, mówiąc, że jest to spokojny oddział. Ale ja wybrałam oddział intensywnej terapii.

Byłam laureatką ogólnopolskiej olimpiady pielęgniarskiej, dzięki czemu mogłam wybrać oddział, w którym chciałabym pracować lub dalej kształcić się na studiach pielęgniarskich. Zdecydowałam się jednocześnie pracować, ponieważ uznałam, że dla dalszego rozwoju ważne jest doświadczenie zawodowe. Wiedziałam, jak wygląda praca na tym oddziale, miałam tam praktyki. Argumentem w dużej mierze przemawiającym za jego wyborem było to, że stosowano tam najnowocześniejsze metody leczenia, znajdował się tam sprzęt i aparatura medyczna, której nie można było spotkać na innych oddziałach. Byłam otwarta na wszelkie nowości w medycynie i innowacyjne rozwiązania. I tam przepracowałam kilka lat.

Potem zostałam oddelegowana na oddział intensywnej terapii kardiologicznej, na którym miałam do czynienia z pacjentami po zawale. Obydwa oddziały były ciężkie i psychicznie wyczerpujące, bo śmiertelność na obu była dosyć spora. W międzyczasie wyszłam za mąż i urodziłam dzieci. Okres studiowania odsunął się trochę w czasie, jednak to, co zakładałam, realizowałam.

Przeczytaj cały wywiad: Józefa Szczurek-Żelazko: kobieta do zadań specjalnych.

źródło: medexpress.pl


Zobacz także:

Pielęgniarką oddziałową ratownik medyczny?

Praca dla pielęgniarek. Od 6 370 PLN.

Zamiast pielęgniarki krew pobierze opiekun medyczny po kursie.

Pielęgniarka pielęgniarce wilkiem a ministrowi podnóżkiem. 

Pielęgniarki na dodatkowe dyżury dojeżdżają 130 km.

Od 1 lipca 100 PLN do podstawy pielęgniarek i położnych.

Rząd o pielęgniarkach i pielęgniarstwie.


Komentarze użytkowników

#1  2019.08.03 09:41:03 ~Piel

Czemu tylko kilka lat Pani przepracowała na tych ciężkich oddziałach? Nie dała Pani rady dłużej pracować za tak marne pieniądze, wolała Pani pracę: prestiżową, wysokopłatną, lżejszą ? jak większość ludzi, dlatego nikt dzisiaj nie wybiera pielęgniarstwa - kto jak kto, ale Pani powinna to rozumieć najlepiej !

#2  2019.08.03 22:25:08 ~Pacjent

Rządzie obecnie panujący,nie liczycie w tych wyborach na głosy pielegniarek i logicznie myślących pacjentow całej opieki zdrowotnej. Zdrowie Polaków nie jest dla was ważne. Mamicie tylko ludzi 500+za pożyczane pieniądze. Trzeba mieć nadzieje, ze KONFEDERACJA zrobi w Polsce trochę porządku.

#3  2019.08.09 11:54:01 ~po co

Dlaczego wprowadzone normy zatrudnienia nie były nie są i nie będą realizowane skoro tak mozolnie je panie wyliczyły . Co nam tu pani zawraca cztery litery jakimś życiorysem kogo to obchodzi.

Dodaj komentarz