Pielęgniarki: spotkanie z ministrem w sprawie wynagrodzeń.

Informacja po spotkaniu w sprawie płac pielęgniarek.


Kontrole wzrostu płac pielęgniarek i położnych

Na posiedzeniu Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych (11.09.2019) Pan Janusz Cieszyński, Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Zdrowia przedstawił wyniki kontroli przeprowadzonej w podmiotach leczniczych w zakresie wdrożenia wzrostu wynagrodzeń dla pielęgniarek i położnych. Jeden z podmiotów na początku września otrzymał zalecenia pokontrolne, które powinny być zrealizowane w ciągu 30 dni. W ramach przeprowadzonej kontroli wykazano m.in. brak włączenia podwyżek wynikających z Rozporządzenia do wynagrodzenia zasadniczego.

Członkowie Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych przedstawili przypadki nieprawidłowości zgłaszane przez członków samorządu, jakie występują podmiotach leczniczych podstawowej opieki zdrowotnej. Pomimo licznych interwencji samorządu i Narodowego Funduszu Zdrowia część podmiotów w dalszym ciągu nie wypłaca wynagrodzeń.

Kontrole wzostu wynagrodzeń pielęgniarek w POZ

Minister zobowiązał się do przeprowadzenie kontroli w podstawowej opiece zdrowotnej i poinformowania NRPiP o jej wynikach.

Podniesiona została również kwestia braku podwyżek w niektórych stacjach sanitarno-epidemiologicznych, gdzie zatrudnione pielęgniarki nie otrzymały podwyżek wynagrodzeń. Minister Cieszyński poinformował, iż w celu wyjaśnienia występujących nieprawidłowości prowadzi rozmowy z Głównym Inspektorem Sanitarnym Jarosławem Pinkasem.

Pielęgniarko! Poinformuj o nieprawidłowościach

Zwracamy się do Państwa z prośbą o przekazanie informacji czy podmioty lecznicze, w których występowały nieprawidłowości zmieniają swoją praktykę oraz czy realizują wytyczne Ministerstwa Zdrowia. Informacje prosimy przesyłać na adres [email protected]

źródło: strona internetowa NIPIP

Wiecej informacji w sprawie 1200 PLN do podstawy pielęgniarek


Pielęgniarki: dyrektorzy chcą sami dzielić 1200 PLN. Nasze stanowcze NIE!

Pielęgniarski live #18 - "Tak szpitale kantują pielęgniarki."

MZ: pewne kompetencje przekażemy, od lekarzy w kierunku pielęgniarek, od pielęgniarek - opiekunom medycznym.

Pielęgniarki: tak szpitale kantują nas na pensjach.


Komentarze użytkowników

#1  2019.09.16 18:54:15 ~lic.piel.

A kwestia podwyżek dla pielęgniarek w państwowych DPS-ach? Czy ktoś się tym w końcu zainteresuje?

#2  2019.09.16 19:06:23 ~lic.piel.

64 GODZINY DYŻURÓW NOCNYCH-156,50 ZŁ. BRUTTO? TO JEST KPINA.

#3  2019.09.16 19:11:16 ~lic.piel.

I TAK NIKT NIE USŁYSZY NASZEGO WOŁANIA .

#4  2019.09.16 19:17:42 ~lic.piel.

WSZYSCY SKUPIENI SĄ NA PODMIOTACH LECZNICZYCH.Kończę moją aktywność,zyczę wszystkim seniorom życia w dobrym zdrowiu.

#5  2019.09.16 20:19:17 ~Oj

Z czytaniem też.

#6  2019.09.17 07:52:55 ~Hehe

Fajnie się śpi kontraktóweczkom na nocnych dyżurach?

#7  2019.09.17 09:06:27 ~Dorota

Do 6 to pytanie, kierujesz sam/a do siebie! . ZAPRASZAMY do łóżka Chorego- to sobie i ty pośpisz! Tylko lesery takie jak ty piszą takie BZDURY!

#8  2019.09.17 09:48:06 ~Kk

Słabe te kontrole w mojej przychodni nie wypłacana

#9  2019.09.17 10:20:30 ~Kilka

Prac, kiedy się ktoś zajmie wcześniejszym wyjsviom z pracy do innego szpitala

#10  2019.09.17 10:29:56 ~Dorota

Do 9 żal ci d.ę ściska, ciebie też koniecznie trzeba skontrolować, o której zaczynasz i kończysz Pracę ( jak pracujesz? )!

#11  2019.09.17 12:57:43 ~Piel

Lata zaniedbań (brak podwyżek, złe warunki pracy) sprawiły że w Polsce nie ma i nie będzie odpowiedniej ilości pielęgniarek. Żadne spotkania tu nic nie pomogą ! Te co są dwoją się i troją - tylko po co? Poczucie misji ratowania systemu ?

#12  2019.09.17 13:09:02 ~Do7

Sama jesteś leser jak ta z nocki, co spała, już więcej królewna nie dyżuruje.

#13  2019.09.17 13:19:27 ~Do 10

Ale z ciebie krótkowzroczna prostaczka! Z takimi cwaniarami jak ty miałyśmy już do czynienia i zaręczam ci, że szybko poskromiły swój cięty język i spuścily z tonu. Poza tym szpital poradził sobie z nimi wprowadzając elektroniczne czytniki czasu pracy, więc skończyło się fikcyjne kończenie pracy o godz 7 w jednym miejscu i fikcyjne rozpoczynanie pracy o godz 7 w drugm i nieważne było, że oddalonym o 30 km. Bo przecież takie bezczelne cwaniary potrafią się przemieszczać w czasie i teleportować, nieprawdaż?

#14  2019.09.17 16:49:25 ~Dorota

Do 12 Nie wiem kim jesteś, na pewno nie spotkałam w swojej Pracy (b. długiej - 40 lat) królewny i nigdy nie ciszyłam się czyimś Nieszczęściem. Mogę się domyślać, kogo GRASZ! Dobrze, że na swojej drodze NIE SPOTKAŁAM takiego typa jak ty. MAM NADZIEJĘ, że nigdy nie będziesz Pielęgniarką!

#15  2019.09.18 00:31:42 ~ehh

I śpiące królewny złe i nadgorliwe siłaczki jeszcze gorsze.

#16  2019.09.18 00:33:58 ~Plg

Do pielęgniarki,która liczy moje godziny pracy.Nie ukrywam ja też przychodzę póżniej do pracy,w której dorabiam.Nie zaczynam od 7-ej, a od 8-ej.Za godz. które przepracuję mam płacone.Tak umówiliśmy się.Po drugie są takie braki w kadrze,że nawet jeśli któraś spóźni się to jest mile widziana i doceniana.Oj nie jesteś pielęgniarką.Pielęgniarki wiedzą jaka jest drastyczna sytuacja jeśli chodzi o kadrę pielęgniarską.Powodzenia.

#17  2019.09.18 00:40:31 ~Plg

Do 9.Nie muszę wcześniej wychodzić z pracy.Najważniejszy jest etat .Do przychodni i innego szpitala dochodzę ,o której mogę.Kwestia umówienia się.Więc nie licz tych opóźnień.Warszawy nie odkryłaś.

#18  2019.09.18 07:11:56 ~Do 16

Wiedzą i przejmują się brakami w kadrze tylko takie głupie i naiwne jak ty, które wzięły się za zbawienie świata bez względu na wszystko, głuche na wszelkie argumenty krótkowzroczne i bezczelne wieloetatówki, bohaterki przez "ch", którym wydaje się, że mogą więcej, niż pielęgniarki pracujące na jednym etacie, włażące w cztery litery przełożonym i "doceniane" przez oddziałowe. Dzięki takim jak ty mamy nasze polskie bagienko w pielęgniarstwie. I jeszcze jedno- jestem pielęgniarką i w du.e mam "drastyczną sytuację w kadrze pielęgniarskiej", a ty dalej "zbawiaj" świat. Pojęłaś czy napisać drukowanymi literami bohaterko od siedmiu boleści?

#19  2019.09.18 09:27:32 ~do 16

Tak pielęgniarki wiedzą najlepiej jak dramatyczna jest sytuacja jeśli chodzi o braki personelu - ale to nie powód bym miała ratować sytuację własnym kosztem, bo ktoś chce jeszcze długo nie zauważać problemu i mieć jak najtańszych pracowników, którzy lecą na oślep, pędem do pracy !

#20  2019.09.20 12:18:01 ~Pielę.A

Pisałam rok temu do NIPIP w Warszawie o podwyżkach 4x400 odpowiedż,że się należą a od mojego pracodawcy odpowiedż, że to tylko dla pielę. środowiskowych, następne podwyżki 1100 ,znowu słyszę to dla środowiskowej .Napisałam list do NFZ z wyjaśnieniem mojej sytuacji do dziś nie mam odpowiedzi.Zadzwoniłam do funduszu i pani odpowiedziała ,że w sprawie 4x400 ,lekarz miał prawo z nadwyżki deklaracji pieleg. środowiskowej i pozostałą część od siebie dołożyć tak aby wyszło też 400 zł dla mnie, ale nie dostałam. W sumie 2x pisałam do NIPIP i za każdym razem, że się wszystkie podwyżki mi należały ,a pracodawca i tak zrobił swoje.Czytam na internecie ,że podwyżki należą się każdej pielęgniarce i położnej a w praktyce to wyglądało tak ,że jak się nie wykłóciłam to nie dostałabym nawet parę groszy ,które mam. Przy okazji tych podwyżek dowiedziałam się ,że dopiero zostałam zgłoszona do NFZ .

Dodaj komentarz