Pielęgniarki po szkołach zawodowych bardziej "przystosowane do bezpośredniej pracy z pacjentem"?

Pielęgniarki 2020.


Jaki system kształcenia pielęgniarek

Interpelacja do ministra edukacji narodowej w sprawie systemu kształcenia pielęgniarek w Polsce

Panie Ministrze,

polska służba zdrowia "choruje" na brak wykwalifikowanego personelu pielęgniarskiego. Rośnie liczba osób w wieku emerytalnym zatrudnionych w tym zawodzie. Wiemy, że aby możliwa była zastępowalność pokoleń w latach 2018-2033, do szeregów pielęgniarek powinno dołączyć dodatkowo około 70 tys. osób. Do niedawna pracę pielęgniarki można było rozpocząć już po liceum medycznym trwającym 5 lat. Regulacje dotyczące kształcenia w zawodzie pielęgniarki zmieniły się w 2005 roku na podstawie przepisów ustawy o szkolnictwie wyższym. Dziś dyplom zawodowej pielęgniarki można uzyskać na publicznych i niepublicznych uczelniach wyższych. Oprócz wprowadzenia wyższych wymagań edukacyjnych, ustawa przesunęła wiek wchodzenia w zawód młodych pielęgniarek.

Szczegóły przebiegu studiów zostały ujęte w rozporządzeniu Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego z dnia 9 maja 2012 r. Studia pierwszego stopnia trwają 6 semestrów i obejmują 4720 godzin, z czego praktyki zawodowe to 1200 godzin. Łączą w sobie zagadnienia z zakresu nauk medycznych, o zdrowiu oraz o kulturze fizycznej. Kolejnym krokiem są studia magisterskie trwające 4 semestry i obejmujące 1300 godzin, co zawiera w sobie również 4-tygodniowe praktyki zawodowe. Po zakończeniu studiów chcąc rozpocząć pracę jako pielęgniarka, absolwentka studiów pielęgniarskich musi pozyskać prawo wykonywania zawodu, które przyznawane jest przez wybraną okręgową radę pielęgniarek i położnych. Aby je otrzymać, oprócz dyplomu studiów pielęgniarskich, należy posiadać zdolność do czynności prawnych, być w dobrym stanie zdrowia oraz mieć nieposzlakowaną postawę etyczną.

Po stwierdzeniu prawa do wykonywania zawodu przez okręgową radę pielęgniarek i położnych, nowa pielęgniarka zostaje wpisana do okręgowego rejestru pielęgniarek i otrzymuje dokument uprawniający do praktykowania zawodu pielęgniarki. Trzeba przyznać, że proces jest długi a potrzeby w zakresie wykwalifikowanego personelu pielęgniarskiego ogromne. Pielęgniarka to zawód wymagający zaplecza merytorycznego, doświadczenia, a przede wszystkim powołania. 

W związku z powyższym kieruje do Pana Ministra następujące pytania:

1. Dlaczego zrezygnowano z kształcenia zawodowego pielęgniarek w liceach medycznych trwających 5 lat? Czy nie należy do tego powrócić?

2. Czy kształcenie zawodowe pielęgniarek w liceach medycznych nie mogło być kontynuowane w postaci kończenia studiów licencjackich i dalej magisterskich?

3. Czy zgodzi się Pan z tym, że pielęgniarki kształcone na poziomie zawodowym w liceach medycznych były bardziej przystosowane do bezpośredniej pracy z pacjentem?

4. Jaki procent absolwentów publicznych i niepublicznych uczelni wyższych podejmie pracę bezpośrednio przy pacjencie? Czy w tym zakresie są prowadzone statystyki?

5. Czy formę kształcenia pielęgniarek konsultowano z resortem zdrowia?

Z wyrazami szacunku

Poseł Katarzyna Osos

24 grudnia 2019 roku 

Wybrał: Mariusz Mielcarek 


Zobacz także:

Wynagrodzenia pielęgniarek - izba przystała na powiązanie "dodatku zembali" z zaangażowaniem w pracy oraz opinią pacjentów.

Szef do pielęgniarek: zróbcie "kroplówki z potasem" w klubie sportowym. Odmówiły! Sportowcy przyszli do pielęgniarek.

Pielęgniarka jednozmianowa miała L4. ZUS wypłacił 7 tys. zasiłku. W drugim zakładzie według ZUS-u "świadczyła" pracę, powinna oddać zasiłek. Co na to Sąd?