Pielęgniarki po szkołach zawodowych bardziej "przystosowane do bezpośredniej pracy z pacjentem"?

Pielęgniarki 2020.


Jaki system kształcenia pielęgniarek

Interpelacja do ministra edukacji narodowej w sprawie systemu kształcenia pielęgniarek w Polsce

Panie Ministrze,

polska służba zdrowia "choruje" na brak wykwalifikowanego personelu pielęgniarskiego. Rośnie liczba osób w wieku emerytalnym zatrudnionych w tym zawodzie. Wiemy, że aby możliwa była zastępowalność pokoleń w latach 2018-2033, do szeregów pielęgniarek powinno dołączyć dodatkowo około 70 tys. osób. Do niedawna pracę pielęgniarki można było rozpocząć już po liceum medycznym trwającym 5 lat. Regulacje dotyczące kształcenia w zawodzie pielęgniarki zmieniły się w 2005 roku na podstawie przepisów ustawy o szkolnictwie wyższym. Dziś dyplom zawodowej pielęgniarki można uzyskać na publicznych i niepublicznych uczelniach wyższych. Oprócz wprowadzenia wyższych wymagań edukacyjnych, ustawa przesunęła wiek wchodzenia w zawód młodych pielęgniarek.

Szczegóły przebiegu studiów zostały ujęte w rozporządzeniu Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego z dnia 9 maja 2012 r. Studia pierwszego stopnia trwają 6 semestrów i obejmują 4720 godzin, z czego praktyki zawodowe to 1200 godzin. Łączą w sobie zagadnienia z zakresu nauk medycznych, o zdrowiu oraz o kulturze fizycznej. Kolejnym krokiem są studia magisterskie trwające 4 semestry i obejmujące 1300 godzin, co zawiera w sobie również 4-tygodniowe praktyki zawodowe. Po zakończeniu studiów chcąc rozpocząć pracę jako pielęgniarka, absolwentka studiów pielęgniarskich musi pozyskać prawo wykonywania zawodu, które przyznawane jest przez wybraną okręgową radę pielęgniarek i położnych. Aby je otrzymać, oprócz dyplomu studiów pielęgniarskich, należy posiadać zdolność do czynności prawnych, być w dobrym stanie zdrowia oraz mieć nieposzlakowaną postawę etyczną.

Po stwierdzeniu prawa do wykonywania zawodu przez okręgową radę pielęgniarek i położnych, nowa pielęgniarka zostaje wpisana do okręgowego rejestru pielęgniarek i otrzymuje dokument uprawniający do praktykowania zawodu pielęgniarki. Trzeba przyznać, że proces jest długi a potrzeby w zakresie wykwalifikowanego personelu pielęgniarskiego ogromne. Pielęgniarka to zawód wymagający zaplecza merytorycznego, doświadczenia, a przede wszystkim powołania. 

W związku z powyższym kieruje do Pana Ministra następujące pytania:

1. Dlaczego zrezygnowano z kształcenia zawodowego pielęgniarek w liceach medycznych trwających 5 lat? Czy nie należy do tego powrócić?

2. Czy kształcenie zawodowe pielęgniarek w liceach medycznych nie mogło być kontynuowane w postaci kończenia studiów licencjackich i dalej magisterskich?

3. Czy zgodzi się Pan z tym, że pielęgniarki kształcone na poziomie zawodowym w liceach medycznych były bardziej przystosowane do bezpośredniej pracy z pacjentem?

4. Jaki procent absolwentów publicznych i niepublicznych uczelni wyższych podejmie pracę bezpośrednio przy pacjencie? Czy w tym zakresie są prowadzone statystyki?

5. Czy formę kształcenia pielęgniarek konsultowano z resortem zdrowia?

Z wyrazami szacunku

Poseł Katarzyna Osos

24 grudnia 2019 roku 

Wybrał: Mariusz Mielcarek 


Zobacz także:

Wynagrodzenia pielęgniarek - izba przystała na powiązanie "dodatku zembali" z zaangażowaniem w pracy oraz opinią pacjentów.

Szef do pielęgniarek: zróbcie "kroplówki z potasem" w klubie sportowym. Odmówiły! Sportowcy przyszli do pielęgniarek.

Pielęgniarka jednozmianowa miała L4. ZUS wypłacił 7 tys. zasiłku. W drugim zakładzie według ZUS-u "świadczyła" pracę, powinna oddać zasiłek. Co na to Sąd?


Komentarze użytkowników

#1  2020.01.04 21:21:43 ~Piel

Szanowna pani posłanko, a raczej poślico! Co za bzdurne pytania zadajesz? Marzy ci się produkcja taniej siły roboczej? Czy uważasz, że 15 letnie dzieci wstępujące do liceum medycznego wiedziały, w jaki bagno się pakują? Bo ja tego nie wiedziałam. Skoro chcesz paniusiu powrotu liceum medycznego, to szykuj swoje córunie, wnuczki i inne nastolatki w swojej rodzinie na pierwszy ogień do kształcenia w tym gównianym zawodzie, a potem do harówki za psie pieniądze!

#2  2020.01.04 21:36:09 ~do 1

100/100

#3  2020.01.04 22:20:24 ~Plg

Tak napisane, jakby plg były po zawodówkach,nie po liceach med. i sm.Nic dziwnego,że wysyłają nas robić matury.Czy to jest działanie celowe?

#4  2020.01.04 22:27:59 ~Plg

Jestem po SM i nie uważam,że plg po studiach są gorzej przygotowane.Mają lepszą wiedzę psychologiczną,pedagogiczną.Są asertywniejsze i znają swoją wartość.Nigdy nie wracajmy do wyżej wymienionego kształcenia.

#5  2020.01.04 22:40:47 ~Do

Były licea felczerskie, czemu nie ma pytań o obniżenie poziomu w kształceniu w sztuce lekarskiej?

#6  2020.01.04 22:46:03 ~do 4

Co rozumiesz pod pojęciem, że pielęgniarka po studiach jest asertywna?

#7  2020.01.04 23:00:56 ~piel

Wybór przyszłego zawodu to poważna, życiowa decyzja , jedna z najważniejszych w życiu . I chociaż zawód można zmienić to jednak pierwotna "formacja" zawodowa (szczególnie w tak młodym wieku) wywiera przemożny wpływ na dalsze życie, myślenie, postawy,wybory, samooceny , itp,itd. Absolwenci LM doskonale o tym wiedzą ,dlatego znacząca większość jest przeciwna pomysłowi powrotu do tego typu kształcenia. Wyboru zawodu powinna dokonywać osoba dorosła, przynajmniej teoretycznie i ten wybór powinien być możliwie jak najbardziej świadomy i autonomiczny. Istnieje wielka różnica między świadomością i wiedzą o świecie 19 latka a 15 latka. Jest też ogromna różnica między tym, czy 15 latek wybiera zawód np mechanika,piekarza,elektryka,kosmetyczki czy pielęgniarki bo między grzebaniem się w smarze,kremie czy mące a grzebaniem się w kale, moczu i plwocinie jest jednak różnica zasadnicza. . . Trzeba być całkowicie pozbawionym empatii, żeby w 21 wieku skazywać 15 letnie dzieci na ich udział w walce o życie innych, na stały kontakt z ludzkim cierpieniem, bólem , bezradnością, na bycie świadkiem nagłych zgonów i powolnych agonii , na "majestat śmierci" w scenerii i warunkach szpitalnej codzienności.

#8  2020.01.04 23:05:40 ~mk

DO NIEDAWNA MOŻNA BYŁO UKOŃCZYĆ LICEUM! ten człowiek niech się douczy - 30 albo 50 lat temu to nie jest niedawno! Ostatnio obchodzono 50cio lecie ksztalcenia akademickiego

#9  2020.01.04 23:08:25 ~ala

Kosmetyczki beda koczyc studia a pielegniarki do liceum w XXI wieku.zenada!

#10  2020.01.04 23:08:58 ~iga

Odp jest jedna - bo medycyna poszla do przodu t**pa dzido!

#11  2020.01.04 23:54:58 ~Plg do 6

Są pewniejsze siebie,potrafią odmówić pacjentowi,lekarzowi ,oddziałowej.Oczywiście w delikatny sposób i w dozwolonych granicach.Proszę poobserwować i porównać koleżanki.Słowa nie są potrzebne.

#12  2020.01.05 00:33:44 ~do 11

Asertywność istniała od dawna , tylko w teorii się o tym nie mówiono. Według Pani/Pana osoba asertywna to taka, która potrafi odmówić pacjentowi, oddziałowej, lekarzowi w odpowiedni sposób. Zgadzam się z tym. Proszę dodać KOLEŻANKOM, MĘŻOWI, ŻONIE, DZIECIOM ITP. DLACZEGO 'TO "głupie pytanie zadałam? Odpowiadam: Wiele osób myli asertywność z bezczelnością. A osoba asertywna, to osoba, której chodzi o coś więcej, niż tylko proste mówienie "nie". Po pierwsze musimy wiedzieć, kiedy powinniśmy wyrażać swoje zdanie, a kiedy zbyt obcesowe postawienie sprawy może kogoś urazić. Jeżeli więc toczymy spór, to, jako osoba asertywna możemy wprost powiedzieć antagoniście, że się z nim nie zgadzamy, ale nie wolno nam ogłosić, że uważamy go za "durnia", ponieważ przekracza to zarówno ramy dobrego wychowania, jak i asertywności. W skład zachowań asertywnych wchodzi, bowiem również wrażliwość na inne osoby. Musiałam to napisać, gdyż w ostatnim czasie spotkałam się z wieloma inwektywami. Odpowiedz, którą usłyszałam, TO: "co Pani chce, uczyli mnie asertywności". To była osoba po studiach. Co mam o tym myśleć? Pozdrawiam

#13  2020.01.05 05:39:48 ~A

Koleżanko(1), prawda była taka ze po LM w 4 klasie można było uzyskać maturę i zmienić szkołę,skąd więc takie oburzenie.i cięty język autorki 1, gdzie kultura. Nikt nie kończył z przymusu, dziewczyny zmieniały zawód. Faktem jest , że miałyśmy więcej praktyki, cały 5. rok szkolny. Więcej pokory w słowach, ciągle udawadnianie kto jest po jakiej szkole niech się przełoży w opiece nad pacjentem,wszak uczymy się całe życie.System szkolnictwa się zmienił , ale nadal jesteśmy zespołem i pacjent czeka na pomoc- pielęgniarkę nie licencjatów, mgr, czy koleżankę po LM tylko PIELĘGNIARKĘ, której może zaufać, czuć się bezpiecznie,

#14  2020.01.05 06:57:58 ~#14

Czesto ludzie mi tez to mówią,że kiedyś byly inne pielegniarki.Kiedyś bylo inaczej ogólnie,ludzie częściej się spotykali,inaczej wyglądało zycie rodzinne,w pracy ludzie bardziej sie szanowali.To taka zwyczajna tesknota za minionymi czasami.To już nie wróci.Zyjemy w innych czasach i nalezy to sobie uświadomić.Konczylam kiedys S M i studia muszą być.Kropka !

#15  2020.01.05 07:47:13 ~Aneaaa

Witam jestem na studiach pielęgniarskich i uważam że to nie prawda co napisała Pani w artykule. Jak można połączyć maturę i naukę na pielęgniarkę. Jest tyle przedmiotów na studiach takich jak biochemia, biofizyka, mikrobiologia, genetyka, radiologia, farmakologia że uważam właśnie że po liceach medycznych personel jest niedouczony bo tych przedmiotów nawet nie miał.

#16  2020.01.05 08:00:19 ~Plg

Zostańcie pielegniarkami droga młodzieży.przyszedł sanepid na kontrole na mój oddział i wlepil mandat za zegarek na ręce piel.anes.i pomalowane paznokcie instrumentariuszce.powodzenia w zawodzie.

#17  2020.01.05 08:07:04 ~Aneaaa

Jestem po LM i nie czuje sie niedouczona.Po szkole mialam 2 tyg wrowadzenia w zawod i samodzielny dyzur na kardiologii.Takie rzucenie na gleboka wode.Obecnie wprowadzenie trwa 3 miesiace i to czesto jest za malo.Twierdze ,ze praktyk jest zdecydowanie za malo!

#18  2020.01.05 08:13:55 ~Do#15

Do#15 - ach jak pamiętam to miałam tylko w,f - nie pisz takich bzdur bo wychodzi na to że nam czepki założyli zanim szkołę skończyłymy.

#19  2020.01.05 08:26:43 ~Do 8

Tak,niedawno. Bo w 2005 zrezygnowano z ksztalcenia na poziomie srednim(liceum i studium),czyli 15 lat temu.

#20  2020.01.05 08:32:09 ~Do 15

Mozna polaczyc. I laczono. Tak samo w 2 letnim Pomaturalnym Studium wyrabiano tyle samo godzin co dzis na 3 letnim licencjacie. Nauka polaczona z praktyka ktora byla codziennie(lacznie z wakacjami).

#21  2020.01.05 08:33:47 ~Do 15

Szkoda,ze nie moge tu wstawic zdjecia z indeksu,ktory nam pozostawiano na pamiatke. Zobaczylabys ile mielismy przedmiotow,lacznie z ta farmacja o ktorej wspominasz.

#22  2020.01.05 08:35:18 ~Do 16

I slusznie,ze wlepiono mandat za zegarek i pomalowane paznokcie

#23  2020.01.05 08:46:43 ~piguła

Mam tylko nadzieję, że nie będzie chętnych na te licea medyczne. Oby polski rząd mocno się przejechał na brakach w kadrze pielęgniarskiej. Życzę im aby zabrakło obsady na oddziale czy pracowni w której akurat będą się leczyć lub diagnozować posły.

#24  2020.01.05 09:13:37 ~Piel

Za naszych czasów praktyki były obowiązkowe i każda godzina rozliczana. Teraz praktyki są fikcyjne np z 80h przyszla pielęgniarka przychodzi na 4h i ma dzienniczek podpisany. Taka jest prawda. Potem nie mają bladego pojęcia o pracy. Brak totalnej kontroli nad osobami praktykującymi takie rozwiązanie. Byleby były pieniądze za nadzorowanie praktyk.

#25  2020.01.05 09:47:59 ~Asik

Ano dlatego że po LM. nie wyjedziemy za granicę do pracy, jak chcą niewolników w zawodzie to niech sami idą do zawodówek.Po studiach mogę pracować gdzie chcę , już parę lat temu miałyśmy takie ograniczenie. Nigdy więcej!

#26  2020.01.05 10:22:39 ~Piel. 32

Matematyka jest prosta, LM trwało 5 lat, dzisiaj licencjat 6 semestrów czyli 3 lata, jakby Pani poseł nie umiała policzyć. A mgr nie jest obowiązkowe. Więc o czym ta Pani mówi? No tak, trzeba o czymś mówić, jak się bierze taką kasę, a że głupoty, to może nikt nie zauważy.

#27  2020.01.05 10:23:13 ~Jola

Myślę że Pani posłanka prawnik niewiele wie na czym polega praca pielęgniarki, owszem danymi z ustawy posługuje się sprawnie ale ja postrzegam jej pytanie jako brak szacunku dla zawodu. Mówienie że pielęgniarka to przede wszystkim powołanie i ograniczanie jej wykształcenia, to nic innego jak twierdzenie że pielęgniarka ma być miła, wspoczujaca ale nie koniecznie inteligentna i wykształcona skoro i tak tylko wykonuje polecenia. A prawda jest taka że do wykonywania tego ciężkiego i odpowiedzialnego zawodu, wymagającego wiedzy, logicznego kojarzenia faktów, odporności na stres, może zachęcić młodzież tylko odpowiednio wysoka wypłata.

#28  2020.01.05 10:27:52 ~Piel. 32

Do #15 Jestem po LM, ale mam mgr, specjalizację i dyplom maturalny ukończenia LM. Chyba zwariowałam albo źle widzę, bo są na nim przedmioty, których podobno nie miałyśmy. Trzeba sprawdzać informacje, jak się je upublicznia.

#29  2020.01.05 10:40:49 ~LM

To już przeszłość

#30  2020.01.05 10:44:47 ~Mobbing

Grafikowy, kiedy to się skończy.

#31  2020.01.05 10:47:58 ~Studia

Pielęgniarskie magisterskie, specjalizacja 3800zl

#32  2020.01.05 10:55:04 ~Mgr Piel

Do Piel. 32 - LM trwało 5 lat, teraz trzeba ukończyć ogolniak, zdać maturę i 3 lata licencjatu (za moich czasów 3+3 =6 lat) twraz liceum trwa 4 lata. Nie wprowadzaj ludzi w błąd, ja też w liceum musiałam się uczyć, to nie były wakacje. A co do praktyk to srudiowalam na UJ i tam nie było podpisywania bez chodzenia. Nawet w wakacje robiono kontrolę czy jesteśmy na praktykach i co tam robimy. Nie wiem jak na innych uczelniach.

#33  2020.01.05 11:03:06 ~Mgr Piel

A jeśli chodzi o naukę zawodu to pomyslmy jak pomagamy tym studentom czy młodym pielęgniarkom. Ile razy widziałam i sama doświadczyła tego, że albo niedopuszcza się nas do czynności np. pobrania krwi, zrobienia infekcji itd. a potem dziwota, że po szkole nic nie umiemy. Jak pozwala się tylko przebierać pieluchy i wozić na badania, byleby tylko wykorzystać nic nie wytłumaczyć i mieć spokój. Nie wszędzie tak jest, ale jest takich miejsc wiele. Niestety.

#34  2020.01.05 11:03:47 ~Kicha

Do 26.jakze wyszła twoja mądrość.porownywac liceum medyczne że studiami .podstawa dostania się na studia jest ukończenie szkoły średniej złotem studiowanie przez pięć lat wiedzy z danej dziedziny.to jak pani porównuje km gzie chyba był j polski matematyka .i inne przedmioty. Miała pani czas skończyć studia. Bez komentarz. .p

#35  2020.01.05 11:27:18 ~SpecPiel

Lekarzy też jest mało , ale nikt nie wpadł na pomysł aby utworzyć Liceum Lekarskie ! . Pielęgniarka, lekarz to różne zawody , ale równie odpowiedzialne i wymagające zawody. Żadne z nich nie jest lepsze , ani gorsze. Pielęgniarka ma być partnerem , a nie jak kiedyś służącą dla lekarza i powinna być w ten sam sposób traktowana. Chcemy być wykształcone, doceniane i dobrze opłacane ! I takie dziś jesteśmy !

#36  2020.01.05 11:28:40 ~Emerytka

Z tego co pamiętam to Licea Medyczne skończyły się dużo wcześniej, a ok. 2005 to był koniec kształcenia policealnego (SM). Nie wracajmy już do tego. Teraz po studiach jeszcze nie bardzo nas szanują i niektórzy określają nas personelem pomocniczym a wcześniej co było to szkoda gadać. Bądźmy pielęgniarkami coraz mądrzejszymi, miejmy coraz więcej do powiedzenia. Postęp w medycynie a i standardy europejskie to wymusiły. Od naszych działań naprawdę zależy ludzkie życie, nie tylko od lekarzy. Zobaczcie jaką aparaturę obecnie obsługujemy, na jak wysokospecjalistycznych oddziałach pracujemy, jakie skomplikowane i specjalistyczne procedury wykonujemy. Naprawdę nie widać różnicy z tym co było kiedyś? Narzekacie na młode pielęgniarki po studiach, że nie takie jak kiedyś, życie dziś też nie jest takie jak kiedyś, ludzie też nie tacy jak kiedyś (w tym chorzy), a one często potrafią na starcie tyle, ile się od starszych (czasem nieżyczliwych) koleżanek na praktykach nauczą. Przyznać należy, że na tym starcie w obecnym czasie powinny wiedzieć znacznie więcej niż kiedyś. Ponadto ten wiek wyboru zawodu, wcześniej tu wspomniany też nie jest bez znaczenia, szkoda wielu lat nauki by potem się rozczarować i pracować z musu lub odejść. To powinien być w miarę świadomy wybór. Nie mam nic do pielęgniarek po LM. Przez wiele lat pracy nabywały doświadczenia i zasługują na szacunek i uznanie za ciężką pracę za grosze. Ale tamte czasy już były i chyba nie powinny wrócić. Tak na marginesie to nauczyciele też kiedyś kształcili się w Liceach Pedagogicznych lub Studium Nauczycielskim i co? Też zobaczyli, że to teraz nie wystarczy. Takie czasy, taka moja refleksja po 40 latach pracy w tym pięknym i jakże potrzebnym zawodzie, po SM, Licencjacie i Uzupełniajacych Studiach Magisterskich. Nauki nigdy dość. Szanujmy się nawzajem. Walczymy przy tym o szacunek i godne wynagrodzenie. Nie zniżajmy lotów. Pozdrawiam wszystkie pielęgniarki i życzę najlepszego w Nowym Roku.

#37  2020.01.05 11:39:30 ~05

Pani poseł , nie wie pani o czym pisze . Każdy sądzi sam po sobie. Tam na obradach może pani spać i po obudzeniu wszystko wiadomo , jak w tasiemcu filmowym. Tu warto się zastanowić co się pisze.

#38  2020.01.05 11:56:31 ~Gos

Niewątpliwie praktyki w poprzednim systemie były prawdziwe. Na każdym oddziale gdzie się odbywały były instruktorki zatrudnione przez szkołę. Nikt nie przestawiał uczennic z kąta w kąt i nie traktował jak zło. Nie była zmarnowana ani godzina z praktyk. Teraz studenci błąkają się po oddziałach i niewiele z tego wynika. I to bym zmieniła w dzisiejszym systemie. Wyłącznie to, bez powrotu do LM.

#39  2020.01.05 12:37:27 ~Ona

Było minęło. Zacznijcie szanować pielęgniarki a nie traktować jak"gorszy sort" jeśli chodzi o wynagrodzenie. A co do zasady to zgadzam się, że dawniejsze licea medyczne czy np: kształcące nauczycieli tzw. 6-cio letnie SN dużo lepiej przygotowywały absolwentów do pracy w zawodzie. Ludzie kończąc te szkoły wychodzili z ogromnymi umiejętnościami (obok oczywiście teorii) a po studiach magisterskich mieli ogrom wiedzy teoretycznej, która w życiu ma się jak "pięść do oka".

#40  2020.01.05 13:24:41 ~Piel

Tak 36. W takim razie dlaczego przewodniczący zw. Nauczycieli nie wnioskuje o licea pedagogiczne i studium pedagogiki. Zobaczcie to tylko przedstawiciel piel może być tak pusty ażeby takie propozycje składać. Żenada.

#41  2020.01.05 13:30:17 ~Piel

Ostatni nabór do LM był w 1992 roku

#42  2020.01.05 13:44:45 ~Ja

Dokładnie tak-po co się cofać? świat I ludzie I medycyna to wszystko było inne 30 lat temu.I niech mi ktoś powie jak zmieścić w Liceum te 4700h zawodu z licenjata bo przecież liceum realizuje też przedmioty potrzebne do średniego wykształcenia? doba nie jest z gumy

#43  2020.01.05 13:46:26 ~Ja

I tak są różnice programowe bo licencjat obejmuje badanie fizyklane.A mają LM trzeba robić kurs specj.to jest jeden z przykładów.

#44  2020.01.05 13:49:41 ~Do 28

Przedmioty na kierunku pielęgniarstwo • Anatomia • Fizjologia • Biochemia i biofizyka • Genetyka • Pedagogika • Podstawy pielęgniarstwa • Psychologia • Filozofia i etyka zawodu pielęgniarki • Socjologia • Farmakologia • Mikrobiologia i parazytologia • Badania fizykalne • Zdrowie publiczne • Patologia • Promocja zdrowia • Choroby wewnętrzne i pielęgniarstwo internistyczne • Pediatria i pielęgniarstwo pediatryczne • Chirurgia i pielęgniarstwo chirurgiczne • Podstawowa opieka zdrowotna • Geriatria i pielęgniarstwo geriatryczne • Położnictwo, ginekologia i pielęgniarstwo ginekologiczno-położnicze • Radiologia • Anestezjologia i pielęgniarstwo w zagrożeniu życia • Neurologia i pielęgniarstwo neurologiczne • Opieka paliatywna • Dietetyka • Badania naukowe w pielęgniarstwie • Prawo • Zakażenia szpitalne • Podstawy ratownictwa medycznego • Rehabilitacja i pielęgnowanie niepełnosprawnych • Psychiatria i pielęgniarstwo psychiatryczne • Język angielski • Wychowanie fizyczne • Seminarium dyplomowe Na pewno miała Pani te wszystkie przedmioty, to w takim razie kiedy uczyła się Pani tych przedmiotów, które obowiązywały w Liceum, łącznie około czterdziestu paru przedmiotów, to nie realne w cztery lata, skoro na piątym same praktyki. Pozdrawiam.

#45  2020.01.05 13:55:13 ~Do 44

Dokładnie! chyba,że doba trwała 72h

#46  2020.01.05 13:57:10 ~Do 44

A jeszcze wywiad I badanie fizykalne

#47  2020.01.05 14:08:07 ~Lila

Może posłów też powinniśmy wybierać po podstawówkach skoro ludzie wykształceni takie brednie wygadują.

#48  2020.01.05 14:14:20 ~Piguła

Zlikwidować całe szkolnictwo wyższe, będzie taniej, szybciej, więcej. Żenada!

#49  2020.01.05 15:08:50 ~Piel70

Takich idiotów posłów naród wybrał to takie interpelację poselskie stawiają!

#50  2020.01.05 15:14:26 ~Do 15

Koleżanko albo Cię nie było na zajęciach, .albo masz okrojoną wiedzę, skoro wątpisz maturę miałyśmy w LM 4 klasie a dyplom w 5 dlatego można było zmienić kierunek. Więcej pokory w życiu.

#51  2020.01.05 15:35:37 ~Ech

Czy po LM, SM, czy z tytułem lic, mgr! , Czy ważne jest by program w kształceniu pielęgniarskim spełniał kryteria wskazane przez ustawę ze względu na przymus realizacji formalnych zapisów - art. 84-87 Ust. o zaw plg i pł z 2011 r. ( wcześniej art.2 i 21 Ust. o plg-stwie z 1935 r.)?

#52  2020.01.05 15:39:41 ~Ooo

No to będzie się kształcić pielęgniarki w liceach pielęgniarskich, a lekarzy tak jak dawniej w liceum anatomicznym, czy nastąpi zmiana nazwy na lekarskie?

#53  2020.01.05 15:46:18 ~Do 24

Jestem studentką 3 roku pielęgniarstwa, prosiłabym o niewrzucanie wszystkich do jednego worka. Zdaję sobie sprawę że istnieją jednostki, które mają gdzieś praktyki, ale większość studentów stara się wykorzystać praktyki jak najlepiej aby nauczyć się jak najwięcej. Poza tym że wykonujemy czynności pielęgnacyjne to pchamy się też do zabiegowego, opatrunkowego i do dyżurki (ponieważ znajomości dokumentacji też nam jest potrzebna). Na mojej uczelni praktyki są obowiązkowe, jeśli kogoś nie było to musi to odrobić, nie ma u nas czegoś takiego "z 80h przyszla pielęgniarka przychodzi na 4h i ma dzienniczek podpisany. " Nigdy nie zdażyło mi się abym 80h praktyk zrobiła w 4h. Więc takie wrzucanie wszystkich do jednego worka obraża ludzi, którzy naprawdę chcą i starają się czegoś nauczyć na praktykach.

#54  2020.01.05 15:53:32 ~do 52

A może też być zmiana nazewnictwa np. "salowa" na "salutonowa"?

#55  2020.01.05 16:31:52 ~Anka

W obecnych czasach studium medyczne i studia powinny być zachowane ,ale z większą ilością godzin w szpitalach. Praktyka jest podstawą,dlatego dziewczyny po L.M.są takie doświadczone . Jedynym problemem dawnej szkoły była asertywność w działaniach i kontaktach z lekarzami.Przy obecnych brakach kadr studium medyczne 2 , 3 letnie powinno być .DLACZEGO NIE MA ZAOCZNYCH SZKÓŁ,tylko dla wyrównujacych wykształcenie pielęgniarek?

#56  2020.01.05 17:00:02 ~Brawo

Doskonały pomysł ,jest wielu ludzi którzy z różnych powodów nie chcą iść na studia a mają kilku(nasto)letnie doświadczenie przy pracy z "chorym" czyt:sanitariusze ,opiekunowie medyczni (policealne studium medyczne )itp. Dzisiaj ww często są wykorzystywani przez pielęgniarki (również te które mają niższe wykształcenie niż ww). Pomijam aspekt wynagrodzenia. Ww świetnie się sprawdzają w swojej roli ,nie grymaszą jak "wykształciuchy", które zapomniały co mają w zakresie obowiązków. Ludzi potrzeba do pracy ,nie do rządzenia. Pozwólcie ww podnieść kwalifikację właśnie w taki sposób, już dziś kształcenie O.M niewiele się różniło od kształcenia pielęgniarki jeszcze 15 lat temu. Niedługo otworzą studia mgr dla robotników budowlanych.tylko kto te cegiełki będzie nosił. Pokory szanowni mgr.pokory.

#57  2020.01.05 17:15:08 ~Iwona

Skończyłam SM i dziś się dowiedziałam że ukończyłam zawodowkę ciekawe.

#58  2020.01.05 20:01:13 ~Do 56

W du.ę sobie wsadź tę pokorę albo szukaj jej u księży i zakonnic, a nie wśród pielęgniarek!

#59  2020.01.05 20:45:16 ~Do 56

Ja jestem po LM i byłam wykorzystywana przez 30 lat za psie pieniądze, a teraz opiekun medyczny zatrudniony przez szpital ma poczucie, że pielęgniarka go wykorzystuje? Nierozumiem.

#60  2020.01.05 20:55:49 ~Phi

A to jeden! Porównuje doktorów do sanitariuszy! Przecież od ok. 85 lat wg. prawa (ustawy) czynności należące do plg nikt nie może wykonywać za wyjątkiem lekarza - taki sam wymóg ukończenia odpowiedniej szkoły i zgoda państwa ( Ust z zaw lekarza z1932 r i Ust o pielęgniarstwie z1935r.)

#61  2020.01.05 20:59:05 ~Do 55

Dziewczyny po LM są takie doświadczone bo pracują już tyle lat, jak przyszłam po szkole do pracy to miałam cały miesiąc ranków by się wdrożyć, i personelu było więcej. Teraz przyszła dziewczyna po licencjacie i zaraz w dyżury za koleżankę, która odeszła na emeryturę. Przecież wiadomo, że nie ma doświadczenia i musi się wdrożyć. Każda z nas jakby zmieniła profil oddziału to musiałaby się wdrożyć. Pielęgniarka to nie maszyna, gdzie postawisz tam pracuje.

#62  2020.01.05 21:18:12 ~Ok

Dzisiejsza młodzież nie wytrzymałaby takiego prania mózgu jaki był w LM, padałyby jak muchy.

#63  2020.01.05 21:45:01 ~Do61

No, chyba, że ma w dalekim poważaniu lub nikt jemu nie podskoczy, co nie oznacza też, że radzi sobie ze składaniem słów, wyrazów itd?

#64  2020.01.05 21:46:44 ~Piel

Należy powrócić do liceów pedagogicznych i studium pedagogicznego. Kształcenie było ok po co studia. Przecież można też o to wnioskować. Niech będzie jak dawniej

#65  2020.01.05 21:49:03 ~Piel

Nagłówek posłanki powala. Straszne

#66  2020.01.06 00:20:03 ~Piguła

Do 50 ,Ja kończyłam liceum w 1980 roku i mature miałam w jednym roku z dyplomem . Nie zawsze tak było jak pani pisze. Cieszylam się bardzo z możliwości uzupełnienia wykształcenia do licencjata . Rozpoczęłam naukę Już w pierwszym naborze studiów pomostowych .Za własne pieniądze bo nie było wtedy dotacji . Było trudno i z totalnym krytycyzmem koleżanek nie chcących się dokształcać .Wszystko przetrwałam i jestem dumna z siebie że dałam radę i że wiedziałam po co to robię. Dziś mogę odchodzić na emeryturę ale nocami nie przeglądam mody czy Pudelka ale portal trudno gojących się ran bo co dzień któraś z nas podpowiada co zrobić by ulżyć cierpiącym pacjentom. Dziękuję wam, młodszym,mądrym i chcącym się dzielić swą wiedzą koleżankom.

#67  2020.01.06 01:10:41 ~Do 56

Pracując jako opiekun medyczny może szacowny 56 posiada większe wykształcenie od pielęgniarki, ale po mgr nie stawiamy kropki. Proszę się zwrócić z takim tekstem o pokorze do lekarza, to zabije śmiechem. Pokolenie ludzi urodzonych w latach 90tych i XXI wieku zabije śmiechem o tekst o pokorze. Zastosuj go sobie sam na sobie - odpowiedzą. Zawód pielęgniarki umiera, nie tylko w Polsce. Nikt nie zgodzi się pracować, nawet za średnią krajową, w skrajnie trudnych epidemiologicznie warunkach, będąc upokarzanym przez lekarzy, pacjentów i ich rodziny oraz z groźbą odpowiadania za najmniejszy błąd przed prokuratorem. Konkluzja: albo pielęgniarstwo wejdzie na taki sam poziom jaki jest w USA czy Szwajcarii albo do 10 lat w Polsce wymrze.

#68  2020.01.06 05:37:08 ~Do

No właśnie gdzie jest polskie pielęgniarswo, jak od 85 lat czynności zakwalifikowanych do praktyki pielęgniarskiej nie można wykonywać bez odpowiedniej szkoły i ustawowej zgody państwa tak jak praktyki lekarza (zlecać też nie można)¿?

#69  2020.01.06 09:27:49 ~Piel

Do 53. To prawda że praktyki to w przeważającej większości fikcja. Godziny praktyki są bardzo obcinane ze znanych względów. Przecież chodzi tylko o kase za studenta. Proszę się nie oburzać.

#70  2020.01.06 11:10:57 ~Mp

W liceum była biologia fizyka chemia a w IV klasie higiena. W nazwie nie ma bio ale każdy kto kończył profil biol chem wiedzę z zakresu bio z całą pewnością posiadał. Wiedzę powinno sie uzupelniać i powinno to być w zakresie pracodawcy. Ni ma możliwości uzupełnienia wiedzy bez zgody pracodawcy w przypadku gdy uczelnie są oddalone. Nie każą taka zgodę otrzymywała. Gdyby to pielęgniarka decydowała o tym że będzie robić mgr. To byłyby tylko same mgr

#71  2020.01.06 14:30:19 ~???

Co to znaczy "bardziej przystosowane"w rozumieniu p.p osłanki? /nie np.przygotowane/To o co w tym zawodzie chodzi ?

#72  2020.01.06 15:24:15 ~Mag

Wykształcone magisterki - A jednocześnie tępe dzidy i nieroby

#73  2020.01.06 15:50:44 ~Do 72

Tak bo te po liceach wiedzę anatomii, fizjologii i standardów mają w małym paluszku tak? Proszę. Zazdrość zżera dyplomówki, bo studiów nie mają i tyle. A studia same w sobie nie byly takie latwe jak sie wszystkim wydaje. Nie spotkalam sie z "praktykami tylko na papierze". Kazdy chcial sie jka nakwiecej nauczyc, a zlosliwosci od starszych w zawodzie tylko utrudnialy zdobywanie doswiadczenia, proszę mi wierzyc. Poza tym serio ludzie? Czasy sie zmienily, to juz nie jest wielorazowość igieł, to juz nie jest potakiwanie lekarzowi na wszystko. Wy tylko nie umiecie się przestawić na system, w ktorym pielegniarka nie jest sluzacą. A jak widze jak sie starsze podlizują lekarzom to nóż w kieszeni sie otwiera.

#74  2020.01.06 16:30:46 ~Do 50

I tak i nie. Jestem absolwentką LM w Biłgoraju rocznik 1988. I miałyśmy maturę rozbitą na 2 lata. W 4 klasie były zadawane wszystkie przedmioty oprócz przedmiotu dodatkowego (do wyboru), który zdawało się dopiero po zdaniu dyplomu w klasie 5.Jesli nie zdałaś dyplomu, nie dopuszczali cie do matury z dodatkowego. Więc chcąc, nie chcąc po 4 latach liceum medycznego matura była niepełna, co nie dawało przepustki do zmiany zawodu. Samej mnie to dotyczyło, bi po 4 klasie chciałam pójść na AWF i niestety najpierw musiałam ukończyć LM 5 lat, zostać pielęgniarką, a dopiero później ukończyć wymarzone studia. Podziwiam wszystkie Panie, które odważyły się podjąć pracę w zawodzie pielęgniarki. Chylę czoło.

#75  2020.01.06 16:32:19 ~Ja

Do robotnej, ostrej dzidy 72 prezentujesz poziom dna, mam nadzieję, że nie jesteś pielęgniarką, bo to Cię dyskwalifikuje. Jeśli zaś jesteś, to chyba byłaś bardzo słaba w nauce, bo niczego się nie nauczyłaś i już zapewne się nie nauczysz, jesteś z tych co to w nich tylko sama złość i g. Współczuję.

#76  2020.01.06 17:14:42 ~Do 72

Dyplomu magistra nie masz, dlatego tak ci żal d.ę ściska. Druga część twojego komentarza idealnie opisuje ciebie tępa i zawistna babo, więc jak mogłabyś skończyć studia?

#77  2020.01.06 17:17:20 ~Dan

Niech nie pogrywają z Nami!

#78  2020.01.06 18:37:43 ~Zenek

Medycyna idzie do przodu i poziom kształcenia również. Praca pielęgniarki jest pracą wysokospecjalistyczną z człowiekiem chorym, najczęściej z wielochorobowością. Nie ma sensu wracać do przestarzałych systemów celem produkowania taniej siły roboczej. Pielęgniarki są wykształcone i rządają odpowiednich pensji. Rząd obmyśla jak zaniżyć poziom a nie zapłacić. I to cała filozofia

#79  2020.01.06 18:42:32 ~Zenek

Jeszcze jedno młodzież teraz jest bardziej wyedukowana i świadoma. Już to widzę jak 15 łatki masowo wybierają zawód ciężki, odpowiedzialny z nieadekwatną pensją. Wątpię to nie te czasy.

#80  2020.01.06 19:00:39 ~Piel

Ad 78 zgadzam się, dodam jeszcze, że po latach doczekaliśmy się opiekunów medycznych, sekretarek medycznych (wiem, że jeszcze nie wszędzie ale do tego trzeba dążyć) , aby przejęli niemałą cześć obowiązków a nam i tak nie braknie tych specjalistycznych zadań i obszernej dokumentacji. I co mielibyśmy się cofać? Nie psujmy tego co już wypracowane, nie zniżajmy lotów tylko podnośmy poprzeczkę, udowodnijmy, że personel wyższy to nie tylko lekarze, walczmy o godne płace, szanujmy siebie, zawód, współpracowników i pacjentów. Zgadzacie się?

#81  2020.01.06 19:06:14 ~do 74

Z maturami w lic.medycznych tak było przez długi czas ,ponieważ wcześniej wiele dziewczyn odbierało maturę i szło na różne studia, bo po praktykach w szpitalu były pewne,że nie chcą być pielegniarkami. To bylo chamskie zagranie trzeba przyznać, żeby dać matury dopiero po dyplomie.

#82  2020.01.06 19:08:21 ~Aneta

Czy Pani Osos kto by to nie był ma jakiś syndrom? Kobieto ogarnij się i zobacz czy Ty masz zdrowe papiery

#83  2020.01.06 19:12:16 ~Jan

Widzę że negatywne komentarze są cofane Boją się prawdy

#84  2020.01.06 19:42:04 ~zenek

Ad 80 dokładnie tak ,w tym nasza nadzieja i siła inaczej zawód zaniknie . Nowe czasy ,nowe rozwiązania !

#85  2020.01.06 20:38:01 ~a_

Wam to się nigdy nie znudzi! Temat rzeka: która lepsza? Ta po liceum, ta z maturą, po SM, po LM czy może ta to ma mgr przed nazwiskiem? Naprawdę nie zauważyłyście Koleżanki, że to jałowa, bezproduktywna i bezsensowna dyskusja ! Świat pędzi do przodu! A Wy dalej na barykadach, zamiast omawiać tu nasze realne problemy i próbować wypracować wspólne stanowisko, bo tylko takir ma siłę przebicia i potrzebnych w tym zawodzie zmian . Niech te dyskusji wreszcie nabiorą sensu- tego sobie i Wam życzę w Nowym Roku.

#86  2020.01.06 21:09:03 ~Krych

Ad 72. Święta racja - tylko pieniędzy wam dać, a opieka nad pacjentem coraz gorsza

#87  2020.01.06 21:26:52 ~Do 86

A myślisz idioto, że przy takim braku personelu, przy harówce pozostałych i coraz starszych pielęgniarek za psie pieniądze, przy jednoczesnym starzeniu się społeczeństwa, to ta opieka będzie coraz lepsza? Zapomnij prostaku i lepiej dobrze żyj ze swoją rodzinką, żebyś kiedyś nie musiał gnić we własnych odchodach, bo nie będzie pielęgniarek, czyli tych, które teraz określasz jako "tępe dzidy i nieroby".

#88  2020.01.06 22:23:29 ~Bo

Nie zgadzam się nie wracajmy do LM a praktyki na piątym roku przecież nie miałyśmy po piętnaście lat ? .Tak naprawdę większość z nas poznawała zawód na piątym roku czysz nie prawda? Myślę że powinno się bardziej skupić na tym aby młodzież szczerze odbywała te praktyki i przestała jojczyć na starsze koleżanki one też podnoszą swoje kwalifikacje uzyskują tytuł lic.tytuł mgr.skupmy się na wspólnej fajnej pracy i zacznijmy współpracować

#89  2020.01.06 22:38:36 ~Anna po LM

Brawo 67 Sposób kształcenia pielegniarek i poloznych reguluje Dyrektywa 2005/36WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 7.09.2005 r. w sprawie uznawania kwalifikacji zawodowych Cytuję:" W Polsce można uzyskać kwalifikacje pielęgniarki/położnej tylko po ukończeniu wyższej uczelni. Ustawa o zawodach pielęgniarki i położnej stanowi, że pielęgniarka uzyskuje kwalifikacje zawodowe po ukończeniu szkoły pielęgniarskiej. Położna uzyskuje kwalifikacje zawodowe po ukończeniu szkoły położnych. Szkołą pielęgniarską/położnych jest szkoła prowadząca kształcenie w formie jednolitych studiów magisterskich lub uzupełniających oraz studiów zawodowych. Absolwent studiów magisterskich uzyskuje tytuł zawodowy magistra pielęgniarstwa/położnictwa, a absolwent studiów zawodowych tytuł licencjata pielęgniarstwa/położnictwa." To wszystko zawarte : https://www.pielegniarki.info.pl/article/view/id/57 Koniec Kropka

#90  2020.01.06 22:43:43 ~Anna po LM

Dodam jeszcze : Pani posłanka niech lepiej uzupełni swoją edukację - może w Liceum Prawniczym, które utworzy specjalnie dla Niej Pan Ziobro

#91  2020.01.06 22:53:43 ~Piel

Opieka będzie coraz gorsza jak nie będzie opiekunów medycznych i rodziny przy pacjencie. Pielęgniarki wykonują specjalistyczne procedury takie jak np. w Niemczech wykonują lekarze, pracują w salach operacyjnych (instrumentariuszki, anestezjologiczne), wykonują zabiegi, obsługują nowoczesną aparaturę, prowadzą obowiązującą dokumentację, bo tego nikt za nie nie zrobi a jest ich coraz mniej i są coraz starsze. Czego wymagać jak mamy jeden z najniższych wskaźników ilości pielęgniarek przypadających na pacjentów. Obrażajcie i poniżajcie dalej to nikt się Wami nie zajmie bo nikt do tego zawodu nie pójdzie. Trzeba bić w dzwony na trwogę.

#92  2020.01.06 23:30:43 ~Jola

Tylko jedno i to samo, nie ma pielęgniarek i zostają same starsze. Ale te starsze to jeszcze służyły pacjentowi, a teraz te młode nie do roboty i opieki nad chorym. Wiem bo pracuje już w służbie zdrowia 39 lat i widzę jakie macie podejście do pacjenta. T D

#93  2020.01.07 09:10:51 ~zenek

To nie służba tylko praca ,a nic nie da narzekanie na młode ,ich jak na lekarstwo .Szanujmy się nawzajem ,doceńmy młodość ,szanujmy doświadczenie starszych !

#94  2020.01.07 13:15:33 ~Emerytka

Ad 93 zgadzam się. Starsze już zapomniały, że też kiedyś zaczynały i też od razu takie mądre nie były, też uczyły się od starszych, To normalna kolej rzeczy, trzeba tylko to rozumiec. Trzydzieści parę lat temu mój instruktor nauki jazdy mawiał, że jeździć to się nauczę na swoim a kurs ma dać dobrą podstawę. Dziś z perspektywy myślę, chyba miał rację. Myślę też, że z młodymi pielęgniarkami jest podobnie, też się nauczą konkretnych działań w konkretnym oddziale i uczyć się będą do emerytury bo to taki zawód. Dajmy im szansę i nie przekreślajmy ich na starcie. Cieszmy się, że mimo nienajlepszych zarobków i nienajlepszych opinii o pielęgniarkach, podjęły naukę na jednych z najtrudniejszych studiów. To nie ich wina, że postęp w medycynie i unia sprawiły, że pielęgniarka musi mieć wykształcenie conajmniej wyższe zawodowe. Wzajemny szacunek i zrozumienie to klucz do sukcesu, czego szczerze życzę.

#95  2020.01.07 17:03:06 ~Plg

Mam 33 letni staż pracy.Przykro słuchać takie komentarze o młodych koleżankach.Nie wiem gdzie pracujecie.Ze mną pracują wspaniałe młode pielęgniarki.Nie zapominajmy o tym,że to też od nas starych zależy jakie one będą.Jest stare ,mądre przysłowie:kto przy kim.

#96  2020.01.08 11:56:08 ~Piel.

Pisowska deprecjacja zawodowa o ktorej marzyli od poczatku swoich rządów rozpoczęta było do przewidzenia ! PIS nie nawidzi ochrony zdrowia szczególnie pielegniarek ! A oszczędzanie na nas oczywiście po zawodówce wystarczy minimum !

Dodaj komentarz