Dyrektor szpitala: pielęgniarki pracujące na ranki zarabiają średnio 5 791,20 PLN, na zmiany średnio 7 012,16 PLN.

Pielęgniarki 2020.


Konflikt pielęgniarek z dyrekcją szpitala

Rzeszów 23.12.2019

Kierownicy komórek organizacyjnych
Pracownicy Klinicznego Szpitala Wojewódzkiego nr 2
w Rzeszowie

Informacja dotycząca działań zdążających do destabilizacji szpitala

W piątek 20.12.2019 r. tuż przed godziną 15.00 do sekretariatu szpitala wpłynęło pismo podpisane przez przewodniczących dwóch związkowych organizacji pielęgniarskich - Panią Katarzynę Ciurę i Panią Sylwię Rękas reprezentujących odpowiednio Zakładową Organizację Związkową Ogólnopolskiego Związku Pielęgniarek i Położnych oraz Zakładową Organizację Związkową Związku Pielęgniarek Operacyjnych i Anestezjologicznych.

W piśmie wystosowano żądania: m.in. wypłaty dla pielęgniarek i położnych dodatkowych pieniędzy, opracowania systemu nagród, w wypłacie których uczestniczyliby związkowcy oraz procedur antymobingowych. Przedstawiono również żądania o charakterze indywidualnym dotyczące P. Sylwii Rękas oraz żądanie - jak można wnioskować z treści pisma - wstrzymania  zaplanowanych przed świętami wypłat jednorazowych nagród dla pracowników, do czasu uzgodnienia z organizacjami związkowymi zasad ich wypłaty.

Na analizę i spełnienie wszystkich żądań, zawartych na dziewięciu stronach pisma, organizacje związkowe wyznaczyły pracodawcy 3 - dniowy termin. Mając na względzie fakt, iż pismo zostało doręczone pracodawcy o godz. 15 w piątek (tuż przed zamknięciem sekretariatu szpitala), w istocie oznaczało to wyznaczenie pracodawcy na spełnienie wszystkich żądań jednego dnia, tj. przedwigilijnego poniedziałku 23 grudnia 2019 r.
W piśmie związki wskazały, iż nie spełnienie wszystkich żądań spowoduje wszczęcie sporu zbiorowego, została również sformułowana groźba strajku.

W ocenie pracodawcy takie działanie wskazuje na pozorność zgłoszonych żądań i całkowitą niechęć do podjęcia z pracodawcą jakiegokolwiek dialogu w zakresie objętym tą materią, a tym samym nakazuje postawić pytanie o rzeczywiste intencje wystąpienia przez organizacje związkowe z tego rodzaju pismem.

Nie sposób nie zauważyć, iż skierowanie do pracodawcy opisanych żądań oraz otwarcie wyrażona groźba wszczęcia sporu zbiorowego oraz strajku zostały poprzedzone zawiadomieniem zarządu organizacji związkowej o zamiarze rozwiązania przez pracodawcę umów o pracę z przewodniczącą Katarzyną Ciurą i zastępcą przewodniczącej Joanną Buż - w trybie przewidzianym ustawą o związkach zawodowych. Podkreślenia wymaga, iż u podstaw zamierzonego rozwiązania stosunków pracy z w/w osobami legły konkretnie sprecyzowane przez pracodawcę zachowania noszące w sposób oczywisty znamiona naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych.
W ocenie pracodawcy pełnienie funkcji związkowej nie może usprawiedliwiać działań stanowiących przejaw jawnego nadużycia  tych funkcji i wynikających z nich uprawnień, co w konsekwencji musi się spotkać z adekwatną reakcją pracodawcy.

W powyższym kontekście pracodawca postrzega zatem formułowany w przestrzenii publicznej zarzut organizacji związkowych o utrudnianiu działalności związkowej jako wyraz dążenia do obrony prawa do powyższych nadużyć. Podkreślenia wymaga, iż na wniosek zarządu związku, od 19 grudnia b.r. pracodawca wyraził zgodę na całkowite zwolnienie Pani Katarzyny Ciura od pracy pielęgniarki w celu wykonywania czynności związkowych, co oznacza, iż będzie ona wykonywać jedynie pracę związkową -  z zachowaniem prawa do wynagrodzenia.
Dotychczas pracodawca nie czynił również przeszkód w wykonywaniu przez działaczy związkowych swoich funkcji uwzględniając wnioski o udzielenie płatnych zwolnień od pracy w celu dokonania doraźnych czynności związkowych, pomimo że ich konsekwencją była zawsze dezorganizacja pracy i ustalonych harmonogramów pracy pielęgniarek.

Pracodawca wywiązuje się także ze wszystkich zobowiązań przyjętych w Porozumieniu podpisanym w dniu 24 lipca 2018 r. przez siedem organizacji związkowych działających w KSW nr 2 w Rzeszowie, a pomimo tego niektóre organizacje związkowe - wbrew dobrowolnie przyjętemu przez siebie zobowiązaniu - chcą ponownie rozpocząć spór zbiorowy, co w sposób jednoznaczny wskazuje to, że celem takiego działania nie jest wspólne z pracodawcą rozwiązywanie problemów szpitala i osób w nim zatrudnionych, lecz ciągła próba jego destabilizacji. Wspomniane porozumienie jest przestrzegane, jednak wyjście z zawartych w nim porozumień przez dwa związki stawia pod znakiem zapytania jego istnienie, a to może się przełożyć na funkcjonowanie całego szpitala. Czy ktoś ma na tyle odwagi realizując osobiste cele, by doprowadzić  szpital na skraj przepaści?

Dla przypomnienia - Porozumienie z dnia 24 lipca 2018 r. zobowiązuje strony do niepodejmowania akcji protestacyjnych lub niepodejmowania sporów zbiorowych do 1 stycznia 2021 r. Pomimo tego dwie organizacje związkowe występują do Dyrekcji Szpitala z żądaniami i groźbą wszczęcia strajku.

Wspomniane porozumienie rozstrzyga również, że ewentualne spory w pierwszej kolejności będą rozpatrywane przez utworzony Zespół do Spraw Monitorowania Porozumienia i Sytuacji Ekonomicznej Szpitala składający się z przedstawicieli Zarządu Województwa Podkarpackiego, Dyrektora Szpitala, organizacji związkowych działających w szpitalu. Przewodniczącego Rady Społecznej szpitala, przedstawiciela Związku Zawodowego Lekarzy, reprezentanta ordynatorów szpitala, przedstawiciela pielęgniarek oddziałowych.
Działania organizacji związkowych stanowiące jawne pogwałcenie przyjętego zobowiązania stawiają pod znakiem zapytania zrealizowanie całości Porozumienia, tym bardziej, że ostatnie posiedzenie Zespołu Monitorującego zostało zerwane przez stronę związkową.
Postępowanie Zakładowej Organizacji Związkowej Ogólnopolskiego Związku Pielęgniarek i Położnych oraz Zakładowej Organizacji Związkowej Związku Pielęgniarek Operacyjnych i Anestezjologicznych zdaje się wskazywać, że sytuacja szpitala, jako zakładu pracy, a zatem także dobro innych pracowników leży poza zakresem ich zainteresowania i troski.

Ciągła eskalacja żądań finansowych nakazuje z kolei przypomnieć, że w ostatnim czasie wynagrodzenia pielęgniarek  były podwyższane kilkukrotnie. Podwyżki wynagrodzeń miały miejsce w sierpniu 2017 r. i w sierpniu 2018 r. Ponadto, grupa zawodowa pielęgniarek i położnych otrzymała wzrost wynagrodzenia zasadniczego o kwoty 1100/ 1200 zł z puli przekazanej przez Ministra Zdrowia. Obecnie pielęgniarki z 17 - letnim stażem otrzymują wynagrodzenie zasadnicze w wysokości 4560 zł. Do tego dochodzą dodatki za system zmianowy, nocne i świąteczne, 10% premia regulaminowa itd. Pielęgniarki pracujące od godz. 7.00 - 14.35, bez nocy i świąt zarabiają średnio 5 791,20 zł; a pracujące również w noce i święta otrzymują średnio 7012,16 zł.

Wystosowane  żądania - stanowiące złamanie zobowiązań przyjętych w Porozumieniu - uderzają w całą placówkę i wszystkich pracowników i w ocenie pracodawcy świadczą nie tylko o braku szacunku dla reprezentantów innych grup zawodowych i przedstawicieli władz, ale też o partykularnym podejściu do spraw szpitala.

Dyrekcja informuje również, że w związku z opisanymi działaniami w dniu dzisiejszym (tj.23.12.2019 r.) z powodu nielegalności działań obu organizacji związkowych zostało skierowane stosowne zawiadomienie do prokuratury.

Szanując wolność pracowników do podejmowania suwerennych decyzji w zakresie uczestniczenia w jakichkolwiek formach protestu pracodawca czuje się w obowiązku przypomnieć, że zgodnie z art. 23 ust. 1 z dnia 23 maja 1991 r. o rozwiązywaniu sporów zbiorowych (Dz.U. z 2018 r., poz. 399), naruszenia obowiązków pracowniczych nie stanowi udział pracownika tylko w takim strajku, który jest zorganizowany zgodnie z przepisami ustawy.

Mając na uwadze powyższe okoliczności Dyrekcja zwraca się do całego personelu szpitala w odpowiedzialność przy podejmowaniu decyzji i ocenę zdarzeń w kontekście szerszym niż wynikający wyłącznie z ochrony interesów swojej grupy zawodowej. Wszyscy pracownicy niezależnie od rodzaju wykonywanej pracy pełnią ważną rolę w funkcjonowaniu szpitala. Pracodawca nie akceptuje dążenia do ich podziału i odmiennego traktowania ze względu na zakres wykonywanych obowiązków.

Dyrekcja szpitala odpowiedziała w terminie na pismo związków listem poleconym na adres wskazany we wcześniejszej korespondencji przez te organizacje związkowe.


Zobacz także:

Wynagrodzenia pielęgniarek - izba przystała na powiązanie "dodatku zembali" z zaangażowaniem w pracy oraz opinią pacjentów.

Szef do pielęgniarek: zróbcie "kroplówki z potasem" w klubie sportowym. Odmówiły! Sportowcy przyszli do pielęgniarek.

Pielęgniarka jednozmianowa miała L4. ZUS wypłacił 7 tys. zasiłku. W drugim zakładzie według ZUS-u "świadczyła" pracę, powinna oddać zasiłek. Co na to Sąd?


Komentarze użytkowników

#1  2020.01.07 16:20:16 ~Piel

Nic tylko jechać do Rzeszowa. Dlaczego są takie różnice w pensjach czy mosna w to wierzyć?

#2  2020.01.07 16:35:21 ~Plg

Myślę,że nie.

#3  2020.01.07 16:46:52 ~Pyra

Stawki sie zgadzają jeżeli chodzi o Poznań

#4  2020.01.07 17:09:50 ~Ada

Chciałabym mieć taką pensję. Zazdroszczę zarobków

#5  2020.01.07 17:09:50 ~Ada

Chciałabym mieć taką pensję. Zazdroszczę zarobków

#6  2020.01.07 20:38:19 ~Aki

Nie rozumiem tego pracujemy w jednym systemie jak to możliwe że jedne szpitale płacą 7 tys a w innych osiągnięcie 3.5 graniczy z cudem pracując na tym samym stanowisku.

#7  2020.01.07 21:34:16 ~Poel

Te kwoty to brutto czy netto ?

#8  2020.01.08 00:25:08 ~Karolina

Mam 30 lat pracy, pracuje na oddziale zabiegowy, w zmianach Moja pensja ze wszystkimi dodatkami to Max 3800. . Nic nie rozumiem. Kolosalna roznica w zarobkach. O co tu chodzi?

#9  2020.01.08 05:27:29 ~Zenek

O kłamstwo, takich pensji nikt na oczy nie widział nie ma to jak propaganda, tylko nie rozumiem jak na takim stanowisku jest możliwe takie kłamstwo?

#10  2020.01.08 05:41:55 ~Heh

Pracuje na 8 i zarabiam niecałe 2900 z dodatkami

#11  2020.01.08 06:55:06 ~Mgr

3800

#12  2020.01.08 07:38:48 ~Piel

W tym szpitalu nikt takich pensji nie widzi. Zakłamanie i oszustwo.

#13  2020.01.08 07:47:03 ~Piel.

Do 6 to na pewno nie jest jeden etat

#14  2020.01.08 08:34:30 ~Pie.

Może dyrektor podał ile chciałby aby zarabiały pielęgniarki.

#15  2020.01.08 08:35:46 ~piel

Na pewno brutto i ze wszystkimi dodatkami

#16  2020.01.08 08:44:46 ~Adi

To są kwoty brutto z dodatkiem i jest to realne netto to 4- 5.5 tyś.W dużych miastach tak się zarabia na prowincji odpowiednio mniej.

#17  2020.01.08 09:18:17 ~piel

Czy na prowincji pielegniarka pracujaca na internie robi cos innego niz pielegniarka w duzym miescie na internie?

#18  2020.01.08 09:43:18 ~Piguł

Dokładnie tak! O tym mówię, nie rozumiem podziału zarobków na "centrum" i "prowincje". Pracujemy na takich samych oddziałach, wykonujemy te same procedury, za żywność/zakupy/paliwo płacimy tyle samo, nie mam pretensji , że niektóre szpitale dobrze płacą absolutnie, chodzi raczej o to, żeby to te z dołu stawki również zostały odpowiednio zmuszone do podniesienia pensji. A akcje jak obecna z najniższą krajową która nie dotyczy pielęgniarek bo nasze stawki reguluje oddzielne porozumienie które jest żenadą w chwili obecnej to tylko pokazuje jak nieudolni są nasi przedstawiciele.

#19  2020.01.08 10:45:13 ~Pat

Pracuję na zmiany i najwięcej ile mi się udało wypracować to 3085 zł średnio 2900 zł różnice są ogromne

#20  2020.01.08 10:58:05 ~Kop.

Ale fatalny art. nic z tego nie wiem, napisany tak źle, że nie chce się tego czytać. A wy miejcie pretensje do swoich dyrektorów, że pensje są takie a nie inne. To oni decydują czy dać wam czy kupić nowe kafelki czy co tam innego.

#21  2020.01.08 11:09:11 ~qba

Czy to prawda, że pielęgniarka mgr za miesiąc pracy zmianowej w szpitalu dostaje ze wszystkimi dodatkami na rękę 2500zl? - Tak twierdzi moja siostra piel. - mnie osobiście nie chce się w to wierzyć. Piel. jak moja siora - ciągle narzekają - dlatego mówi się o was - „święte krowy&rdquo?

#22  2020.01.08 11:26:25 ~Ewa

Za takie wynagrodzenie jestem gotowa przenieść się do Rzeszowa i podjąć pracę.W Lublinie trudno 3tys wyciągnąć.Pozdrawiam.

#23  2020.01.08 11:54:14 ~Ola

Pensje powinny być z budżetu płacone byłyby sprawiedliwie wywalił nas z budżetówki jak bezpańskie psy kto gdzie chce to płaci a w innych szpitalach płacą gówniane pieniądze ja pracując w szpitalu górna granica z godz. nocnymi to 3500 nic więcej, więc jak ma być w naszym zawodzie dobrze jak się nas traktuje zarobki powinny być ustalone i nie byłoby biegania co trochę do innego szpitalu bo tam dają więcej pracuję 38 lat i wiem co mówię. Dobrze że niedługo i emerytura. Rządzący jak tego nie zrobią nie będzie pielęgniarek. Pensje z budżetu a leczenie NFZ i będzie spokój. Regularne podwyżki oddać 13 pensje tak jak było kiedyś. Może trzeba przywrócić to co było dobre a jest spieprzone przez lata pracy nieudaczników. A za te powalone głupie pomysły dostawali ogromne pensje.

#24  2020.01.08 19:20:04 ~Zenek

Do 21 nie masz pojęcia o pracy swojej siostry, jeżeli narzeka to nie dlatego że jest dobrze a ona zmanierowana. Jest źle świadczy o tym prosta sprawa wybór zawodu przez młodzież. Brak zastępowalności pokoleniowej. Co więcej tłumaczyć. Zawód dobrze płatny, ceniony atrakcyjny nie potrzebuje reklamy prawda?

#25  2020.01.08 19:51:32 ~merida

Może przyszła pora aby wszystkie pielęgniarki w państwowych placówkach zarabiały jednakowo.W moim mieście jest kilka szpitali różnica zarobków pielęgniarek to 900 - 1200. W niektórych szpitalach związki pielęgniarek podpisują głupowate porozumienia z dyrektorami niekorzystne dla pielęgniarek. Dzięki takim idiotkom wszystkie jesteśmy pokrzywdzone.Nie jestem w stanie zrozumieć takiej głupoty.Myślę że przyszła pora na strajk tylko kto to pociągnie bo na pewno nie związki pielęgniarek bo dla nich ważne są tylko układy z ministrem pt. jak znowu oszukać pielęgniarki.Lekarze ratownicy wiedzą jak walczyć o swoje.My mamy 2020 i pielęgniarka będzie zarabiać tyle co salowa ,elektryk itp.a nasze związki mają to w de. same zarabiają wystarczająco liczy się własny interes.

#26  2020.01.08 19:52:56 ~Do 18

Niestety nie wszystko kosztuje tyle samo na prowincji co w dużych ośrodkach miejskich. O ile cena żywności w dyskontach, czy paliwa na stacjach benzynowych może być porównywalna, o tyle cena metra kwadratowego mieszkania, czy koszt usług juz się różni, często znacznie. Pozdrawiam

#27  2020.01.08 20:14:35 ~merida

Jeszcze jedna kwestia ogłupiania pielęgniarek odnośnie podnoszenia wykształcenia bo ile to pielęgniarka z wyższym będzie zarabiać w rezultacie całe nic tylko szkoda czasu można było odpocząć od ciężkiej pracy a nie latać na wykłady satysfakcja to za mało.Już znowu kombinują jak nie dać pielęgniarkom kasy. Jakiś idiota zrobił widełki no ale związki i damy z izb o tym wiedziały i co ślepe i głuche były a teraz się przebudziły.Jak można było zrobić takie różnice między pielęgniarkami w grupach.Teraz będą się zajmować agresją zamiast kasą przecież agresję można załatwić przy okazji.Jeszcze 2 miesiące dodatek i co dalej nasze genialne koleżanki decydentki zadbają że znowu nas wyrolują.Lekarze mówią znowu o podwyżkach chociaż za godzinę dyżuru mają 150 zł i więcej .

#28  2020.01.09 03:03:30 ~A

Szkoda, że z pisma dyrektora placówki w Rzeszowie (propagandy, zastraszenia, przedstawienia w fatalnym świetle Pań przewodniczacych) zrozumieliście tylko cyferki. Za działalność związkową zostają zwolnione nasze koleżanki, bo są niewygodne, walczą o swoje. To są te Panie Przewodnicząca na wniosek których była przeprowadzona kontrola z ministerstwa ws zembalówek. Znacie wynik tej kontroli? Może Wasz dyrektor leci tak samo w kulki? Panie Przewodnicząca z Rzeszowa wielki dzięki za determinację, walkę o szacunek i powazne traktowanie naszego zawodu oraz odwagę której brakuje naszym krajówka

#29  2020.01.16 21:41:36 ~kasia

Te pensje to nie prawda

Dodaj komentarz