Pielęgniarki - ministerstwo zaprasza do pracy filipińskie pielęgniarki.

Pielęgniarki z Filipin.

Nadciąga katastrofa - brak pielęgniarek

Posiedzenie senackiej komisji zdrowia w dniu 8 grudnia 2020 roku.

Prezes Naczelnej Rady Lekarskiej Andrzej Matyja:

Ja muszę powiedzieć, że jestem zdumiony determinacją tych państwa, którzy napisali to, co napisali w projekcie ustawy, którą przyjął już Sejm. Chcę, żebyście państwo mieli świadomość, że te zapisy bezpośrednio zagrażają życiu i zdrowiu pacjenta. Ja nie mogę zrozumieć, co państwem kieruje. Godzinę temu na tej samej sali słyszeliśmy, że sytuacja epidemiologiczna w Polsce się poprawia, że za chwilę mamy mieć szczepionki, a teraz przedstawia się sytuację tak, jakbyśmy przeżywali czy mieli przeżyć kolejną tragedię. I mówi się, że personel medyczny o niezweryfikowanych kwalifikacjach, nieznający języka polskiego, personel, który nawet nie musi kontynuować w swoim kraju praktyki lekarskiej czy pielęgniarskiej, może przyjechać do Polski i otrzymać prawo wykonywania zawodu. Mówicie państwo, że to będzie na czas epidemii. To dlaczego ustawa przewiduje okres 5-letni? Nie oszukujmy się, Szanowni Państwo.

Była tutaj prośba o odpolitycznienie ochrony zdrowia, a ja widzę… Nie chciałbym nikogo oskarżać, daleki jestem od tego, by kogokolwiek oskarżać, ale powiem, że dla mnie ta ustawa nie tylko nie rozwiązuje problemów systemu ochrony zdrowia, nie rozwiązuje problemu takiej, a nie innej ilości kadry medycznej, ale… Ja nie boję się użyć tego słowa. Nazwałbym tę ustawę czy zapisy w tej ustawie zapisami o agencjach pośrednictwa pracy.

Szanowni Państwo, to nie trudność. Proponuję, żebyście państwo zobaczyli, że w ukraińskim internecie od 2 miesięcy agencje pośrednictwa pracy zatrudniają tamtejszych lekarzy, proponują im zapisy. Koledzy stamtąd, zdziwieni sytuacją, pytają: czy to prawda, że wy chcecie nas zatrudniać bez znajomości języka polskiego? I ja im mówię: no, są proponowane takie zapisy. Jak to się stało? Udostępniono projekt memorandum, on się ukazał, zanim ukazały się zapisy projektowanej ustawy – ministerstwo rozwoju zachęca pielęgniarki filipińskie do przyjazdu do Polski. Czy to jest przemyślana akcja? Ona rozpoczęła się dużo wcześniej, nim ukazały się same zapisy. Agencje, które mają zapraszać medyków o niezweryfikowanych kwalifikacjach, to są, proszę państwa – możecie się z tym zapoznać – agencje pośredniczące w zatrudnianiu pracowników sezonowych, pracowników budowlanych i innych. Czy polski pacjent potrzebuje medyka o wątpliwych kwalifikacjach? Myślę, że nie.

Kolejna rzecz. My jako środowisko lekarskie musimy mówić pacjentowi prawdę. Skoro nie chcemy zamknąć się przed kolegami medykami spoza Unii Europejskiej, skoro chcemy im pomóc, tak jak Polakom, polskim medykom pomagały inne kraje europejskie… Kiedy chciałem wyjechać do Szwecji, to rząd szwedzki zorganizował mi kurs szwedzkiego, bym nie pomylił niedokrwienia z niedokrwistością. W polskim słownictwie są podobne do siebie słowa o diametralnej różnym znaczeniu. Ich nieznajomość może doprowadzić do śmierci pacjenta. Czy jest nam to teraz potrzebne?

Szanowni Państwo, jest wiele ważniejszych spraw niż igranie ze zdrowiem ludzkim, zdrowiem Polaka i sprowadzanie… I to urzędnik – przepraszam ministerstwo – a nie minister, bo minister nie ma na to czasu, będzie wyrażał zgodę na pracę w naszym kraju. To jest, Szanowni Państwo, przywilej. My jako samorząd lekarski mamy dbać o prawidłowe funkcjonowanie i edukację zdrowotną. Ja, Szanowni Państwo, muszę powiedzieć, że jestem zdumiony. Ja oczekiwałem, lekarze polscy, polscy medycy oczekiwali, że w tej ustawie znajdą się słowa doceniające, wspierające, dowartościowujące polskich medyków, zachęcające ich do tego, by nie wyjeżdżali z naszego kraju, by polska młodzież wchodziła do tego zawodu. A ta ustawa zrywa z dotychczasową polityką weryfikacji wykształcenia medyków, wykształcenia lekarzy, pielęgniarek, którym powierzamy, Szanowni Państwo, coś, co jest najcenniejsze, czyli dobro, zdrowie i życie każdego obywatela w tym kraju.

Dlatego na ręce pani przewodniczącej złożyłem propozycję dotyczącą odrzucenia tych wszystkich zapisów zagrażających bezpieczeństwu zdrowotnemu naszych pacjentów.

źdódło: stenogram z posiedzenia sejmu

Wybrał: Mariusz Mielcarek