Panie w czepkach zachowują się tak jak robotnicy, którzy na znak protestu niszczyli pierwsze maszyny, bo one . . . zabrały im prace. Protest pań w czepkach wzbudza coraz większe politowanie.

Związkowy zakaz kontraktów pielęgniarek i położnych 2011.

 

.

Zobacz informacje z protestu związku pip w sejmie . . .

.

Komentarz redakcji Portalu i Gazety Pielęgniarek i Położnych

.

Pani w czepku, Dorota Gardias po raz kolejny w absurdalnej walce o zakaz kontraktów pielęgniarek i położnych posługuje się abstrakcyjnym pojęciem -

zmęczenie!

.

Zmęczenie, oczywiście w kontekście umowy cywilnoprawnej, nie umów o pracę.

Wobec powyższego proszę panią dowodzącą protestem na galerii sejmowej o konkretne wyjaśnienie poniższych pojęć oraz wykazanie specyficznych różnic pomiędzy nimi oraz  odmiennego stopnia niebezpieczeństwa dla pacjenta:

  • zmęczenie pielęgniarki lub położnej kontraktowej, pracującej np. 300 godzin w miesiącu,

oraz .

  • zmęczenie pielęgniarki lub położnej pracującej w dwóch szpitalach w oparciu o umowę o pracę (168  godzin x 2) - godzin 336 miesięcznie.

Rozumiem, że zdecydowanie pragnie pani zakazać pierwszego rodzaju zmęczenia, gdyż drugi rodzaj zmęczenia jest, jakby to określić w pani ulubionej konwencji myślowej - bardziej "kodeksowy" i z tego powodu bliższy sercu związkowca.

Jednocześnie pragnę zauważyć, że pani przewodnicząca wykonuje swoje obowiązki służbowe bez przerwy bardzo długo (co najmniej od piątku, a mamy wtorek). Jest pani zapewne zmęczona. Zastanawiam się,  do jakiego rodzaju zakwalifikować pani obecne zmęczenie. Uważam, że zdecydowanie nie do "zmęczenia kontraktowego" ani "zmęczenia kodeksowego".

Boję się co pani powie w kolejnych dniach protestu, kiedy zmęczenie będzie coraz większe.

Niech pani poda się do dymisji. Odpocznie!

Mariusz Mielcarek 

.

Zobacz także:

Związkowy zakaz kontraktów 2011 - w tej sprawie napisaliście dotychczas na Portalu prawie 1 200 KOMENTARZY!

.