Przeczytaj tę informację ze względu na solidarność z pielęgniarką z Biłgoraju. Pielęgniarka w czasie dyżuru na oddziale szpitalnym idzie do dyrektora. Informuje o niewystarczającej obsadzie pielęgniarskiej i o zgłoszeniu tego faktu do prokuratury i PIP. W dniu następnym zostaje "oddelegowana" do pracy w Zakładzie Opiekuńczo Leczniczym położonym 20 km od miejsca zamieszkania.

3 min czytania
Aktualności

 

Mało nas było od dawna, ale kiedy na dyżurach na oddziałach 35 – 40 łóżkowych przy obłożeniu 40-45 osób zostało nas na dyżurach po 2-3 na dniu (gdzieniegdzie pojedyncze dyżury) sytuacja zaczęła być tragiczna.

Pracuję na internie 35 łóżek – pełne obłożenie często 5 osób na dostawkach. W środę ubiegłą miałam noc – (byłyśmy w dwie) i zauważyłam, że w piątek na dniu też jest nas 2 – (nie liczę oddziałowej) rano oznajmiłam oddziałowej – koordynującej, że jeżeli taki stan rzeczy będzie to wezmę urlop na żądanie i pójdę do prokuratora. Oddziałowa wielokrotnie zgłaszała pielęgniarce koordynującej personelem pielęgniarek (nie wiem jak je nazwać, – specjaliści) jednak pani koordynator stwierdziła – radźcie sobie. Często słyszałyśmy też że jak sobie nie będziemy radzić będzie to brane pod uwagę przy zwolnieniach.

Postanowiłam pójść z tą sprawą do dyrekcji – rozmawiałam z dyrektorem od spraw lecznictwa bo we wcześniejszych rozmowach z głównym odsyłano mnie do pielęgniarki naczelnej – nie istnieje już to stanowisko, potem do dyr. od spraw lecznictwa, na koniec do głównego.

Przygotowałam sobie listę obowiązków i stan oddziału w formie notatek.

  • 96 iniekcji planowanych w tym kroplówki – (na dniu), około 40 na nocy;

  • stan chorych 33 osoby, tzw. 3 kat 18 osób – wymagających pełnej pielęgnacji – mycie, karmienie, przewijanie, obracanie;

  • wszyscy pacjenci mają mieć rano zmierzone RR – wielu powinno mieć 3 razy zmierzone ciśnienie, temp i tętno;

  • 7 osób było na insulinie – 3 razy pomiar cukru glukometrem + ustalenie dawki i podanie – oczywiście przed posiłkami;

  • 5 RTG;

  • 9 osób planowane USG (z pacjentem trzeba często zejść bo osoby zajmujące się tzw transportem zewnętrznym są zajęte w danym czasie);

  • jedna miała gastroskopię;

  • 5 EKG;

  • 3 razy rozłożyć leki;

  • 2 osoby na pompach z dopaminą (należałoby co najmniej co 2 godziny zmierzyć im ciśnienie)

  • 5 osób miało planowaną do pobrania krew, 7 ze zleceń po wizycie,

  • przyjęć było 4 wypisów 7;

  • u jednej osoby toczona była krew (cała procedura);

  • po wizycie sprawdzamy karty ze zleceniami nanosząc poprawki;

  • wszystkie badania należy wprowadzić do systemu komputerowego, poza pisemnym wypisywaniem skierowań na których podpisuje się lekarz;

  • po pobraniu badań wprowadzamy kody w komputer ( b. czasochłonne zajęcie);

  • prowadzenie dokumentacji pielęgniarskiej – tzw. proces + raport.;

  • mamy osoby z demencją – uciekające z oddziału, agresywne.

Nie opisałam wielu rzeczy jak zmiana wenflonów, opatrunków, cewnikowania i innych – ale taki stan rzeczy przedstawiłam dyrektorowi.

W piątek przyszłam na dyżur było nas 2 -chwilę zastanawiałam się co robić, napisałam pismo – zaniosłam. Po krótkiej nieprzyjemnej wymianie zdań wróciłam  na oddział i postąpiłam zgodnie z pismem (w załączeniu) telefonicznie – uzasadniając swoją obecność w pracy faktem, że jeśli ja opuszczę odcinek narażę na jeszcze większe niebezpieczeństwo chorych. Nie ma możliwości wykonania podstawowych obowiązków wynikających tylko ze zleceń lekarskich, z pewnością nie ma mowy o przestrzeganiu procedur (jak nie będziemy przestrzegać – będą konsekwencje) – każdy boi się odezwać, wszyscy płaczą, stoimy w dylemacie procedura czy pacjent- co ważniejsze?

Około południa – dostałam oddelegowanie na ZOL 20 km od miejsca zamieszkania z dniem 26 marca.

Dzwonię do oddziałowej i pytam kiedy mam przyjść do pracy – kiedy chcesz – nie mam problemu z personelem.

W międzyczasie – poprzez koordynujące dowiadujemy się że możemy brać dodatkowe dyżury na umowę zlecenie – na moim oddziale 900 godzin.

Tymczasem dyrekcja poprzez oddziałowe namawia do wpisywania się na listę osób chętnych do podjęcia pracy na umowę zlecenie w charakterze pielęgniarki (ma to robić tzw firma zewnętrzna złożona z naszych pracowników) cena niezła bo 15 pln / godzinę brutto.

Tylko na moim oddziale wewnętrznym brakuje kilkuset godzin by grafik wyglądał normalnie (etat dla 5-7 osób). W mojej ocenie jest to typowy przykład próby omijania przepisów prawa pracy przez pracodawcę – zamiany umów stałych na kontraktowe, nie wypłacania nadgodzin, ukrycia braków personelu. Pytanie – po co zwalniali ludzi – bo dobrowolność była tu raczej szantażem. ( wypowiedzenia zmieniające) z moich poborów średnia w skali rocznej w koszcie pracodawcy wynosi (wliczam urlop, pełny ZUS i Podatek, inne) -23,5 pln – przy zasadniczych 1700 pln + 20% stażowego i średniej za noce i święta.

Do czego prowadzi ta polityka??????? Jestem przekonana że wiele osób skorzysta z propozycji dyrektora……….cóż zabronić nie można, rozumiem każdą, która chce dodatkowo dorobić do pensji, ale ma wiele obaw.

Jak długo to potrwa, czy nie będzie tak ,że w ogóle zamienią nasze umowy o pracę na umowy innego rodzaju, (kontrakty, umowy zlecenia) za 15/godzinę i nie tylko będę chciała ale musiała pracować po 300 godzin by przeżyć?

Dorota Flor

.

Komentarze

Oceń artykuł

Średnia ocen: 5 / 5. Ilość głosów: 1

Bądź pierwszym, który oceni wpis

9500 artykułów

O autorze

Czynny zawodowo specjalista w dziedzinie pielęgniarstwa anestezjologicznego i intensywnej terapii. Były członek Okręgowej i Naczelnej Izby oraz delegat na Zjazd Krajowy samorządu zawodowego. Założyciel Ogólnopolskiego Portalu oraz Gazety Pielęgniarek i Położnych.
Artykuły
Zobacz także
AktualnościGazeta Pielęgniarek i PołożnychSkładki ściągane przez izbę

Pielęgniarka o publicznym podważaniu kompetencji, bezprawnym zabieraniu PWZ emerytom, wymuszaniu składek od niepracujących emerytów a chcących zatrzymać PWZ.

1 min czytania
Nasyłanie komorników na pielęgniarki emerytki, także te które nie wykonują zawodu od wielu lat. Komentarz na pielegniarki.info.pl. który nawiązuje do spraw poruszanych…
AktualnościNowe normy zatrudnienia pielęgniarek.Zasady zatrudniania pielęgniarek

Pielęgniarka: jesteśmy kolokwialnie mówiąc 3 w 1.

1 min czytania
Pielęgniarka o pracy na chirurgii Na naszym profilu na Facebooku zamieściliśmy wypowiedź jednej z pielęgniarek, która napisała jak wygląda jej praca w…
AktualnościZasady zatrudniania pielęgniarek

Dane pielęgniarek mają być szeroko rozpowszechnione. Co na to izba?

2 min czytania
Izba w taki oto sposób zaprezentowała interesy zawodowe pielęgniarek i położnych. Zapowiedź zmian ustawowych w zakresie obowiązku udostępniania przez podmioty lecznicze danych…
Komentarze