Emigracja - nie taki "diabeł straszny!". Polski pielęgniarz w Belgii.

Praca dla pielęgniarek za granicą

.

Emigracja - nie taki "diabeł straszny!"

.

Praca w charakterze pielęgniarza/pielęgniarki jest bardzo prestiżowym zawodem również poza granicami naszego kraju. W odbiorze przez zagranicznych kontrahentów spostrzegani jesteśmy, jako bardzo dobrze wykwalifikowany, pracowity i odpowiednio przygotowany personel ‘– relacjonuje Pan Paweł Płaczek pielęgniarz środowiskowy  od 4 miesięcy pracujący w firmie świadczącej usługi opieki środowiskowej w Belgii.
W Polsce Pan Paweł przez kilka lat pracował w szpitalu wojewódzkim w Opolu na oddziale specjalistycznym oraz w transporcie medycznym. Poprosiliśmy go aby podzielił się swoimi wrażeniami i spostrzeżeniami po wyjeździe do pracy w Belgii. „Różnice w czynnościach medycznych, są niewielkie i pokrywają się z tym, czego uczy się na polskich uczelniach medycznych. Pielęgniarz w Belgii pośredniczy pomiędzy pacjentem, rodziną pacjenta , a  lekarzem. W pracy ważny jest profesjonalizm jednak,  istotne jest by praca wykonywana była z zachowaniem miłej atmosfery domowej. Pacjenci bardzo przyjaźnie podchodzą co cudzoziemców ; nie jesteśmy tutaj jedyną nacją – razem ze mną pracuje Koreanka i Marokańczyk. Umiejętności językowe są bardzo ważne w szczególności w pracy z drugim człowiekiem.
Jak wygląda życie w Belgii? - zdecydowanie tańsze jest niż w Polsce.      Z miesięcznej wypłaty można utrzymać mieszkanie, dwuosobową rodzinę  i jeszcze co nieco zostaje na koncie. Belgowie to bardzo bezstresowy naród  – codziennie można ich spotkać w pubach przy piwie lub lampce  dobrego wina. Bardzo często w okolicy, w której mieszkam – Antwerpii organizowane są  festyny, targi i koncerty, w dni, kiedy pogoda nie służy chętnie korzystam z innych atrakcji tj.: muzea, czy oceanarium.
Jak zaczęła się moja życiowa przygoda?  Wysłałem aplikację na stronie www.link2europe.pl

Firma Link2europe  jako profesjonalna agencja pracy zadbała właściwe o wszystko – zorganizowała bezpłatną naukę języka flamandzkiego w formie internetowej i stacjonarnej, zatroszczyła się o moje dokumenty – cały proces uznania kwalifikacji wzięła na swoje barki, otrzymałem także bezpłatne zakwaterowanie, na miejscu mogłem liczyć na pomoc od polskiej koordynatorki. 
Co mogę jeszcze powiedzieć … jakbym wiedział jak wygląda praca i życie tutaj w Belgii już dawno bym się zdecydował na przyjazd! Czasami trzeba po prostu zaryzykować aby osiągnąć swoje marzenia!
Jesteś pielęgniarką / pielęgniarzem? Zgłoś się do nas, pomożemy Ci znaleźć dobrą pracę za granicą!

Zespół Link2europe Sp. z o.o

www.bialypersonel.pl

.