No to super! Cieślukowski wczoraj w sejmie: "praca pielęgniarki będzie atrakcyjna, stabilna, a zatrudnienie w tym zawodzie będzie rosło, a nie malało." Teraz rozumiem, to jednak ważna sprawa, dlatego była konieczność podpisania porozumienia o 2.30 w nocy!

Tzw. podwyżki dla pielęgniarek i położnych.

 

 

 

Posiedzenie plenarne sejmu w dniu 24 września 2015 roku

 

Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Zdrowia Cezary Cieślukowski:  

 

"(...) Ostatecznie minister zdrowia, przy akceptacji pani premier, zaproponował, żeby to była podwyżka, żeby ta regulacja objęła okres 4-letni: 4 × 400 zł. Takie porozumienie podpisaliśmy przedwczoraj za równo ze związkiem, jak i z szefami Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych i naczelnej rady. W tej chwili trwają prace Ministerstwa Zdrowia, które w trybie pilnym pozwolą na nowelizację rozporządzenia o ogólnych warunkach umów, które będzie rozstrzygało o trybie uruchomienia tych środków, i nowelizację zarządzenia prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia, które będzie wdrażało w życie rozwiązania zapisane w rozporządzeniu o ogólnych warunkach umów. Oczywiście działanie ministra zdrowia, które uruchomiło środki na podwyżki 300 + 300, w tej chwili jest aktualne i trwa procedura zbierania informacji ze szpitali o liczbie pielęgniarek, które wykonują zawód w podmiotach leczniczych. Można powiedzieć, że taka informacja napłynęła już z kilkuset podmiotów. W ślad za tym ma oczywiście iść informacja dotycząca tego, jakie środki otrzymają podmioty, jeśli chodzi o poszczególne rodzaje świadczeń i poszczególne umowy. Ale jest to tylko jedno z działań, prowadzone równolegle do innych, które de facto mają sprawić, że praca pielęgniarki będzie atrakcyjna, stabilna, a zatrudnienie w tym zawodzie będzie rosło, a nie malało."

Ze stenogramu wybrał:

Mariusz Mielcarek