Poseł w sejmie: "Pielęgniarki są ogrywane w sporze przez prawników wielkich kancelarii broniących interesów wielkich graczy prywatyzacyjnych w obszarze opieki zdrowotnej".

Pielęgniarstwo 2016.

 

Wypowiedź posła (fragment) na plenarnym posiedzeniu sejmu w dniu 27 kwietnia 2016 roku: 

"Wracając do szpitala w Krośnie Odrzańskim, przypominam. Pielęgniarki są od miesięcy w sporze zbiorowym ze spółką. Rada powiatu nie ma ani narzędzi, ani również determinacji przez fakt, że źle skonstruowana umowa zepchnęła ją w zaułek, z którego nie ma wyjścia, i nie wie, jak skutecznie działać w relacjach ze spółką. Lekarzy dyżurnych na izbie przyjęć brak, na internie brak, pielęgniarki oddziałowej brak. Lekarze przyjeżdżają do szpitala z innych placówek zarządzanych przez spółkę z odległości do 300 km, pełnią dyżury łączone na izbie i na internie. OIOM jest wyłączony, personel odszedł. Mało tego? Ludzie boją się tam zostawiać swoich bliskich na leczenie. Rada powiatu jest sparaliżowana brakiem pomysłu i determinacji. Pielęgniarki są ogrywane w sporze przez prawników wielkich kancelarii broniących interesów wielkich graczy prywatyzacyjnych w obszarze opieki zdrowotnej. Sam jestem ofiarą procesu, w którym zasądzono ode mnie kwotę 10 tys. zł za to, że walczyłem o szpital. Lekarz, z którym współpracuję, dr Zdunek, ma już trzy procesy i 40 tys. kar za to, że mówi o tej patologicznej komercjalizacji. Ludzie pytają: Czy jest ktoś, kto może nam pomóc? Do kogo mamy się zwrócić o ratunek i pomoc?"

Poseł Jacek Kurzępa

Wybrał:

Mariusz Mielcarek