Podsumujmy, mamy dzień 20 czerwca, dzień posiedzenia senackiej komisji zdrowia. O co zabiega obecnie u marszałka senatu izba pip? Jakie miała wcześniejsze stanowiska w sprawie podziału pielęgniarek na grupy względem wysokości wynagrodzenia zasadniczego, a jaką ma obecnie wizję w przedmiotowej sprawie i jak ją argumentuje.

Projekt ustawy o minimalnym wynagrodzeniu a wynagrodzenia pielęgniarek i położnych



Stanowiska izby pip w porządku chronologicznym:

28 października 2016 roku 

16 marca 2017 roku 

9 czerwca 2017 roku

/w dzień po uchwaleniu nowej ustawy o wynagrodzeniach w ochronie zdrowia/

W jaki sposób władze izby pip argumetują swoje nowe stanowisko, skierowane do marszałka senatu?

Cytuję:

"Projekt w obecnym kształcenie zakłada, iż pielęgniarki i położne są jedyną grupą zawodową, dla której ustala się najniższe współczynniki pracy, co będzie skutkowało najniższymi wynagrodzeniami wśród pracowników medycznych. W stosunku do innych grup pracowników medycznych zostało wprowadzone rozgraniczenie wskaźników pracy dla osób z wyższym wykształceniem lub osób z wykształceniem średnim. W przypadku pielęgniarek i położnych obecny projekt zakłada, iż w jednej grupie (pozycja nr 9) będą pielęgniarki z tytułem magistra pielęgniarstwa lub magistra położnictwa, licencjata pielęgniarstwa lub położnictwa, a także z wykształceniem średnim - dla których przewidziano najniższe wynagrodzenie o wskaźniku 0,64 co - biorąc pod uwagę przyjętą kwotę bazową w wysokości 3.900,00 zł - daje kwotę 2.496,00 zł brutto (około 1.685,00 zł netto). Wobec powyższego, w opinii Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych taka konstrukcja projektu stanowi deprecjonowanie zawodów pielęgniarki i położnej...". 

Wybrał:

Mariusz Mielcarek