Wiceminister zdrowia (pielęgniarka) w senacie powiedziała: "Specjalistki... Bo na tych osobach nam najbardziej zależy. Ta ustawa ma taki charakter, bo chcemy zmotywować pracowników służby zdrowia do zdobywania specjalizacji". Pani wiceminister wygłasza pogląd pod z góry założoną tezę. Wypowiedź pani wiceminister brzmi jak fałszywa nuta. Ale o tym wkrótce.

Projekt ustawy o minimalnym wynagrodzeniu a wynagrodzenia pielęgniarek i położnych

 

 

Mariusz Mielcarek 


Posiedzenie senatu w dniu 28 czerwca 2017 toku

Sekretarz Stanu w Ministerstwie Zdrowia Józefa Szczurek-Żelazko:

Jeżeli chodzi o kwestię wynagradzania pielęgniarek i osób z poszczególnych kategorii, Szanowni Państwo, to weźmy pod uwagę nawet te minimalne podwyżki, które proponujemy w ramach tej regulacji. W przypadku grupy zawodowej pielęgniarek bez specjalizacji w perspektywie 5-letniej nastąpi wzrost o ok. 1 000–1 200 zł. Jest to wzrost o ok. 60% wynagrodzenia zasadniczego. Szanowni Państwo, wiemy doskonale, że wynagrodzenie pracownika ochrony zdrowia składa się z wynagrodzenia zasadniczego, jak również z pochodnych. W przypadku pracowników medycznych pracujących w systemie zmianowym pochodne stanowią nawet ponad 60% wynagrodzenia zasadniczego, więc myślę, że operowanie kwotą 1 tysiąca 400 zł czy 1 tysiąca 600 zł netto jest nie do końca właściwe. No, można też uznać, że pracownicy mają różne obciążenia, nie tylko ustawowe, ale również te zaciągane prywatnie, a te kwoty mogą się znacząco różnić, więc proponujemy posługiwanie się kwotą brutto. Jest to ewidentny wzrost.

(...)

W przypadku pielęgniarek ze specjalizacją i z wyższym wykształceniem ten wzrost jest jeszcze bardziej widoczny, bo obecnie panie, które przychodzą do zawodu po zakończeniu studiów magisterskich i po uzyskaniu specjalizacji, zderzają się z propozycją 2 tysięcy 200 zł, 2 tysięcy 300 zł, 2 tysięcy 400 zł. Po wejściu w życie tej regulacji specjalistki… Bo na tych osobach nam najbardziej zależy. Ta ustawa ma taki charakter, bo chcemy zmotywować pracowników służby zdrowia do zdobywania specjalizacji. Myślę, że nie musimy tutaj dyskutować na temat tego, jak ważne są konkretne, specjalistyczne umiejętności, jeśli chodzi o realizowanie świadczeń. I ta ustawa ma do tego motywować. Pielęgniarka specjalistka w 2021 r. będzie miała wynagrodzenie zasadnicze w wysokości minimum – powtarzam: minimum – 5 tysięcy 200 zł. Obecnie jest to kwota ok. 2 tysięcy 200 zł, 2 tysięcy 300 zł, 2 tysięcy 400 zł. Oczywiście są i wyższe wynagrodzenia, ale z takim problemem też się zderzamy. Jest to wyraźna oferta dla osób, które chcą podnosić swoje kwalifikacje.

źrodło: stenogram posiedzenie senatu

Wybrał: Mariusz Mielcare