Kolejna wypowiedź wiceministra zdrowia (pielęgniarka), która może przekona niedowiarków, że wzrost wynagrodzeń w ramach nowej ustawy o wynagrodzeniach w ochronie zdrowia, zostanie sfinansowany ze środków finansowych przeznaczonych dotychczas na dodatki brutto brutto.

Nowa ustawa o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego pielęgniarek i położnych.

 

 

Mariusz Mielcarek 


Posiedzenie sejmowej komisji zdrowia w dniu 7 czerwca 2017 roku

Sekretarz stanu w Ministerstwie Zdrowia Józefa Szczurek-Żelazko:

Koszt ustawy w pierwszym roku obowiązywania podwyżek wynagrodzeń we wszystkich podmiotach leczniczych szacowany jest na kwotę blisko 200 mln zł. Dokonując kalkulacji szacunkowych kosztów brano pod uwagę środki przekazane przez NFZ na podwyżki wynagrodzeń dla pielęgniarek i położnych, wynikające z ogólnych warunków umów i począwszy od roku 2015 płatnik publiczny kieruje do świadczeniodawców środki finansowe, które w 2015 r. wynosiły 302 mln zł, w 2016 r. – 1 000 440 000 zł, w 2017 – 2,606 mld zł. W latach 2018 i 2019 planuje się na ten cel dodatkowo transferować do świadczeniodawców kwotę wynoszącą około 3,732 mld zł. Uwzględnienie w kalkulacji kosztów realizacji ustawy kwot przekazanych w ramach rozporządzeń ogólnych warunków umów wynika z faktu określenia w ustawie, w art. 3 ust. 3, że środki te, wypłacane obecnie w zdecydowanej większości przypadków w formie dodatków do wynagrodzeń, włączane będą do stałego elementu wynagradzania pielęgniarek i położnych do ich wynagrodzenia zasadniczego. 

źrodło: stenogram z posiedzenia komisji 

Wybrał: Mariusz Mielcarek