Paradoks! Nowa ustawa o wynagrodzeniach zasadniczych nie obejmuje pielęgniarek i położnych zatrudnionych na kontraktach, a wzrost wynagrodzeń zasadniczych pielęgniarek i położnych pracujących na umowach o pracę ma być sfinansowany z dodatków brutto brutto, które także się należą osobom zatrudnionym na kontraktach. Jak to pogodzić?

Nowa ustawa o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego pielęgniarek i położnych.

 

 

Mariusz Mielcarek 


Posiedzenie sejmowej komisji zdrowia w dniu 7 czerwca 2017 roku

Poseł Elżbieta Gelert (PO):

Drugie pytanie, jakie bym miała. W art. 2 ust. 3 mówi się o osobie wykonującej zawód medyczny, która jest zatrudniona w podmiocie leczniczym w ramach stosunku pracy. Czy mam to rozumieć w ten sposób, że stosunek pracy może mieć różne formy zatrudnienia, czyli, że to są również umowy cywilnoprawne, czy tylko i wyłącznie dotyczy to umów o pracę?

Sekretarz stanu w MZ Józefa Szczurek-Żelazko:

Drugie pytanie dotyczyło tego, kogo to będzie obejmować, czy tylko pracowników zatrudnionych na podstawie umowy o pracę. Tak, regulacja ustawowa mówi, że wynagrodzenie zasadnicze będzie regulowane w stosunku do osób zatrudnionych na podstawie umowy o pracę, ewentualnie na podstawie stosunku powołania, bo to też jest stosunek pracy…

Przewodniczący poseł Bartosz Arłukowicz (PO):

Przepraszam, że przerywam. Doprecyzujmy. Czyli, tych na kontraktach to nie dotyczy.

Sekretarz stanu w MZ Józefa Szczurek-Żelazko:

Nie dotyczy, bo jest to regulacja minimalnego wynagrodzenia zasadniczego, które jest cechą umowy o pracę. 

źrodło: stenogram z posiedzenia komisji 

Wybrał: Mariusz Mielcarek