Porozumienie pomiędzy lekarzami a ministrem zdrowia zawiera zapisy niekorzystne dla pielęgniarek i położnych. Czy pielęgniarki i położne to pracownicy gorszego sortu sektora ochrony zdrowia?

Nowy minister zdrowia a pielęgniarki.

                 

                 

 

W prozumieniu zawartym pomiedzy ministrem zdrowia a lekarzami w dniu 8 lutego zapisano:

Zobacz treść całego porozumienia...

Komentarz redakcji pielegniarki.info.pl do paragrafu 10 porozumienia pomiędzy lekarzami a ministrem zdrowia z dnia 8 lutego 2018 roku:
 
Należy postawić pytanie. Jakim prawem lekarze z ministrem zdrowia zdecydowali, że pielęgniarki i położne mogą dostąpić zaszczytu "podjęcia rozmów" z ministrem zdrowia na temat "polepszenia warunków pracy" nie później niż do końca 2018 roku? Wobec powyższego zapisu minister zdrowia może zdecydować, że spotka się z pielęgniarkami i położnymi np. w listopadzie 2018 roku. Nie wcześniej! I będzie to zgodne z zapisami przedmiotowego porozumienia. Za kuriozalny należy uznać zapis, o "wypracowaniu stosownych rozwiązań", bez podania daty ich wejścia w życie. 
 
Należy uznać, że zapis paragrafu 10 to taki wyrzut sumienia środowiska lekarskiego wobec pielęgniarek i położnych.... Zapisy o wzroście wynagrodzeń lekarzy oraz dodatkowym płatnym urlopie szkoleniowym są bardzo precyzyjne, natomiast zapisy w innych kwestach są bzdetami, nie mającymi formalnego znaczenia. 
 
I jeszcze jedno pytanie! Kto upoważnił rezydentów do zamieszczenia w przedmiotowym porozumieniu zapisów dotyczących zawodów: pielęgniarki i położnej? I to zapisów zdecydowanie niekorzystnych dla naszego środowiska zawodowego!
 
Mariusz Mielcarek