Święte słowa! Co na to pani Józefa Szczurek-Żelazko? Poseł w sejmie: dodaliśmy w tej chwili jeszcze wielki problem związany z personelem medycznym, w tym pielęgniarek i położnych. Możliwe, że on był poprzednio, ale – moim zdaniem – on wybuchł poprzez tak nierozsądne ustawy jak ustawa o minimalnym wynagrodzeniu. To spowodowało wiele nieporozumień, i dalej powoduje.

Wynagrodzenia pielęgniarek i położnych.

 



Posiedzenie sejmowej komisji zdrowia w dniu 28 utego 2018 roku:

Poseł Elżbieta Gelert (PO):

Ja bym chciała dodać do tego jedno zdanie, ponieważ dyskutujemy, że poprzednio było bardzo ciężko, że były kolejki – moja poprzedniczka o tym mówiła – i że kolejki są teraz. Owszem, zgadza się. Tylko do tego dodaliśmy w tej chwili jeszcze wielki problem związany z personelem medycznym. Możliwe, że on był poprzednio, ale – moim zdaniem – on wybuchł poprzez tak nierozsądne ustawy jak ustawa o minimalnym wynagrodzeniu personelu medycznego białego – już zapomniałam dokładnej nazwy. To spowodowało wiele nieporozumień, i dalej powoduje.

Utworzono zespół, który ciągle pracuje, pracuje i pracuje nad nowelizacją tego rozporządzenia, i nadal tkwimy w martwym punkcie. Wydaje się więc, że to, co mówiła tutaj pani poseł Gądek, jest naprawdę wielkim problemem. Jeśli państwo nie pracują na co dzień w szpitalu – gdyby pani poseł posłuchała mnie chociaż chwilę – to nie wiedzą, jaki jest problem z pozyskiwaniem kadry medycznej – lekarzy, ale nie tylko, bo i pielęgniarek. Jak powiedziałam, przyjmowanie czasem ustaw zbyt pochopnie i nie do końca dopracowanych, powoduje to, że ta sytuacja jeszcze bardziej narasta i na pewno w tej chwili możliwość pozyskania większych pieniędzy na ochronę zdrowia może ten problem w jakiś sposób załagodzić. To takie moje zdanie w tym kontekście, że ustawa o przyspieszeniu wzrostu nakładów na ochronę zdrowia autentycznie jest potrzebna. Dziękuję.

źródło: stenogram posiedzenia komisji 

Wybrał: Mariusz Mielcarek