Komentarz na pielegniarki.info.pl: To lekarz podając lek przyczynił się bezpośrednio do uszczerbku. Należy sprawdza co się podaje. Obowiązek sprawdzania spoczywa również na pielęgniarce, lecz nie ona podawała lek pacjentowi. Aby uniknąć takich sytuacji osoba podająca lek pacjentowi MUSI sprawdzać jego nazwę. Każdy może się pomylić, dlatego ostatnie ogniwo, którym był lekarz musi szczególnie starannie sprawdzić lek.

Orzecznictwo sądowe w zakresie wykonywania zawodu pielęgniarki.

 


Komentarze na pielegniarki.info.pl: 

- Lekarz podając lek przyczynił się bezpośrednio do uszczerbku. Należy sprawdza co się podaje. Obowiązek sprawdzania spoczywa również na pielęgniarce, lecz nie ona podawała lek pacjentowi. Aby uniknąć takich sytuacji osoba podająca lek pacjentowi MUSI sprawdzać jego nazwę. Każdy może się pomylić, dlatego ostatnie ogniwo, którym był lekarz musi szczególnie starannie sprawdzić lek.

- Pielęgniarka jest wykwalifikowana, więc musi myśleć za lekarza! Każdy przed podaniem leku PACJENTOWI ma obowiązek sprawdzić jego nazwę. Lekarz powinien wiedzieć co podaje. Należy poprosić pielęgniarkę o pokazanie etykiety na fiolce. Nie trzeba jej dotykać i rozjaławiać rękawic. Rutynowa procedura. na sprawdzanie tego co się podaje musi być zawsze czas.

- Pielęgniarka dezynfekuje fiolkę, ale igłę i strzykawkę podaje lekarzowi by ten w sposób jałowy wkłuł igłę do fiolki, a następnie pobrał z niej lek. Obydwoje w równym stopniu są winni zaniedbaniu.

- Lekarz też powinien sprawdzić co podaje, w medycynie obowiązuje zasada ograniczonego zaufania, winni są obydwoje

- Pracowałam 40 lat. W szkole uczono nas ze przed podaniem leku 3 razy sprawdź. Może dzięki temu nie miałam żadnej pomyłki. Nad głowa każdej pielęgniarki stoi prokurator. To taki wpis ku przestrodze.