Zobacz komentarze (w oryginalnym brzmieniu) pod dzisiejszą informacją samorządu pip w sprawie utajnienia rozmów ze stroną rządową. Jeden z komentarzy: "Środowisko pielęgniarek i położnych już naszym samorządom i związkom nie ufa...".

Dodatki brutto brutto po nowemu.

 

5 czerwca 2018 godz. 13.29 

Informacja z fanpage samorządu izby pip

Zobacz treść informacji tutaj

Poniżej publikujemy (w brzmieniu oryginalnym) komentarze zamieszczone w dniu 5 czerwca 2018 roku na oficjalnym fanpage szmorządu izby pip, pod przedmiotową informacją:

- My chcemy znać propozycje rządu i stanowisko przedstawicieli teraz, a nie po podpisaniu. Środowisko pielęgniarek i położnych już naszym samorządom i związkom nie ufa...

- Bardzo to dziwne, że nie można ujawnić Państwa pertraktacji. Cóż to za tajemnice? Jeśli to korzystne rozwiązania to przecież chyba nie problem? Czy to jednak strach przed reakcją prawdziwej strony społecznej czyli samych zainteresowanych? NIC O NAS BEZ NAS!

- Hmmm A my jesteśmy już w tym wieku , ze czas zadbać o własne zdrowie. Tylko wariaci nie wyciągają wniosków z własnych błędów. Błędem były utajnione rozmowy i zembalowe grosze.

- Ok. Jeśli będziemy niezadowoleni to władze NIPIP powinny podać się do dymisji. Należałoby zwołać w trybie pilnym Krajowy Zjazd Pielegniarek i Położnych i zapytać się wszystkich, co dalej, czego oczekują członkowie izb od swoich reprezentantów.

- Zastanawia mnie fakt... Czy jeśli nie będziemy się zgadzać z "WYNIKAMI" tych rozmów to Szanowne Panie nas reprezentujące będą mogły się z nich wycofać? Bo może się okazać, że jednak środowisko ma inne zdanie niż Reprezentanci... To WIELKA ODPOWIEDZIALNOŚĆ zostawić tylko na 18 osobach decyzję za 200 000 pielęgniarek i jeszcze trochę położnych.

- Wszystko fajnie... Tylko chciałabym chociaż wiedzieć jakie są postulaty NRPiP i OZZPiP. Od czego zaczynają negocjacje... będzie jak zawsze , ochłapy na otarcie łez

- Mam pytanie... co jeśli wynik nie będzie rzeczywiście zadowalający dla środowiska? Przecież nie można tego będzie odwrócić. Czemu nie mozna przeprowadzić dialogu ogolnosrodowiskowego, gdzie omowilibysmy wszyscy postulaty i wypracowali granice, której nie możemy przekroczyć w negocjacjach z MZ? Liczę na odpowiedź Naczelna Izba Pielęgniarek i Położnych

- A może właśnie o to chodzi żeby nie ma co do wrócić

- No dobrze, ale załóżmy dobra wole OZZPiP oraz NRPiP. To nawet w ich interesie, by porozmawiać ze środowiskiem, bo miałyby dzięki temu potwierdzenie poparcia (które jak wiemy kuleje niestety). Jako nasi przedstawiciele powinny szukać poparcia za wszelka cenę, inaczej znajda się między młotem (MZ) a kowadłem (środowiskiem)...

- Przecież w tym wszystkim nie chodzi o zadowolenie środowiska tylko o własne pełne koryto....

- Dlaczego juz w tej wypowiedzi następuje podział naszego środowiska „ postulujemy o zwiększenie wynagrodzeń w służbie zdrowia oraz takie ustalenie ich wysokości , aby wynagrodzenia pielęgniarek i położnych odpowiadały zakresowi ich zadań i odpowiedzialności oraz poziomowi wymaganego wykształcenia i oczekiwanego zaangażowania w procesie leczenia i pielęgnowania pacjentów „. Zadam proste pytanie , jaka jest średnia wieku pielęgniarek , jaki obowiązywał Te pielęgniarki system szkolenia , mając dwa czystrzy etaty ma być oceniane zaangażowanie ? I pare minut temu informacja najważniejsza , ze lekarzom będzie lżej , bo bedą sekretarki medyczne . Bardzo ważny news dla pielęgniarek . Kobieta z 30 letnim stażem bez mgr wg waszych planów ma być niżej uposażona niż młoda dziewczyna po studiach ( bo teraz taki jest system kształcenia !!! ). Ciagle nas skłócacie , ciagle wałkujecie temat kształcenia . Za pare lat te z LM odejdą na emerytury , zostanie garstka po studiach . I jak w tedy będziecie dzielić te 200 zł ! Bo jak zwykle za pewne o takich kwotach rozmawiacie , i to jeszcze w formie dodatku ! I jeszcze jaka tajemnica ! O nas bez nas . Gratulacje

- No super- tajne rozmowy. Tam siedzą jasnowidzące władze wolnych samodzielnych zawodów i nie potrzebują nawet się konsultować. Podpiszą kolejny cud jak Zembalowy granat i później będą opowieści że zostały oszukany bo chęci miały dobre. Przecież rządowi to na rękę, sekrety, podpis i przepadło. Jak to nazwać - tupet, ignorancja,..

- Nie wiem szanowne Panie czy w ogóle czytacie wpisy na tym profilu, bo jakoś nikt z Izb nie był łaskaw odpowiedzieć komukolwiek na któryś z komentarzy, mam jednak nadzieję że czytacie co my szeregowi pracownicy mamy Wam do przekazania, Od siebie chciałabym dodać tylko jedno- popatrzcie na porozumienie rezydentów - oni też podpisali z rządem umowę , rozmowy były prowadzone niejawnie. I chyba teraz nie do końca są zadowoleni. Może by tak jednak zacząć się uczyć na własnych błędach? Bo gwarantuje państwu, że drugi raz taki numer jak z zembalówką nie przejdzie.

- Godziwe warunki płacy? 2900zł za życie człowieka? To operator koparki ma większą odpowiedzialność niż my? Druga rzecz to czy osoby z "wymaganym wykształceniem" będą bardziej odpowiedzialne za zdrowie i życie pacjenta od tych co mają tylko studium lub licencjat

- Mam nadzieję, że i NIPP i MZ zdaja sobie sprawę, że pielegniarki są przemęczone, schorowane, i w takim wieku, że nie wiadomo kiedy zdrowie się posypie i pójda na L4...

- Jak do tej pory z przeprowadzanych rozmów nie wynikło nic dobrego dla środowiska, a kiedy już wszystko będzie przyklepane... Będzie przysłowiowa "musztarda po obiedzie". Powinny mieć miejsce konsultacje w środowisku, w końcu to co postanowicie (za naszymi plecami jak by nie patrzeć) to będzie nasza przyszłość drogie Panie

- Za długo trwa ta dramatyczna sytuacja, w której przyszło nam pracować.... A NRPIP zna sytuację nie od dziś... Trudno odzyskać zaufanie raz utracone a co dopiero setki razy 

- Dawno mówiłam że na cholerę nam to potrzebna. One dbają o swoje wynagrodzenia i ciepłe stołeczki. Ułożyły się z Zembalą a teraz układają się z pidiorzmi

- Taaa, a potem okaże się, że kolejny bubel podpisałyscie. Za pare groszy brutto brutto brutto zostanie status quo.