Najnowsze wydanie pielegniarki.info.pl, a w nim - Pracodawcy obliczyli, że "porozumienie będzie kosztowało polskie szpitale ok. 300 zl dodatkowych kosztów na każdy etat pielęgniarki".

Reakcja na porozumienie

UWAGA!!! Nowa grupa na Facebooku:

Jestem pielęgniarką/rzem po Liceum Medycznym i MSZ. Jestem z tego dumna/y!

Grupa utworzona w celu integracji pielęgniarek absolwentów: Liceum Medycznego oraz Medycznego Studium Zawodowego. Może odżyją dawne znajomości?

Grupa  ma także na celu przeciwdziałanie deprecjacji absolwentów ww. szkół w regulacjach prawnych dotyczących wynagradzania oraz kompetencji zawodowych pielęgniarek.

Zapraszamy do członkowstwa w grupie: Jestem pielęgniarką/rzem po Liceum Medycznym i MSZ. Jestem z tego dumna/y!


Pracodawcy obliczyli, że "porozumienie będzie kosztowało polskie szpitale ok. 300 zł dodatkowych kosztów na każdy etat pielęgniarki".

W ochronie zdrowia potrzeba porozumienia ponad podziałami.

Zawieranie porozumień sektorowych w ochronie zdrowia doprowadzi do dalszej destabilizacji tego systemu, pogłębienia kryzysu w relacjach między pracownikami oraz do pogorszenia sytuacji finansowej szpitali. Potrzebne jest porozumienie obejmujące cały sektor ochrony zdrowia.

Zdaniem Pracodawców RP odpowiednią płaszczyzną może być ustawa o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego pracowników wykonujących zawody medyczne zatrudnionych w podmiotach leczniczych. Warunkiem realizacji tego postulatu jest dodatkowe finansowanie budżetowe.

Porozumienie źródłem konfliktu

Przedstawiciele Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych oraz Naczelnej Izby Pielęgniarek i Położnych podpisali porozumienie z Ministrem Zdrowia i Prezesem Narodowego Funduszu Zdrowia. Z dokumentu wynika, że zamiast kwoty 1600 zł brutto (wypłacanej jako dodatek do pensji), pracownicy otrzymają 1100 zł do podstawy wynagrodzenia. Skutkiem tej decyzji będzie dodatkowe pogłębienie różnicy w płacach na poszczególnych stanowiskach w szpitalu.

Niezrozumiałym ruchem Ministerstwa Zdrowia było podpisanie umowy z jedną grupą zawodową – mimo, że w tym samym czasie pracowano nad nowelizacją ustawy o najniższych wynagrodzeniach pracowników podmiotów leczniczych. W tym dokumencie była szansa uregulowania zapisów dot. wynagrodzeń dla wszystkich zawodów pracujących w ochronie zdrowia, zachowując przy tym odpowiednie relacje między nimi. Dysproporcje doprowadziły do konfliktów wewnętrznych w szpitalach, co negatywnie wpływa na proces leczenia pacjentów.

Czy RDS jest nadal platformą do dialogu?

Rada Dialogu Społecznego i branżowy trójstronny zespół ds. ochrony zdrowia były do 9 lipca platformą dialogu między wszystkimi stronami, które powinny być włączone w zawieranie porozumień. W momencie zawarcia porozumienia, w którego opracowaniu zabrakło pracodawców, efekty dotychczasowego dialogu zostały zaprzepaszczone.

Według wstępnych obliczeń Pracodawców RP porozumienie będzie kosztowało polskie szpitale ok. 300 zł dodatkowych kosztów na każdy etat pielęgniarki. Obecnie z deklaracji Ministerstwa Zdrowia wynika, że brakuje pieniędzy na sfinansowanie tych kosztów ze środków budżetowych, a szpitale muszą sobie z nimi poradzić we własnym zakresie. Równocześnie wzrost wynagrodzeń jednej grupy powoduje presję płacową na całym rynku. Można oczekiwać go także w sektorze prywatnym, dla którego stanie się dodatkowym kosztem. W efekcie wzrosną koszty prywatnych świadczeń medycznych. Według danych GUS w sektorze prywatnym pracują aż 24 tys. pielęgniarek.

Deficyt pracowników ochrony zdrowia  

Pracodawcy RP widzą zagrożenie płynące z narastającego deficytu wszystkich pracowników ochrony zdrowia. Obecnie pielęgniarki są szczególną grupą zawodową, ponieważ średni wiek pracowników tej grupy jest ponadprzeciętnie wysoki. Niezbędne jest podejmowanie działań zwiększających liczbę osób podejmujących edukację na studiach pielęgniarskich oraz zatrzymanie na polskim rynku pracy osób dobrze wykształconych w tym zakresie. Z tego powodu Pracodawcy RP włączają się w opracowanie strategii na rzecz pielęgniarstwa. Będziemy w pełni popierać starania rządu i środowiska pielęgniarek, związane ze zmniejszeniem deficytu pracowników w sektorze ochrony zdrowia. Pod warunkiem, że będą to działania systemowe, ustalane ze wszystkimi interesariuszami i wskazujące źródła finansowania.

Źródło: strona internetowa Pracodawcy Rzeczypospolitej Polskiej

3 sierpnia 2018 roku

Czytaj więcej z bieżącego numeru gazety:

Porozumienie - zapisy o urlopie szkoleniowym.

Komentarze użytkowników

#1  2018.08.30 15:47:23 ~Majka

A co z pielęgniarkami podlegającym i np. pod Starostwo.Zarabiają marne pieniądze i nikt się tym nie przejmuje.

#2  2018.08.30 20:54:56 ~Pacjent

Myślę, ze każda pielegniarka, która kocha swój zawód i jest w stanie pracować mimo że jest w wieku jak piszecie, po 50-tce, jeżeli zostanie doceniona finansowo za lata tyrania za grosze to zostanie w zawodzie i przekaże młodym swoją wiedzę i umiejętności. Te wszystkie pielęgniarki są niezastąpione. Młode pokolenie musi się dużo nauczyć. Życzę paniom dużo zdrowia i mam nadzieję że nas chorych nie zostawcie, my was potrzebujemy!

#3  2018.10.16 15:33:31 ~Pielęgniar

Czuję się tą całą sytuacją rozgoryczona Rozdmuchali ile to nie zarobimy, podzielili nas ,wprowadzili zamęt stopniowo okradli Pielęgniarki zembalowym podzieliły się pod presją z resztą pracowników I co. .gdzie mamy złożyć zaźalenie

Dodaj komentarz