Ministerstwo zdrowia: pielęgniarek nie brakuje! Zobacz w jakich województwach w szpitalach jest za dużo pielęgniarek i położnych! Np. w województwie mazowieckim ponad 5 tysięcy...

Normy zatrudnienia pielęgniarek i położnych.

Zobacz sierpniowy numer branżowej gazety dla pielęgniarek i położnych, który został wysłany do 600 szpitali w Polsce.

Zawiera informator o porozumieniu z dnia 9 lipca 2018 roku: treść porozumienia, wyjaśnienia związku pielęgniarek, reakcje na porozumienie - Solidarności, OPZZ, Pracodawców oraz Związku Powiatów Polskich, a także projekt rozporządzenia w przedmiotowej sprawie.

 

 

 

 

 

 


Odpowiedź na interpelację w sprawie

niedoborów kadrowych lekarzy i pielęgniarek

(...)

W odniesieniu do systemowych działań dotyczących rozwiązania problemu deficytu pielęgniarek i położnych medycznych, uprzejmie informuję, że następuje stopniowe i systematyczne zwiększanie dotacji dla uczelni medycznych z przeznaczeniem na zwiększanie liczby przyjmowanych kandydatów na kierunek pielęgniarstwo na studia pierwszego stopnia. Zwiększenie dotacji dydaktycznej dla uczelni nadzorowanych przez Ministra Zdrowia na kształcenie na studiach licencjackich na kierunku pielęgniarstwo od roku akademickiego 2018/2019 pozwoliło na zwiększenie o około 521 miejsc corocznie. W 2018 r. została zabezpieczona dodatkowa kwota w wysokości 3 200 000 zł, która zostanie podzielona pomiędzy te uczelnie medyczne, które deklarowały i zrealizowały zwiększenie liczby przyjęć na kierunku pielęgniarstwo stacjonarnych studiów pierwszego stopnia w roku akademickim 2018/2019. Środki te będą podzielone po zakończeniu rekrutacji pomiędzy poszczególne uczelnie wg rzeczywistego zwiększenia liczby przyjętych na ww. kierunek w stosunku do liczby przyjętych w roku ubiegłym. Natomiast na rok 2019 zostaną zabezpieczone środki w kwocie 12.800.000 zł na kontynuację kształcenia zwiększonej liczby osób przyjętych w roku akademickim 2018/2019. Planuje się również zabezpieczenie środków finansowych w kwocie 3.200.000 zł, która zostanie analogicznie jak w roku bieżącym podzielona pomiędzy te uczelnie medyczne, które będą deklarowały kolejne zwiększenie liczby przyjęć na kierunku pielęgniarstwo stacjonarnych studiów pierwszego stopnia w roku akademickim 2019/2020. Czytaj więcej...


WEDŁUG MINISTERSTWA ZDROWIA

PIELĘGNIAREK I POŁOŻNYCH NIE BRAKUJE

Ministerstwo Zdrowia opracowało raport „Normy zatrudnienia pielęgniarek i położnych. Ocena skutków zmian do wykazu świadczeń gwarantowanych, wrzesień 2017 r.”

W tym opracowaniu zawarto "bilans personelu pielęgniarsko-położniczego" w sytuacji kiedy zostaną wprowadzone nowe normy zatrudnienia pielęgniarek i położnych. 

Przedmiotowy bilans w podziale na województwa, zawarto w poniższej tabeli:

Skróty:
 leczenie szpitalne (SZP),
 
opieka paliatywna i hospicyjna (OPH)
 świadczenia pielęgnacyjne i opiekuńcze w ramach opieki długoterminowej (OPD)
 rehabilitacja lecznicza (REH)
 opieka psychiatryczna i leczenie uzależnień (OPU)

źródło: ministerstwo zdrowia


Czytaj więcej z bieżącego numeru miesięcznika branżowego pielęgniarki.info.pl:

Treść porozumienia pielęgniarek z Ministrem Zdrowia (9 lipca).

Wyjaśnienia do porozumienia z pielęgniarkami.

Reakcja Solidarności na porozumienie pielęgniarek z Ministrem Zdrowia...

Związek pielęgniarek odpowiada na krytykę związaną z podpisanym porozumieniem.

Porozumienie - zapisy o urlopie szkoleniowym.

Pracodawcy obliczyli, że "porozumienie będzie kosztowało polskie szpitale ok. 300 zl dodatkowych kosztów na każdy etat pielęgniarki".

Wiemy, dlaczego w porozumieniu z dnia 9 lipca jest mowa o "zwiększeniu liczby pielęgniarek, które dobrowolnie podejmą służbę w Wojskach Obrony Terytorialnej". Czytaj informaję w przedmiotowej sprawie...

OPZZ napisało oświadczenie w sprawie porozumienia "pań w czepkach" z Ministrem Zdrowia.

Związek Powiatów Polskich o porozumieniu...

Komentarze użytkowników

#1  2018.09.03 11:40:53 ~1..

Skoro trochę osób ma po 2 etaty to prawie tak jak 2 pielęgniarki, tylko jak jedna idzie na emeryturę to etatowo czasem przechodzi 3 na emeryturę. Mimo wszystko wydaje mi się, że to i tak jest trochę nie dopracowane, bo znam szpitale w których jest 5 wolnych wakatów na danym oddziale. A w przypadku nadwyżki nie było by takiej sytuacji chyba, że gdzieś zatrudniają więcej osób niż potrzebują?

#2  2018.09.03 11:48:35 ~piel44

Niech się minister nie martwi jeszcze trochę nas wyjedzie i problem sam zniknie

#3  2018.09.03 12:25:45 ~Rebeka

Nawet gdy zostanie jedna pielęgniarka w szpitalu to im i tak nie będzie brakować. Nazywa się to kreatywna matematyka. Tylko jeżeli nie brakuje to po czorta wszystkie te programy zachęcające do nauki zawodu? A przeprawy i straszenie paniami z Ukrainy czy Kongo? A dotacje dla uczących się pielęgniarek? Śmiechu warte. W jednym tygodniu im brakuje a już w następnym mają za dużo. MINISTERSTWO ZDROWIA TO JEDNAK STAN UMYSŁU.

#4  2018.09.03 13:12:12 ~A

Co to jest b.d. ?

#5  2018.09.03 13:12:59 ~B

Bedzie dobrze.

#6  2018.09.03 13:18:34 ~Piel

Niech dalej zaklinają rzeczywistość jełopy skończone. Papier wszystko przyjmie, a życie pokazuje prawdziwy scenariusz. Pisowska propaganda ma się dobrze.

#7  2018.09.03 13:22:58 ~Ha ha

U mnie dyrektor już podpisał aneksy do umów, nawet nie patrzyl, że juz włączył pierwszą transzę, tylko 1200 i już, nawet nie czekał na związki, tak mu pielegniarki uciekają. Wsadźcie se w tyłek swoje bilanse. Rynek to bóg.

#8  2018.09.03 13:59:18 ~Ilka

Jak za dużo to zwolnić . i tyle. A tak na poważnie - przejaja.

#9  2018.09.03 14:09:17 ~Stara pigu

Akurat.czy oni wierzą w to co piszą, czy w rządzie naprawdę siedzą tacy.brak mi słów. Ciekawe co bedzie za parę lat?

#10  2018.09.03 14:28:33 ~Rebeka

Do 9. Za parę lat to będzie pozamiatane. Potem jeszcze raz przeliczą i powiedzą wystarczy tylko naczelna.

#11  2018.09.03 14:32:06 ~Gość

A czy ktoś tu odliczył pielęgniarki pracujące dodatkowo na umowę zlecenie które zacierają braki etatów ? pracujące w swoim wolnym czasie a pracodawca korzysta z tego ! nie płacąc za ten etat pochodnych jak jest na umowę o pracę ? tu się trzeba przyjrzeć ? Koleżanki nie pracujcie ponad swoich sił ! tak długo się nie da miejcie więcej czasu dla rodzin a pieniądze to nie wszystko ! Szczęścia i zdrowia nie dadzą Powinniśmy godnie zarobić na jednym etacie i żyć jak normalni ludzie

#12  2018.09.03 14:53:37 ~Do#4

B.d. - brak danych

#13  2018.09.03 15:06:36 ~Do#7

Widocznie masz szczęście pracować w szpitalu o dobrej kondycji finansowej. Gratuluję. Nie ma takich wiele. A " ,z pustego i Salomon nie naleje '' . Może też być inaczej - firma upadnie z powodu braku płynności finansowej i wtedy te podpisane aneksy z 1200 zł będziesz mogła wsadzić sobie dokładnie tam, gdzie teraz każesz innym wsadzić "swoje bilanse". Niestety rynek ma ograniczenia, czego o bogu powiedzieć nie można - nie jest zatem bogiem. "Ekonomia, głupcze" rzekł kiedyś Bill Clinton .

#14  2018.09.03 16:32:24 ~Pielegniar

Pokażmy że jest mas mało powiedzmy dość dodatkowej pracy i tylko tyle a statystyki same pokażą ile tak naprawdę nas jest

#15  2018.09.03 17:41:07 ~Do 14

Nie ma na co liczyć, będą zapieprzać na kilku etatach do śmierci, teraz to nawet emerytki zapieprzają jak małe samochodziki :-), śmiechu warte, one nie wiedzą jaki mamy ubaw z wieloetatówek i tych starych emerytek

#16  2018.09.03 17:57:52 ~Bogna

Pielęgniarek za dużo? Co za bzdurne opowieści Większość pracuje na paru etatach bo są deficyty i latają dziury kadrowe Odrazu widać ze nadawca takich słów mało wiedzy ma na ten temat Czas się zaktualizować !

#17  2018.09.03 18:12:52 ~Do#15

A Ty nie wiesz, jaki ubaw z Ciebie i koleżanek ma stara emerytka czytająca o tym jak Wam ciężko , jak mało Wam płacą i jak pracujecie na kilku etatach. Cenię sobie aktywność fizyczną, tym bardziej ,wtedy, gdy ktoś za to nieźle, a nawet bardzo dobrze, płaci. Nie oglądam seriali. Pracuję - oczywiście z racji wieku - żaden szpital, żadne noce i święta, trzydniowy weekend, żadne "zapieprzanie jak mały samochodzik". Charakter pracy indywidualna specjalistyczna praktyka pielęgniarska , bezpośredni kontrakt z NFZ.

#18  2018.09.03 20:17:10 ~???????

Aha! Czyli pielęgniarek jest za dużo(? ),czyli nie trzeba im wreszcie godziwie płacić za pracę(! ). No ku.wa nóż w kieszeni się otwiera. Co za zasmarkane,niekompetentne typy! Uprawiają rozdawnictwo, a potem brakuje kasy.Będą z nami tak pogrywać dopóty, dopóki będziemy pracować w kilku miejscach i bedą nami zapychać dziury,a w eter pójdzie,że pielegniarek full.Pisowska matematyka:jedna pielegniarka na etacie plus kontrakt= 2 pielegniarki.Hehhh to już zakrawa na tragikomedię.

#19  2018.09.03 20:22:11 ~1

Tak to w przeliczeniu wyglada jak w 1*

#20  2018.09.03 21:59:14 ~piel. dypl

Pozwolę sobie zadać pytanie z dziedziny biologii.Ile w takim razie według MZ może maksymalnie przypadać pacjentów na 1 pielęgniarkę na dyżurze, aby ona mogła prawidłowo wykonać pracę ?

#21  2018.09.03 23:24:23 ~Do 17

Idź ty stara emerytko już na zasłużony odpoczynek, bo przez takie jak ty właśnie tak mało zarabiamy i przez takie jak ty nikt nas nie docenia.

#22  2018.09.03 23:25:49 ~Do 20

Ile się da, do bólu i tak wszystko zrobione .na papierze

#23  2018.09.03 23:27:18 ~Do 17

Cenisz aktywność fizyczną ? To do lasu z kijkami, ogrodek, wnuczki. Jest co robić

#24  2018.09.03 23:29:48 ~Do 17

Taki ubaw z nas masz ? To nie czytaj, nie powinno cię już to obchodzić, poczytaj pismo święte

#25  2018.09.04 01:00:14 ~plg

Czy to są słowa pielęgniarek? Nie ja nie wierzę. To jacyś nieproszeni goście włażą na naszą stronę. Koleżanki trzymajmy się razem! Nie pozwólmy żeby nas skłócono!

#26  2018.09.04 04:26:52 ~Do21,23,24

Moja praca nie ma wpływu na Waszą. Pracy w tej formie jest dość dla wszystkich chętnych. Miejsca pracy Wam nie zabieram ,prawdopodobnie z powodu braku kwalifikacji, uprawnień i chęci do samodzielnej pracy nie mogłybyście mnie zastąpić. Być może nikt nas nie docenia, pomyśl dlaczego? Może takie komentarze, jak Wasze też mają jakiś wpływ ? Mnie doceniają moi pacjenci i to jest dla mnie ważne. Z rad udzielanych mi chętnie korzystam - tych mądrych ( nie dotyczy zatem rad z komentarzy #21, #23 i #24 ). "Do lasu z kijkami, ogródek, wnuczki, poczytaj pismo święte" - no, cóż ""jeden lubi ogórki, drugi ogrodnika córki" i niech każdy zostanie przy swoim. A jeżeli Wam wolno mieć "ubaw z emerytek" nie odbierajcie tym emerytkom prawa do rewanżu - "jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie". Bez odbioru.

#27  2018.09.04 04:50:15 ~Tom

Krzyk rozpaczy MZ. Szpitale " biją "się o pielęgniarki i położne!

#28  2018.09.04 07:58:42 ~do 17

Obciach i żenada dementywna stara baba w pracy.

#29  2018.09.04 08:02:20 ~Do 26 #

Jaka uczona, wszystkie rozumy pozjadała. Kobieto nie wymądrzaj się!

#30  2018.09.04 08:53:27 ~.

A co was to obchodzi kto do kiedy pracuje znam wiele osob ktore mimo wieku emerytalnego jeszcze sobie dorabiaja nie tylko w pielegniarstwie i nikomu tonie przeszkadza ro ich zycue i to oni beda decydowac do kiedy chca pracowac pracy w tym zawodzie jest od metra u mnie w miescie praktycznie w kazdym szpitalu przyjmuja z pocalowaniem reki i nie uwierzycie jak dyrektor jednego ze szpitali sie zmienil dawniej gbur nie wiadomo bylo jak zapytac a ostatnio znajoma byla na rozmowie o prace to super mily oczywiscie za kilka dni podpisala umowe to nawet kwiaty dostala. Poczekajmy sadze ze w najblizszych latach priblem wynagrodzen sam sie wyreguluje jak szpitale beda bic sie o pielegniarki rynek zrobi swoje i tak powinno byc.

#31  2018.09.04 10:13:01 ~do#22

Dlaczego w Polsce, można określić ilość dzieci przypadających na jedną opiekunkę w żłobku ( art. 15 Ustawy z dnia4 lutego 2011 r. o opiece nad dziećmi w wieku do lat 3) , natomiast nie jest to możliwe w przypadku pielęgniarek, które opiekują się chorymi ludźmi?

#32  2018.09.04 10:34:34 ~Do 28

Popieram

#33  2018.09.04 10:36:22 ~Ja

Dwuetatowe i emerytki na taczkę

#34  2018.09.04 10:46:11 ~Do#28

Obciach i żenada młoda i głupia stara baba w pracy.

#35  2018.09.04 10:46:31 ~Do 30

To już nie są panie w czepkach tylko panie w mocherowych beretach ha ha ha

#36  2018.09.04 10:46:52 ~Do#33

A ty do powożenia tym pojazdem

#37  2018.09.04 10:50:33 ~Emerytki

Piszcie co chcecie ale nie jesteście już mile widziane w pracy. Dyżur z wami to jedna wielka niewiadoma. Nie chcemy wam mówić wprost ale niestety tak jest. Trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść

#38  2018.09.04 10:51:21 ~Do 36

Chętnie was wywiozę

#39  2018.09.04 10:54:10 ~Do#35

Są panie w czepkach, są pewnie i w beretach. Są też mądre i głupie. Przykład z tej ostatniej grupy zobaczysz zerkając w lustro. Bez "ha ha ha".

#40  2018.09.04 10:56:39 ~Do#28

Korekta # 34. Winno być - Obciach i żenada młoda i głupia baba w pracy.

#41  2018.09.04 11:09:04 ~Do 40

Mylicie się w piśmie, mylicie się w pracy, trudno z wami współpracować i po co te pazurki ? Taka prawda, dajcie innym szansę, pazerne emerytki

#42  2018.09.04 11:11:07 ~Do 41

Taka prawda! Emerytki do domu. Ciągle nas dużo, nawet za dużo. dlaczego? Emerytowane sztuki też się liczą w NFZ

#43  2018.09.04 11:12:40 ~Emerytka

Poczytałam, pielęgniarki mają rację, chyba czas zakończyć karierę

#44  2018.09.04 11:15:33 ~Do 40

Młoda nie jest taka głupia, dlaczego tak sądzisz? Każdy ma swój rozum, ale ja mam jeszcze zdrowe nogi i lekki tyłek, koleżanki lubią ze mną pracować ale z taką jak ty już nie. poważnie i weź to do serca

#45  2018.09.04 11:34:28 ~Do#44

Gdyby młoda nie była taka głupia wiedziałaby co znaczy indywidualna specjalistyczna praktyka pielęgniarska i nieważne czy ktoś to lubi czy nie, nikt nie pracuje razem ze mną. A nawet więcej - nikt nie wydaje mi poleceń. Obowiązują mnie tylko akty prawne MZ i NFZ i oczywiście nasz kodeks etyki zawodowej.

#46  2018.09.04 11:41:06 ~Do#42

Emerytowane pielęgniarki to osoby a nie sztuki. Kim czy też czym są te młode - nie wiem.

#47  2018.09.04 12:10:04 ~Do 45

Przecież ja nie piszę tylko o Tobie, nie jesteś pępkiem świata. Wiem co robisz i na czym ta praca polega

#48  2018.09.04 12:11:44 ~Do 45

Trzeba mieć trochę szacunku do siebie paniusiu

#49  2018.09.04 12:13:36 ~Do 46

Miło że mówisz o mnie młoda, choć już taka młoda nie jestem. I uwierzcie panie emerytowane że nie tylko młode mają o was takie zdanie

#50  2018.09.04 12:28:30 ~Do 46

I już zabrakło ci błyskotliwości, rozumiem wiek robi swoje. Sztuki dla NFZ, dla nich nie jesteś Marysią, Krysią czy Bożenną dla nich jesteś kolejnym numerem. Dobrze że jeszcze ręce ci się nie trzęsą i radzisz sobie z klawiaturą

#51  2018.09.04 15:14:33 ~Do#50

Numerem czy sztuką w NFZ jesteś Ty. Nie jestem Marysią, Krysią czy Bożenną . Ja jestem świadczeniodawcą - firmą posiadającą nazwę, NIP, REGON i konto. A ręce i nie tylko czasem trzęsą mi się ze złości po przeczytaniu Twoich i nie tylko głupich komentarzy. A błyskotliwości nie gratuluję, może przyjdzie z wiekiem.

#52  2018.09.04 15:41:52 ~Do#48

I nawzajem, dzieweczko.

#53  2018.09.04 15:45:58 ~August

Po co się kłócicie i obrażacie nawzajem?

#54  2018.09.04 16:46:31 ~Do 33

Dziecko nawet się nie obejrzysz,kiedy staniesz się emerytką,wtedy chętnie wywiozę cię na taczce.

#55  2018.09.04 16:58:10 ~Do 33

Dziecko kręcisz bat na siebie samą.Za ileś lat możesz na tej taczce wyjechać sama.

#56  2018.09.04 17:14:13 ~pielęgniar

I właśnie w takich postach widać poziom pielęgniarek- wstyd drogie panie.

#57  2018.09.04 22:48:15 ~

To straszne Pielęgniarka Pielegniarce wilkiem Tym sposobem zawsze będziemy przegrywać Tylko się osmieszamy A izby związki oddziałowa to nasi wrogowie są żadne z wymienionych nie podają pomocne dłoni Ale te panie zarabiają dobre pieniążki a my na nie musimy pracować Może już dosyć co

#58  2018.09.05 15:12:37 ~Mela

Mój Boże! Jak mają nas szanować inni, skoro my kobiety- kobietom urządzamy nawzajem takie piekiełko.Ze smutkiem stwierdzam,że część z nas,niezależnie od wieku czy wykształcenia, to pr

#59  2018.09.05 15:25:58 ~Mela Cd

To proste ,nietaktowne ,głupie pindy,które licytują się na tytuły,lata pracy,zasługi etc.Gdzie tu merytoryczna dyskusja? Czy w tym amoku wiecie jeszcze o co chodzi w tej dyskusji?

#60  2018.09.05 17:20:40 ~ona

A mnie wstyd ,że jestem pielęgniarką

#61  2018.09.05 18:50:21 ~Do ona

Ja też czuję się zażenowana mimo że lubię swoją. pracę i z radością ją wykonuję. Tym niemniej czetwienię się ze wstydu za niektóre wypowiedzi na forum.

#62  2018.09.05 21:43:51 ~Sybilla

Pani emerytko Niech się Pani nie przejmuje tymi wpisami. Tego nie piszą pielęgniarki. To niemożliwe żeby takie chamki i prostaczki wykonywały ten zawód.

#63  2018.09.05 22:38:20 ~Student pi

do 13 Co to znaczy firma upadnie? Szpital to nie firma, "TO MIEJSCE UŻYTECZNOŚCI PUBLICZNEJ", bez którego PAŃSTWO nie istnieje ( tak, jak bez posterunków policyjnych, celnych, urzędów, remiz strażackich), albo istnieje tylko teoretycznie, na mapie. Szanownemu interlokutorowi przypominam, że firma ma przede wszystkim generować zyski. Szpital to nie firma a jeśli nawet robić takie porównanie, to mądrzy właściciele firmy inwestują nie tylko w maszyny ale i w pracowników aby zwiększać dochód takiej firmy. Polska opieka zdrowotna to bankrut, za parę lat zabraknie w ogóle pielęgniarek, więc zostaną pozamykane szpitale. Przypuszczam, że padnie przynajmniej 300 z 900 istniejących obecnie w Polsce, dlatego przesuwana jest opieka ze szpitalnej do ambulatoryjnej, poradnianej. Ten drugi rodzaj opieki zdrowotnej jest tańszy dla państwa a niekoniecznie skuteczny dla pacjenta, bo pozbawia go kompleksowej diagnostyki i całościowej opieki w chorobie. W kapitalizmie jak kogoś na coś nie stać, to tego nie ma, no i "druga mądrość", bo Ekonomia, głupcze" jak mawiał Bill Clinton .

#64  2018.09.05 22:47:05 ~?

A dlaczego NFZ liczy pielęgniarki a nie zasięgnie informacji u źródeł ? . Chyba izby orientują się ile wydały praw wykonania zawodu i ile z tych pielęgniarek jest czynnych zawodowo. Czy to jest takie trudne do ogarnięcia ? .

#65  2018.09.06 04:29:41 ~Do#64

Nie takie to łatwe jak Ci się wydaje. Izby oczywiście wiedzą ile wydały praw wykonywania zawodu - nie jest to ilość czynnych zawodowo pielęgniarek w kraju - w tym są osoby pracujące za granicą, emerytki i rencistki, itp. Można oczywiście za ilość pracujących pielęgniarek przyjąć ilość osób opłacających obowiązkowe składki - to też nie do końca da poprawny wynik. Z kolei NFZ zna tylko ilość pielęgniarek (i ich dane) pracujących w podmiotach mających zawartą umowę z NFZ. I tutaj, w zależności od "potrzeb" można jedną pielęgniarkę pracującą w kilku podmiotach uznać za kilka pielęgniarek. Z tym liczeniem pielęgniarek jest trochę tak jak w stalinowskich wyborach - "nieważne, kto głosuje, ważne kto liczy głosy" .

#66  2018.09.06 04:29:42 ~Do#64

Nie takie to łatwe jak Ci się wydaje. Izby oczywiście wiedzą ile wydały praw wykonywania zawodu - nie jest to ilość czynnych zawodowo pielęgniarek w kraju - w tym są osoby pracujące za granicą, emerytki i rencistki, itp. Można oczywiście za ilość pracujących pielęgniarek przyjąć ilość osób opłacających obowiązkowe składki - to też nie do końca da poprawny wynik. Z kolei NFZ zna tylko ilość pielęgniarek (i ich dane) pracujących w podmiotach mających zawartą umowę z NFZ. I tutaj, w zależności od "potrzeb" można jedną pielęgniarkę pracującą w kilku podmiotach uznać za kilka pielęgniarek. Z tym liczeniem pielęgniarek jest trochę tak jak w stalinowskich wyborach - "nieważne, kto głosuje, ważne kto liczy głosy" .

#67  2018.09.06 04:51:21 ~Do#63

Trochę nie masz racji - każdy pomiot medyczny, w tym szpitale, są firmami, mają REGON, NIP i konta firmowe. I mają problemy podobne do problemów każdego z nas gdy trzeba coś kupić czy przychodzi termin zapłaty za coś a na koncie brak środków. Pozostaje kredyt I tu banki traktują szpital tak samo jak nas - żądają zabezpieczenia w różnych formach. A z tym czasami bywa problem - hipoteka wykorzystana a żyrantów brak. Co dalej ? A z pozostałą częścią Twojego komentarza w pełni się zgadzam.

#68  2018.09.06 16:30:57 ~Do 50

Kobieto! Uważasz,że twój komentarz jest godny pielęgniarki! Przecież za parę lat będziesz w podobnym wieku i chciałabyś zostać tak potraktowana! Jeśli masz takie podejscie do pacjentów w podeszłym wieku,to gratuluję.Mniemam,że masz matkę w zbliżonym wieku,do "starych" pielegniarek.Czyżby trzęsły jej się ręce? No doprawdy ,możesz być siebie dumna.

#69  2018.09.06 17:31:25 ~do 68

Każdy człowiek podlega prawom natury,czyli się starzeje.Pielęgniarka również i nawet jeśli nieźle się czuje, to nie na tyle aby sprawnie i odpowiedzialnie pracować.Żałosne jest udawanie młódki mając wiek emerytalny.Kobiety szanujcie się.

#70  2018.09.06 19:58:21 ~Do#69

Żałosne jest udawanie mądrej mając braki w intelekcie . Kobieto szanuj się.

#71  2018.09.06 21:42:08 ~Do 68

O czym ty bredzisz?

#72  2018.09.07 12:21:51 ~Do 69

Akurat nie trafiłaś, bo ja do emerytury mam jeszcze daleko. No właśnie ,jeśli o szacunku mowa , to twój komentarz temu przeczy.

#73  2018.09.08 12:15:54 ~Do 50

Coś mi ten komentarz zalatuje bardzo rzutką,elokwentną,bystrą i nielubiacą samej siebie "siostrą".Ta to ma jazdę.Jak sobie nie poprawi humoru kosztem innych,to nie żyje.Siostro ,to da się leczyć.

#74  2018.09.09 17:56:39 ~Do 50

Siostro! Jeśli to ty, to wiedz,że jesteś tak błyskotliwa, jak woda w klozecie.Paaaaa:)

#75  2018.09.11 18:52:33 ~Do 7

Możesz podać gdzie taka sytuacja. Będziemy teraz negocjować i bardzo przydatna to wiedza bo nam też cześć już włączył w tamtym roku. Z góry dziękuję

#76  2018.09.15 05:34:25 ~aa

Wstyd mi za koleżanki ,ale zawsze tak było że to właśnie pielęgniarki sobie kłody pod nogi rzucały nie wspierały. Pracuję z koleżankami w różnym wieku i te które przez zasiedzenie nie radzą sobie z nowościami,brakiem wykształcenia zasłaniają się stażem i dokuczają młodszym,zazdroszczą 100zł,dyżurów na zlecenie,ale same nic nie zrobią tylko gadają ,niczego nie chcą się nauczyć i uważam że przy płacach powino brać się wykształcenie,kursy itd a nie rutynę. to nie PRL Ale jak wiesz więcej to znajdą się dwie takie,które tak dokuczą

#77  2018.09.15 05:34:27 ~aa

Wstyd mi za koleżanki ,ale zawsze tak było że to właśnie pielęgniarki sobie kłody pod nogi rzucały nie wspierały. Pracuję z koleżankami w różnym wieku i te które przez zasiedzenie nie radzą sobie z nowościami,brakiem wykształcenia zasłaniają się stażem i dokuczają młodszym,zazdroszczą 100zł,dyżurów na zlecenie,ale same nic nie zrobią tylko gadają ,niczego nie chcą się nauczyć i uważam że przy płacach powino brać się wykształcenie,kursy itd a nie rutynę. to nie PRL Ale jak wiesz więcej to znajdą się dwie takie,które tak dokuczą

#78  2018.09.15 10:18:17 ~KH

Poziom niektórych wypowiedzi sięga dna. Nie jestem ani "młoda", ani "emerytka", ale wstydzę się za naszą grupę zawodową. Nigdy nie będziemy szanowane, bo same siebie NIE SZANUJEMY ! Największym wrogiem dla pielęgniarek są właśnie inne pielęgniarki. Brawo koleżanki, gratuluję!

Dodaj komentarz