Reportaż: jedna pielęgniarka na 60 pacjentów na internie! Dyrekcja potwierdza zaistniałą sytuację i zaznacza, że w kolejce do pracy czeka 40 pielęgniarek. Czekają tylko na prawo wykonywania zawodu. Są to pielęgniarki z Ukrainy, które są obecnie zatrudnione w szpitalu jako opiekunki medyczne.

Nadciąga katastrofa - brak pielęgniarek.

Pielęgniarski mem (16) - à propos (NIE)porozumienia pań w czepkach z ministrem zdrowia.

Pielęgniarski mem (15) - à propos stwierdzenia przez wiceminister zdrowia panią Józefę Szczurek-Żelazko, podczas wizyty Rzeszowie, gdzie pojechała wyleczyć ponad 500 pielęgniarek ze zwolnień lekarskich, że problem jest fakt, iż "nasze informacje (z dobrymi informacjami także dla pielęgniarek i położnych) nie zawsze są "komunikowane pracownikom".

Pielęgniarski mem (14) -  à propos polskiego pielęgniarskiego piekła...

Pielęgniarski mem (13) -  à propos zapowiedzi, że kampania rządowa promująca zawód pielęgniarki będzie prowadzona wśród przedszkolaków...

Pielęgniarski mem (12) -  à propos udziału pani Małas w rządowej kampanii promującej zawód pielęgniarki i położnej...

Zobacz inne pielęgniarskie memy


12 września 2018 r.

"epoznan.pl"

Problem jest jednak szerszy, a władze szpitala przyznają, że brakuje rąk do pracy. W kolejce do pracy czeka czterdzieści pielęgniarek z Ukrainy, które przeszły już szkolenia - Czekają tylko na prawo do wykonywania zawodu, a w tej chwili służą nam pomocą jako opiekunki medyczne. Natomiast w przyszłości jest do jakiś sposób rozwiązania problemu - komentuje Bierła.

Zobacz cały artykuł oraz reportaż na epoznan.pl

Zobacz także: Idzie nowe? Pielęgniarki skarżyły się na wysokość wynagrodzeń. Złożyły wypowiedzenia. Po negocjacjach z dyrekcją część wycofała zwolnienia. Brakujące etaty obsadziły pielęgniarki z Ukrainy!

Czytaj więcej w aktualnościach w dziale: Pielęgniarki z Ukrainy i Białorusi


10 września 2018 r.

W ministerstwie zdrowia departament analiz i strategii opracował dokument pt.: "Normy zatrudnienia pielęgniarek i położnych ocena skutków zmian do wykazu świadczeń gwarantowanych" wrzesień 2017 r.

W dokumencie powyższym na podstawie tablic trwania życia GUS, przedstawiono "prognozowaną śmiertelność pielęgniarek, które nie nabędą uprawnień emerytalnych".

I tak:

  • prognozowaną dla lat 2018-2022 śmiertelność pielęgniarek, które nie nabędą uprawnień emerytalnych w tym czasie - określono na poziomie 1600 osób,
  • prognozowaną dla lat 2018-2022 śmiertelność pielęgniarek, które nie nabędą uprawnień emerytalnych w tym czasie, a obecnie zatrudnionych w podmiotach realizujących umowę z NFZ w badanych zakresach świadczeń - określono na poziomie 1000 osób.

Wybrał: Mariusz Mielcarek 

Zobacz inne dane z powyższego dokumentu: 

2 września - Ministerstwo zdrowia prezentuje dane, z których wynika, że w szpitalach, które mają kontrakt z NFZ jest o 20 tysięcy etatów pielęgniarek i położnych... za dużo! W przypadku wprowadzenie nowych norm zatrudnienia.

3 września - Ministerstwo zdrowia: pielęgniarek nie brakuje! Zobacz w jakich województwach w szpitalach jest za dużo pielęgniarek i położnych! Np. w województwie mazowieckim ponad 5 tysięcy...


8 września 2018 r.
"
mojaolesnica.pl"

"W maju na łamach portalu MojaOlesnica.pl pisaliśmy, że pielęgniarki pracujące w Powiatowym Domu Pomocy Społecznej w Ostrowinie złożyły wypowiedzenia, przez co istniało zagrożenie poważnym problemem kadrowym w jednostce. Głównym powodem takiej decyzji personelu miały być zarobki".

Czytaj więcej na MojaOlesnica.pl

Czytaj więcej w aktualnościach w dziale: Pielęgniarki z Ukrainy i Białorusi


6 września 2018 r.
"Rzeczpospolita"

Mamy sygnały od pielęgniarek, że dyrektorzy proponują im włączenie do podstawy tylko 600 zł, bo na więcej ich nie stać – przyznaje Sebastian Irzykowski, wiceprezes Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych (NRPiP).

– Tymczasem ta kwota nie podlega negocjacji. Rozporządzenie jasno określa jej wysokość, a w ocenie skutków regulacji czytamy, że pracodawca, który do podstawy wynagrodzenia włączy niższą sumę, zapłaci karę w wysokości 5 proc. kwoty, jaką w ten sposób „zaoszczędził" – dodaje.

źródło: https://bit.ly/2wYOpsz

Czytaj więcejrp.pl


Wypowiedź rzecznika związku zawodowego pielęgniarek

5 września 2018 r.

Iwona Borchulska: szpitale zabrały pieniądze pielęgniarek...

Doniesienia medialne w sprawie strajku głodowego
pielęgniarek w Przemyślu

5 września 2018 r.

4 września 2018 r.

TVN24: "Każdą podwyżkę musimy wystrajkować. To urągające". Pielęgniarki rozpoczęły głodówkę. - Osiem pielęgniarek z Wojewódzkiego Szpitala im. św. Ojca Pio w Przemyślu rozpoczęło w poniedziałek głodówkę. Domagają się podwyżki podstawy wynagrodzenia do 6 tysięcy złotych brutto. Czytaj więcej i zobacz video...

TVP3: Grupa pielęgniarek przemyskiego szpitala rozpoczęła głodówkę. Dyrekcja placówki sytuacją jest zaskoczona, bo spór zbiorowy trwa a obie strony czekają na wyznaczenie mediatora. Czytaj więcej i zobacz video...

POLSAT NEWS: Pielęgniarki z Przemyśla rozpoczęły głodówkę. Głodówka jest formą zaostrzenia protestu. Czytaj więcej...


Czytaj artykuły z bieżącego numeru miesięcznika branżowego pielęgniarki.info.pl:

Treść porozumienia pielęgniarek z Ministrem Zdrowia (9 lipca).

Wyjaśnienia do porozumienia z pielęgniarkami.

Reakcja Solidarności na porozumienie pielęgniarek z Ministrem Zdrowia...

Związek pielęgniarek odpowiada na krytykę związaną z podpisanym porozumieniem.

Porozumienie - zapisy o urlopie szkoleniowym.

Pracodawcy obliczyli, że "porozumienie będzie kosztowało polskie szpitale ok. 300 zl dodatkowych kosztów na każdy etat pielęgniarki".

Wiemy, dlaczego w porozumieniu z dnia 9 lipca jest mowa o "zwiększeniu liczby pielęgniarek, które dobrowolnie podejmą służbę w Wojskach Obrony Terytorialnej". Czytaj informaję w przedmiotowej sprawie...

OPZZ napisało oświadczenie w sprawie porozumienia "pań w czepkach" z Ministrem Zdrowia.

Związek Powiatów Polskich o porozumieniu...

Komentarze użytkowników

#1  2018.09.12 08:38:06 ~piel

Kolejny blef haha.Już widzę te tabuny ukraińskich pielęgniarek , które zażynają się za 2000 zł .I jeszcze jedno.Egzamin z języka mam nadzieję zdany!

#2  2018.09.12 09:35:55 ~Agnieszka

Nie, nie, ja myślę że będą pracować w zamian za wdzięczność dyrekcji, zadowolone że kopnął je taki zaszczyt! Z pewnością są idealnie przygotowane, przeszły w końcu "przeszkolenie", język też znają prefekt, łącznie z terminologią medyczną. Brakuje "tylko" prawa wykonywania zawodu, ale to przecież drobiazg :-)

#3  2018.09.12 09:47:22 ~Ona

Tak jasne za minimum rok albo 3 lata i to Jeśli jeszcze będą chciały pracować w Polsce.

#4  2018.09.12 09:55:07 ~PIEL.

KOLEJNA ŚCIEMA.

#5  2018.09.12 11:06:59 ~Polpol

O proszę jaka niespodzianka. Język polski opanowany, wiedza i umiejętności na poziomie unijnym i oczywiście tylko brak tego prawa wyk. zawodu, to nawet wiele wprowadzać w oddział nie trzeba będzie. Dajcie znać Koleżanki i Koledzy jak to jest na prawdę.

#6  2018.09.12 11:14:18 ~omcmgr

Zgodnie z obowiązującym prawem ich szansa na uzyskanie polskiego prawa wykonywania zawodu jest równa mojej szansie trafienia szóstki w Lotto. Informuję, że nie gram w to. Zatem "czekaj ,tatka , latka". Mam nadzieję, że szybciej nastąpi zmiana dyrektora na osobę bardziej kompetentną.

#7  2018.09.12 13:14:16 ~Po licencj

Rachunki do opłacenia są takie same czy dla Polek czy dla Ukrainek więc pracując np. w Warszawie nie będą robić za mniejszą stawkę. Jestem właśnie po studiach i w mniejszych miastach np. w Lubelskim pielęgniarki mają na rękę 1800 zł (z nockami) a robic muszą za siebie i za lekarza i szpital nie ma w większości opiekunów medycznych do pomocy. Więc porównajcie sobie zarobki. Jest o co walczyć. To wyjatek, która zarabia 4 tyś. I nawet nie wiem gdzie takiej szukać.

#8  2018.09.12 13:18:56 ~#7

Nic nie rozumiem. Nam się każe robić specjalizację, studia a Ukrainkom tylko szkolenia ? Co to ma być ?

#9  2018.09.12 13:36:33 ~Funia

W dzisiejszej Polandii nic mnie już nie zdziwi-Konstytucję na legalu łamią a pielęgniarkami będą się przejmować.kto dyrektorom zabroni? Byleby wyrobnice były do harówki,co tam prawo!

#10  2018.09.12 13:52:22 ~Dla debili

Może wszędzie zatrudnimy Ukraińców bo są tańsi patafiany. To wg was jest rozwiązanie problemu? To na wasze miejsce nowych też wydłuży Ukrainiec. On też z pewnością weźmie mniej pieniędzy.

#11  2018.09.12 14:07:24 ~Mel

Odkąd to pielęgniarka ma pod opieką łóżka zamiast pacjentów?

#12  2018.09.12 15:48:38 ~Zuzia

Nie wiem z kąd mają 40 Ukrainek bo co najwyżej jest ich w szpitalu na chwilę obecną 20. Wszystkie mają podpisaną umowę na etat pielegniarki chociaż nie mają prawa wykonywania zawodu a pensje sanitariuszy -tania siła robocza .Z drugiej strony czy pielegniarki z Polski bez prawa wykonywania zawodu byłaby zatrudniona na etacie pielęniarki

#13  2018.09.12 15:56:11 ~Masza

1 pielegniarka na internie tzn.ZOL+hospicjum z elementami psychiatrii moze tylko wklepywac na klawiaturze to czego nie zrobila.cala reszte

#14  2018.09.12 16:24:26 ~piel

Bardzo chętnie zaopiekuję się SAMA ! 60 łóżkami.

#15  2018.09.12 16:29:26 ~PIEL>

To tylko w Polsce mogą być takie machloje, żeby pielęgniarki nie mające prawa wykonywania zawodu pracowały lub żeby otrzymywały takie prawa bez wymaganych godzin szkoleniowych na studiach. Albo to jakaś ściema żeby napędzać i nakręcać nas.

#16  2018.09.12 16:35:23 ~do 13

Dokładnie tak . internistyczne oddziały są najbardziej zaniedbane pod względem liczby pielęgniarek a te które są nie wiedzą w co ręce włożyć taki jest ogrom pracy przy obłożnie chorych. To najcięższe z możliwych mordownie dla personelu pielęgniarskiego. Na OIT- ach mają znacznie więcej personelu / chorego. No i psychiatria ze skrajnym hospicjum też w mniejszym zakresie.

#17  2018.09.12 19:04:11 ~Solidarna

Powinny solidarnie wszystkie złożyć wypowiedzenia i na L4 pójść przez okres wypowiedzenia umowy. W tedy oddział nie ma jak funkcjonować i jest paraliż. Ponadto żadna osoba z okolicznego szpitala nie powinna tam przyjść na dyżur kuszona pieniędzmi na kontrakcie czy zleceniu.

#18  2018.09.13 02:32:59 ~on

Pracuję na internie. PRaca tu jest taką jakkby wkopalni się robiło. NIe wiem, ale za prace na internie to już chyba na niebo można zasłużyć, a przedtem na czyścieć na ziemi pracując w tak cieżkich warunkach. szkoda gadać.

#19  2018.09.13 06:50:19 ~Janina

Podziękujcie PiS owi przy urnach na jesień że polskie pielęgniarki zastępowane są tańszymi ukraińskimi - nawet spoza Unii Europejskiej.

#20  2018.09.13 10:57:01 ~Artur

Akurat nie dziwie sie ze zastepowane sa pielegniarkami spoza Unii Europejskiej, bo niby kto z Unii Europejskiej bylby zainteresowany praca za takie zarobki. Niedawno gdzies czytalem ze we Wloszech jest 25000 bezrobotnych pielegniarek, wiec moze rzad powinien tam szukac kandydatow, ale jestem pewien ze wola vezrobocie tam niz prace u nas za az tak wielka kase jak niektorzy tutaj mowia.

#21  2018.09.13 12:32:07 ~Jolanta

Zapraszam wszystkie koleżanki do wyjazdu do UK. Pracuję I mieszkam tutaj ponad 13 lat .Pracuję w szpitalu na Endoscopii gdzie mogę spokojnie pracować bez stressu jak w Polsce. Tutaj mam pełny szacunek I godne wynagrodzenie. Serdecznie wszystkie koleżanki I kolegów pozdrawiam z Walli.

#22  2018.09.14 13:35:10 ~ K.L.

Jestem pielęgniarką z Ukrainy. Właśnie chętnie przyjechała na studia, które miały trwać 3 lata, w rzeczywistości ustawili nam taki grafik, że musiała zdążyć za 2 lata, było to zaskoczenie. Mimo tego przez 2 lata miała "praktyki" które tak naprawdę byli pracą, byłam jako opiekunka, nikt nie myślał o moich umiejętnościach pielęgniarskich, o tym że muszę nauczyć. Dziwnie to było według mnie ze nie ma żadnego opiekuna praktyki, nauczyciela przecież przyjechała na studia, a nie do pracy opiekunką. Miałam zajęcia, nauczyłam się języka polskiego, język potoczny i medyczny i to nie było łatwo, przyjechała z zero językiem. Za mną obroniona praca, zdane egzaminy, złożone dokumenty. Zrobiłam wszystko co musiała. Co ja mam teraz? Stracone w sumie 6 lat życia? Bo miałam studia 4 letnie na Ukrainie. A wszystko przez to że miała nadzieję na lepsze życie, a tak naprawdę tak nie jest w Polsce, szczególnie w systemie zdrowia. Wykorzystują pielęgniarek w Polsce, wykorzystali mnie. Proszę nie martwić, pielęgniarki nie przyjadą z Ukrainy. Bo po co? Pensja zbyt mała, nie szanują, polskie pielęgniarki nie uważają nas równymi sobie. Młode perspektywne pojadą do Niemiec i dalej.

#23  2018.09.14 17:04:53 ~piel

To ze pracuja pielegniarki bez dyplomu to nic dziwnego. Wracamy do sytuacji sprzed ok 25 lat wtedy tez pracowaly pielegniarki z ukonczona szkola bez dyplomu. W szpitalu w ktorym pracuje byly takie osoby nosily czepki z pionowymi paskami.

#24  2018.09.15 02:23:07 ~do 22

Jeśli chcesz zmarnować sobie zdrowie i życie -pracuj w polskim w szpitalu jako pielęgniarka. Gwarantowane też brak szacunku i niska pensja. Chcesz być pomiotłem tak jak polskie pielęgniarki ?

#25  2018.09.15 02:33:53 ~#

Siostra zawsze będzie kojarzona z gównem, niezależnie od tego co robi, gdzie, jakie ma tytuły, funkcje czy stanowiska. Siostra to siostra, zwłaszcza polska siostra.

#26  2018.09.15 05:19:44 ~Do#23

Te panie, które miały dwa pionowe paski miały dyplomy ukończenia szkoły asystentek pielęgniarek. Szkoły takie zlikwidowano w połowie lat 60- tych a nie ok. 25 lat temu. Dalsza droga zawodowa tych osób - praca w szpitalu przy jednoczesnym uzupełnianiu wykształcenia średniego - medyczne studium zawodowe. I z dwóch cienkich pionowych pasków na czepku robił się jeden szeroki poziomy. Później często specjalizacja. A stanowiska to kolejno - odcinkowa, starsza pielęgniarka, z- ca oddziałowej, oddziałowa. Takich osób już w szpitalach nie ma - bywa, że tak jak ja od lat są szczęśliwymi emerytkami .

#27  2018.09.15 11:21:33 ~Artur

#26 ma Pani racje, potwierdzam siostra mojej babci konczyla wlasnie taka szkole pytalem te szkoly zlikwidowali bodajze w 1963 roku byla ona ostatnim rocznikiem z tymze jesli ktos chcial mogl zostac potem pielegniarka jednoczesnie pracujac na oddziale ikonczac cos jakby szkole wieczorowa w tym momencie mam ona 74 lata i od 55 r. zycia jest na emeryturze. Tak na marginesie to z jej opowiesci dawniej w szpitalach bylo lepiej i pielegniarki mimo roznych brakow sprzetow mialy lzej a to dlatego ze byly panie salowe jtire tez aktywnie zajmowaly sie pacjentem. Uwazam ze gdyby dzis wprowadzic asystentow to bardzo odciazyloby prace.

#28  2018.09.15 12:22:27 ~Do#27

Kiedy odchodziłam ze szpitala miałam salowe, kuchenkową, gospodarczą i dietetyczkę. A na dziś koleżanka, która zajęła moje miejsce ma tylko zewnętrzną firmę sprzątającą i mniej pielęgniarek odcinkowych niż wcześniej . I cieszy się, że za dwa miesiące też będzie emerytką. A odnośnie kształcenia - było trochę inaczej. Wieczorowo uzupełniało się wykształcenie średnie i zdawało maturę, później nauka w Studium Medycznym w systemie dziennym - trwała 2 lata.

Dodaj komentarz