Żadna pielęgniarka w Polsce już nie będzie musiała się zastanawiać, ile to naprawdę jest 4 razy 400 według państwa matematyki.

Porozumienie pań w czepkach z ministrem 2018


Zobacz wszystkie wydania Ogólnopolskiej Gazety Pielęgniarek i Położnych...


Posiedzenie plenarne sejmu w dniu 3 października 2018 roku

Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Zdrowia Janusz Cieszyński:
(...)
Szczególnie ważne w tym kontekście jest to porozumienie, które 9 lipca pan minister Szumowski zawarł z przedstawicielami związku zawodowego pielęgniarek i położnych oraz Naczelną Izbą Pielęgniarek i Położnych. Doprowadziło ono do uporządkowania systemu wynagradzania pań pielęgniarek i pań położnych. Jeśli chodzi o te tymczasowe, wprowadzane w przedwyborczym chaosie rozwiązania, które prowadziły do tego, że 4 razy 400 równa się mniej niż 1000, mniej niż 1000 na koncie, to się zmienia.

Nowa regulacja, oczekiwana przez środowisko, doprowadzi do tego, że skończą się te sytuacje, że Narodowy Fundusz Zdrowia przekazuje środki, które ostatecznie nie trafiają do pielęgniarek. Porozumienie przewiduje konkretne rozdysponowanie środków z NFZ-u poprzez wskazanie kwoty, o którą wzrosną wynagrodzenia podstawowe. Od 1 września tego roku to jest…
(...)
Tak jak już mówiłem, od 1 września tego roku to będzie 1100 zł podwyżki do wynagrodzenia podstawowego. Od 1 lipca przyszłego roku to będzie 1200 zł. Żadna pielęgniarka ani położna w Polsce już nie będzie musiała się zastanawiać, ile to naprawdę jest 4 razy 400 według państwa matematyki.

Natomiast wsparcie pielęgniarstwa to nie tylko zapewnienie stabilnych wynagrodzeń, ale także systemowe rozwiązania, które doprowadzą do tego, że zostanie zapełniona ta luka pokoleniowa, która w tym systemie jest i która powstała nie kiedy indziej, jak właśnie w trakcie państwa rządów. W ramach strategii dla pielęgniarstwa przygotowujemy konkretne rozwiązania, żeby tę lukę zapełnić. Inwestujemy w kształcenie.
W ramach programu POWER w tym roku przekazano 90 mln zł – także na uczelnie w województwie podkarpackim – na kształcenie pielęgniarek, na stypendia i na staże absolwenckie, w ramach których pielęgniarki, które wchodzą do zawodu, otrzymują dodatek do wynagrodzenia.

Wybrał: Mariusz Mielcarek

źródło: stenogram posiedzenia


Pielęgniarka: "To już jest przegięcie pały...".

Czyli kilka słów o 1100 zł do wynagrodzenia zasadniczego...

Liczne zgłoszenia do redakcji pielegniarki.info.pl dotyczą sprawy 1100 złotych do wynagrodzenia zasadniczego, w kontekście postępowania pracodawców wobec pielęgniarek przebywających na zwolnieniach lekarskich z powodu ciąży lub urlopach macierzyńskich. 

Część pracodawców odmawia włączenia 1100 złotych do wynagrodzenia zasadniczego. Często argumentacja za takim stanowiskiem pracodawcy sprowadza się do stwierdzenia: "konsultowaliśmy to, i dlatego się nie należy"! 

Mamy także sygnały od części pielęgniarek, że w powyższej sytuacji mają właczone 1100 zł do podstawy wynagrodzenia zasadniczego(?!)

Wobec powyższego prosimy o podzielenie się swoimi doświadczeniami w przedmiotowej sprawie przez pielęgniarki, które doświadczyły powyżej opisanej, oczywistej niesprawiedliwości. 

Prosimy o zamieszczanie komentarzy pod artykułem oraz przesyłanie na adres mailowy biuro@pielegniarki.info.pl ewentualnej dokumentacji w zakresie korespondencji z pracodawcą w omawianej kwestii oraz pisemnych stanowisk np. pracodawców, związków lub izby pielęgniarek w odniesieniu do konkretnych sytuacji. 

Część tej dokumentacji za zagodą ich właścicieli opublikujemy na portalu.  

Oczywiście dane osobowe (pielęgniarek i pracodawców) pozostaną do wiadomości redakcji pielegniarki.info.pl 

Mariusz Mielcarek 


Pielęgniarz jedynką na Pomorzu! Na liście PiS.

Jest na zdjęciu z porozumienia 1100 zł. 

Każdy może startować z jakiej listy chce. Jednak wiceprezes Naczelnej izby pip jest osobą publiczną. Brał udział w negocjacjach z rządem w sprawach dotyczących pielęgniarek i położnych. Ich pokłosiem jest porozumienie w sprawie 1100 zł do podstawy. Porozumienie, które spotkało się z totalną krytyką naszego środowiska zawodowego. Teraz ta osoba, swoim postępowaniem, firmuje władzę, która przyczynia się do totalnej deprecjacji zawodu pielęgniarki i położnej. 

Mariusz Mielcarek 

Zobacz konferencję prasową kandydata

Zobacz jak kandydata przedstawia na konferencji prasowej posłanka Jolanta Szczypińska 


List otwarty pielęgniarek ze Związku Zawodowego

Pielęgniarek i Położnych w Kluczborku

Działając w imieniu OZZPiP, zwracamy się z prośbą o pomoc i interwencję w sprawie szpitala w Kluczborku - Powiatowe Centrum Zdrowia S.A.

Sytuacja jest tragiczna: puste konto, zadłużenie na około 2 miliony, niezapłacone rachunki i kontrakty przy jednoczesnym podnoszeniu pensji wybranym lekarzom i kontraktowcom, np. firmie przewozowej pacjentów.

Niewyrobione kontrakty z NFZ w poradniach i co niektórych oddziałach, np. oddziale dziecięcym. Płacimy karę za zamknięcie oddziału wewnętrznego, pisma przedsądowe podwykonawców, którym nie płaci się za projekty marszałkowskie, sprawa sądowa z lekarzem ginekologiem zwolnionym z pracy.

Polityka kadrowa Zarządu jest fatalna - w ciągu 5 lat odeszło od nas około 40 pielęgniarek i położnych. Natomiast za tego Zarządu działającego od lipca 2018 roku już 4. Nie ma żadnych podań o pracę, gdyż za 2 tysiące zł nikt nie chce pracować (w Oleśnie najmniejsza pensja zasadnicza to około 2.5 tys. zł, a w Opolu ponad 3 tys. zł).

Jeżeli chodzi o normy zatrudnienia, które maja wejść w życie od stycznia 2019 r., to nasza spółka nie spełnia ich w żadnym oddziale, np. na internie przy obecnym stanie łóżkowym powinno pracować 21 pielęgniarek, a jest obecnie zatrudnionych 7.

Taka fatalna sytuacja jest na wszystkich oddziałach oraz w ZOL-u w Wołczynie, gdzie trzeba było zmniejszyć ilość przyjmowanych pacjentów.

Gdyby nie to, że od 2 lat personel pracuje w nadgodzinach, posiłkując się personelem pracującym w innych placówkach, a u nas zatrudnionym na umowę zlecenie, to połowę oddziałów już dzisiaj trzeba by zamknąć.

Z końcem roku odchodzi na emeryturę Naczelna Pielęgniarka, zastępstwa nie ma. Zarząd odwołany w czerwcu 2018 r. nadal pobiera pensję bez świadczenia pracy, jednocześnie usiłuje się nam zabrać należną nam podwyżkę (1100 zł z tytułu porozumienie zawartego z Ministrem Zdrowia). Rada Nadzorcza nie reaguje na nasze monity, gdyż ma w tym swój prywatny interes (członkowie rodzin Rady Nadzorczej pracują w naszym szpitalu).

Czytaj dalej tutaj...

Źródło: oraz więcej informacji w sprawie 


WYNAGRODZENIE PIELĘGNIARKI A WYNAGRODZENIE SEKRETARKI 

Posiedzenie plenarne senatu w dniu 26 września 2018 roku: 

Senator Jerzy Czerwiński:

Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Pani Minister!

Chciałbym jeszcze dopytać, co to jest ta działalność podstawowa i inne te działalności. Kiedy sekretarka działa w ramach działalności podstawowej, a kiedy ta sama sekretarka być może działa nie w ramach działalności podstawowej? Czy to jest jasno określone?

Sekretarz Stanu w Ministerstwie Zdrowia Józefa Szczurek-Żelazko:

Oczywiście. Tak jak już odpowiedziałam przy poprzednim pytaniu, katalog zawodów zawartych w rozporządzeniu ministra zdrowia w 2011 r. wymienia te zawody enumeratywnie. Sekretarka zatrudniona w działalności podstawowej to jest sekretarka, która pracuje w poradni, w przychodni, na oddziale, która bierze udział przy czynnościach administracyjnych związanych z udzielaniem świadczeń. Ale sekretarką działalności podstawowej nie będzie sekretarka, która pracuje w gabinecie dyrektora.

źródło: stenogram posiedzenia

Więcej informacji w temacie wnosi wypowiedź pani Józefy Szczurek-Żelazko w sejmie oraz publikacja nowej siatki płac...

Posiedzenie plenarne sejmu w dniu 13 września 2018 roku. Poniżej fragment dyskusji w sprawie wynagrodzeń pielęgniarek, w kontekście podziału pielęgniarek na nowe grupy...

Poseł Alicja Chybicka:

Wątpliwości jednak budzi wysokość tego najniższego finansowania. My cierpimy w tej chwili w ochronie zdrowia na dramatyczny brak pracowników, zarówno lekarzy, jak i pielęgniarek, również umieszczonych w tym punkcie innych pracowników, w tym sekretarek medycznych. W zapisie tej ustawy, jeżeli chodzi o wysokość, od której będzie naliczana w podwyższonej już wysokości do 58% podstawa, wychodzi jednak suma tak niska, że obawiam się, że żadna sekretarka medyczna nie zechce się za takie pieniądze zatrudnić.

 

Sekretarz Stanu w Ministerstwie Zdrowia Józefa Szczurek-Żelazko:

Pozwolę sobie odnieść się do konkretnych pytań. Pani prof. Chybicka wskazywała na niskie wynagrodzenia sekretarek medycznych zatrudnionych w ochronie zdrowia. Tak, rzeczywiście. Przez wiele lat doprowadzono do tego, że najsłabsi pracownicy zarabiali najsłabiej. Na nich się oszczędzało: zwalniano sekretarki medyczne, zwalniano pielęgniarki, salowe, bo oszczędzano na pracownikach ochrony zdrowia.

Ta ustawa gwarantuje minimalne wynagrodzenie.

Wskazuje, że nie będzie można oszczędzać na najsłabszych. I chcę państwu zagwarantować, że sekretarka medyczna, która ma średnie wykształcenie medyczne, w wyniku tej regulacji w roku 2021 będzie miała zasadnicze wynagrodzenie w wysokości 3217 zł. Oczywiście do tego doliczamy pochodne związane z warunkami pracy. Jeżeli ta sama sekretarka, a mamy w kraju wiele takich sekretarek, ma wyższe wykształcenie, to jej wynagrodzenie zasadnicze będzie wynosiło 3670 zł. Jest to ewidentny wzrost wynagrodzeń. W tej chwili ci pracownicy mają uposażenia zasadnicze często poniżej 2000 zł i jest to uzupełniane dodatkiem wyrównawczym do minimalnej krajowej.

źródło: stenogram posiedzenia sejmu

Zobacz także...


Czytaj artykuły z bieżącego numeru miesięcznika branżowego pielęgniarki.info.pl:

Treść porozumienia pielęgniarek z Ministrem Zdrowia (9 lipca).

Wyjaśnienia do porozumienia z pielęgniarkami.

Reakcja Solidarności na porozumienie pielęgniarek z Ministrem Zdrowia...

Związek pielęgniarek odpowiada na krytykę związaną z podpisanym porozumieniem.

Porozumienie - zapisy o urlopie szkoleniowym.

Pracodawcy obliczyli, że "porozumienie będzie kosztowało polskie szpitale ok. 300 zl dodatkowych kosztów na każdy etat pielęgniarki".

Wiemy, dlaczego w porozumieniu z dnia 9 lipca jest mowa o "zwiększeniu liczby pielęgniarek, które dobrowolnie podejmą służbę w Wojskach Obrony Terytorialnej". Czytaj informaję w przedmiotowej sprawie...

OPZZ napisało oświadczenie w sprawie porozumienia "pań w czepkach" z Ministrem Zdrowia.

Związek Powiatów Polskich o porozumieniu...

Komentarze użytkowników

#1  2018.10.09 09:17:28 ~diana

Jestem na urlopie macierzyńskim i powiedziano mi, że nie muszę przyjeżdżać podpisywać aneksu dotyczącego podwyżki bo za urlop macierzyński płaci ZUS, podwyżkę dostanę po powrocie do pracy :(

#2  2018.10.09 09:42:05 ~Marzena

Jeżeli 1100 ma być włączone do podstawy, to dlaczego tak nie jest? Dlaczego dyrektorzy szpitali tak kombinują, żeby tych pieniędzy nie wypłacić? Dlaczego pielęgniarki traktuje się w ten sposób, jak darmową siłę roboczą? Może nasi przedstawiciele powinni ustalić, żebyśmy pracowały za miskę ryżu! Na rachunki brakuje,a tak zawsze pewna miska!

#3  2018.10.09 09:58:57 ~a_

Pół miski ryżu powinno być satysfakcjonujące bo: 1. drugie pół zostaje na nast. m-c, 2. pracodawca dba o naszą aparycję-szczupły wygląda młodziej / to istotne przy średniej wieku pielęgniarki +50/, 3. szczupła pielęgniarka to zwinna pielęgniarka, może zostać na 30-sto osobowym oddziale sama- da radę: tu pobiegnie, tam pofrunie ;d Same korzyści ;d

#4  2018.10.09 10:24:43 ~Taki

Kiedy odejdzie ze stanowiska pani Józefa ?

#5  2018.10.09 11:09:39 ~pielegniar

Mój szpital i inny w którym znam pielęgniarki wymyślił taki oto majstersztyk, że aneksy umów z podwyżką stawki o 1100 zł są czasowe do sierpnia 2019, ponieważ dalej nie wie Pan dyrektor czy otrzyma środki na wypłatę podwyżek. Mamy ogromne poczucie "stabilności" wynagrodzenia o czym tak szumnie mówiły związki zawodowe i NIPiP.

#6  2018.10.09 11:28:51 ~a_

Cd. serialu " co tu jeszcze zrobić, aby nie zapłacić pielęgniarce". Rozumiem, że dyrektor ma swoją wersję "strategii na rzecz rozwoju pielęgniarstwa"

#7  2018.10.09 12:10:19 ~Do 1

Zrób drugie dziecko, już teraz, to może się uda 1000 + na rękę , przy niskich dochodach. Gdybym to wiedziała wcześniej miałabym dzisiaj czwórkę i dopiero wracała do pracy. Albo i nie. Najbardziej opłaca się zatrudniać w nowym miejscu pracy, zawsze dadzą więcej. No to się nie martw. Odważni mają lepiej.

#8  2018.10.09 13:15:12 ~marika

Proszę wreszcie pomyśleć o pielegniarkach które pracują w Dps -ach dlaczego jesteśmy finansowane że starostwa a nie NFZ? Czym się różnimy od pielęgniarek kracujacych w szpitalach? z doświadczenia wiem iż wykonujemy ogrom pracy w Dps nie ma lekarzy na dyzurach więc w wielu przypadkach same musimy postawić trafna diagnozę i zadziałać a szpitalu wzywa lekarza dyzurujacego i wykonuje jego zlecenie proste.Dlatego proszę pochylić się wreszcie nad nami i odpowiednio nas wynagrodzić w dps pielegniarka otrzymuje 1800zl na rękę zenada

#9  2018.10.09 13:18:21 ~marika

Zapomniałam dodać że pracujemy na dyzurach pojedynczych w moim przypadku 1 pielęgniarka na 101 osób psychicznie i somatycznie chorych co wy na to?

#10  2018.10.09 13:23:25 ~Do 8 #

To co robią z wami to skur.stwo, ja nawet za5000 zł bym nie pracowała, a wy za 1800 zł tyracie. To skandal!

#11  2018.10.09 13:48:39 ~Marika

Dlatego też obchodzimy do szpitala ale tak do końca nie mogą z nas zrezygnować cho pewnie by chcieli bo jest to oddział dla psychicznie i przewlekłe chorych i musi świadczyć usługi całą dobę to jest sprawiedliwość prawda różnica pensji że słowa to ok 100zl naprawde

#12  2018.10.09 14:01:36 ~Y

Nie rozumiem dlaczego dalej tak pracujecie, tyle miejsc w szpitalach

#13  2018.10.09 14:03:18 ~Do Marika

Tam gdzie pani pracuje to musi być bardzo przygnębiające miejsce i właśnie dlatego tam pielęgniarki i pozostały personel sprawujący opiekę 24 / dobę powinniście zarabiać naprawdę godnie. Pensja powinna zachęcać do tej pracy

#14  2018.10.09 14:33:44 ~Edi

A dziś się dowiedziałam że jeszcze nie wyliczone pieniądze i aneksów nie ma bo nie wpłynęły pieniądze z funduszu. .To jak to w końcu jest ?

#15  2018.10.09 14:51:45 ~do Marika

Chylę czoła przed Tobą, ale nie rozumiem opisywanej przez Ciebie sytuacji. Czy Ustawa obecnie funkcjonująca w Polsce o zawodach pielęgniarki i położne,j nie zakazuje wykonywanie czynności pielęgniarskich przy pacjencie ( np. takich co robią pielęgniarki w szpitalu) osobom nie posiadającym ustawowego uprawnienia od państwa, bez względu: na stan medyczny pacjenta (ostry-np. zawał serca, czy przewlekły- choroba psychiczna), wiek : osesek, dorosły, starzec, a także bez względu na miejsce pobytu pacjenta np: szpital, zakład opiekuńczy, dom prywatny? Co się stanie jak Wy porzucicie chorych,ech!

#16  2018.10.09 15:05:18 ~Bk

Sa pielegniarki i pielegnierki.Pielegniarki pracujace w DPS-ach nie dostały nic.Wiec co na to nasze szanowne izby pielegniarskie ? zapomniały o nas fundusz tez nie kojarzy jaka iloscia chorych ludzi sie zajmujemy? Przykre i upokarzajace!

#17  2018.10.09 15:30:19 ~do#17

DPS to raczej oddziały zachowawcze?

#18  2018.10.09 15:52:35 ~Do#14

Pieniądze za wrzesień z NFZ oczywiście nie wpłynęły. Faktury wystawia się po zakończeniu miesiąca. Fundusz ma 14 dni na zapłacenie. Z uwagi na układ w kalendarzu w tym miesiącu nawet przy wystawieniu faktury 1 października Fundusz przeleje pieniądze na konto 12 października.

#19  2018.10.09 16:06:27 ~Do#16

Pytasz- " o nas fundusz tez nie kojarzy jaka ilością chorych ludzi się zajmujemy? " Nie wie - DPS nie jest podmiotem medycznym, nie ma umowy z Funduszem. Fundusz płaci za nich pielęgniarkom POZ, do których mają złożone deklaracje wyboru.

#20  2018.10.09 16:30:44 ~Dana

Szkoda ze. Nikt nie pomysli o nizszym personelu szpitala np salowe ktore tez ciezko pracuja nawet ciezej niz pielegniarka to przykre za marne pieniadze

#21  2018.10.09 16:38:07 ~Aqqu

Jeszcze niedawno niejaki Mielcarek twierdził, że żadnego 1100 nie będzie.więc dajcie już sobie z takimi tekstami spokój

#22  2018.10.09 17:16:06 ~do#19

W takim razie, ilu pacjentów przewlekle chorych na dyżurze, np. w DPS, może mieć pielęgniarka pod swoją opieką?

#23  2018.10.09 17:21:05 ~Do 17

DPS to dom pomocy spolecznej zwany tez domem starcow

#24  2018.10.09 17:22:00 ~gość

Tam gdzie ja pracuję to salowe mają ''ja u Pana Boga za piecem''. 3 pełne ''zorganizowane'' posiłki, dla nich są zawsze, pełne siaty wynoszone do domu ,że ledwo niosą , chleby, zupy, sosy -dosłownie wszystko. A że sprzątają sale mopem .

#25  2018.10.09 17:22:33 ~Do 16

Tylko ZOLe sa na garnuszku NFZ. DPS juz nie

#26  2018.10.09 17:23:35 ~Do 20

A gdzie jeszcze sa salowe? Bo tzw.brygady sprzatajace to nie salowe

#27  2018.10.09 17:24:40 ~Do 22

Jaka ilosc? Kazda. Pielegniarka i opiekunki musza dac rade kazdej ilosci

#28  2018.10.09 19:09:04 ~Marika

Dlaczego każdy się dziwi w Dps zawsze pracowały pielęgniarki gdyż chorzy którzy tu przebywają mają szereg jednostek chorobowych i nikt sobie nimi głowy nie chce zawracac wyobrażacie sobie państwo opiekę z takimi ludźmi? Gdyby nie było pielęgniarek? Katastrofa pracuje ponad20lat i proszę mi wierzyć bardzo dużo ludzi uratowałam bez pomocy lekarza sama musiałam ocenić dana sytuację i odpowiednio reagować i co mam z tego tytułu tyłki satysfakcję że ktoś dalej dzięki mnie podziwia wschód słońca man nadzieję jeszcze że będzie sprawiedliwość i przestaną udawać wszyscy na stołach że w dps pielegnuarka jest nikim wówczas tylko życzyć im dostania się do takiego ośrodka bez opieki pielegniarskie marny ich lód jednak zasłużony dlatego proszę nas docenić

#29  2018.10.09 19:11:13 ~Marika

Zgadzam się z wypowiedzi 24 w kwestii solowych u nas identycznie gdzie te kontrole

#30  2018.10.09 20:05:33 ~do#27

Czy wiedza naukowa obejmująca obszar biologii i psychologii człowieka nie dotyczy pielęgniarek pracujących w DPS ?

#31  2018.10.09 20:47:08 ~Marika

Do pytania 30 oczywiście że dotyczy ale czy wobec tego siatka placowa powinna się różnic od płacy w szpitalach? Między nami tymi samymi grupami zawodowymi jest obecnie gigantyczną przepaść

#32  2018.10.09 20:48:45 ~Marcin

Pół miski ryżu na jednym etacie i pół na drugim taka jest mentalność sióstr. Skórki ale raczej po tym jak się zachowujecie inaczej nie mogę napisać.

#33  2018.10.09 20:48:47 ~Marcin

Pół miski ryżu na jednym etacie i pół na drugim taka jest mentalność sióstr. Skórki ale raczej po tym jak się zachowujecie inaczej nie mogę napisać.

#34  2018.10.09 21:02:53 ~Doris

U nas po podwyżce mam 2700 podstawy proszę napiszcie jak jest w innych szpitalach

#35  2018.10.09 21:03:11 ~Marika

Do 32 życzę panu zdrowia bo gdy pan zachoruje i obudzi się w placówce bez pielęgniarek to dozna pan prawdziwej męki i proszę piel nie nazywać siostrami bo siostry to są w zakonie

#36  2018.10.09 21:10:03 ~Doris

Podziwiam panią Marika nie wiem jak dajesz radę ale można się wykończyć psychicznie i fizycznie

#37  2018.10.09 21:13:14 ~Artur

Mariko iinni z Dps_ow nawet sie nie zastanawiajcie i odchodzcie do szpitali skoro macie takie podstawy niskie. Sadzeze w kazdym szpitalu przyjma was z pocalowaniem reku a zarzadcy dps moze potem sie ockna ale to juz nie bedzie wasz problem.

#38  2018.10.09 21:15:12 ~Artur

Doris ja po podwyzce 3800 bo zamiast 1100 dostalem ok 1250 tak troche szpital dozyl

#39  2018.10.09 21:20:44 ~do#37

O ile nasze formalne przedstawicielki zainteresują się, kto realizuje praktykę pielęgniarską opisaną w obecnie funkcjonującej Ustawie o zawodzie?

#40  2018.10.09 21:40:42 ~Doris

Faktycznie trzeba się gdzie indziej zatrudnić dość służenia za grosze

#41  2018.10.10 06:51:39 ~Salowa

Do nr 24 .no nie wiem gdzie tak jest ze salowe to maja tak cudownie .ja zapieprzam 12 godzin bez ustanku! Za najnizsza krajową .wiec szlag mnie trafia jak ktoś pisze ze salowe nic nie robia tylko z mopem lataja .o wiele wiele wiecej robimy !

#42  2018.10.10 07:00:43 ~piel

#41 ma rację.Nie można tak nonszalancko oceniać niczyjej pracy.Nas też wkurza gdy mówią o pielęgniarkach,że tylko piją kawę i żrą czekoladki.

#43  2018.10.10 09:26:44 ~Piel

Ogólnie na oddziale jest bardzo ciężka praca czy to pielęgniarki czy salowej, uważam, że salowe też zamało zarabiają

#44  2018.10.10 09:45:16 ~Łowiczanka

Jest 10 pazdziernik. A w Lowiczu ani porozumienia ani pieniedzy. Smiechu warte

#45  2018.10.10 09:46:08 ~Angelika G

Co do macierzyńskiego i tego "1100zł" ja owszem tej kasy nie widzę. i nie zobaczę. bo w świetle czegoś tam czegoś nie jestem pracownikiem przychodni

#46  2018.10.10 09:55:38 ~Angelika G

W takim razie jak wrócę po macierzyńskim podwyżka mi się nadal nie będzie należała? EHHH

#47  2018.10.10 09:57:30 ~Angelika G

A podobno nadal jestem pielęgniarką (prawo wykonywania zawodu nikt mi nie odebrał) i podobno jestem zatrudniona nadal, mam umowę na stałe. to nadal nie jestem pracownikiem? Śmiechu warte :/

#48  2018.10.10 12:11:45 ~Lidia

A ja jestem opiekunem medycznym, podobno zawód bardzo potrzebny, żeby odciążyć pielęgniarki, a nasza pensja zasadnicza to 1970 plus dodatek stazowy, masakra. A pracujemy równie ciężko jak pielegniarki a czasami cięzej i o nas nikt nie pomyślał. Przykre

#49  2018.10.10 14:42:19 ~Do 48 #

No przykre, wina rządzących, opiekunowie również powinni zarabiać godnie, nie rozumiem czemu tak traktują wszystkich pracowników medycznych (oprócz lekarzy) zawsze te pensje marne

#50  2018.10.10 16:15:05 ~nurse

Gdzie te 1100 do podstawy? ja dostałam 960:)

#51  2018.10.10 16:26:31 ~nurse

Gdzie zgłaszać że nie dostałam 1110 do podstawy?

#52  2018.10.10 16:41:00 ~AMP

W naszym Nzoz niestety pielegniarki ktore nie maja aktywnych list (pielegniarki praktyki) nie dostana żadnej podwyszki. Dlaczego , ponieważ nie zostałysmy wymienienione w ustawie. Nie wiedziałam ze kończąc magistra pielegniarstwa nie jestem pielęgniarką. Żenada. Kończyłam szkołe pielegniarska w Krakowie im. Anny Rydlównej uczono mnie ze nieważne gdzie pracuje interna chirurgia blok przychodnia, wszedzie jestem pielęgniarką.Mam wykonywac swoja prace zgodnie z wiedza umiejętnościami i sumieniem i etyka.To jest sprawiedliwosc i i prawo! Reszty o naszych ustawach nie dokończe a o ludziach którzy potafia w nocy uchwalac ustawy .

#53  2018.10.10 16:47:30 ~nurse

GDZIE MOJE 1100 DO PODSTAWY ?

#54  2018.10.10 20:12:01 ~piel

Gdzie podwyżka?

#55  2018.10.11 07:04:47 ~Do#51

Do Oddziału Wojewódzkiego NFZ.

Dodaj komentarz