Tysiące pielęgniarek straciło 700 zł na 1100.

Porozumienie pań w czepkach z ministrem 2018


Tysiące pielęgniarek straciło 700 zł na 1100

  • Witam. Jestem pielęgniarką od kilkunastu lat pracuję w szpitalu. Obecnie jestem na urlopie macierzyńskim i nie dostałam podwyżki. Pani z kadr powiedziała że dostanę jak wrócę do pracy ponieważ obecnie pieniądze wypłaca mi ZUS. A dodatek, który był obok tzw. Zembalowy dziwnie zniknął. Pozdrawiam.

     
  • Droga Redakcjo,
    Jestem pielęgniarką od 6 lat  pracującą w szpitalu, skończyłam studia mgr oraz kursy. Pół roku temu zostałam pierwszy raz mamą. Na L4 jak i na 5 miesięcznym macierzyńskim dostawałam dodatek 700 zł tzn. zembolowe. Niestety dodatek zostaje mi zabrany ponieważ nie ma mnie "fizycznie w pracy" tak mówią w kadrach w moim szpitalu. Nie rozumiem tego określenia ponieważ moje wynagrodzenie co miesiąc się zmienia (zależny to od miesiąca) dodatek też dostawałam będąc na L4  w ciąży i na połowie w macierzyńskiego, a przecież nie było mnie fizycznie w pracy. Izby pielęgniarskie nic z tym nie robią, kadry nic nie chcą mówić oprócz: "nie ma Pani w pracy to się pani nie należny..." Skoro NFZ dawał i daje na mnie pieniądze to dokąd one idą??? Moja wypłata to 1800 zł z dodatkiem było to o 700 zł więcej, więc jest różnica, prawda?? Czy teraz mam wyliczać pieluchy dziecku?? Kto zabiera te pieniądze skoro są przypisane dla mnie?? Nikt nie myśli o kobietach na macierzyńskim oraz kobietach w ciąży. Rozumiem podwyżka podwyżką,  ale dla kobiet na L4, czy na urlopie macierzyńskim nie powinno być zmian - zabrania pieniędzy. Dostajemy 80% pensji i jeszcze zabierają nam 700 zł. Mam ochotę odejść z tej pracy, ponieważ większy zarobek dostanę w Lidlu. Nikt nie powinien zabierać takiej sumy matce dziecka!! Nie wiem już co robić Izby cisza, kadry, związki zawodowe cisza, każdy ma NAS GDZIEŚ...


     
  • Witam, zwracam się z prośbą o interwencje w sprawie wypłat pielęgniarek przebywających na zwolnieniu L4 w ciąży. Co prawda, będąc na zwolnieniu ciążowym został włączony dodatek do wynagrodzenia zasadniczego, ale nie jest liczony przez kadry i dostajemy 1000 zł mniej „na rękę” niż w poprzednich miesiącach, co stanowi naprawdę żałosne pieniądze. Mając obecne wynagrodzenie zasadnicze wynoszące 3542 zł mając tytuł magistra otrzymuję, będąc na zwolnieniu ciążowym 100 % netto około 1800 zł netto. Załączam kwit z wypłaty na potwierdzenie moich słów. Za niedługo przechodzę na urlop macierzyński, który wynosi tylko 80 % wypłaty, to nie wyobrażam sobie godnie żyć z dzieckiem za takie pieniądze! NFZ potwierdził nam, że te pieniądze należą się nam, gdyż zostałyśmy zgłoszone przez pracodawcę do NFZ w sierpniu jako pracownik. Proszę o interwencję w nagłośnieniu sprawy, gdyż nie jestem jedną pielęgniarką będąca na zwolnieniu ciążowym i czujemy się poszkodowane, w tej sytuacji polityki prorodzinnej w szpitalach.
     

Zobacz więcej:

Pielęgniarek komentarze o 1100 zł na portalu i w mediach społecznościowych


NOWA SIATKA WYNAGRODZEŃ PIELĘGNIAREK I POŁOŻNYCH 

Prezydent w dniu 3 października podpisał ustawę  z dnia 13 września 2018 r. o zmianie ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego pracowników wykonujących zawody medyczne zatrudnionych w podmiotach leczniczych oraz ustawy o zmianie ustawy o Państwowym Ratownictwie Medycznym oraz niektórych innych ustaw.

Podpisana ustawa zawiera nowy podział pielęgniarek i położnych na grupy.

Obowiązujący podział pielęgniarek i położnych jest następujący:

Podział pielęgniarek i położnych w podpisanej przez prezydenta ustawie jest następujący:

Kiedy powyższy podział pielęgniarek i położnych wejdzie w życie?

Ustawa podpisana przez prezydenta, została ogłoszona w Dzienniku Ustaw w dniu 10 październia 2018 r.

Zobacz ustawę w Dzienniku Ustaw.

Wejście jej w życie "nastąpi po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia".

Wobec powyższego nowy podział pielęgniarek i położnych wejdzie w życie 25 października 2018 r.

Co będą musieli zrobić pracodawcy, kiedy ustawa wejdzie w życie? 

Pracodawcy będą musieli zawrzeć ze zwiazkiem zawodowym pielęgniarek i położnych porozumienie uwzględniające nowy podział pielęgniarek na grupy oraz nowe współczynniki pracy, w terminie jednego miesiąca od wejścia w życie przedmiotowej ustawy, czyli do 24 listopada 2018 r.

Poniżej cytuję ustawę w części omawianej kwestii: 

Art. 3. 1. Pierwsze porozumienie, o którym mowa w art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy zmienianej w art. 1, w brzmieniu nadanym niniejszą ustawą, w zakresie pracowników działalności podstawowej, innych niż pracownicy wykonujący zawód medyczny, oraz pielęgniarek i położnych w zakresie zmiany ich współczynników pracy, zawiera się w terminie miesiąca od dnia wejścia w życie niniejszej ustawy.

Mariusz Mielcarek   


Pielęgniarek komentarze o 1100 zł
na portalu i w mediach społecznościowych 

  • Pieniądze za wrzesień z NFZ oczywiście nie wpłynęły. Faktury wystawia się po zakończeniu miesiąca. Fundusz ma 14 dni na zapłacenie. Z uwagi na układ w kalendarzu w tym miesiącu nawet przy wystawieniu faktury 1 października Fundusz przeleje pieniądze na konto 12 października.
  • A dziś się dowiedziałam że jeszcze nie wyliczone pieniądze i aneksów nie ma bo nie wpłynęły pieniądze z funduszu. .To jak to w końcu jest?
  • Mój szpital i inny w którym znam pielęgniarki wymyślił taki oto majstersztyk, że aneksy umów z podwyżką stawki o 1100 zł są czasowe do sierpnia 2019, ponieważ dalej nie wie Pan dyrektor czy otrzyma środki na wypłatę podwyżek. Mamy ogromne poczucie "stabilności" wynagrodzenia o czym tak szumnie mówiły związki zawodowe i NIPiP.
  • Jestem na urlopie macierzyńskim i powiedziano mi, że nie muszę przyjeżdżać podpisywać aneksu dotyczącego podwyżki bo za urlop macierzyński płaci ZUS, podwyżkę dostanę po powrocie do pracy.
  • Od maja jestem na zwolnieniu ciążowym.Do września miałam wypłacany dodatek zembalowy.Od października dowiedziałam się, że dodatek już mi nie przysługuje bo zostanie włączony do pensji zasadniczej+ aneks do umowy jest już przygotowany. Z tego co wiem ze związków zawodowych ministerstwo przekazuje środki na jedną pielęgniarkę na pokrycie podwyżki dokładnie o 2200zl- gdzie są te pieniądze, skoro pielęgniarkom na zwolnieniach ciażowych nie przysługuje ten dodatek? Idzie na pokrycie bieżących wydatków szpitala?
  • Obecnie przebywam na zwolnieniu ciążowym.Co z tego,że właczą mi 1100 zł do podstawy skoro zabrali dodatek zembalowy i podwyżkę odczuje dopiero po powrocie do pracy bo mi się nie należy będąc na L4. Na tą chwilę jestem stratna 1200 zł brutto,brutto
  • Jestem na zwolnieniu chorobowym z powodu ciąży od 2 miesięcy. 1100 zł do podstawy dostałam bo właśnie podpisałam nową umowę ( akurat mi się skończyła) już z wyższym wynagrodzeniem. I co z tego ? Te pieniądze są tylko na papierku bo w praktyce płaci mi ZUS który wypłaca mi średnią z ostatnich 12 miesięcy. Do tej średniej nie liczy się wcześniej wypłacany mi dodatek zembalowy. W efekcie wróciłam do wypłaty z przed 4 lat! Nie dostaję ani zambalowego bo już nie istnieje a wynagrodzenia wyższego też nie mam. Byłam u pracodawcy, w ZUSie i Izbach Pielęgniarskich, wszyscy rozkładają ręce. Usłyszałam " no ma Pani pecha". Czy na prawdę nie istnieje żaden sposób żeby nam pomóc?
  • Czy jest jakaś opinia Ministerstwa bądź ZZPiP w sprawie zabrania dodatku zembalowego i włączenia go do podstawy w przypadku kobiet przebywających na zwolnieniach ciażowych i urlopach macierzyńskich? Osobybywające na w/w zwolnieniach są stratne.
  • koleżanka dzwoniła do Ministerstwa tam pani powiedziała, że się nic nam nie należy, a wczesniejsze zembalowe dostawalysmy bezprawnie.
  • Czyli wszędzie tak samo , przebywam na urlopie macierzyńskim, usłyszałam dziś w kadrach że dodatek zabrany, ciekawi mnie to co z pulą tych pieniędzy skoro zakład pracy wykazuje mnie jako zatrudnionego pracownika. Zatem środki pewnie są przekazywane.

Zachowano oryginalną pisownię

​Wybrał: Mariusz Mielcarek 

Czytaj więcej...


Posiedzenie plenarne sejmu w dniu 3 października 2018 roku

Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Zdrowia Janusz Cieszyński:
(...)
Szczególnie ważne w tym kontekście jest to porozumienie, które 9 lipca pan minister Szumowski zawarł z przedstawicielami związku zawodowego pielęgniarek i położnych oraz Naczelną Izbą Pielęgniarek i Położnych. Doprowadziło ono do uporządkowania systemu wynagradzania pań pielęgniarek i pań położnych. Jeśli chodzi o te tymczasowe, wprowadzane w przedwyborczym chaosie rozwiązania, które prowadziły do tego, że 4 razy 400 równa się mniej niż 1000, mniej niż 1000 na koncie, to się zmienia.

Nowa regulacja, oczekiwana przez środowisko, doprowadzi do tego, że skończą się te sytuacje, że Narodowy Fundusz Zdrowia przekazuje środki, które ostatecznie nie trafiają do pielęgniarek. Porozumienie przewiduje konkretne rozdysponowanie środków z NFZ-u poprzez wskazanie kwoty, o którą wzrosną wynagrodzenia podstawowe. Od 1 września tego roku to jest…
(...)
Tak jak już mówiłem, od 1 września tego roku to będzie 1100 zł podwyżki do wynagrodzenia podstawowego. Od 1 lipca przyszłego roku to będzie 1200 zł. Żadna pielęgniarka ani położna w Polsce już nie będzie musiała się zastanawiać, ile to naprawdę jest 4 razy 400 według państwa matematyki.

Natomiast wsparcie pielęgniarstwa to nie tylko zapewnienie stabilnych wynagrodzeń, ale także systemowe rozwiązania, które doprowadzą do tego, że zostanie zapełniona ta luka pokoleniowa, która w tym systemie jest i która powstała nie kiedy indziej, jak właśnie w trakcie państwa rządów. W ramach strategii dla pielęgniarstwa przygotowujemy konkretne rozwiązania, żeby tę lukę zapełnić. Inwestujemy w kształcenie.
W ramach programu POWER w tym roku przekazano 90 mln zł – także na uczelnie w województwie podkarpackim – na kształcenie pielęgniarek, na stypendia i na staże absolwenckie, w ramach których pielęgniarki, które wchodzą do zawodu, otrzymują dodatek do wynagrodzenia.

Wybrał: Mariusz Mielcarek

źródło: stenogram posiedzenia


Pielęgniarka: "To już jest przegięcie pały...".

Czyli kilka słów o 1100 zł do wynagrodzenia zasadniczego...

Liczne zgłoszenia do redakcji pielegniarki.info.pl dotyczą sprawy 1100 złotych do wynagrodzenia zasadniczego, w kontekście postępowania pracodawców wobec pielęgniarek przebywających na zwolnieniach lekarskich z powodu ciąży lub urlopach macierzyńskich. 

Część pracodawców odmawia włączenia 1100 złotych do wynagrodzenia zasadniczego. Często argumentacja za takim stanowiskiem pracodawcy sprowadza się do stwierdzenia: "konsultowaliśmy to, i dlatego się nie należy"! 

Mamy także sygnały od części pielęgniarek, że w powyższej sytuacji mają właczone 1100 zł do podstawy wynagrodzenia zasadniczego(?!)

Wobec powyższego prosimy o podzielenie się swoimi doświadczeniami w przedmiotowej sprawie przez pielęgniarki, które doświadczyły powyżej opisanej, oczywistej niesprawiedliwości. 

Prosimy o zamieszczanie komentarzy pod artykułem oraz przesyłanie na adres mailowy [email protected] ewentualnej dokumentacji w zakresie korespondencji z pracodawcą w omawianej kwestii oraz pisemnych stanowisk np. pracodawców, związków lub izby pielęgniarek w odniesieniu do konkretnych sytuacji. 

Część tej dokumentacji za zagodą ich właścicieli opublikujemy na portalu.  

Oczywiście dane osobowe (pielęgniarek i pracodawców) pozostaną do wiadomości redakcji pielegniarki.info.pl 

Mariusz Mielcarek 


Czytaj artykuły z bieżącego numeru miesięcznika branżowego pielęgniarki.info.pl:

Treść porozumienia pielęgniarek z Ministrem Zdrowia (9 lipca).

Wyjaśnienia do porozumienia z pielęgniarkami.

Reakcja Solidarności na porozumienie pielęgniarek z Ministrem Zdrowia...

Związek pielęgniarek odpowiada na krytykę związaną z podpisanym porozumieniem.

Porozumienie - zapisy o urlopie szkoleniowym.

Pracodawcy obliczyli, że "porozumienie będzie kosztowało polskie szpitale ok. 300 zl dodatkowych kosztów na każdy etat pielęgniarki".

Wiemy, dlaczego w porozumieniu z dnia 9 lipca jest mowa o "zwiększeniu liczby pielęgniarek, które dobrowolnie podejmą służbę w Wojskach Obrony Terytorialnej". Czytaj informaję w przedmiotowej sprawie...

OPZZ napisało oświadczenie w sprawie porozumienia "pań w czepkach" z Ministrem Zdrowia.

Związek Powiatów Polskich o porozumieniu...