Bałagan w pełni! O 1100 zł wypowiadają się: ZUS, MZ, związek i izby pielęgniarek.

1100 zł pielęgniarek do wynagrodzenia zasadniczego.


Bałagan w pełni! O 1100 zł wypowiadają się:

ZUS, MZ, związek i izby pielęgniarek

"Wróciłam do wypłaty sprzed czterech lat". Dostały podwyżki i... zarabiają jeszcze mniej

Część pielęgniarek mimo podwyżek otrzymuje mniejsze wynagrodzenie. Mowa o tych, które przebywają na urlopach macierzyńskich czy chorobowych. – Państwo nie powinno tworzyć przepisów, które karzą pielęgniarki. One są bite dwa razy, bo dostawały dodatek "zembalowy", który został zlikwidowany, ale i nie dostają 1 100 złotych do podstawy pensji...

Zobacz artykuł prasowy portalu natemat.pl  z dnia 15 października 2018 roku

Zobacz także: Tysiące pielęgniarek straciło 700 zł na 1100


Pielęgniarka: "To już jest przegięcie pały...".

Czyli kilka słów o 1100 zł do wynagrodzenia zasadniczego...

Liczne zgłoszenia do redakcji pielegniarki.info.pl dotyczą sprawy 1100 złotych do wynagrodzenia zasadniczego, w kontekście postępowania pracodawców wobec pielęgniarek przebywających na zwolnieniach lekarskich z powodu ciąży lub urlopach macierzyńskich. 

Część pracodawców odmawia włączenia 1100 złotych do wynagrodzenia zasadniczego. Często argumentacja za takim stanowiskiem pracodawcy sprowadza się do stwierdzenia: "konsultowaliśmy to, i dlatego się nie należy"! 

Mamy także sygnały od części pielęgniarek, że w powyższej sytuacji mają właczone 1100 zł do podstawy wynagrodzenia zasadniczego(?!)

Wobec powyższego prosimy o podzielenie się swoimi doświadczeniami w przedmiotowej sprawie przez pielęgniarki, które doświadczyły powyżej opisanej, oczywistej niesprawiedliwości. 

Prosimy o zamieszczanie komentarzy pod artykułem oraz przesyłanie na adres mailowy [email protected] ewentualnej dokumentacji w zakresie korespondencji z pracodawcą w omawianej kwestii oraz pisemnych stanowisk np. pracodawców, związków lub izby pielęgniarek w odniesieniu do konkretnych sytuacji. 

Część tej dokumentacji za zagodą ich właścicieli opublikujemy na portalu.  

Oczywiście dane osobowe (pielęgniarek i pracodawców) pozostaną do wiadomości redakcji pielegniarki.info.pl 

Mariusz Mielcarek 


Dla każdej pielęgniarki 350 EURO! Jak kampania to kampania

Muszę z bólem przyznać, że na tydzień przed wyborami samorządowymi, jestem rozczarowany kampanią prowadzoną przez PiS względem naszych grup zawodowych - pielęgniarek i położnych.

Wystawienie pielęgniarza, wiceprezesa naczelnej izby pip, jako jedynki na Pomorzu, przez PiS, uważam za mało wystarczające. Także popieranie tej kandydatury przez wiceministra zdrowia panią Józefę Szczurek-Żelazko to sympatyczny gest, ale potrzeba jakichś spektakularnych posunięć. 

Ludzie kochają pieniądze! Także pielęgniarki i położne. 

Minister zdrowia oraz jego wiceministrowie jeżdżą po kraju i co rusz przekazują jakieś pieniądze dla pielęgniarek. Tak krzyczą tytuły prasowe: Minister wspomaga pielęgniarki, pieniądze dla pielęgniarek! Co prawda to pieniądze dla uczelni, które mają kształcić przyszłe pielęgniarki ale akcja przyniesie dobry odbiór, bo społeczeństwo kolejny raz dostanie przekaz: pielęgniarki dostają znów pieniądze. 

Bardzo dobrym posunięciem ministra było podpisanie porozumienia z 9 lipca 2018 roku. Obywatele dowiedzieli się, że pielęgniarki dostają kolejne 1100 zł. Kolejne bo po tych 4 razy 400. Ale to było 4 miesiące temu. 

Proponuję w ramach kampanii samorządowej wzmocnić przekaz w zakresie przekazywanych środków finansowych dla pielęgniarek i położnych. Zalecam, podpisanie porozumienia z paniami w czekach w zakresie 350 EURO dla pielęgniarki i położnej. Każdej. Przez media nie przebije się informacja, że nie dostaną pieniędzy np. pielęgniarki z DPS i innych placówek ochrony zdrowia, również te na urlopach macierzyńskich, czy zwolnieniach lekarskich. Przekaz ma być czytelny. 350 EURO DLA PIELĘGNIARKI I POŁOŻNEJ

Czytaj więcej

Mariusz Mielcarek 


Posiedzenie senatu w dniu 26 września 2018 roku:  

Senator Sprawozdawca Dorota Czudowska:

Następna zmiana, jaką wprowadzono w tych ustawach, to z kolei zmiana, która powinna zadowolić – no, nie tyle powinna, ile zadowoli – pielęgniarki. Bo do tej pory pielęgniarki były podzielone na 3 grupy zawodowe. Jeśli pielęgniarka lub położna ma studia magisterskie i tytuł specjalisty, to wtedy ten współczynnik naliczania najniższej pensji wynosi 1,05; jeśli ma tylko tytuł specjalisty albo jeśli jest magistrem, to wtedy ten współczynnik wynosi 0,73. Są też pielęgniarki lub położne, które nie mają ani studiów wyższych, ani specjalizacji, i te panie, te pielęgniarki będą miały pensję naliczaną wg współczynnika 0,64. Pielęgniarki przechodzą do… Tzn. w poprzednim rozwiązaniu, wg poprzedniej kwalifikacji panie, które posiadały albo tylko wyższe wykształcenie, albo specjalizację, były niżej klasyfikowane. Tak że to również jest korzystna zmiana dla pielęgniarek.

W nowelizacji ustawy zmieniono także termin, do którego odpowiedzialni za kształtowanie wynagrodzeń w swoich jednostkach, czyli kierownicy jednostek, czy to w drodze układu zbiorowego, czy to w drodze decyzji kierowników czy dyrektorów… Do tej pory datą graniczną dla ustalenia nowych wynagrodzeń była data 1 lipca każdego roku, a teraz, tą ustawą, wprowadzamy zmianę, że te wynagrodzenia muszą być określone już do 15 czerwca każdego roku.

W tej ustawie, w tej nowelizacji wprowadzono również zmiany do ustawy z dnia 10 maja 2018 r. o zmianie ustawy o Państwowym Ratownictwie Medycznym, żeby ułatwić planowanie pracy w ratownictwie medycznym, bo jest to najszybsza droga właśnie do ułatwienia planowania pracy i zarobków w ratownictwie medycznym.

Co ustawa ma na celu? Po co w ogóle te zmiany? Ustawa z 2017 r., ta nowelizowana teraz, to jest wielki problem i wydatek dla budżetu państwa. Dotyczy ok. 30 tysięcy podmiotów leczniczych… przepraszam, 22 tysięcy podmiotów leczniczych i prawie 65 tysięcy pracowników, w tym 29 tysięcy pielęgniarek i ponad 35 tysięcy pracowników działalności podstawowej innej niż działalność pracowników wykonujących zawody medyczne. Mamy nadzieję, że zapewnienie stałego, rewaloryzowanego systematycznie co roku uposażenia zasadniczego dla wszystkich grup zawodowych zatrudnionych w podmiotach leczniczych da pewność stałej podwyżki, stałej regulacji i będzie to zachęcało do tego, by jednak pracować nie na podstawie kontraktów i umów cywilnoprawnych, tylko na podstawie umowy o pracę, która jest dla pracownika na dłuższą metę – w całym jego życiu, nie mówię już o emeryturze – znacznie korzystniejsza. To, że są te 3 klasyfikacje w grupie pielęgniarek i położnych, ma zachęcać pielęgniarki z najniższej grupy do tego, by szkoliły się, bo wtedy mogą mieć wyższe uposażenia. To wszystko wpływa na poprawę jakości i dostępności usług medycznych oraz zapewnienie bezpieczeństwa pacjentów, bo tak naprawdę o to chodzi w ochronie zdrowia. My – lekarze, pielęgniarki – jesteśmy po to, żeby zapewnić bezpieczeństwo zdrowotne pacjentów, a z kolei rząd musi dbać też o to, żebyśmy byli wynagradzani coraz lepiej, w miarę sprawiedliwie i według przejrzystych kryteriów.

źródło: stenogram posiedzenia

Wybrał: Mariusz Mielcarek 


Totalna dyskryminacja pielęgniarek z wyższym wykształceniem względem pracowników działalności podstawowej 

Posiedzenie senackiej komisji zdrowia w dniu 18 września 2018 roku:  


Sekretarz Stanu w Ministerstwie Zdrowia Józefa Szczurek-Żelazko:

  • Zgodnie z uchwaloną przez Sejm ustawą przewidywana kwota docelowa najniższego wynagrodzenia zasadniczego dla grupy pracowników działalności podstawowej będzie zależała od wykształcenia, czyli podobnie jak w przypadku pracowników medycznych. I tak pracownicy z wyższym wykształceniem mają ustalony współczynnik 0,73, czyli docelowo ich wynagrodzenie zasadnicze w 2021 r. nie może być niższe niż 3 tysiące 670 zł, a ze średnim wykształceniem – 0,64 i tutaj docelowe wynagrodzenie zasadnicze to 3 tysiące 217 zł. Chciałabym przypomnieć, że w tej grupie znajduje się największa podgrupa – sekretarek medycznych, które mają istotne znaczenie w tej chwili, jeżeli chodzi o odciążanie pozostałych zawodów medycznych od pracy administracyjnej. A dla pozostałych pracowników działalności podstawowej, innych niż wykonujący zawód medyczny, jest to współczynnik 0,58 i najniższa kwota wynagrodzenia zasadniczego w 2021 r. będzie wynosiła 2 tysiące 916 zł. I to jest ten najniższy współczynnik, który generalnie odnosi się do pracowników podmiotów leczniczych i który jest uwzględniony w tejże ustawie.

Czytaj dalszy ciąg... wypowiedzi wiceminister...

Komentarze użytkowników portalu pielegniarki.info.pl:

  • Jestem oburzona faktem, że pielęgniarka z tytułem LICENCJATA nie jest uważana za pielegniarkę z wyższym wykształceniem. Skończyłam studia pierwszego stopnia na kierunku PIELĘGNIARSTWO, Wydział Nauk o Zdrowiu UNIWERSYTETU JAGIELLOŃSKIEGO W KRAKOWIE Posiadam DYPLOM ukończenia U J czyli studiów wyższych. W każdym innym zawodzie liczy się to jako wyższe wykształcenie. Czy Ministerstwo Zdrowia i przedstawicielki pielęgniarek mają inną interpretację przepisów o szkolnictwie wyższym? Uważam, że przepisy dotyczą wszystkich zawodów. Takich pielęgniarek jest w Polsce tysiące. Zdobycie tego wykształcenia kosztowało każdą z nas wiele wysiłku, czasu i niejednokrotnie pieniędzy. Proszę wszystkie Koleżanki Pielęgniarki z tytułem LICENCJATA o stanowczy SPRZECIW. Nie dajmy odebrać sobie należnego WYKSZTAŁCENIA WYŻSZEGO przez jakichś urzędników. Myślę, że stać nas na to, aby stanowczo się temu sprzeciwić. Pozdrawiam.
  • "I tak pracownicy z "wyższym wykształceniem" mają ustalony współczynnik 0,73, a ze "średnim wykształceniem" – 0,64." Ta ustawa dyskryminuje pielęgniarki z tytułem licencjata! Panie z izb i podobne "twory" nie znają Ustawy o Szkolnictwie Wyższym?
  • ​Czy w tabeli są wymienieni też pracownicy medyczni z wyższym wykształceniem z współczynnikiem wyższym niż 0, 73?
  • Bardzo przykre jest to, że nie przyjmuje się do wiadomości, ze w grupie 0.64 są pielegniarki z licencjatem czyli z wyższym zawodowym wykształceniem, a u pracowników nie medycznych przelicznik ten dotyczy tylko średniego wykształcenia. Dlaczego nie mozna dołożyć jeszcze jednej grupy, czy my nie uczyłyśmy się, nie wydawałysmy tak jak magistrowie i specjaliści naszych pieniędzy na naukę ? Niektórzy nawet zrobili maturę ,by pójść na studia. Jesteśmy poniżane na każdym kroku. Choćby to , ze dostałyśmy 1600 brutto brutto, które stopniowo topnieje. Pokażcie mi grupę zawodową, której płaci sie w takiej formie

Zachowano oryginalną pisownie

​Wybrał Mariusz Mielcarek


Odpowiedź na interpelację w sprawie regulacji prawnych
dotyczących kompetencji zawodu opiekuna medycznego

Szanowny Panie Marszałku,

w odpowiedzi na interpelację nr 23692 Pani Anny Schmidt-Rodziewicz – Poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej w sprawie „regulacji prawnych dotyczących kompetencji zawodu opiekuna medycznego”, uprzejmie proszę o przyjęcie poniższego.

W nawiązaniu do kwestii dotyczącej „wprowadzenia zmian legislacyjnych dotyczących funkcjonowania Zakładów Opieki Zdrowotnej, aby NFZ uznał kwalifikacje opiekuna medycznego” należy zauważyć, iż zgodnie z przepisami rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 22 listopada 2013 r. w sprawie świadczeń gwarantowanych z zakresu świadczeń pielęgnacyjnych i opiekuńczych w ramach opieki długoterminowej (Dz. U. z 2015 r, poz. 1658), w zakładach opiekuńczo-leczniczych, w zakładach pielęgnacyjno-opiekuńczych – dla dzieci, dorosłych oraz dla osób wentylowanych mechanicznie, dopuszcza się możliwość realizacji świadczeń przez osobę posiadającą kwalifikacje do wykonywania zawodu opiekuna medycznego.

Jednocześnie w rozporządzeniu Ministra Zdrowia z dnia 5 sierpnia 2016 r. w sprawie szczegółowych kryteriów wyboru ofert w postępowaniu w sprawie zawarcia umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej (Dz. U. poz. 1372, z późn. zm.), jako warunek punktowany w załączniku nr 3 – Wykaz szczegółowych kryteriów wyboru ofert wraz z wyznaczającymi je warunkami oraz przypisaną im wartością w rodzaju świadczenia pielęgnacyjne i opiekuńcze w ramach opieki długoterminowej, w przedmiotach postępowania lp. 1–4, wskazany jest opiekun medyczny – równoważnik co najmniej 1 etatu na 10 łóżek.

Ponadto należy zauważyć, iż w przepisach rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 29 października 2013 r. w sprawie świadczeń gwarantowanych z zakresu opieki paliatywnej i hospicyjnej (Dz. U. z 2018 r. poz. 742 i 1185), w przypadku realizacji świadczeń w warunkach stacjonarnych – w hospicjum stacjonarnym lub w oddziale medycyny paliatywnej, dookreślono możliwość realizacji świadczeń także przez opiekuna medycznego.

Czytaj dalej...


Tysiące pielęgniarek straciło 700 zł na 1100

  • Witam. Jestem pielęgniarką od kilkunastu lat pracuję w szpitalu. Obecnie jestem na urlopie macierzyńskim i nie dostałam podwyżki. Pani z kadr powiedziała że dostanę jak wrócę do pracy ponieważ obecnie pieniądze wypłaca mi ZUS. A dodatek, który był obok tzw. Zembalowy dziwnie zniknął. Pozdrawiam.

     
  • Droga Redakcjo,
    Jestem pielęgniarką od 6 lat  pracującą w szpitalu, skończyłam studia mgr oraz kursy. Pół roku temu zostałam pierwszy raz mamą. Na L4 jak i na 5 miesięcznym macierzyńskim dostawałam dodatek 700 zł tzn. zembolowe. Niestety dodatek zostaje mi zabrany ponieważ nie ma mnie "fizycznie w pracy" tak mówią w kadrach w moim szpitalu. Nie rozumiem tego określenia ponieważ moje wynagrodzenie co miesiąc się zmienia (zależny to od miesiąca) dodatek też dostawałam będąc na L4  w ciąży i na połowie w macierzyńskiego, a przecież nie było mnie fizycznie w pracy. Izby pielęgniarskie nic z tym nie robią, kadry nic nie chcą mówić oprócz: "nie ma Pani w pracy to się pani nie należny..." Skoro NFZ dawał i daje na mnie pieniądze to dokąd one idą??? Moja wypłata to 1800 zł z dodatkiem było to o 700 zł więcej, więc jest różnica, prawda?? Czy teraz mam wyliczać pieluchy dziecku?? Kto zabiera te pieniądze skoro są przypisane dla mnie?? 

Czytaj całość...

Zobacz więcej:

Pielęgniarek komentarze o 1100 zł na portalu i w mediach społecznościowych


NOWA SIATKA WYNAGRODZEŃ PIELĘGNIAREK I POŁOŻNYCH 

Prezydent w dniu 3 października podpisał ustawę  z dnia 13 września 2018 r. o zmianie ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego pracowników wykonujących zawody medyczne zatrudnionych w podmiotach leczniczych oraz ustawy o zmianie ustawy o Państwowym Ratownictwie Medycznym oraz niektórych innych ustaw.

Podpisana ustawa zawiera nowy podział pielęgniarek i położnych na grupy.

Obowiązujący podział pielęgniarek i położnych jest następujący:

Podział pielęgniarek i położnych w podpisanej przez prezydenta ustawie jest następujący:

Kiedy powyższy podział pielęgniarek i położnych wejdzie w życie?

Ustawa podpisana przez prezydenta, została ogłoszona w Dzienniku Ustaw w dniu 10 październia 2018 r.

Zobacz ustawę w Dzienniku Ustaw.

Wejście jej w życie "nastąpi po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia".

Wobec powyższego nowy podział pielęgniarek i położnych wejdzie w życie 25 października 2018 r.

Co będą musieli zrobić pracodawcy, kiedy ustawa wejdzie w życie? 

Pracodawcy będą musieli zawrzeć ze zwiazkiem zawodowym pielęgniarek i położnych porozumienie uwzględniające nowy podział pielęgniarek na grupy oraz nowe współczynniki pracy, w terminie jednego miesiąca od wejścia w życie przedmiotowej ustawy, czyli do 24 listopada 2018 r.

Poniżej cytuję ustawę w części omawianej kwestii: 

Art. 3. 1. Pierwsze porozumienie, o którym mowa w art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy zmienianej w art. 1, w brzmieniu nadanym niniejszą ustawą, w zakresie pracowników działalności podstawowej, innych niż pracownicy wykonujący zawód medyczny, oraz pielęgniarek i położnych w zakresie zmiany ich współczynników pracy, zawiera się w terminie miesiąca od dnia wejścia w życie niniejszej ustawy.

Mariusz Mielcarek  


Czytaj artykuły z bieżącego numeru miesięcznika branżowego pielęgniarki.info.pl:

Treść porozumienia pielęgniarek z Ministrem Zdrowia (9 lipca).

Wyjaśnienia do porozumienia z pielęgniarkami.

Reakcja Solidarności na porozumienie pielęgniarek z Ministrem Zdrowia...

Związek pielęgniarek odpowiada na krytykę związaną z podpisanym porozumieniem.

Porozumienie - zapisy o urlopie szkoleniowym.

Pracodawcy obliczyli, że "porozumienie będzie kosztowało polskie szpitale ok. 300 zl dodatkowych kosztów na każdy etat pielęgniarki".

Wiemy, dlaczego w porozumieniu z dnia 9 lipca jest mowa o "zwiększeniu liczby pielęgniarek, które dobrowolnie podejmą służbę w Wojskach Obrony Terytorialnej". Czytaj informaję w przedmiotowej sprawie...

OPZZ napisało oświadczenie w sprawie porozumienia "pań w czepkach" z Ministrem Zdrowia.

Związek Powiatów Polskich o porozumieniu...

Komentarze użytkowników

#1  2018.10.15 18:56:59 ~Polozna

Witam. Szpital w Siemianowicach Slaskich tez zabral pieniedze ciezarnym na L4, ponoc sie nam nie nalezy. Az 1000zl mniej! Jak mamy teraz wyzyc? A jak pomyslimy o urlopie macierzynskim to plakac sie chce jak my wyzyjemy z tych pieniędzy .zwiazki szpitala maja nas w tylku niechca pomoc ponoc nic sie nie da zrobic, nie chce sie wierzyc. prosimy! niech nam ktos pomoze!

#2  2018.10.15 19:49:02 ~pielęgniar

Witam. Szpital UDSK w Białymstoku również zabrał pielęgniarkom 1000 zl. Moja wypłata to jałomużna.

#3  2018.10.15 19:54:55 ~Justyna

Pracuję w dps takie pielęgniarki jak my nic nie dostają,być może nimi nie jesteśmy ale wszędzie trąbią jakie to podwyżki mamy.

#4  2018.10.15 20:18:19 ~Marzena

Mam nadzieje ze skora taki podział pielęgniarek to i inny zakres obowiązków te ze średnim skoro będą tak nisko opłacane będą miały mniejszą odpowiedzialność a to ze przez dziesiąt lat zdobywały doświadczenie to nie ważne teraz przed emeryturą bo to większość pielęgniarek najlepiej nas zgnoić

#5  2018.10.15 20:39:01 ~Ela

W Radomskim szpitalu Specjalistycznym też nie dostaliśmy 1100 zł

#6  2018.10.15 20:54:09 ~Złot&oacut

U nas również zero tak chucznie zapowiadanej podwyżki

#7  2018.10.15 21:16:40 ~Justyna

Marzeno zgadzam się z Tobą w 100%

#8  2018.10.15 22:07:17 ~do 6

Taki masz wymyślny nik a gramatyka bije bo oczach.

#9  2018.10.15 22:08:27 ~piel.

Jak zwykle nie wszystko było przemyślane.

#10  2018.10.15 22:10:50 ~PIEL>

Jak by pielęgniarki i położne nie traktowały ciąży jak choroby i pracowały, to by dostały do zasadniczej a do L4 się nie należy . Teraz w nocy zajdzie i rano jest już na zwolnieniu.

#11  2018.10.15 23:16:00 ~Zofia

4.÷400=1600 a dlaczego mówimy o 1100 znowu pielęgniarki nie potrafią liczyć i biorą co Bóg da

#12  2018.10.15 23:25:17 ~Fizjo

Pielęgniarki, pielegniareczki, pielegniarunie .a nikt nie chce zobaczyć innych zawodów medycznych. skandal!

#13  2018.10.15 23:33:17 ~Zofia

A chcesz pracować wśród szkodliwych środków izabijać swoje nienarodzone dziecko pracuję 29 lat i wiele moich koleżanek stracilo ciąże a jest ich więcej niż10 pozdrawiam i nalegam aby każda dziewczyna w ciąży dzisiaj uciekała od pracy w szpitalu i korzystała z tego co się należy .i walczmy o ich NALEŻNE dochody

#14  2018.10.15 23:47:24 ~Zofia

Skąd tyle jadu ? czego zazdrościcie pielęgniarkom-pracy w niedziele i święta,zostawianiu rodziny ,kiedy wszyscy celebrują święta a my idziemy do pracy i opiekuje my się ludzmi których nie chce rodzina

#15  2018.10.15 23:57:22 ~Mela

Do. Zofia racja jak stary czlowiek nie pasuje do wystroju swiatecznego to go do szpitala bo nieznosny bo smierdzi bo gada od rzeczy chodzi po nocy broi itd a w szpitalu to juz nie problem rodziny odpowiedzialnosc przerzucona na pielegniarki i spokojne sumienie rodzinka ma bo zrobili co mogli pozbyli sie problemu

#16  2018.10.16 00:01:10 ~Zofia

WALCZMY. O PIENIĄDZE dla ciężarnych koleżanek bo im się należy! Tak ważny jest przyrost naturalny-ale broń Bóg nie u pielęgniarek.

#17  2018.10.16 00:05:38 ~Zofia

Dzięki Mela za zrozumienie

#18  2018.10.16 00:18:27 ~Zofia

Do Fizjo .Jestem za szanowaniem każdego zawodu med. ,każdy z nas ciężko pracuje ale jeśli my nie będziemy się szanować to nic nie zbudujemy

#19  2018.10.16 04:05:14 ~Do#11

Nie uogólniaj, że pielęgniarki nie potrafią liczyć. Te co potrafią wiedzą skąd z 1600 zł wychodzi w końcu 1100 zł. A te co gorzej liczą a za to potrafią czytać już kilka razy na Portalu przeczytały dlaczego tak jest. I dlaczego jest to poprawnie.

#20  2018.10.16 08:05:55 ~Do 10

I ty jesteś pielęgniarką? Kobietą? Pustak ma więcej rozumu niż ty.

#21  2018.10.16 09:42:54 ~Pielęgniar

W swoim szpitalu dostałem "podwyżkę" , 1100 zł ale nie do podstawy pensji, to nadal tylko dodatek, szkoda gadać

#22  2018.10.16 10:58:55 ~Pindazdomu

W ik dostaliśmy 1100, ale tylko do końca czerwca, później Bóg raczy wiedziec.Dziewczny wyluzujcie skąd w Was tyle jadu,zajmijcie się czym innym.Pewne rzeczy są niezależne od Nas i nie mamy na nie wpływu.pozdrawiam

#23  2018.10.16 11:10:53 ~Kamil

Mnie zastanawia dlaczego dodatek zembalowy nie jest wliczany do średniej z 12 miesięcy przy obliczaniu zasiłku macierzyńskiego. Przecież dodatek ten jest w pełni ozusowany więc dlaczego nie jest w zasiłku macierzyńskim? A wiem że nie jest bo moja żona właśnie jest na macierzyńskim i jej zabrali cały dodatek a w zasiłku macierzyńskim nie jest liczony w średniej z roku

#24  2018.10.16 11:15:34 ~John

A za co wam dawać podwyżki? Siedzicie z słupami całe dnie , poprosić o kaczkę się nie można. Leniwe baby! 1100 to bym wam zabrał za to co robicie z pacjentami , za brak szacunku do chorych.

#25  2018.10.16 11:49:08 ~Aba

Uważam, że czas najwyższy pomyśleć o pozwach zbiorowych z powodu różnic placowych pielegniarek wykonujacych taka samą pracę na tym samym stanowisku.

#26  2018.10.16 12:47:02 ~Do 22 #

Bo od 01. 07. 2019 będzie się Tobie i wszystkim nam należało 1200 zł do podstawy i stąd masz taką umowę, że do końca czerwca 2019

#27  2018.10.16 12:49:27 ~Pielęgniar

W moim szpitalu pielęgniarka będąca na zwolnieniu macierzyńskim dostaje zembalowe jako dodatek, wypłacany od pracodawcy + pieniądze z ZUSu.

#28  2018.10.16 12:56:21 ~Do 27

I po tych zmianach nadal jej wypłacają obok zasiłku?

#29  2018.10.16 13:06:09 ~kinga

Pozew zbiorowy o odebraniu wywalczonych podwyżek będącym na L-4 !

#30  2018.10.16 13:20:52 ~Piel

Do 25. W pełni popieram musimy złożyć pozwy

#31  2018.10.16 15:32:52 ~Dan

Do 24 spadaj z tego portalu padalcu

#32  2018.10.16 15:34:59 ~R

24 sam se przynieś kaczkę debi!

#33  2018.10.16 22:33:16 ~U

Do 24 Sam się najpierw naucz szacunku do drugiego człowieka, zjeżdżaj ze swoimi brudnymi buciorami z tego portalu

#34  2018.10.17 11:47:36 ~Do 24

Przyjdzie czas że sobie nie trafisz do kaczki

#35  2018.10.17 11:52:09 ~L

Robią z nas debilki,podwyżki należą się każdej pielęgniarkę niezależnie czy są na L4czy macierzyńskim,to zamieszanie robione jest celowo

#36  2018.10.18 13:49:01 ~piel.40

BEZ KOMENTARZA !

#37  2018.10.19 14:53:45 gabra1973

Nie dajcie się wkręcać w to, że 1100 zostało włączone do zasadniczej, to dalej jest dodatek, pracuję w jednym ze szpitali w Lublinie, moja stawka/zasadnicza to 2627 zł, na tzw. "pasku" owszem jest wyszczególnione 1100, od tego policzono stażowe, godziny nocne, świąteczne, pracę w sobotę, dodano jeszcze dodatek 331 zł, ale wszystko jest opisane jako zasadnicze "w porozumieniu". Poza tym nie dostaliśmy angaży, więc mam tym bardziej prawo domniemywać, że to tylko dodatek i dopóki NFZ będzie to finansował, dopóty będzie wypłacany.

#38  2018.10.19 21:18:20 ~do 35

Około 20 lat wstecz: byłam na L4 w ciąży, potem macierzyński.Żadnej podwyżki wtedy nie było, dopiero jak wróciłam do pracy. Pozdrawiam!

#39  2018.10.28 12:16:31 ~Beata

Zatrudniam 2 pielęgniarki i 1 położna. Świadczymy porady w zakresie AOS. Każda z moich pracownic otrzymała aneks do umowy i 1100 zł do podstawy wynagrodzenia. Resztę czyli 500 zł z tzw. zembalowego otrzymują jako dodatek brutto brutto. Wzrosły moje koszty ZUS, ale to co się należy trzeba wypłacić.

#40  2018.11.03 16:21:29 ~Do#39

Twoje koszty nie powinny wzrosnąć. 1600 zł to kwota brutto brutto otrzymywana przez Ciebie z NFZ. Obliczasz ponoszone od tej kwoty koszty własne - koszty pracodawcy. Tą kwotę odliczasz od 1600 zł i otrzymujesz kwotę brutto - z niej podwyższasz zasadniczą o 1100 zł a resztę wypłacasz jako dodatek . Wilk syty i owca cała - pielęgniarki otrzymują tyle ile im się należy a Twoje koszty nie wzrastają.

#41  2018.11.03 16:21:30 ~Do#39

Twoje koszty nie powinny wzrosnąć. 1600 zł to kwota brutto brutto otrzymywana przez Ciebie z NFZ. Obliczasz ponoszone od tej kwoty koszty własne - koszty pracodawcy. Tą kwotę odliczasz od 1600 zł i otrzymujesz kwotę brutto - z niej podwyższasz zasadniczą o 1100 zł a resztę wypłacasz jako dodatek . Wilk syty i owca cała - pielęgniarki otrzymują tyle ile im się należy a Twoje koszty nie wzrastają.

#42  2018.11.11 20:55:31 ~Irena

Skandal - cała Polska bębni, że pielegniarki dostały podwyżki. Dlaczego nikt nie powie, że tylko część pielęgniarek. Pracuję w POZ, mam specjalizację, masę kursów zrobionych w większości za własne pieniądze i mi się podwyżka nie należy. Wspomnę jeszcze pielegniarki w DPS (biedule) oraz położne środowiskowe. No i te biedule na urlopach macierzyńskich czy L4. Kiedy o tym powiedzą w radio czy telewizji. Izby Pielęgniarskie nic nie robią w tej sprawie. Mam olbrzymi żal, po 35 latach pracy :(:(:(

#43  2018.11.19 12:53:42 ~Iva

Jeszcze zatęsknicie za pielęgniarkami po LM. Już teraz dzwonią po domach czy by przyszły do pracy i wszystkie moje starsze koleżanki odmawiają wolą zjeść suchy chleb i siedzieć na emeryturze niż wrócić do tego pięknego zawodu pielęgniarki.

Dodaj komentarz