Pielęgniarko! Wszystko, co powinnaś wiedzieć o 1100 do podstawy.

Porozumienie pań w czepkach z ministrem 2018


Pielęgniarko!

Wszystko co powinnaś wiedzieć

o 1100 do podstawy

znajdziesz w nowym dziale na Portalu Pielęgniarek i Położnych pt.:

Porozumienie pań w czepkach z ministrem 2018


Redakcja portalu i miesięcznika branżowego zwraca się z prośbą o podpisywanie  poniższej petycji.

Mariusz Mielcarek 

Zobacz także więcej informacji w tej sprawie:

Komunikat mz w sprawie pracy pielęgniarek w święto 12 listopada.

12 listopada święto. "Ludzkie pany" zdecydowały, że nie dla pielęgniarek.

12 listopada święto nie dla pielęgniarek. Zobacz komentarze użytkowników pielegniarki.info.pl.


Poniżej pismo prezesa szpitala powiatowego. Pismo z dnia 25 października 2018 roku:


Dlaczego szpitale oraz przychodnie wypłacą pielęgniarkom

dodatek wyrównawczy?

Jeżeli pielęgniarce lub położnej po dodaniu 1100 zł do wynagrodzenia zasadniczego wynagrodzenie wzrośnie z pochodnymi poniżej 1600 zł brutto to pracodawca zobowiązany jest wypłacić "dodatek wyrównawczy". W przypadku kiedy od 1100 zł nie ma pochodnych, np. wysługi lat, dodatku za prace w niedzielę i święta oraz w porze nocnej to pracodawca zobowiązany jest wypłacić dodatek wyrównawczy w kwocie 418 zł i 18 gr. 

O sprawi piszemy szerzej w październikowym wydaniu miesięcznika branżowego, który czytają pielęgniarki i położnei w 600 szpitalach w całej Polsce. 

O tym dodatku w kontekście pielęgniarek kontraktowych pisaliśmy tutaj - Pielęgniarka na kontrakcie powinna dostać nie 1600 zł, tylko 2041 złotych i 18 groszy.

"Panie w czepkach" sporządziły w dniu 13 lipca 2018 r. wyjaśnienia do podpisanego w dniu 9 lipca o godz. 22.47 (NIE)porozumienia z ministrem zdrowia; podkreśliły, że "Porozumienie ma na celu doprowadzić do sukcesywnego polepszenia dotychczasowych warunków pracy i płacy pielęgniarek i położnych wykonujących zawód w Polsce".

W przedmiotowych wyjaśnieniach napisały o dodatku wyrównawczym:
"W przykładzie najbardziej skrajnym pielęgniarka nowo zatrudniona (po studiach), na pełnym etacie, która nie ma dodatku stażowego i która pracuje w podstawowym systemie czasu pracy (zatem nie ma dodatków świątecznych oraz za pracę w porze nocnej), otrzyma: Pracodawca ma dla niej mieć od 01.09.2018 r. do dyspozycji na wzrost miesięcznego wynagrodzenia kwotę 1600 zł brutto brutto.

Zgodnie z zawartym porozumieniem od 01.09.2018 r. pielęgniarka ta otrzyma podwyżkę wynagrodzenia zasadniczego o kwotę 1100 zł miesięcznie. Zatem koszt tej podwyżki dla pracodawcy wynosi 1100 zł powiększone o składki ZUS obciążające pracodawcę (łączny koszt pracodawcy w tym przypadku, tzw. brutto brutto, to ok. 1330 zł, a powinno być 1600 zł brutto brutto).

Czytaj dalej...

Mariusz Mielcarek


Od 18.10.2018 r. w szpitalu Wojewódzkim nr 3 w Rybniku trwa strajk, mający klasyczną formę polegającą na powstrzymaniu się od pracy. Szpital w tym okresie pracuje w systemie ostrodyżurowym, czyli opieka nad pacjentem jest zachowana, a wszystkie stany nagłe i zagrażające życiu są w pełni zabezpieczone.

Obecna sytuacja jest efektem braku podwyżek i spychaniem pracowników etatowych na tak zwany drugi plan, bo prym finansowy biorą umowy cywilnoprawne tzw. kontrakty. Trwjące kilka miesięcy rozmowy z Dyrekcją nie odniosły żadnego efektu. Strona sopłeczne wyczerpała wszystkie możliwe formy dojścia do porozumienia, łączne z całą procedurą Sporu Zbiorowego. To także nie przeniosło porozumienia.

Głównym postulatem jest wzrost wynagrodzeń o 1200 zł dla wszystkich pracowników szpitala niezależnie od przynależność związkowej czy działu, w którym są zatrudnieni. W spór zbiorowy weszły: Solidarność, Ogólnopolski Związek Zawodowy Pracowników Bloku Operacyjnego, Anestezjologii i Intensywnej Terapii (zrzeszający pielęgniarki) oraz dwa związki zawodowe zrzeszające lekarzy. Jedynie Związek Zawodowy Pielęgniarek i Położnych nie uczestniczy w walce o podwyżki dla pracowników w tym dla pielęgniarek. Robią to inni!

Czytaj ciąg dalszy...

informacja (oraz zdjęcia) przekazana przez Panią Barbarę Raszkę


Posiedzenie Komisji Zdrowia z dnia 4 października 2018 r.

Prezes Zarządu OZPSP Waldemar Malinowski:

Później był lipiec – ustawa o minimalnym wynagrodzeniu w ochronie zdrowia. Następna regulacja, zero środków na ten cel, a my utrzymujemy się cały czas ze środków budżetowych. Później podwyżka dla pań pielęgniarek o 1100 zł do podstawy. Powiem szczerze, że to nas totalnie zaskoczyło, bo to nie mieściło się w 1600 zł. Później strona rządowa (ministerstwo) skorygowała to i w ocenie skutków regulacji wyceniła podwyżkę 1100 zł do podstawy w skutkach jeszcze na 431 zł i ileś gr.

Czyli de facto ta podwyżka kosztuje budżet NFZ – to jest ważne, bo nie państwa – 2041 zł i ileś gr. I teraz mamy problem, np. było hasło podwyżka, ale nie było środków. Było cały czas mówione, że te środki są zabezpieczone, ale my ich nie widzieliśmy. Teraz podpisujemy aneksy, więc te środki się znalazły, ale z drugiej strony mamy pielęgniarki, które pracują na kontraktach, dostają 1600 zł i mówią „dlaczego ja mam dostawać 1600 zł, jeżeli skutki ja też sama poniosę. Ja chcę 2041 zł i 18 gr”. To mamy pielęgniarki.

źródło: stenogram posiedzenia komisji


Ministerstwo zdrowia podało, w którym województwie
jest za dużo pielęgniarek

Regulacje zaproponowane w projekcie rozporządzenia mogą mieć nieznaczny wpływ na rynek pracy. Analiza danych Narodowego Funduszu Zdrowia odnoszących się do personelu pielęgniarskiego i położniczego sprawozdanego do realizacji świadczeń wykazała, że w skali kraju dysponujemy odpowiednią liczbą pielęgniarek i położnych koniecznych do spełnienia projektowanych norm zatrudnienia w zakresie leczenia szpitalnego. Niemniej jednak, należy zauważyć, iż nawet w sytuacji gdy całkowita liczba personelu realizująca świadczenia z zakresu leczenia szpitalnego w perspektywie kraju jest wystarczająca, to może dochodzić do migracji personelu między poszczególnymi oddziałami szpitalnymi, świadczeniodawcami lub województwami w celu spełnienia norm przez poszczególne podmioty.

Przeanalizowano liczbę brakujących lub nadliczbowych etatów pielęgniarskich po wdrożeniu proponowanych norm w poszczególnych województwach (wśród podmiotów włączonych do analizy).

Można zaobserwować, iż jedynym województwem które nie jest w stanie zapewnić wystarczającej liczby personelu biorąc pod uwagę aktualny stan zatrudnienia, jest województwo opolskie. Dla kolejnych 3 województw (dolnośląskie, lubuskie, pomorskie) aktualny stan zatrudnienia oscyluje na granicy spełnienia norm (<100). Dla pozostałych 12 województwa stan zatrudnienia pozwoli na spełnienie projektowanych norm.

W związku z powyższym można założyć, iż migracja personelu będzie głównie występowała z województwa śląskiego do województwa opolskiego ze względu na swą bliską odległość oraz stosunkowo wysoki bilans etatów w województwie śląskim.


Czytaj artykuły z miesięcznika branżowego pielęgniarki.info.pl:

Treść porozumienia pielęgniarek z Ministrem Zdrowia (9 lipca).

Wyjaśnienia do porozumienia z pielęgniarkami.

Reakcja Solidarności na porozumienie pielęgniarek z Ministrem Zdrowia...

Związek pielęgniarek odpowiada na krytykę związaną z podpisanym porozumieniem.

Porozumienie - zapisy o urlopie szkoleniowym.

Pracodawcy obliczyli, że "porozumienie będzie kosztowało polskie szpitale ok. 300 zl dodatkowych kosztów na każdy etat pielęgniarki".

Wiemy, dlaczego w porozumieniu z dnia 9 lipca jest mowa o "zwiększeniu liczby pielęgniarek, które dobrowolnie podejmą służbę w Wojskach Obrony Terytorialnej". Czytaj informaję w przedmiotowej sprawie...

OPZZ napisało oświadczenie w sprawie porozumienia "pań w czepkach" z Ministrem Zdrowia.

Związek Powiatów Polskich o porozumieniu...

Komentarze użytkowników

#1  2018.11.03 17:30:16 ~Gość

A od kiedy resztę zawodów medycznych dostaną podwyżki?

#2  2018.11.03 18:09:56 ~Anna

Dopiero, gdy zaczną o nie walczyć.

#3  2018.11.03 20:36:37 ~ja do 1

Gościu spadaj z Naszego Portalu. I do Boju!

#4  2018.11.03 22:35:11 ~Xd

Ach ta Polska

#5  2018.11.04 10:27:52 ~nurse

Może ktoś zna odpowiedź na pytanie? czy jeżeli pracodawca podwyższył od 2015r .podstawę ale nie były to pieniądze z "zębalowego" czy może je teraz odliczyć od 1100?

#6  2018.11.04 10:36:13 ~nurse

Chodzi o to że dyrektor dał niedużą podwyżkę od 2015r. chcąc "dopasować" się do ustawy o minimalnym wynagrodzeniu i teraz odjął tę kwotę 1100? Nie wiem czy to jest prawidłowo naliczone ,wydaje mi się że nie ale może się mylę . Jeżeli ktoś zna odpowiedź bardzo proszę o pomoc.

#7  2018.11.04 12:24:42 ~Do#6

Podwyżki płac związane z ustawą o minimalnym wynagrodzeniu były pokrywane z "zembalowego". Postępowanie dyrektora - prawidłowe.

#8  2018.11.08 08:29:29 ~kama

Gdzie zgłaszać że zamiast 1100 dostałam 900?

#9  2018.11.08 08:45:24 ~kama

Zatrudniłam się w szpitalu we wrześniu 2018 z podstawą 2500, po podwyżce powinnam mieć podstawę 3600 ,niestety dostałam podstawy 3400. W rozmowie z kadrami dowiedziałam się że zostałam potraktowana jak inni pracownicy którzy w 2015 roku mieli podstawę 2300? Jakim cudem skoro ja tam nie pracowałam w 2015 roku? prawo nie działa wstecz ale w moim przypadku kadrowa powiedziała że prawo działa wstecz:) chyba jestem jedynym przypadkiem w całej galaktyce gdzie prawo działa wstecz-takie rzeczy to tylko w polskich szpitalach?

#10  2018.11.09 00:10:31 ~Piel. do K

Zgodnie z prawem. Od 2015- 07.2018 otrzymałam łącznie 200 zł. podwyżki (za specjalizację) . We wrześniu otrzymałam więc nie 1100 lecz 900 zł. Obecnie mam 3300 podstawy. Różnica jest niewielka. We wrześniu minęło moje 25 lat pracy w naszym zawodzie. W jednym szpitalu.

#11  2018.11.12 16:44:04 ~Do#9

Podwyżki o 1100 zł z przesunięcia "zembalowego" do zasadniczej były na dzień 1 września. Nie pracowałaś wcześniej w tym szpitalu. Skąd zatem te 2500 zł podstawy i żądanie 3600 zł ? Dlaczego miałabyś mieć więcej niż koleżanki - brak podstaw prawnych dla Twoich żądań.

Dodaj komentarz