Pielęgniarki - ratownik w oddziale to: łamanie prawa i fałszowanie dokumentacji.

Pielęgniarka a ratownik medyczny.


PIELĘGNIARKI - RATOWNIK W ODDZIALE TO:

ŁAMANIE PRAWA I FAŁSZOWANIE DOKUMENTACJI

Poseł Zbigniew Ajchler w dniu 16 stycznia 2019 roku zadał pytanie ministrowi zdrowia:
 
 
Szanowny Panie Ministrze,
 
z początkiem 2019 roku weszło w życie rozporządzenie Ministra Zdrowia dotyczące norm zatrudnienia pielęgniarek i położnych. Według niego minimalny wskaźnik zatrudnienia w oddziałach o profilu zachowawczym powinien wynosić 0,6 etatu na łóżko, a w oddziałach o profilu zabiegowym 0,7. W pediatrii normy zatrudnienia pielęgniarek będą jeszcze wyższe (0,8 dla oddziałów zachowawczych i 0,9 dla zabiegowych). Po przeliczeniu minimalnych norm według wytycznych z rozporządzenia względem łóżek zgłoszonych przez Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej w Międzychodzie do rejestru podmiotów wykonujących działalność leczniczą Wielkopolskiego Urzędu Wojewódzkiego, aby spełnić wymagania zawarte w ww. rozporządzeniu MZ, bez redukcji łóżek na dzień 01.01.2019 r. brakuje 25,38 etatów pielęgniarskich oraz 14,28 etatów położniczych. Ażeby zachować obecny stan zatrudnienia, należy zredukować 61 łóżek w szpitalu, z różnym podziałem w oddziałach. Dyrektorzy szpitali zwracają uwagę, że ze spełnieniem nowych wymagań mogą być problemy ze względu na braki personelu, a sytuacja ta może doprowadzić do redukcji łóżek, a nawet zamknięcia oddziałów z powodu deficytu personelu pielęgniarskiego i niespełniania nowych norm.
 
W związku z powyższym uprzejmie proszę Pana Ministra o odpowiedź na pytania:
 
(...)
 
2. Czy będzie rozważane wliczenie do norm pielęgniarskich ratowników pracujących w oddziałach?
 
Odpowiedzi na to pytanie udzieliła w dniu 15 lutego 2019 roku wiceminister zdrowia pani Józefa Szczurek-Żelazko
 
Poniżej cytujemy jej fragment:
 
"Jednocześnie wyjaśniam, że rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 11 października 2018 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie świadczeń gwarantowanych z zakresu leczenia szpitalnego nie daje możliwości wliczania do norm pielęgniarskich ratowników medycznych pracujących w oddziałach. Natomiast informuję, że z dniem 1 stycznia 2019 r. weszło w życie rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 20 grudnia 2018 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie świadczeń gwarantowanych z zakresu leczenia szpitalnego (Dz. U. 2018, poz. 2376), zgodnie z którym świadczeniodawca udzielający świadczeń w trybie hospitalizacji, hospitalizacji planowej lub leczenia jednego dnia może, w celu zapewnienia właściwiej opieki oraz organizacji pracy, zatrudnić : opiekuna medycznego, ratownika medycznego, sekretarkę medyczną. Liczba i kwalifikacje ww. personelu są ustalane przez świadczeniodawcę, z uwzględnieniem: profili i specyfiki oraz intensywności pracy komórek organizacyjnych, liczby i bieżącego wykorzystania łóżek oraz wielkości i warunków lokalowych komórek organizacyjnych". 
 
Wybrał: Mariusz Mielcarek

Zobacz co o zatrudnianiu ratowników w oddziałach szpitalnych, powiedziała w sejmie w dniu 14 marca br., przewodnicząca prorządowych związków zawodowych pielęgniarek, w wideo poniżej: 

Zobacz także: Pielęgniarka - miesięcznik branżowy - prorządowy związek pielęgniarek.

Zobacz także:


Zobacz także poprzednie odcinki pielęgniarskiego vloga

 

Komentarze użytkowników

#1  2019.03.21 11:01:34 ~Janosik

A co niby takiego wyjątkowego potrafią pielęgniarki czego nie potrafili by ratownicy medyczni? Wystarczy porównać w rozporządzeniu co może robić pielęgniarka a co ratownik medyczny? Czy tak bardzo boli, że nie mieliśmy egzaminu ze ścielenia łóżek w pojedynkę w dwie osoby i zaginania rogów prześcieradła ? Czy nacierania kremikiem pacjenta ? Wystarczy mi jak idzie się na jakiś oddział na interwencję i rzuci się hasło " ssak poproszę" i nagle żadnej pielęgniarki nie ma , jak jest NZK na jakimś oddziale to nagle nikogo nie ma jak by kamieniem w gołębie rzucił ! szkoda gadać o Himalajach hipokryzji wśród personelu pielęgniarskiego, eeeh nie będę się już nakręcał , szkoda gadać

#2  2019.03.21 11:44:53 ~pz

Przestań Janosik kombinować. Wystarczy popatrzeć jak pracujecie na SOR-ach i wszystko jasne.

#3  2019.03.21 11:50:02 ~Ja

Janosik przestań rumakować. Naprodukowali ratowników i nie ma dla nich pracy to się pchają w kompetencje pielęgniarek. Niech ci koledzy na 3 etatach oddadzą jeden to pokażesz co potrafisz.

#4  2019.03.21 12:07:59 ~Seba

Żal du.e ściska o 3 etaty? Pójdź na dodatkowe godziny, zobaczysz jaki jest 'lajt'. Jak pracują ratownicy na Sorach? Robią robotę z nadludzkimi siłami. I nie waż się twierdzić że jest inaczej. Pewnie dlatego na Sorach w większości przypadków pracują ratownicy a nie piguły :) Jesteście bezczelnie roszczeniowe, w ogóle nie solidarne jako grupa zawodowa i macie ból du.y że ratownik medyczny to zawód samodzielny w przeciwieństwie do waszego, przestarzałego i w ogóle nie atrakcyjnego zawodu. Dalej plucjcie jadem na rat. medów to do późnej starości będziecie same myć i podnosić pacjentów. Smakoszki kawy.

#5  2019.03.21 12:09:10 ~Tomasz

No to można by odwrócić sytuacje, co robią pielęgniarki na karatkach. Po co się kłócić, skoro są miejsca wolne do pracy. To co, lepiej oddział zamknąć niż ratownika przyjąć? Oczywiście powinien przejść jakiś kurs doszkalający w zakresie pielęgnacji pacjenta. I nie bójcie się pielęgniarki, ratowników aż tak dużo nie ma. Są miejsca gdzie już są deficyty ratowników.

#6  2019.03.21 12:13:21 ~do 4

Masz sporo racji,ale kończyć ratownictwo po to,aby dostąpić zaszczytu zmiany pampersów to chyba przesada.Róbcie swoje,a pielęgniarki swoje.

#7  2019.03.21 12:23:18 ~do#1

Co to jest pielęgniarstwo? , Co to jest ratownictwo ?

#8  2019.03.21 12:29:37 ~do#6

Coś nie tak w twoim zdaniu. Dlaczego tak sformułowałeś wypowiedź jeżeli praktyka pielęgniarska jest ograniczona ( w tym też swoboda doboru czynności pielęgniarzom) przez art.84-87 Ustawy o zawodach pielęgniarki i położnej?

#9  2019.03.21 12:30:52 ~Pieleg

Wstyd mi za takie słowa pielegniarek. Wstyd mi za to, ze tak traktuja kolegów-koleżanki ratownikow , którzy też maja bardzo zbliżone uprawnienia do pielegniarstwa. Wstyd mi, ze ciagle dzieli się na lepszych-gorszych. Na oddziałach powinnien być zespoł. Niedawno zwiazki zawodowe probowaly podzielic Nas pielegniarki wsrod tych ktore pracuja na oddzialach, i w poradniach. Teraz co ? Nagle ratownik zly? , ktory odwala kawał dobrej roboty na oddziale, ramie w ramie z pielegniarką? To moze zamiast ich powinni zatrudnić sanitariuszy , a na nas spadnie ta czesc roboty co ratownik odwala. Zacznijcie mysleć koledzy i kolezanki. Pracowałem i pracuje z ratownikami wspolnie na oddziale - serdecznie im dziekuje, ze pomoc i jakie zaanagazowanie wkladaja w prace, nie wyobrazam sobie ze zrobilbym to samo na oddziale majac zamiast tylko sanitariusza. Co mi pomoze? Krew pobierze? Zlecenia wykona? Obserwacje napisze? Guzik! Wózek i na rentgen tylko. Kolezanki i koledzy wstrząchnijcie troche tą butelką wody sodowej i upuście troche gazu z nosa. Zastanowcie sie kto wtedy sobie strzeli w kolano , ratownicy sobie poradzą , czy my z z robotą sobie poradzimy? Tylko potem nie pieprzcie ze za mało zarabiacie za ta robot co wykonujecie i ze roboty doszlo wiecej i ze sanitariusz wam nie pomoga, ze nawet kroplowki nie odlaczy! Wypieprzycie ratownikow z oddzialow to, polecam kupić sobie wrotki i zaopatrzyć się w sklepie w nowy kręgosłup.

#10  2019.03.21 12:49:33 ~Ja do 9

Nie trzeba ratowników na oddziałach. Oni mają swoje miejsce pracy swoje kompetencje. Na oddziały należy wprowadzać opiekunów medycznych i to nie w ilości 1 na 30 łóżek. I wykorzystać ich kompetencje w pełni. Niech każdy zajmie się tym co potrafi najlepiej. Dla każdego jest miejsce w systemie tylko należy mądrze organizować pracę oddziałów.

#11  2019.03.21 13:04:24 ~ola

Dziwne bo dawno było dużo bezrobotnych położnych i niestety nie chciano ich zatrudniać poza ginekologią,położnictwem i noworodkami chociaż ich wykształcenie nie odbiega zbytnio od pielęgniarstwa a ratownicy mogą pracować poza sorem.

#12  2019.03.21 13:24:43 ~Gg

Po pierwsze od zawsze w kartkach były pielęgniarki po drugie przecież każdy ratownik może iść na studia z pielegniarstwa tylko ostrzegam przez pierwsze 3 lata nie masz wakacji bo zapier.na praktykach w lipcu i sierpniu w szpitalu ,godzin teorii jest tyle ze lekarz by padł w pracy robisz za 10 osób od sekretarki po dietetyczke rehabilitanta psychologa opiekuna i specjalistę w swojej dziedzinie żyć nie umierać taki cudowny świat zapraszamy do naszego piekła

#13  2019.03.21 13:25:10 ~Ja do 11

I to jest świństwo że położna nie może na internie a ratownik już tak.

#14  2019.03.21 13:50:31 ~--rafi

Takie są właśnie pielęgniarki 99% to baby i wiecznie źle i wiecznie niezadowolone a ratownicy medyczni z kolei to dupy wołowe szczególnie związki zawodowe, które już dawno powinni uregulować całą sytuację tego zawodu bo kompetencje tej grupy zawodowej są ogromne (jedne z większych na świecie) i cała ta grupa zawodowa powinna być wykorzystywana lepiej w systemie ochrony zdrowia. mówię tutaj o kursach, specjalizacjach itp. a tak na marginesie co w opiece pielęgniarskiej jest takiego skomplikowanego? skoro większość tych nawet typowo pielęgniarskich czynności wykonują na zlecenie lekarza. Kolejna sprawa, której kompletnie nie rozumiem skoro pielęgniarka po 2 letniej specjalizacji może mieć uprawienia ratownika med. to dlaczego nie działa to w drugą stronę! nigdy nie będzie między środowiskami medycznymi dobrze jak będą takie różnice.

#15  2019.03.21 14:26:32 ~Mariano

Pielęgniarka- łóżko. Ratownik-pacjent. Nic dodać nic ująć.

#16  2019.03.21 14:29:49 ~dypl piel

Oj, tam, przecież fizjoterapia, ratownictwo i pielęgnowanie chorych kobiet, to też część podstawowego (ogólnego)wykształcenia pielęgniarzy.

#17  2019.03.21 14:36:31 ~Hmm

Ratownicy prawnie od 2016 moga pracowac na oddzialach poza systemem tylko maja inne obowiazki, nie moga wypelniac np historii pielegnowania i pisac raportow. Najczesciej maja tez mniejsza podstawe.

#18  2019.03.21 14:50:39 ~Do #15

Brawo. Szczera prawda. W końcu kształciły się do tego.

#19  2019.03.21 15:00:15 ~4#

Ratownicy do pracy w karetkach lub w SOR. JAK chcą pracować w Oddziałach szpitalnych to nich zostaną pielegniarkami lub pielęgniarzami .Często się mądrzą a jak się coś dzieje to ich nie ma. (Oczywiście nie wszyscy)

#20  2019.03.21 15:05:27 ~Yo

Izby pielegniarskie to jakiś postkomunistyczny twór, bo ciągle psuje relacje grup zawodowych. A skłucanie społeczeństwa to jeden z komuszych mechanizmów manipulacji.

#21  2019.03.21 15:24:30 ~109

Są ratownicy którzy posiadają bardzo dużą wiedzę i doświadczenie i na których zawsze można liczyć. Są też tacy którzy posiadają tylko napis na plecach RATOWNIK .Myślę że wszyscy takich znamy.

#22  2019.03.21 15:24:46 ~21

Do Wszystkich komentujących Kiedy do Was dotrze , że Pielęgniarką , Położna i Ratownik to 3 różne zawody ! O różnych uprawnieniach i kompetencjach ! Zawody różne i mające do opieki różnych Pacjentów ! I nie ma tu nic do rzeczy czy ktoś co umie i potrafi zrobić! Przykład Mam prawko , świetnie jeżdżę, ale na stanowisko Kierowcy np autobusu nie pcham się! Dlaczego ? Nie Mam na to uprawnień! Jeśli coś się robi bez uprawnień to odpowiednie paragrafy ma na to Kodeks Karny !

#23  2019.03.21 15:34:56 ~Do 15#

Ratownik-pacjent-zgon.

#24  2019.03.21 15:34:58 ~22

Dokladnie tak.

#25  2019.03.21 15:40:40 ~Do 21

Brawo! Właśnie tego powinniśmy się trzymać.

#26  2019.03.21 15:44:10 ~A ja

#23 Do 4 i innych ratowników. Czasami jesteście super ale pisząc się ( zaznaczam PISZĄC SIĘ) nie mylić z pracując - ponad 200 godzin w miesiącu zagrażacie pacjentom ! i wykorzystujecie innych na dyżurze . W tym innych ratowników i piguły. To powinno być zakazane ! PATOLOGIA !

#27  2019.03.21 15:53:27 ~Daniel

Ale se do gardeł skaczecie ratownicy odchodzą z pracy w pogotowiu , zmieniają zawody a wy dalej czekajcie az związki zalatwią podwyżki

#28  2019.03.21 16:13:40 ~1977

Przepraszam mam pytanie Moze ktos wie jaki jest przelicznik na psychiatrie ? Pozdrawiam Pielegniarki ,Ratownikow i Położne :)

#29  2019.03.21 16:43:47 ~Piel.dyp.

A ja proponuję podział Pielegniarka od dokumentacji Ratownik zabiegi Opiekun od opieki pieleg.higienicznej.w razie potrzeby połączenie sił i wykonanie zadań na najwyższym poziomie bo każdy w swoim fachu jest najlepszy .

#30  2019.03.21 16:48:07 ~do 28

Z tego co się zorientowałam przeliczników jeszcze nie ma, gdyż nas obowiązuje Rozporządzenie MZ w sprawie świadczeń gwarantowanych z zakresu opieki psychiatrycznej i leczenia uzależnień. Nowego rozporządzenia brak. Pozdrawiam

#31  2019.03.21 17:09:10 ~Ratol

Nie chcecie ratowników na oddziałach? To dostaniecie pielęgniarki -Ukrainki albo asystentki pielęgniarek. Ciekawe czy wtedy będzie dla Was lepiej?

#32  2019.03.21 17:17:56 ~Monia

A ja na podstawie swoich obserwacji wiem,że ratownik musiałby się jeszcze wiele douczyć, żeby dobrze pracować na oddziale,bo wielu z nich nie bardzo wie co to znaczy aseptyka, działanie i sposób podawania leków w oddziale,nie tylko tych ratujących życie.W przeciwieństwie do pielęgniarek dla których ta wiedza była wałkowana do znudzenia.Dla ratownika strzykawka ,która upadła na podłogę to ciągle czysta strzykawka,takich i wiele innych przykładów mogłabym mnożyć,a taką wiedzę zdobywa się latami,nie na tygodniowym kursie.

#33  2019.03.21 17:28:16 ~Rat999

W którymś komentarzu było o tym że ratownicy nie potrafią poradzić sobie z ogarnięciem izby ratowniczej. Faktycznie tak jest. Ale duży wpływ na jej powstanie ma izba pielęgniarek i położnych oraz izba lekarska, która dominuje praktycznie wszystkich. Kolejny wolny zawód z którym byłoby dzielić się pieniędzmi. Lepiej go blokować. Koleżanki i koledzy jak sobie poradzić z problemem gdy duży wpływ na ratowników ma pielęgniarka. Od spraw ratowniczych powinien być ratownik a od pielęgniarskich pielęgniarka albo pielegniarz. Od 2lat pracuje na OIT, na bloku od 3,karetka też od kilku lat i przyznam szczerze że z każdym pracuje mi się super i nigdy nie było problemów. Może akurat miałem szczęście i wszędzie udało się dopasować. Po co kłótnia? Nikt z Nas sobie nie daje nawzajem pieniędzy. Koleżanki z OIT są zadowolone po naprawdę je odciazylem z ciężką pracą. Wszędzie da się współpracować i z każdym, tylko trzeba chcieć. Skąd to stwierdzenie w którymś komentarzu że ratownik =pacjent=zgon? Ktoś tu żyje przeszłością. Bo tak naprawdę można sobie wzajemnie wypominac. Najlepiej dowodzi się ludźmi skloconymi, bez jedności. Klocmy się dalej a ludzie na wysokich szczeblach będą się cieszyć. Pozdrawiam wszystkich

#34  2019.03.21 17:53:37 ~Dannn

A dlaczego ratownicy wypowiadają się na portalu dla pielęgniarek.do siebie i tam klikać

#35  2019.03.21 17:56:40 ~Gosc

Panie i panowie oraz wszyscy, którzy piszecie, może przestańcie się oskarżać nawzajem czy ratownik czy pielęgniarka i inni pracownicy służby zdrowia maja za zadanie opiekować się jak najlepiej pacjentem i nawzajem pomagać a nie skakać do oczu.

#36  2019.03.21 18:00:24 ~Dana

Panowie ratownicy większość pielęgniarek pracuje na kilka etatów od lat nawet 20 - 15 lat pracują na 3, 2i pół etatu itd. Pielęgniarki wykonują najcięższe pracę w oddziałach. Powiem tak już wielu ratowników przewinęło się przez mój oddz. I na dłużej nie zagrzalo miejsca niestety za ciężka praca za bardzo obciążające fiz i psych. Najdłużej pracujący ratownik na. Oddz 3 mies w tym 3xna L4 i 2x uz. Skoro jesteście tacy kompetentni to proszę stanąć do pracy na równo z pielęgniarką z podziałem na salę. I kazdy wykonuje swoją pracę od A do Z na swoim odcinku. Niestety duży problem z tym macie państwo ratownicy. Jeden przykład przychodzę na dyżur nocny podchodzi pacjentka do lady z kieliszkiem i tabletka w środku , pyta mnie co to za tabletka? Ja pytam kto ją Pani dał i o której godz. Pacjentka odp. ze przyniósł pan(dyżur dzienny na odc. Miał Pan ratownik), dał jej do ręki kieliszek twierdząc że to dla niej podczas kolacji. Zanim zdarzyła zapytać już go na sali nie było. Sprawdziłam zlecenie chorej okazało się że że tego dnia nie miała ani przy obiedzie ani pexy kolacji zleconej żadnej tab. Jedynie miała do śniadania ale zupełnie inna. Taka jest odpowiedzialność ratowników. Proszę niech pracują na oddz i biorą za swoją pracę odpowiedzialność. A nie, oddziałów prosi, żuć okiem żeby jakiegoś babila nie zrobił. Guzik mnie obchodzi , taka samo pensje bierze a do roboty ostatni i nie daj Boże zwróć uwagę , to taki kompetentny że głowa mała. Państwo ratownicy to czym wy się chwalicie jako swoimi kompetencjami pielęgniarki robią od dawna i dużo więcej.

#37  2019.03.21 18:02:04 ~hmmm

Mnie się bardzo przyjemnie pracuje z ratownikami medycznymi i ogólnie z mężczyznami, nie mogą robić paru rzeczy ale w innych są sprawni i dają sobie rade z aseptyka również (też to się jej uczą na studiach to nie czarna magia). Jeszcze nie wiem jak będzie z Ukraińcami którzy nabyli prawa wykonywania zawodu ale się okaże. Pozdrawiam

#38  2019.03.21 18:02:33 ~Xxx

Jestem pielęgniarką mam do czynienia z ratownikami i powiem jedno chcą nas skłonić bo takim personelem rządzi się lepiej jak jeden skacze drugiemu do gardła ważna jest wzajemna współpraca nie chodzi o to czy kogoś lubię czy nie ważna jest osoba nad którą mamy pieczę i bym mogła polegać na osobie kompetentnej nie wszystkich te,eva wsadzić do wspólnego worka skończmy z tym jeden nie dajmy się ponieść emocjom które chcą w nas wzbudzić osoby które o nas,ej pracy i płacy wiedza tylko że statystyk i gazet

#39  2019.03.21 18:06:43 ~do dana

A pacjentka była w ogóle logiczna? I co to za ciężki oddział? Coś chyba dla samego gadania ta wypowiedź.Nie jestem ratownikiem.

#40  2019.03.21 18:08:01 ~do 38

Dokładnie nie dawajmy ludziom etykietek tylko skupmy się na współpracy.

#41  2019.03.21 18:11:34 ~Rat999

Dannn skąd wiesz czy nie skończyłem również pielęgniarstwa? portal jest ogolno dostępny, w Polsce jest wolność wypowiedzi. Szukasz zaczepki? Może nie wiesz co napisać? Każdy opowiada o jednostkowych przypadkach z ratownikami. To tak jak powiedzieć że każda pielęgniarka nie umie pobrać krwi do badania bo kiedyś taką jedna zrobiła mi siniaka i bolało i nie pobrała i nie miała rękawiczek. Ja tam lubię pracować ze wszystkimi. Od każdej osoby można zaczerpnąć wiedzy i umiejętności. Tylko trzeba być gotowym na krytykę. Zazwyczaj głupcy obrażają się za konstruktywna krytykę.

#42  2019.03.21 18:21:03 ~Alek

Wcofac plg z karetek przeniesc na oddzialy a rat med z oddzialow do karetek i wszystko jasne(tak jest w calym cywilizowanym swiecie) . Ale debile z MZ do kibla bez gps nie trafia wiec proste rozwiazania sa im obce

#43  2019.03.21 19:13:39 ~Dannn

Do41 Wiem co dokładnie pisać bo zdanie na temat ratowników w oddziale mam.jest słabo. A portal nazywa się pielęgniarki info więc wszystko jasne.Jeśli skończyłeś pielęgniarstwo to chyba rozumiesz dlaczego pielęgniarki walczą o swoje i nie chcę być zastępowane innymi grupami zawodowymi.Ratownicy też chcą aby pielęgniarki nie jeździły na karetkach.Jeśli jesteś ratownik to zajmij się swoją grupą zawodową. Ideałów nie ma, ale zasady powinny obowiązywać.

#44  2019.03.21 19:14:35 ~Iza

Lubie pić kawę tak jak pisze ktoś tam smakoszka kawy piję całe 12 godzin jak zrobię rano to ją piję przez 12 godz. Zimną bo na ciepłą nie mam co liczyć z braku czasu. Żebyście wszyscy taką pili. Panie Seba nr. 4 musisz teraz próbować czy pielęgniarki piją ciepłą czy zimną kawę smacznego

#45  2019.03.21 19:16:42 ~Zoja

Przecież i tak większość ratowników kończy pielęgniarstwo. noszą ubranie ratowników,ale pensje wolą pielęgniarskie.

#46  2019.03.21 19:44:46 ~El Padre

Się "Wycieraczki odbytu" wkurzyły. Hehehe

#47  2019.03.21 19:47:49 ~Ania

Odniosę się do pielęgniarek i położonych i ginekologów. Chodzi o to by podczas każdego badania pochwy i zabiegu czy porodzie zawsze była osoba bliska i pilnować sterylności by nie doszło do groźnych zakażeń pochwy brodawczakiem ludzkim który przekaże partnerowi! Również są takie zabiegi i badania . " Ginekolog z Zabrza miał gwałcić pacjentki. Policjanci z Zabrza zatrzymali ginekologa z Zabrza, który jest podejrzany o zgwałcenie i doprowadzenie pacjentek do poddania się innej czynności seksualnej. Zeznania w tej sprawie złożyły cztery kobiety, a do przestępstw miało dojść w prywatnym gabinecie lekarskim w latach 2016 - 2018. Po naszej publikacji do śledczych zgłosiły się kolejne kobiety twierdzące, że padły ofiarą ginekologa. Podejrzany został aresztowany na trzy miesiące. Czytaj więcej: https://dziennikzachodni.pl/ginekolog-z-zabrza-aresztowany-50latek-z-zarzutami-gwaltu-i-doprowadzenia-czterech-pacjentek-do-poddania-sie-innej-czynnosci/ar/13420036 "

#48  2019.03.21 19:51:01 ~Turbo

Nie chcą nas na oddziałach, to niech wypadają z karetek. Jak wojna, to wojna.

#49  2019.03.21 20:06:20 ~Pacjent

Ostatnio byłam pacjentką SOR trudno się tam połapać kto za co odpowiada Wydaje mi się że panowie z napisem na koszulce Ratownik unikali pracy jak tylko mogli Pielęgniarki pracowały profesjonalnie i dużo pomagały oprócz tego Ratownik był dla mnie bardzo niemiły choć byłam cała obolała Myślę że dużo Ratownicy mogliby się uczyć od pań pielęgniarek

#50  2019.03.21 20:31:17 ~El Padre

Chyba picia kawy i wpi.nia ciasta.

#51  2019.03.21 20:31:46 ~Yodina

Do Mariano. Tylko kolejność odwrotna:pielęgniarki-pacjent, ratownik-łóżko/w socjalnym/

#52  2019.03.21 20:45:39 ~Do 50

Niemili ,leniwi ,dupy też musicie myć i obrzygane karetki

#53  2019.03.21 20:47:38 ~Do 46

No to pokazałeś swoją inteligencję! Jeżeli wykonujesz zawód medyczny, to współczuję pacjentom!

#54  2019.03.21 20:55:08 ~An

Co Wy tu wypisujecie?

#55  2019.03.21 21:02:56 ~Bryce

Zastanow sie ty w rzadzie dupku.czym i kim jest ratownik? To powarzany zawod.chcez to idz przewin 20 pampersow.to zobaczysz czym jest praca na oddziale i jak wszyscy padaja na kregoslupy!

#56  2019.03.21 21:30:12 ~...

Tego się nie da czytać obrzydliwy prymitywny poziom z obu stron u co poniektórych. Zegnam

#57  2019.03.21 22:36:51 ~Dora

Uczciwie powiem Że niektórzy nawet wenflonu nie umieją założyć. Wbijają się w skórę bo na SOR bez wenflonu wjechać nie mogą. HaHa.

#58  2019.03.21 23:46:03 ~Ratownik

Panie, niestety albo i stety r ratownik na oddziale jestem więcej wart niż jakakolwiek pielęgniarka

#59  2019.03.22 00:12:46 ~Rat999

Do 43,ja to rozumiem, każdy chce spokoju w swojej gr zawodowej i odpowiedniej pensji. Nigdy nim skończyłem pielęgniarstwo nie uważałem się za osobę która ma zastąpić pielęgniarke. Postrzegalem to na zasadzie pomocy, wsparcia, współdziałania i wymiany doświadczeń. Były dodatki za noce to koleżankom oddawałem noce, trzeba sobie pomagać. Jestem w jednej i drugiej grupie zawodowej. Uważam że można wyrażać swoją opinię wszędzie, dlaczego mam się ograniczać do pielęgniarki info albo prrm? Skoro problem jest w wyrażaniu opini na ogolno dostępnym forum i prowadzenie konwersacji, to jak mamy na codzień dojść do porozumienia? Bo co? Bo nagle wszyscy odpuszcza? Może jak co niektórzy się wykrzycza po jednej i po drugiej stronie to ochlona.Idea współpracy pielęgniarek na oddziale czy w karetce nie jest zła, Jezu pracy jest ogrom, ludzie chorują i będą chorować. Problemem jest wzajemny szacunek który znika. A dodatkowo wszystko jest podsycane przez górę. Trzeba rozmawiać. Taka jest prawda. Każda ze stron powinna postarać się postawić w miejscu drugiej.

#60  2019.03.22 00:21:16 ~Doktor

Dobrze ze robie w anglii za normalne pieniadze i normalne godziny. Jak sie nie podoba to trzeba bylo sie spakowac i wyjechac a nie ty sie zalic. P.s. Rodzine tez mam takze bez takich ze ja mam rodzine a ze to albo tamto.

#61  2019.03.22 01:50:58 ~#64

Koleżanki Pielęgniarki prócz własnego nosa nie widzą już nikogo.wrogiem są nawet opiekunki które z założenia miały być prawa ręką Pan Pielęgniarek a dzisiaj nie mogą zjeść śniadania przy jednym stole.

#62  2019.03.22 01:57:57 ~piel

JEŚLI RATOWNICY BĘDĄ ROBIĆ TOALETY TJ MYĆ TYŁKI ,ZMIENIAĆ POZYCJE I TRANSPORTOWAĆ NA BADANIA TO ICH OBECNOŚĆ NA ODDZIALE JAK NAJBARDZIEJ MA SENS.I ZA TAKĄ SAMĄ KASĘ OCZYWIŚCIE.

#63  2019.03.22 03:55:50 ~Adrian

Pracuje na oddziale nie z przyjemności tylko z przymusu bo są braki kadrowe. Czytam te komentarze i zastanawiam się czym szczycą się tak Panie Pielęgniarki? Tym, ze prowadzą dokumentację, której ja nie mogę? Szkoda tylko, że przy stanach zagrożenia życia patrzą na nas ratowników jak w obrazem Matki Boskiej bo biedne Panie serio czy laryngoskop przerasta. Wykonuje te same czynności co pielęgniarki. Chodzę do toalet, sporządzamy leki, nie wysyłam się przed szereg. Natomiast wiem jedno. Braki kadrowe są wszędzie i skoro nie chcecie ratowników na oddziałach Wy jako grupa zawodową nie ogarnięcie się do pracy? Łatwym dziury w grafikach by oddziały mogły funkcjonować ale Piguły zawsze muszą mieć jakiś problem. Wierzcie mi, Ze każdy z ratowników wolałby sor lub karete ale nie zawsze dyrekcja nas tam przydziela.

#64  2019.03.22 07:48:26 ~do Adrian

Czy w innych krajach ratownicy pracują na odcinku, na oddziale? Czy to tylko polska specyfika ryż w nie swoim ogródku? Płakać się chce jak się czyta te teksty jak to ratownicy ratują pielęgniarstwo. Opiekunów trzeba na oddziałach a nie łatać dziury ratownikami. No ale dlatego że pchają się ratownicy to nie przyjmują opiekunów. Dla ratowników są SOR-y, karetki, OIOM-y transporty, inne służby mundurowe. Tam się wykazujcie. Ewentualnie na pielęgniarstwo marsz!

#65  2019.03.22 08:20:22 ~do63

Intubujecie na oddziałach sami? Czy to było w formie ze znasz jak inni sprzęt reanimacyjny? - bez złośliwości, tylko pytam bo co szpital to obyczaj.

#66  2019.03.22 11:08:44 ~Dann

Do59 i wreszcie piszesz sensownie,a jesli chodzi o pisanie i wyrazanie swoich opini to kazdy ma prawo tylko czemu wszyscy rzucaja hejtem na portalu dla pielegniarek niech kazdy zajmie sie swoim .

#67  2019.03.22 13:04:27 ~2222

Do El Padre. Faktycznie jesteś jak Stoperan z reklamy.

#68  2019.03.22 13:13:04 ~piel

Wolałabym pracować z ratownikiem niż z opiekunem ,salowym i nawet z drugą pielęgniarką pod warunkiem, ze będzie robił to co ja i za taką samą pensję. Mówiąc w skrócie jeśli będzie ze mną równo dupy mył to jak najbardziej.

#69  2019.03.22 13:24:15 ~piel .

Uważam ze niezatrudnianie na oddziałach juz wyksztalconych ratowników gdy brakuje pielęgniarek tylko produkowanie pielegniarek to marnotrastwo .Wystarczyłoby kurs specjalistyczny nt pielęgnacji , zmienić drobne zapisy i są ręce do roboty ktorych w szpitalach tak brakuje. I po co te głupie kombinacje .

#70  2019.03.22 13:57:35 ~Piel

Ja nie mam z tym problemu jak ratownicy chca pracowac na oddziałach to niech pracuje. Tylko czy pytał ktos ratownika czy chce pracowac na oddziale wiekszosc z nich nie chce tylko nie ma innego wyboru bo nie ma etatów dla ratowników. A czy mozna porownywać prace pielegniarki i ratownika absolutnie nie tak jak nie mozna porownać pielegniarki i pielegniarki ich wiedzy i doświadczenia kazdy znas ma mocne i slabe strony. Ja najwiecej wiedzy nabyłem przez doświadczenie na różnych oddziałach i w innym kraju takze. A łóżka ścialam sporadycznie bo w zagfanicznych szpitalach robi to HCA zreszta jak wiekszość opiekuńczych rzeczy. Pozdrawiam

#71  2019.03.27 20:48:07 ~gosiak

Pracuje od lat jako pielegniarka za granica. I choc system tu rowniez ma luki, prawde mowiac wlosy deba staja gdy czytam o tym co wyprawia sie w Polsce.Nie wspome o zarobkach bo wszedzie pielegniarki maja ciezko,lecz tak potworny brak kadry w Polsce jest przerazajacy. Czasem tu rowniez zdaza sie pielegniarkom pracowac" za dwie" ale zawsze mamy mozliwosc odmowy przyjecia dyzuru,zgloszenia sie do zwiazkow ktore beda walczyly o nasze prawo do bezpiecznych warunkow pracy etc. Wiele razy sama zglosilam veto i natychmiast znalazla sie pomoc. Jednak co najbardziej mnie uderzylo to brak jednosci w tym zawodzie.a tak jest wszedzie na swiecie.nie mowimy jednym glosem.Gdy czytam te komentarze jednak ciesze sie ze w Polsce nie pracuje.Taka zawzietosc i podlosc.Naprawde szkoda. Nie ma zespolow.Sa tylko jednostki. Zamiast cieszyc sie ze macie pomoc ze strony ratownikow biadolicie.Koszmar.

#72  2019.03.29 12:22:42 ~Kuna

A tam gadanie. Po prostu panie pielęgniarki boją się, że ratownicy zajmą ich miejsca w zabiegowym a one z opiekunkami będą musiały robić to do czego są stworzone (pielęgnować tyłeczki pacjentów). I dlatego takie oburzenie Pań. W zasadzie zrozumiałe. Pozdrawiam

Dodaj komentarz