Pielęgniarki specjalizują się na potęgę!

Szkolenia pielęgniarek i położnych.


PIELĘGNIARKI SPECJALIZUJĄ SIĘ NA POTĘGĘ!

Z danych podanych przez Centrum Kształcenia Podyplomowego Pielęgniarek i Położnych publikujemy informacje dotyczące specjalizacji pielęgniarek i położnych, które dotyczą 2017 roku:  

Szkolenia specjalizacyjne ukończyło 6.990 pielęgniarek i położnych.

Tytuł specjalisty w 23 dziedzinach kształcenia uzyskało 10.638 osób, w tym 9.595 pielęgniarek oraz 1.043 położne, co w porównaniu z 2016 r. oznacza, że liczba ta była większa o 3.745 osób, w tym o 3.255 pielęgniarek i o 490 położnych.

Najliczniejsza grupa pielęgniarek uzyskała tytuł specjalisty w dziedzinie pielęgniarstwa zachowawczego (n=2.101).

W takcie realizacji specjalizacji na przełomie 2017/2018r. pozostawała najwyższa, z dotychczas odnotowywanych, liczba pielęgniarek i położnych (n=20.888), przy czym w 2017 r. specjalizację rozpoczęło 15.572 osób. Dla porównania na przełomie roku 2016/2017, liczba uczestników wynosiła 12.336, przy czym w 2016r. specjalizację rozpoczęło 5.908 osób tj.: prawie trzykrotnie mniej niż w 2017r.

Uczestnicy specjalizacji stanowiący 23% ogólnej liczby uczestników, korzystali z dofinansowania przez Ministra Zdrowia ze środków Funduszu Pracy, co oznacza, że 77% pielęgniarek i położnych będących w trakcie specjalizacji nie korzystało z tego źródła dofinasowania.

Po raz kolejny w 2017 r. utrzymywała się tendencja niskich cen oferowanych przez organizatorów za jedno miejsce szkoleniowe, osiągając niejednokrotnie poziom tzw.: „rażąco niskiej ceny” (1750 zł – 1777 zł), co budzi wątpliwość, czy wskazana kwota pozwoli zagwarantować wysoką jakość kształcenia, a tym uzyskanie przez uczestników zarówno efektów kształcenia określonych w programie specjalizacji, jak i pozytywnego wyniku na egzaminie państwowym. 

W obowiązujących od 24 sierpnia 2015r. programach szkoleń specjalizacyjnych oraz kursów kwalifikacyjnych, warunkiem przystąpienia odpowiednio do egzaminu państwowego lub egzaminu końcowego jest ukończenie określonego kursu specjalistycznego. W związku z powyższym najczęściej wybieranymi przez pielęgniarki i położne kursami specjalistycznymi były: Wywiad i badanie fizykalne, Resuscytacja krążeniowo-oddechowa, Wykonanie i interpretacja zapisu elektrokardiograficznego.

źródło: Centrum Kształcenia Podyplomowego Pielęgniarek i Położnych

wybrał: Mariusz Mielcarek  

Zobacz więcej: Państwowy egzamin pielęgniarek i położnych.


Zobacz także: Pielęgniarki: tak nas traktował ordynator!

Zobacz także: Pielęgniarki - miesięcznik branżowy - pielęgniarka pomyliła krew...

Zobacz także: Pielęgniarkę zwolnił szpital. O ukaranie dyrektora wystąpiła... policja! 


Komentarze użytkowników

#1  2019.04.04 06:21:39 ~Go

No naprawdę kursy specjalistyczne baaardzo potrzebne dla pielęgniarek szpitalnych-np:ekg czy rko (zwłaszcza po 20 latach pracy).Aby jeszcze do kiesy wpadło wlasciwym osobom -proponuję też obowiazkowe kursy podchodzenia do chorego z prawej strony łóżka, oddzielny kurs na podchodzenie z lewej,kurs wykonywania iniekcji domięśniowych,odrębny zakładania wenflonow,a na koniec obowiązkowo dla wszystkich piel.i położnych- "Rozpoznanie cech psychopatycznych i skali pazerstwa organizatorów w/w kursów i Pańc z Izb".

#2  2019.04.04 08:43:29 ~ja

Popieram komentarz powyżej. Kończyłam liceum 39 lat temu i miałam dyplom, który nadawał mi uprawnienia. Pracowałam po szkole na Oddziale Intensywnej Terapii. Obecnie zrobiłam licencjat oczywiście za swoje pieniądze i to 5 semestrów wg obowiązujących wtedy przepisów (bo te najstarsze to najgłupsze). Ukończyłam Uniwersytet Medyczny i posiadam tytuł magistra, ukończyłam studia podyplomowe z Organizacji i Zarządzania, które nie są równoważne ze specjalizacją z zarządzania ponieważ nie prowadziły je panie z Izb. Teraz najważniejsza jest specjalizacja, a za chwilę nie będzie ważna tylko inne bzdety. Za 18 miesięcy idę na emeryturę i chcę zapomnieć o tym zawodzie i na nagrobku też nie muszę mieć napisu "najmądrzejsza na cmentarzu".

#3  2019.04.04 09:45:24 ~Beata

Bardzo dobre komentarze, zgadzam się z nimi.

#4  2019.04.04 10:09:43 ~xyz

To znaczy że poziom szkolenia pielęgniarek na studiach jest niewystarczający? po co uczyć się 5 lat skoro człowiek musi kończyć jeszcze specjalizacje . Zmienić sposób kształcenia pielęgniarek żeby już studiach po były specjalistkami bo szkoda czasu zdrowia i pieniędzy .To bardzo dziwne ze państwo polskie wydaje duże pieniądze na kształcenie pielęgniarek i okazuje się ze ich wiedza jest nic nie warta ,bo ktoś chce zarobić kasę i wymyśli ze najważniejsza jest specjalizacja .

#5  2019.04.04 10:43:57 ~Go

Też mnie załatwiły Pancie nie uznając studiów podyplomowych za równoważne ze specjalizacją (na którą już nie mam środków ani ochoty).Myślę,że zrobionych w ten sposób na szaro jest kilka tysięcy pielęgniarek,w tym te z mgr w dziedzinach pokrewnych.A najgorsze jest to,że nie możemy im się dobrać do d.py,bo są ustawowo zabezpieczone.Jedyny sposób- zbojkotować wszystkie kursy,ale znów:solidarnie.

#6  2019.04.04 10:46:11 ~Piel.

Popieram wszystkie komentarze , te szkoły są po to by ktoś zarobił kasę. Dawniej nie było czegoś takiego i jakoś pielegniarki pracowały A nagle żeby zrobić dkg potrzebny jest kurs itd ,może trzeba zrobić jeszcze specjalizację aby zostać pielegniarka !

#7  2019.04.04 11:19:18 ~Go

Zgodnie z przepisami-możesz robic Ekg bez kursu pod warunkiem,że na oddz.jest lekarz i on go zinterpretuje.Jeśli robisz i oceniasz zapis-wtedy musisz być po kursie.Nie dawajmy wpuszczac się w maliny-i te prawne(nadmierna odpowiedzialność przy zerowym zarobku) i te finansowe(kursy kosztują,odszkodowanie dla chorego też- w razie sprawy sądowej) Ponieważ,jak wszystkie wiemy,zawał serca nie musi mieć odbicia w krzywej Ekg-powiemy choremu że OK,a to decydujące sa bad.laboratoryjne,które zleca LEKARZ - nie my.Więc po co w warunkach szpitalnych tak się wyrywać z samodzielną interpretacją?

#8  2019.04.04 11:45:04 ~dlaczego

Pielęgniarki majątak

#9  2019.04.04 11:49:01 ~smutne

Pielęgniarki po liceum też mają dużo podstawy,ale zależy gdzie.

#10  2019.04.04 11:50:45 ~szacunek

Nie studia dają pieniądze ,ale układy w szpitalach-po liceum medycznym też mają dużą podstawę

#11  2019.04.04 11:54:59 ~pieniądze

Koleżanki,czy wy jeszcze tego nie zauważyłyście,że po liceum niektórzy mają więcej o 700 zł więcej na podstawie od magistrów ? Otwórzcie oczy ,otwórzcie serca niech wam związki powiedzą,że w każdym szpitalu jest dużo i mało pensji i to nie o szkoły i kursy chodzi.

#12  2019.04.04 11:58:31 ~szkoła

Nic nie znaczy ,kursy nic nie znaczą komu będą chcieli dać więcej wypłaty -to dadzą nawet po liceum medycznym .Nie macie wglądu do kartek z wypłatami,nawet nie wiecie czy Wasza najlepsza koleżanka ma czasami więcej o kilkaset zł na podstawie .Nawet taka co nie ma licencjatu -nie szkoła decyduje o uposażeniu tylko czynnik ludzki.

#13  2019.04.04 12:06:42 ~żal

Mi tych co poświęcili dla nauki magister ,licencjat kursy itd.Tak naprawdę po liceum medycznym można mieć dużo więcej od magistrów zastanówcie się .Tylko związki mogą Was uświadomić ,ale może nie chcą.Kto za Tym stoi,a może są wśród Nas Takie ,a są które nie musiały nic robić i mają więcej.niektóre wędrują zmieniają pracę i po co żal mi ,jest zupełnie inaczej a Izby Pielęgniarskie wszystko wiedzą ,bo składki znają i co robią nic ,to jest dopiero smutne.Jak mogą patrzeć na wyższe uposażenia po liceum .Jak mogą mieć serca z kamienia i nie reagować,jak Te co się kształcą wydają pieniądze ,marnują swój czas ,czasem z dala od rodziny i po co ! Jak taka po liceum medycznym ,która nic nie robiła ma o tyle więcej.Pozostaje żal.

#14  2019.04.04 12:10:43 ~Izby

Pielęgniarek i Położnych powiedzcie prawdę jakie różnice są ,że po liceum medycznym co nie którzy mają więcej i to o kilkaset złotych na pensji zasadniczej.Te szkoły ,te studia to tak naprawdę worek pieniędzy wydany.Komu chcą to i tak dadzą więcej zarobić i to bez matury i bez studiów.

#15  2019.04.04 12:53:39 ~plg

Brawo#1. Tak właśnie jest.

#16  2019.04.04 13:40:18 ~Piel 34

Dziewczyny te po liceum i po studiach jednej rzeczy nie rozumiecie, wszystkie jesteśmy pielęgniarkami i wszystkie rąbią nas w rogi. Jestem po magisterce ze specjalizacją i mam 36 lat pracy. Pracuje że starymi po liceum i z młodymi po studiach i uważam że nie wykształcenie robi z nas dobre i mądre pielęgniarki a kultura osobista i chęć pracy w tym zawodzie. Trzeba mieć to coś!

#17  2019.04.04 14:46:52 ~Położna

Z różnica wysokości wypłaty to akurat prawda. Ja mam mgr i zarabiam o 600zl mniej niż koleżanka tylko po liceum która nie chodzi na żadne kursy i nie aktualizuje swojej wiedzy. Aktualnie robię specjalizację zeby móc otrzymywać zbliżona wypłatę do tej właśnie koleżanki. Ja uczyłam się 7 lat lic, mgr i specj a ona ile ? 3 lata ! A wykonujemy taka samą pracę. I nie mówcie mi że te młode które się uczą nie powinny mieć większej wypłaty. Powinny. Bo może nie mamy 30lat doświadczenia ale mamy dużą wiedzę. A koleżanki z dużym doświadczeniem często wykonują czynności na pograniczu zdrowia i życia swojego lub pacjenta. Bo nie znają nowych standardów, bo im się nie chce itp. Doświadczenie zdobędę z czasem. System nauczył mnie stosować się do najnowszych wytycznych a koleżanki się buntują bo nie są nauczone rozwoju.

#18  2019.04.04 15:05:20 ~Do 1

To chyba pisze oddziałowa która prowadzi kierunek specjalizacji i bierze jeszcze za to kupę kasy

#19  2019.04.04 15:06:54 ~Do 11

Bo te po dawnych szkolach maja 35-40 lat pracy dlatego maja czeste wieksze pieniadze

#20  2019.04.04 15:09:13 ~Do 17

Co ty piepszysz,ze robilas 7 lat licencjatu jak trwa on 3 lata. Ch6ba,ze jestes taki glab,ze kazdy rok powtarzalas 2 razy

#21  2019.04.04 15:15:42 ~Toja

Co tak się czepiacie pielegniarek po liceum, może nie wszystkie mają specjalizacje ,ale na pewno mają duże doświadczenie w zawodzie. To one was, młodsze koleżanki ,wprowadzały i wprowadzają do zawodu.To znaczy , że mają wiedzę.Wszystkie nieustannie musimy zdobywać wiedzę, bo inaczej nie mogłybyśmy pracować w tym zawodzie ,a wiedzę zdobywa się też samemu czytając książki, czerpiąc wiadomości z internetu , tak robię ją i wiele moich koleżanek. Uważacie , że tylko wiedza zdobyta na płatnych szkoleniach jest tą właściwą? Skąd tyle nienawiści do starszych pielegniarek ,czas leci szybko, nawet bardzo szybko , obyście kiedyś jako te starsze nie musiały usłyszeć od młodszych tyłu obraźliwych słów.

#22  2019.04.04 15:26:57 ~Pielęg.40

Drogie koleżanki, najważniejsze są układy i koalicję panujących. I tak na kierownicze stanowiska są obsadzane matoły zgięte w pół od bicia pokłonów zarządowi szpitala. Nie ma znaczenia wykształcenie,specjalizacje i ukończone kursy. Więc jeśli ktoś chce się kształcić dla siebie to chylę czoła,bo fajnie być z dobrą fachurą na dyżurze.pozdrawiam

#23  2019.04.04 15:38:27 ~Qqq

"W związku z powyższym najczęściej wybieranymi przez pielęgniarki i położne kursami specjalistycznymi były: Wywiad i badanie fizykalne, Resuscytacja krążeniowo-oddechowa, Wykonanie i interpretacja zapisu elektrokardiograficznego." to są kursy obowiązkowe a nie wybrały. Alb taki Wywiad i badanie fizykalne, bez niego nie zrobimy pielęgniarstwa chirurgicznego, ot ciekawie wymyślono. Państwowy egzamin płatny 170 zł x np 1000 osób ale kasy

#24  2019.04.04 16:45:13 ~€

Ale głupie baby! Jesteście przekupy z bazaru. Jak to się mówi : Nie matura lecz chęć szczera zrobi z ciebie oficera. Znam pielęgniarki bez matury i są sto razy mądrzejsze od tych magistrów i z tego powodu więcej zarabiają

#25  2019.04.04 16:58:25 ~Karola

Do #24 BRAWO 100% prawdy

#26  2019.04.04 17:00:03 ~Plg

Do 1.Nie podsuwaj pomysłu tym na górze,bo stworzą takie programy.Do 11 już tyle razy było pisane na tym portalu ,dlaczego stare plg mają więcej te 600 zł od młodych.Za wysługę lat.Młode na dziń dobry mają wyższą podstawę niż stare bez mgr.Czego chcesz jeszcze?

#27  2019.04.04 17:56:05 ~Plg

MZ znowu wymyśla jakieś pierdoły.Uważa ,że jak zacznie szkolić ratowników i pielęgniarki ,(ktorzy znakomicie sa przygotowani ) usprawni pracę na SOR.Nie wie ,że najważniejszym byłoby zatrudnić więcej personelu.Wszystko chodziłoby jak w zegarku.

#28  2019.04.04 17:57:55 ~Plg

Najlepiej wyszkolony personel nie poradzi z nadmiarem obowiązków.

#29  2019.04.04 21:34:28 ~Piel

Mam 26 lat pracy w tym pięknym zawodzie i juz nie zrobię ani jednego kursu ani specjalizacji u mnie brakuje pielęgniarek

#30  2019.04.04 21:34:48 ~Czytelnik

Dwie pielęgniarki warte tyle co jedna ze specjalizacją ,tyle że ta druga nie wykona tego co te dwie pierwsze.

#31  2019.04.04 22:09:14 ~Go

Do 26 - nie podsuwam,tylko wyśmiewam idiotyzmy.Bo to wszystko,co z nami wyrabiają to i straszne i śmieszne (groteskowe).Straszne są te durne pomysły teoretykow,a śmieszne jest to,że duża część naszego środowiska bezkrytycznie się podporzadkowuje i owczym pędem na specki,kursy czy inne akcje - bez żadnej refleksji, że to mi niepotrzebne.A Ci na górze mają fantazje- np:jeśli pracujesz na erce-nie musisz miec kursu EKG,by go interpretować, ale jeśli po 20 latach zmienisz oddzial z "r" na inny- musisz go zrobić. To samo z RKO,mimo posiadania kursu z piel.anest.i intensywnej terapii-po zmianie oddziału musisz zrobić,bo całą Twoją dotychczasową wiedzę zostawiłas na intensywnej,w zwiazku z tym na internie już tego nie potrafisz.I śmieszno i straszno.Ale może cały ten korowód po to,żebyśmy się nie upominały się o respektowanie przepisów Bhp,dodatkowe urlopy zdrowotne czy o personel pomocniczy czy sprzątający.

#32  2019.04.04 22:16:35 ~Plg

Mogą stawać na głowach,kształcić ile się da,to nic w porównaniu z odpowiednią ilością pielęgniatek ,czy lekarzy.Czas najwyższy, żeby o tym pomyślały ,mądre główki na górze.Wiedzą tylko ,jak robić głupków z siebie i ludu.

#33  2019.04.04 22:19:55 ~Plg

Do 31.Wiem,że śmiejesz się z tego.Ja tylko rozwinęłam temat,oczywiście z przekąsem.Pozdrawiam.

#34  2019.04.04 22:33:35 ~Plg

Jeśli chodzi o kursy specjalistyczne, u nas w szpitalu nie są dla osób chętnych. Jesteśmy już zmuszani do robienia byleczego,niepotrzebnego.Szpital nasz ma akredytację.My zasuwamy,wymagania,że nie wspomnę.Oczywiście nic z tego nie mamy.Kiedy to się skończy?

#35  2019.04.04 23:12:57 ~Go

Do 34-to się nie skończy nigdy,no chyba że się WSZYSTKIE postawicie okoniem.To możliwe, choć mało prawdopodobne,ponieważ zakompleksione Koleżanki będą zawsze chciały się wykazać, choc kolejny skończony kurs, niestety,nie podniesie im samooceny.Z tego tytułu ze strony pracodawcy ucierpia te,które będą ooponowaćA sytuacja jest jasna-nie kursy i kursiki,tylko,jak piszą Koleżanki poprawa warunków pracy-większe obsady,wykonywanie cz.medycznych,a nie robienie za gońca,sekretarkę, salowa i pracownika transportowego.Od kiedy rozkładanie i wydawanie posiłków jest pracą pielegniarki? No tak,ale nasi bardzo merytoryczni dyrektorzy("menedżery ochrony zdrowia") dadzą radę kosztem naszego zdrowia-oni nic nie tracą. To my musimy się chronić-za pomocą przepisów prawa i dokumentowaniu dla swoich potrzeb.Jest nagonka medialna i wszyscy wiemy,że na oddziałach nie ma czasu zająć się chorymi(a to już tragedia)I kto jest winny? Nie,nie te geniusze organizacyjne,które zmniejszają obsady-to szeregowi pracownicy podli są, zdaniem ludu.Bo pielegniarka się nie męczy i może się sklonować na dyżurze,wykonując pracę 5 osób za jedną wypłate i za stek obelg ze strony rodziny,której rączki urwało w chwili,gdy krewny wylądował w szpitalu(większości rodzin-uściślijmy).Słowem- nie będzie 7% pkb na zdrowie,nie bedzie ludzi i sprzętu do pracy.A nasze zdrowie jest tak samo ważne,jeśli nie ważniejsze,niż pacjentów. Kto tego nie pojmie,nie jest partnerem do rozmowy.

#36  2019.04.05 08:31:31 ~Do 34

Oczywiście tak w Tarnowie panie oddziałowe prowadzą specjalizacje i nie to że ja chcę tylko muszę bo za to mają kasę .Nie ma mowy mus jak nie to masz przechlapane dość że pracy mnóstwo to jeszcze zgrzyty .Nikt się nie odezwie bo panie zasiadają w izbach i czują się jak ryba w wodzie .

#37  2019.04.05 08:35:59 ~dypl piel

Między innymi rozdawanie posiłków, do praktyki pielęgniarskiej wprowadzili autorzy następujących aktów prawnych( podpisy widnieją na dokumentach)-Rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 10 października 1947 r, Dekret z dnia 11 kwietnia 1947 r. w sprawie praktyki pielęgniarskiej, Regulaminy szpitalne ( załącznik do instrukcji Nr 105/51 z dn 30X 1951r. Dz.Urz. Min. Zdrowia nr 22 z 1951 r.). Dokumenty te uzupełniły Ustawę o pielęgniarstwie z 1935 r.

#38  2019.04.05 08:54:10 ~do 37

Dlaczego osoby, które wprowadziły czynności powszechne do praktyki, której nikt nie może wykonywać bez ustawowej zgody państwa, nie egzekwują tego zapisu? Dlaczego w takim razie po 1947 r. za rozdawanie np.posiłków, czy mycie chorych w domu państwo nie karze osób nie spełniających kryteriów Ustawy z 1935 r. o pielęgniarstwie lub nie zagwarantuje pielęgniarek do wykonywania tego typu świadczeń wszystkim pacjentom?

#39  2019.04.05 09:00:57 ~do#38

Czy tego typu 'tradycje' mają swoich kontynuatorów, czy nawet obrońców współcześnie?

#40  2019.04.05 10:28:08 ~Kinga

W tym kraju trzeba zacząć od reformy izb pielęgniarskich, Powinny tylko dyplom uznawać a nie sztucznie robić kursy po d.potrzebne i zbierać nasz pieniądze .małpy a pierwsze do protestu zawsze

#41  2019.04.05 12:48:54 ~Do 35

Oczywiście,z ważniejsze jest zdrogie pielegniarek.szanujmy wiec je.bo chora pielegniarka nie zrobi ekg a nie nie wykona rko ano nie zaszczepi ani wenflonu nie założył nie mówiąc o tonie leków do podania.i nie stanie do operacji !

#42  2019.04.05 15:01:45 ~Go

Do 37-no,minęła juz prawie epoka od 1947-1951 i, jak zapewne zauważyłaś, duzo się na przestrzeni tych 70 lat zmieniło w zakresie ksztalcenia i kompetencji pielęgniarek.A w ogóle mam prośbę- przestań już wypisywać te historyczne brednie,bo nikogo to nie obchodzi-jak nie dasz rady zaniechać sama-pora udac się do specjalisty,bo to objaw chorobowy i po co Ci tak się strasznie męczyć? Co do Tarnowa-nie wiem,jakie tam macie układy,ale pora powiedzieć solidarnie "nie"-a tak z ciekawości-same za te specki płacicie czy bezpłatne? Można pow.że ma się ŻYCIE PRYWATNE(i jedno życie w ogóle) ,w ktorym chcecie odpocząć po ciężkiej harówce w szpitalu-co to jest za układ ,że Wam 2 lata życia planują Pancie z Izb? Kto chce-niech idzie,reszta nie musi (pewnie po specjalizacji podwyższenie pensji jest uznaniowe-czy tak? ).Za grzeczne jesteście po prostu.Co do Izb -my ich nawet dźwigami portowymi nie oderwiemy od tych stoleczków ,dopoki będą tak niekorzystne dla nas przepisy.Robic tyle,ile trzeba i do domu,poniewaz nikt nie doceni Waszych poświęcen(np: podnoszenie chorych wbrew przepisom).

#43  2019.04.05 15:54:30 ~do 42

Dlaczego w obecnej sytuacji prawnej Czytelnicy tego portalu wypisują o obowiązku karmienia, przenoszenia, zmiany pozycji, mycia, zmieniania pampersów pacjentom, itd. przez pielęgniarzy?

#44  2019.04.05 19:26:11 ~Go

Do 43-weź się domyśl. Hej, Tarnów! - co tam się u Was dzieje ogólnie? Te problemy z podwyzkami to tez u Was? W jednym szpitalu? (nie wiem ile tych szpitali łącznie).A związek śpi?

#45  2019.04.05 23:04:56 ~Lech

Miłe Panie, jeżeli Pani Szydło proponuje rozwiązanie systemowe nauczycielom i wzrost ich wynagrodzeń do 8100,00 w 2023 ! to na co Wy czekacie ? Domagajcie się wzrostu Waszych poborów do 2023 do poziomu min. 12.300,00. Bądźmy szczerzy, PiS nie dał Wam nic, żadnej podwyżki, PiS jedynie roluje środkami PO/Zembali. Od PiS-u nie dostałyście nic - null - zero ! Wszyscy dostali oprócz Was ! Trzymam za Was kciuki - zbierzcie się a napewno coś ugracie, chociaż z pięć stówek - należy Wam się jak mało komu. Znam Wasz zawód i nie zazdroszczę Wam - 40 godzin na etacie, nocki, święta, duża odpowiedzialność, upierdliwi pacjenci i ich rodziny, w ryj papierkowej roboty, skanery, liczenie pigułek, inwentaryzacje etc. Jeżeli Pani Szydło oferuje takie środki belfom-nierobom, którzy niby to są przepracowani i zestresowani ! sic. ale jaja, zestresowani ! To co Wy macie powiedzieć ? Stres to powinno być wasze drugie imię a przepracowana to drugie lub trzecie nazwisko ! Sorry, pomyłka - jeżeli belfrom Szydłowa oferuje za pensum 24 godziny lekcyjne (nie zegarowe) 8100,00 to Wy domagajcie się 16200,00. Miłe Panie, ja nie robię sobie z Was żartów, Żarty to sobie robi z Was PiS, znowu Was odstawiło na boczny tor - nic nie dali, a mówią, że dali ! Dobre, prawda ? Trzymam za Was kciuki - walczcie, mamy rok wyborczy.

#46  2019.04.06 08:14:14 ~Ela

Chcemy takie przywileje jak nauczyciele

#47  2019.04.06 08:17:14 ~miła

Dodatkowy urlop dla pielęgniarek

#48  2019.04.06 08:19:07 ~Tylko

Układy ,jeszcze raz układy to po liceum mają o wiele więcej

#49  2019.04.06 08:21:00 ~niestety

Te po liceum medycznym najczęściej więcej zarabiają ,bo mają układy.

#50  2019.04.06 08:22:22 ~też

Pielęgniarki chcą 8100 zł-jak nauczyciele

#51  2019.04.06 08:46:10 ~kariera

To w pielęgniarstwie układy ,a nie szkoły.może być liceum i też .

#52  2019.04.06 08:47:24 ~i

Układy rządzą ,nie kursy i magisterium,można mieć liceum i więcej zarabiać.

#53  2019.04.06 08:48:53 ~modna

Emerytura i praca,po liceum jest eldorado ,szkoły to mit!

#54  2019.04.06 08:51:15 ~osoby

Które myślą ,że mają magistra i więcej zarabiają ! to nie o studia w tym chodzi,mylicie się mało wiecie.Po liceum też mają często więcej ,ale o tym nie mówią.

#55  2019.04.06 08:58:36 ~bo

Spracowane po dyżurach jeżdżą na uczelnie i myślą ,że jak studia i kursy skończą będą miały więcej.Po liceum nic nie mówią ,a często nic nie robiąc mają więcej.To ,że skończy się studia i będzie się miało lepiej to mit,należy się obudzić tylko układy się liczą w pielęgniarstwie ,a nie żadne studia.

#56  2019.04.06 09:01:56 ~Do

Związków zawodowych ,kiedy dla nas dodatkowy urlop?

#57  2019.04.06 10:55:29 ~Lech

Z całym szacunkiem ale nie można porównać pracy pielęgniarki/położnej z pracą nauczyciela. To są nieporównywalne zawody. Nauczyciele wciąż funkcjonują w socjaliźmie, w gumułkowskim socjaliźmie. Mierny nauczyciel trwa w zawodzie i szkodzi dzieciom - nie można go usunąć - gomułkowska, komunistyczno socjalistyczna Karta Nauczyciela. A co się dzieje z mierną pielęgniarką czy położną ? Nie ma jej. Bez zmrużenia oka dostaje taka Pani wypowiedzenie. Pyknie sobie taki nauczyciel 13,5 godzin zegarowych w tygodniu, dostanie dodatek motywacyjny, mieszkaniowy, niektórzy wiejski. Dostanie 13 pensję. Dostanie 80 dni w roku wolnego. Nie wolno się im porównywać do Was. Oni przy tej spranej socjalistycznej psychice chcą każdy równo ! Szok ! U nauczycieli nie ma instytucji kontroli efektów pracy. Na ich sukces pracują korepetytorzy. Poziom jest żenująco niski. Mentalnie trwają w Gomułce czy Jaruzelskim - mamy równe żołądki - nie, nie mają - nie może być równo. Nooo i jeszcze pamiętajmy, że przysługują im 3 roczne urlopy na podreperowanie zdrowia ! Co tu reperować, po czym ? Stres ? Niech sobie jaj nie robią. I co Wy miłe Panie macie zrobić ? Wy w porównaniu z belframi nie macie prawie nic oprócz potężnego stresu ! Nie dajcie się wyrolować, jeżeli oni chcą 1000,00 Wy żądajcie 2000,00 , jeżeli Szydłowa oferuje im docelowo 8100,00 wy żądajcie 16200,00. NIe pozwólcie sobą manipulować, nie dajcie sobą pomiatać. PiS jak do tej pory jeszcze nic Wam nie dał. Dał Wam jedynie PO/Zembalowe do podstawy. Wzorowo rządzący manipulują opinią - daliśmy, dostały ? Ok. coś dostały, ale nie od PiS-u. Trzymam za Was kciuki. Sympatyzuje z Wami.

#58  2019.04.06 11:03:33 ~Go

Dziękuję za mądre słowa,ale jesteś wyjątkiem. Tak się czasem zastanawiam,czy to,że mamy tak zaściankowe społeczeństwo to nie zasługa wielu pokoleń nauczycieli z kletem do spółki? Może już pora uczyć ludzi samodzielnego myślenia i rozwiazywania problemów, a nie poslusznego klepania na pamięć definicji i pacierzy?

#59  2019.04.08 22:55:30 ~Smutny

Pielęgniarstwo rozwija się i wymaga ciągłej nauki i rozwoju. Nie można trwać w latach osiemdziesiątych. Tak zazdrość tych, które tylko krytykują jest ogromna. Ale dzieci wysyłacie na studia, dwulicowe koleżanki. Studia, specjalizacja i czytanie o nowościach w brańży to konieczność.

#60  2019.09.08 03:23:56 ~Ada

To prawda, wszystkie panie Maja racje,ale szanujmy sie naezajem

Dodaj komentarz