W sejmie: tylko pielęgniarki dostały jednorazowo 2 tys. podwyżki.

Wynagrodzenia pielęgniarek i położnych.

W SEJMIE: TYLKO PIELĘGNIARKI DOSTAŁY 

JEDNORAZOWO 2 TYSIĄCE PODWYŻKI

Posiedzenie sejmowej komisji zdrowia w dniu 14 marca 2019 roku:

Prezes Zarządu OZPSP Waldemar Malinowski:

Dobrze. Jeszcze raz Waldemar Malinowski, Ogólnopolskie Porozumienie Szpitali Powiatowych. Proszę państwa, ja zwrócę uwagę na jedną rzecz. Zwracam się do wszystkich posłów. Była reforma sieciowa. Mieliśmy jako organizacja – żeby wyjść z polityki – bardzo dobry kontakt z panem ministrem Radziwiłłem. Spotykaliśmy się praktycznie co dwa tygodnie, dyskutowaliśmy, aż wreszcie doszliśmy do jakiegoś konsensu. Czy ta reforma jest zła, czy nie, nie wiem, bo nie wiem, co będzie dalej. Z chwilą, kiedy pan minister odszedł, dialog się skończył. Tak naprawdę dyrektor nie jest w stanie powiedzieć, co będzie dalej. Nie wiemy, czy będzie sieć, czy nie będzie sieci. Mówi się o nowych mapach potrzeb zdrowotnych. Nikt nie wie, co będzie dalej. Może szpital się zlikwiduje, a może nie zlikwiduje.

Panie przewodniczący, my zrobiliśmy taką ankietę. Na 100 szpitali, 24 czekają na decyzję województw, ponad 70 zlikwidowało ponad 3 tys. łóżek. Myślę więc, że wszystkie szpitale powiatowe zlikwidują – tak jak pan Marek Wójcik powiedział – ok. 5–6 tys. Tak zresztą wynikało z ankiet, które robiliśmy przed wprowadzeniem tego przepisu.

Nikt nas nie słuchał, że w przypadku oddziałów internistycznych należy od razu wpisać opiekunki jako personel uzupełniający, bo to jest ich praca. Nikt nas nie słucha. Działania są interwencyjne. Ja życzę państwu – każdemu z państwa – żeby ktoś zarządzał szpitalem i pewnego dnia dowiadywał się z telewizji, że pielęgniarki dostają 1100 zł podwyżki, bo szybko, jeżeli jest dobrym dyrektorem przeliczy, że w życiu nikt nie zmieści się w 1600 zł, tylko że to będzie kosztować ponad 2 tys. Kto od czasu transformacji dostał podwyżkę, która budżet państwa kosztowała jednorazowo ponad 2 tys. zł? Żadna grupa zawodowa. Żadna. Wtedy trzeba było myśleć.

Na posiedzeniu komisji trójstronnej pytałem przedstawicieli ministra, którzy odpowiadali – dwóch młodych ludzi – czy pan przeczytał regulamin wynagradzania chociaż jednego szpitala. A po co? Bo wiedziałby pan, jakie są inne skutki tej podwyżki. Teraz ta podwyżka 100 zł daje dodatkowe środki. Skąd? Z NFZ. Za wszystko płaci NFZ. Gdybyśmy teraz zapytali pacjenta, czy on wie, że Agencja Badań Medycznych też będzie finansowana z NFZ, że jego składka idzie na to, to powie „ale ja chcę być szybciej przyjęty, wyleczony itd.”.

Następne pytanie. Szpital powiatowy…

Przewodniczący poseł Bartosz Arłukowicz (PO-KO):

Przeproszę pana na chwilę. Szanowni państwo, naprawdę, słuchajmy siebie nawzajem. Proszę.

Prezes Zarządu OZPSP Waldemar Malinowski:

My przewidujemy, łącznie ze Związkiem Powiatów Polskich, że szpitale zaczną się zamykać. Politycy mówią, że to jest niemożliwe. Ja znam dwa powiaty, gdzie się już zamknęły. Proszę mi powiedzieć i wskazać, kto wtedy odpowie za opiekę zdrowotną w powiecie. Kto? Załóżmy, że cały POZ jest prywatny. Kto? Co starosta? Znam starostę. Mówi – „poprosiłem wszystkich…”…

Przewodniczący poseł Bartosz Arłukowicz (PO-KO):

Prosiłbym spokojniej.

Prezes Zarządu OZPSP Waldemar Malinowski:

Dobrze. Poprosił wszystkich świadczeniodawców z danego powiatu – nikt nie przyszedł, bo on ma podpisany kontrakt. On nie mógł zorganizować tej opieki zdrowotnej.

Działamy totalnie bez planu. Zatem to, o co my apelujemy, to jakieś podstawy, podstawy ponadpartyjne, nietykalne, bo żaden dyrektor nie może zarządzać, jeżeli nie ma jakiegoś kierunku.

Pytanie zasadnicze: Będzie sieć, czy nie będzie? Czy będziemy likwidować szpitale, czy idziemy na żywioł, przez likwidację łóżek? Jak kolega powiedział – tyle łóżek internistycznych… Proszę państwa, łóżka internistyczne w każdym województwie są w priorytetach. Brakuje po 800–900 łóżek. I koniec. Proszę więc się zastanowić, w jaki sposób mamy dalej działać, bo działamy totalnie bez planu. Dziękuję.

źródło: stenogram sejmowej komisji zdrowia