Pielęgniarstwo - tragiczna wiadomość wiceministra zdrowia o pielęgniarkach.

Nadciąga katastrofa brak pielęgniarek.


PIELĘGNIARKI - TRAGICZNA WIADOMOŚĆ

WICEMINISTRA ZDROWIA

Poniżej dziewiąty odcinek pielęgniarskiego vloga pt. "Tragiczna informacja".

"Na konferencji prasowej przedstawiciele Izby Pielęgniarskiej i Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych przekazali naprawdę super wiadomość. (...)

(...) To tak samo jak byśmy powiedzieli, że bezdomny już nie jest bezdomny, bo spędził noc pod wiatą autobusową..."
 

Zobacz, jaką wiadomość przekazały Związki... ⬇

PIELĘGNIARCE WICEMINISTROWI WYMSKNĘŁO SIĘ:

"MAMY DRASTYCZNY BRAK"

Cytowaliśmy na Portalu Pielęgniarek i Położnych wypowiedź wiceminister zdrowia w sprawie zwiększającej się liczby pielęgniarek: 

"Mając na uwadze m.in. powyższe działania i stopniowo zwiększającą się od 2014 roku liczbę aktywnych zawodowo pielęgniarek (wzrost o 13 417 pielęgniarek na koniec 2018 r.) Minister Zdrowia wprowadził normy zatrudnienia dla personelu pielęgniarskiego w rodzaju świadczeń zdrowotnych - leczenie szpitalne". 

źródło: odpowiedź na interpelację poselską, której udzieliła wiceminister zdrowia
Józefa Szczurek-Żelazko 
w dniu 14 lutego 2019 roku.

Później dowiadujemy się, że są dane bardziej optymistyczne w powyższym zakresie:

Jest więcej pielęgniarek

Dane z Centralnego Rejestru Pielęgniarek i Położnych wskazują, że w ostatnich latach sytuacja kadrowa poprawia się. Według Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych zatrudnionych jest 233 tys. pielęgniarek i 28 tys. położnych. Oznacza to, że od 2013 do 2018 r. przybyło ich ponad 20 tys.

Czytaj dalej poniżej...

Wzrasta też liczba osób otrzymujących prawo wykonywania zawodu. Odbiera je prawie pięć tysięcy absolwentek pielęgniarstwa i położnictwa. Poprawa sytuacji wynika ze zmniejszonej liczby pielęgniarek i położnych opuszczających Polskę w celach zarobkowych. W 2014 r. wydano ponad tysiąc zaświadczeń do wyjazdu za granicę, a w 2018 r. już tylko 400. Ponadto, osoby, które po 5-letniej przerwie straciły prawo wykonywania zawodu, starają się je odzyskać. W ciągu czterech lat ponad trzy tysiące pielęgniarek zostało przeszkolonych i powróciło do zawodu.

źródło: www.pomorskie.eu - Normy zatrudnienia gwarancją bezpieczeństwa pacjentów. Jaka jest sytuacja pielęgniarek i położnych w dobie zmian? 

Teraz na posiedzeniu plenarnym sejmu w dniu 11 kwietnia 2019 roku wiceminister zdrowia powiedziała:

"Jeżeli chodzi o kwestię pielęgniarek, ich dostępności, liczby pielęgniarek w szkole, to oczywiście generalnie mamy problem, jeżeli chodzi o kadry medyczne, ale to właśnie obecny rząd podjął konkretne działania mające na celu zwiększenie liczby pielęgniarek w systemie i dzięki temu mamy już większą liczbę pielęgniarek w porównaniu np. z 2017 r. Mamy o 20 tys. pielęgniarek więcej w Polsce, niż było w 2017 r."

Wiceminister w dalszej części swojego wystąpienia dodała:

"w tym momencie nie musielibyśmy narzekać na tak drastyczny brak pielęgniarek".

Wnioski: wiceminister zdrowia ogłosiła, że mamy obecnie drastyczny brak pielęgniarek. Reszta to propaganda...

Mariusz Mielcarek 


Zobacz także inny odcinek pielęgniarskiego vloga "Niespójne z rzeczywistością"

Zobacz także: Pielęgniarki specjalizują się na potęgę!

Zobacz także: MZ: 1100 zł dla pielęgniarek. Będzie kontrola tego szpitala.

Zobacz także: Pielęgniarka - najpierw wymagane kwalifikacji, potem nowy podział pielęgniarek.

Komentarze użytkowników

#1  2019.04.28 09:55:51 ~Piel

U nas w grafiku są 22 pielęgniarki z czego tylko 3 pracują na 1 etat ! I wszystko jasne !

#2  2019.04.28 13:48:42 ~Ziutka

Na moim oddziale podobnie. Na 19 pielęgniarek tylko 3 nie pracują w innych placówkach.

#3  2019.04.28 14:06:58 ~Policja

Tytuł powinien być: "Ministerstwo zdrowia nieudolnie tuszuje braki kadrowe pielęgniarek" , a pielęgniarki wspierają te działania pracując na kilka etatów ! Dziwny układ ?

#4  2019.04.28 16:19:59 ~Anita

To skandal i brak odpowiefzialnosci! Jak pielegniarka po dyzuze nocnym 12 godz moze isc na dyzur dzienny 12 godz w innej placowce jest bezuzyteczna i sprawia zagrozenie dla pacjentow nienormalny system nienormalne ministerstwo chory kraj

#5  2019.04.28 16:25:43 ~Aga

No i emerytki pozostają na całe etaty .W naszej przychodni zostały 4 emerytki ,tylko jest jedną młodą pielęgniarka

#6  2019.04.28 16:58:14 ~do 4

Skandalem jest pielęgniarka decydująca się na nienormalną ilość godzin pracy.Nikt nie zmusza do takiego szaleństwa.

#7  2019.04.28 17:00:48 ~-Piel

Wyjściem jest zatrudnienie opiekunek .

#8  2019.04.28 17:24:48 ~do 7

Dla kogo ?

#9  2019.04.28 17:51:39 ~Smutny

Opiekunki mogą pracować w DPS- ach!

#10  2019.04.28 18:07:45 ~Plg

Tak jak kiedyś ,żeby móc pracować w przychodni,trzeba było poznać pracę na oddziale.Wtedy jest się pełnowartościową pielęgniarką.

#11  2019.04.28 18:48:27 ~Piel.

KŁAMSTWO I PROPAGANDA!

#12  2019.04.28 19:59:16 ~Do

Opiekunki za te grosze tez nie będą chciały pracować

#13  2019.04.28 20:00:25 ~Do

Do 9 ty jeszcze będziesz prosił o opiekunki

#14  2019.04.28 20:02:27 ~Xd

Zatrudnianie emerytek i piel. Z dwoma etatami jest to nie odpowiedzialne i tylko w Polsce takie coś może być

#15  2019.04.28 20:05:07 ~H

Jaj piel. Po dyżurze nocnym 12h może iść na dzienny drugie 12h kto to widział i jak to jest dopuszczalne i emerytki to jest katastrofa to jest POLSKA!

#16  2019.04.28 20:08:55 ~Do

Facet powiedz że giniecie i szpitale powoli pójdą pod klucz a nie ściema

#17  2019.04.28 20:56:36 ~......j

Pocałujcie piel w .pe

#18  2019.04.28 21:25:30 ~Sa....

Są też ratownicy medyczni którzy po szkołach zawodowych i licencjatach maja te same umiejętności i wiedzę a nawet wyzsze kompetencje w kwestii dzialan niż pielęgniarka ale po co, a jest na prawdę wielu ratowników którzy z miłą chęcią zamienili by karetkę na oddział ale ministerstwo nie chce i stare piguły co już dawno powinny kopać ogródki działkowe na emeryturze siedzą na oddziałach. Młode nie chcą ze starymi pracować bo czego można się nauczyć od kogoś kto 40 lat temu skończył zawodowke pielegniarska i robi z siebie Panią oddziału nie szkolac sie i kształcąc dalej, a młodą potrafią nazwać salowa z wyższym wykształceniem, stare pielęgniarki powinny być wypychane na emerytury aby zrobić miejsce dla mlodych dobrze wykształconych i powinno sie dać ratownika możliwość pracy na innych oddzialach i w poz a nie tylko sor jak się uda i karetka . Na prawdę ja pracuje z ratownikiem na internie wiedza ogromna i chłopak tylko po zawodowej szkole ratowniczej. Umiejętności te same których mnie uczyli na pielegniarstwie i on nie musi czekać na zlecenie lekarza potrafi sam wstępnie zdiagnozować i podjąć pierwsze działania czy zabiegi gdy ja żeby podać paracetamol muszę czekać jak doktorek zleci. To jest rozwiązanie, wielu ratowników pomimo dyplomu nie pracuje na kartach siedzą na dyspozytorniach, albo jeżdżą w transporcie sanitarnym nie pracują bo karetka nie okazała sie być tym czego chcieli szczególnie kobiety po ratownictwie a wchodzą na oddział i potrafią o wiele więcej niż nie jedna stara pielęgniarka

#19  2019.04.28 21:47:20 ~Dyro

Do #18 Tylko, że dyrektorzy szpitali wolą zatrudniać, te stare pielęgniarki, ich wiedza i doświadczenie jest o wiele większe niż jakiegoś tam ratownika.

#20  2019.04.28 21:57:03 ~an

Tak wyglada kraj we wszystkich jego czesciach zycia.To jest efekt sukcesu 30 lat bolka i rzadow jego kliki.Myslicie,ze w tej klice bezkarnej cos sie zmieni.Chodza wolni,pisza bezmyslne propagandowe artykuly i placza za korytem.Bezkarnosc gora.

#21  2019.04.28 22:02:21 ~Anna

Warto wprowadzic znowu 3 letnie studium medyczne pielęgniarskie,może wiecej osób przyjdzie, teraz jest spadek pielegniarstwa choć pensje (kontraktowych) nie są złe,moja znajoma ma 3 dyz tyg a na godz jest 40 zl co daje jej ok.5500 msc,ale nie jest etatowa

#22  2019.04.28 22:26:36 ~Kaśka

Wiecie co. Jestem prawie na końcu studiów pielęgniarskich. Jak widzę, czytam to co się dzieje to nóż w kieszeni sam się otwiera. Naprawdę dziwicie się, że my młode nie chcemy pracować w zawodzie? Nie chcemy nawet odebrać prawa? Pójście na studia pielęgniarskie to największa pomyłka w moim życiu. Stado larw, które nie potrafi się dogadać, a jedna pod drugą kopie dołki. Brakuje pielęgniarek? Hm. Może też dlatego właśnie, że uczycie nas od pierwszych praktyk jak znienawidzić zawód, który sobie "wymarzyłyśmy" i obrałyśmy jako kierunek. Pomijam fakt słabo płatnej pracy w Polsce - o to trzeba zawalczyć wspólnie. Mamy szanować starsze pielęgniarki? Dobra, ale to też działa w drugą stronę.

#23  2019.04.28 22:32:20 ~Do #21

Wszystko ma dobre i złe strony uważam że szkolnictwo wyższe daje większe możliwości w pielęgniarstwie. Kwestia jest teraz taka żeby zachęcić ludzi na ten kierunek. W Polsce warunki najlepsze nie są więc sporo młodych ludzi wyjeżdża po studiach za granice

#24  2019.04.28 22:47:31 ~Mgr

Do 18 ratownicy nie maja wyzszych kompetencji jak Pani pisze. Hm a jesli Pani czeka na zlecenie paracetamolu to troszke mi Pani szkoda . Nawet ustawy Pani nie zna. Ksztalcic sie drogie Panie korzystac z kompetencji i nie rozkminiac nad niedorzecznosciami. Nie zna chyba Pani nawet programu nauczania ratownika i pielegniarki. To nonsens ze tacy ludzie pracuja w oddzialach.

#25  2019.04.28 22:58:15 ~do

Oczywiście, o ile uczelnie wyższe przygotowują do pracy w pielęgniarstwie zgodnie z opisem ustawowym. Atr. 84-87 Ustawy o zawodach pielęgniarki i położnej z 2011 r wskazuje na czynności, których nikt nie może wykonywać bez ustawowej zgody państwa (podobnie jak w przypadku lekarza). Czy w przypadku nie stosowania się do zapisów Ustawy o zaw piel i poł z 2011r uczelnia może nadawać tytuł 'pielęgniarki' albo 'pielęgniarza'?

#26  2019.04.29 00:28:54 ~plg

Kiepski z Ciebie ratownik , skoro twierdzisz ,że pielęgniarki kończyły zawodówki.

#27  2019.04.29 00:40:14 ~plg

Stara pielęgniarka do Kasi. Kończ pielęgniarstwo i podejmuj pracę. Na pewno nie będzie lekko .Nie bój się starszych koleżanek po fachu . Te wpisy, to są wyjątki .Nie wiem, czy to są wpisy pielęgniarek.

#28  2019.04.29 09:13:09 ~Jola Jola

Przykro że nie możemy być solidarni wiemy jak się pracuje w szpitalach jakie ciężkie są dyżury Stare pielęgniarki mają duże doświadczenie ono przychodzi z czasem młode koleżanki mają może więcej wiedzy wyższe studia my za to emerytki masę kursów za to kasa nie idzie Przykre że nasz kraj nie dba o nas doprowadził do emigracji zarobkowej

#29  2019.04.29 10:17:40 ~do 19

Ratownicy nie daliby sobą tak pomiatać jak te stare zahukane babiny

#30  2019.04.29 11:53:54 ~do 22

Nie traktuj tych studiów jak pomyłki.Są po nich różne możliwości,a praca na odcinku to najgorsze co możesz wybrać.Lepiej uczyć się na cudzych błędach niż na swoich.

#31  2019.04.29 14:40:43 ~do 18

Kłamiesz bezczelnie albo jesteś totalnie niereorientowaną osobą w temacie, na wielu oddziałach już pracują ratownicy. Ratownikowi nie wolno podejmować działań medycznych w tym samodzielnemu podawania leków, jak na oddziale jest lekarz, co innego w karetce. Dokształcić się proszę, a poza tym tylko osoby z gwiazdkami w nicu potrafią tutaj tak bezwzględnie atakować. Co, nie macie co ze swoim życiem zrobić ?

#32  2019.04.29 16:41:17 ~Fff

Niech minister zdrowia położy się do zwykłego szpitala. Wtedy dowie się jaka jest rzeczywistość i jak ciężko pracują pielęgniarki. Dwie na 35 pacjentów to jest k. Skandal.

#33  2019.04.29 17:23:50 ~P

Tak wtedy klapki z oczu by opadły błyskawicznie .

#34  2019.04.29 21:14:26 ~Misia

Do #22 masz absolutną rację Kasiu. Deficyty w tym zawodzie to nie skutek trudnych studiów, ale osób które wybierają ten kierunek. Pełno złośliwych larw jak to trafnie ujęłaś - właśnie praktyki w szpitalu mnie zniechęciły. To traktowanie pacjentów na oddziałach udarowych, wewnętrznych itp. Straszne. Chyba w żadnym zawodzie zdominowanym przez kobiety (za wyjątkiem nauczycieli) nie ma tak bardzo toksycznego środowiska - za 100 zł utopią koleżankę w łyżce wody. Dlatego ja w połowie licencjatu przeszłam na inżyniera medycznego.

#35  2019.04.30 08:40:14 ~piel

To nieprawda ze dyrektorzy szpitali chca zatrudniac stare ,doswiadczone' pielegniarki. U mnie w szpitalu powoli zwalnia sie emerytki bo nie sa tak wydajne jak mlode, niedowidza, nogi bola no i wiedza sprzed 40 lat. A poza tym kiedys wszystkich przyjmowano do szkol pielegniarskich, bez matury ,niektore z nich chodzily do szkoly i byly sprzataczkami lub salowymi w tym czasie i byly przepychane z klasy do klasy. Pracowaly rowniez pielegniarki bez dyplomu, ktore pozniej po latach zdawaly dyplom. Dla takich osob studia to jakas abstrakcja. I takie osoby nauczone sa sluzalczosci i dopoki beda w systemie niewiele sie zmieni.

#36  2019.04.30 13:21:55 ~do 35

Może tam u ciebie we wiosce tak jest,ale oprócz twojej zapyziałej wioski jest cywilizowany świat i światli ludzie.

#37  2019.04.30 16:03:55 ~Jaroslaw

Dlaczego niektórzy uważają że stare pielęgniarki mają wiedzę sprzed 40 lat.Myslac takimi kategoriami to w każdej grupie zawodowej kazdy stary pracownik powinien zostać automatycznie odsunięty od pracy.Zacznijcie się nawzajem szanować a nie dawać przysłowiowej dupy lekarzom za tabliczkę czekolady miejcie dla siebie i swojej pracy szacunek bo jak wy nie będziecie razem to nikt nie będzie z wami

#38  2019.04.30 19:49:41 ~Sisi

Nikt nie potrafi dokopać jak pielęgniarka pielęgniarce. Chore środowisko smutna prawda

#39  2019.05.01 01:37:53 ~plg do35

Czy Ty siebie słyszysz?

#40  2019.05.02 14:33:43 ~Pielegniar

Mam 30 lat stazu,wiec stara,konczylam lic med,potem zrobilam studia,mam mgr ,specjalizacje i mase kursow.kto powiedzial ze "stare"pielegniatki sie nie ksztalca? .a co do podawania lekow na oddziale to nie moge NIC bez zlecenia lekarskiego i tu nie ma mowy o jakiejs służalczości dla lekarza.wszystko jedno czy jest to ratownik,pielegniarka po LM czy z doktoratem,zteszta ten co sie kształci to wie.

#41  2019.05.05 17:53:52 ~Lek

Ratowników to powinno się usunąć bo tak pracują że się nóż w kieszeni otwiera są niedouczeni

#42  2019.05.06 08:50:23 ~Alla

Piszą osoby, które nie mają pojęcia jakie uprawnienia ma pielęgniarka a jakie ratownik. Sama nazwa zawodu określa kompetencje i zakres obowiązków w pracy, program kształcenia jest różny. A ratownik na oddziale mówi, że on tego czy tego robił nie będzie bo to nie jest w Jego zakresie pracy i pielęgniarka odpowiada za pracę na oddziale.

#43  2019.05.07 13:38:11 ~piel.

A w TVP non stop o nauczycielach. A o braku pielęgniarek śmiertelna cisza. Jak protest jest czy L4 to coś tam bąkną że pielegniarki to 50 plus i że ich brakuje i szybko się zapomina a same pielegniarki zdecydowana większość zadowolona z tego bo sobie poharują i pazernie zarobią ! Powinnyśmy sie przyłączyć tłumnie 1 czerwca do rezydentów i wspólnie zaprotestować przeciwko niskiemu PKB w ochronie zdrowia.Wg krajów unijnych i nie tylko jesteśmy daleko w tyle !

#44  2019.05.16 22:48:00 ~EWA 67

CZYTAJĄC TE KOMENTARZE PRZERAŻA MNIE , WZAJEMNE OBRAŻANIE . NIE DZIWIE SIĘ ,ŻE JEST W NASZYM ŚRODOWISKU TAK ŻLE, ALE JAK MOŻE BY Ć LEPIEJ GDY SIĘ NAWZAJEM NIE SZANUJEMY . JA WIDZĄC PRACĘ RATOWNIKÓW NA SORZE , NIE CHCIAŁABYM ABY PRACOWALI NA ODDZIAŁACH. OCZYWIŚCIE SĄ RATOWNICY RZETELNI SUMIENNI ITD ALE CZASAMI GDY PRZYJEŻDZAJĄ DO NAS PO PACJENTA TO CZEKAJĄ ABYŚMY TO MY PRZENOSIŁY GO Z ŁÓŻKA NA NOSZE BO JAK TWIERDZĄ ONI SĄ OD WYŻSZYCH CELÓW. GDYBY NASZE ŚRODOWISKO BYŁO ZJEDNOCZONE MOŻNA BY BYŁO POWALCZYĆ I ZAŁATWIĆ WIELE SPRAW. NIE BĘDZIE DOBRZE DOPÓKI MY SIĘ NIE ZJEDNOCZYMY . KAŻDA PIELĘGNIARKA I RATOWNIK I OPIEKUNKA JEST WAŻNA BO TYLKO W TEN SPOSÓB MOŻEMY LICZYĆ NA POPRAWĘ NASZYCH WARUNKÓW PRACY I PŁACY . PRACUJĘ PONAD 31 LAT I SZANUJĘ ZARÓWNO TE STARE I MŁODE DZIEWCZYNY . ALE JEST MI SMUTNO I JAKOŚ TAK PRZYKRO GDY KTOŚ PISZE , ZE STARE NIC NIE WIEDZĄ . DUŻO CZYTAM , MAM KURSY, ITP. MY NAPRAWDĘ ZDAJEMY SOBIE SPRAWĘ , ZE PRZYJDZIE PORA NA EMERYTURĘ. I CZĘSTO SIĘ ZDARZA , ŻE POMAGAM MŁODEJ BO NIE DAJE RADY . I LICZĘ NA TO ŻE ONA KIEDYŚ TEŻ POMOŻE MLODSZEJ KOLEZANCE.

Dodaj komentarz