MZ - będzie zmiana współczynników pracy pielęgniarek.

Wynagrodzenia pielęgniarek i położnych.

MZ - BĘDZIE ZMIANA WSPÓŁCZYNNIKÓW

PRACY PIELĘGNIAREK

Zobacz także: 

Szpital Wojewódzki - zarobki pielęgniarek względem: administracji, lekarzy, obsługi.

Podziękowania w imieniu pielęgniarek. Za co?

Pielęgniarki zarabiają fatalnie! Zarobki pielęgniarek z podziałem na województwa.

GUS - średnio pielęgniarki zarabiają 4,6 tys. złotych.


Na stronie internetowej Kancelarii Prezesa Rady Ministrów opublikowano w wykazie prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów dokument pt:. Polityka wieloletnia państwa na rzecz pielęgniarstwa i położnictwa w Polsce (z uwzględnieniem etapów prac zainicjowanych w roku 2018). W dokumencie tym czytamy, cytuję:

Istota rozwiązań ujętych w projekcie:

8) trwają ustalenia robocze ze stroną społeczną dotyczące zmiany współczynników pracy określonych w ustawie z dnia 8 czerwca 2017 r. o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego niektórych pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych (Dz. U. poz. 1473 i z 2018 r. poz. 1942) - § 1 ust. 9 Porozumienia.

Koniec cytatu. 

Na temat przedmiotowych "ustaleń roboczych" brak jakichkolwiek informacji. Należy się domyślać, że są one prowadzone przez ministrstwo zdrowia z prorządowa izbą pielęgniarek oraz prorządowym związkiem pielęgniarek. Negocjacje są zapewne "bardzo twarde ze stony społecznej". Przekamy się o tym fakcie w kolejnym... podpisanym porozumieniu.

Mariusz Mielcarek 


PIELĘGNIARKI ZE ŚREDNIM WYKSZTAŁCENIEM

- DLACZEGO JESTEŚMY DYSKRYMINOWANE?

W Polsce Minister Zdrowia nie ceni zawodu pielęgniarki i lekceważy nasze średnie wykształcenie, proponując bardzo duże dysproporcje w płacach pielęgniarek i położnych w zależności od ich wykształcenia, a nie od doświadczenia, co oburza nasze środowisko zawodowe. Projektowana ustawa jest krzywdząca, ponieważ nas dyskryminuje.

Zobacz także: Zobacz wynagrodzenia zasadnicze pielęgniarek w 2019 i 2022 roku.

Taka duża rozbieżność w sferze zarobkowej będzie powodowała konflikty wśród personelu pielęgniarskiego chociażby ze względu na to, że za tę samą pracę pielęgniarki z wieloletnim stażem i doświadczeniem otrzymywać będą dużo niższe wynagrodzenie niż ich koleżanki po studiach. Chcemy zaznaczyć, iż w Polsce jest około 70% pielęgniarek po liceum medycznym. Gdy zaczynałyśmy pracę zawodową, nasz zarobek zależał od lat pracy, a specjalizacje i inne formy dokształcania opłacane przez izby pielęgniarskie były zarezerwowane dla oddziałowych i przełożonych, które piastowały wyższe stanowiska. Pielęgniarki pracujące na odcinku nie były  informowane o możliwości i konieczności takiego dokształcania. Wraz z upływem lat pielęgniarki  starały się wykształcić własne dzieci, więc musiały więcej pracować, gdyż nasz podstawowy zarobek to zawsze była najniższa krajowa. Niejednokrotnie rezygnowałyśmy z własnych potrzeb i aspiracji dla potrzeb rodziny. Obecnie Minister swoimi decyzjami chce nas ukarać finansowo za nasze oddanie i poświęcenie dla rodziny oraz za to, że miałyśmy nieszczęście żyć wcześniej. Pragnie nam podziękować niskimi zarobkami za to, że mamy takie wykształcenie, jakie dawniej było wymagane. Chcemy zaznaczyć, że większości z nas nie było stać na studia, a przede wszystkim pielęgniarki nie mogły się dokształcać, gdyż zawsze brakowało personelu, a na niektórych stanowiskach kształcenie się było wręcz niemożliwe do zrealizowania. Cieszymy się, że niektórym pielęgniarkom udało się podjąć studia magisterskie kosztem swojego czasu wolnego i kosztem finansów swoich rodzin. Cieszymy się, że Pan Minister docenił ich trud ukończenia studiów pomimo ich wieku. Jednak nie może być tak rażącej i krzywdzącej dysproporcji w zarobkach. Nie wszystkie miałyśmy to szczęście, ponieważ większości z nas nie było na to stać.

Czytaj więcej 


Zobacz także: Pielęgniarki specjalizują się na potęgę!

Zobacz także: MZ: 1100 zł dla pielęgniarek. Będzie kontrola tego szpitala.

Zobacz także: Pielęgniarka - najpierw wymagane kwalifikacji, potem nowy podział pielęgniarek.

Komentarze użytkowników

#1  2019.05.05 18:41:15 ~Beti

.kto chciał to się kształcił, starsze koleżanki zawsze powtarzały,że im szkoły do niczego nie są potrzebne.Było naprawdę dużo czasu,żeby zrobić chociaż licencjat albo specjalizacje.No niestety wiele osób po liceum nie skorzystało z tej możliwości i teraz winę zwala na niskie zarobki albo konieczność edukacji dzieci, żałosne.

#2  2019.05.05 18:47:46 ~do 1

Żałosny to jest komentarz 1. Jaki kompetencje w regulacjach prawnych ma magister pielęgniarstwa, których nie ma pielęgniarka po LM? TYlo wynagrodzenie 2 razy większe. To jest totalna niesprawiedliwość.

#3  2019.05.05 18:54:32 ~#3

Nic innego nie pozostaje tylko pielęgniarka po LM. Zmienić zawód tam gdzie więcej się zarobi. To niech pracują same panie mgr. Ciekawe czy ich wystarczy. Skoro na oddziale robią wszystkie to samo. A zarobek ma być różny. Kto zrozumie ten kraj

#4  2019.05.05 19:17:46 ~Ela

Było tyle możliwości podnieść swoje kwalifikacje i wykształcenie, kto chciał to skorzystał.Ja mam 30 lat pracy i zrobiłam licencjat magistra i specjalizację.Kosztem wielu wyrzeczeń moich i mojej rodziny.Musialam ciężko pracować, żeby to wszystko osiągnąc,ale podjęłam naukę, a wiele moich koleżanek nie zrobiło tego i jeszcze mnie obmawialy i śmiały się, że jestem głupia i tak z tego nic nie będę miała.Przyszedl czas,że opłacił się wysiłek .Dużo skorzystałam na studiach i specjalizacji.Ta wiedza, którą ktoś wyniósł, że średniej szkoły jest już przestarzała Medycyna, pielegniarstwo cały czas się rozwija i jest potrzeba się doksztalcac żeby mieć wiedzę i ja umiejętnie wykorzystywać w swojej pracy zdobywając przy tym szacunek pacjentów i lekarzy.

#5  2019.05.05 19:23:33 ~Piel.dyp.

Za taka sama pracę i obowiązki taka sama PŁACA I WSZYSTKO W TEMACIE

#6  2019.05.05 19:25:58 ~Pie.dyp

Szkoda nerwów, nadchodzą takie czasy że piel.po LM z doświadczeniem i wiedzą nie na papierze będzie dla pracodawcy Cenniejsza bo samodzielna.

#7  2019.05.05 19:32:08 ~Plg

A gdzie kodeks pracy?

#8  2019.05.05 19:40:03 ~Do 4

Nie całkiem Panią rozumiem, uważa Pani, że pielęgniarki które nie zrobiły mgr a pracują cały czas zawodowo mają przestarzałą wiedzę? Pani zdaniem co jaki czas trzeba wracać do szkoły,żeby aktualizować wiedzę? Bo rozumiem, że Pani uważa, że tylko w taki sposób można to robić. Co do reszty częściowo się z Panią zgadzam. Specjalizacje faktycznie dużo mnie nauczyły i poszerzyły zakres moich obowiązków. Ale licencjat i mgr nie wniosły nic szczególnego i nie dały mi żadnych nowych uprawnień.

#9  2019.05.05 19:46:23 ~Pd

Do 4 Pani Elu kwalifikacje podnosi się na kursach .Pani wiedza za 10 lat zdobyta na studiach też będzie przestarzała.

#10  2019.05.05 19:49:37 ~kaja

Licencjat i specjalizacja nie wniosły nic w moje możliwości zawodowe.Wiedzę i umiejętności zdobyłam ucząc się w szkole policealnej.KOLEŻANKA Z PRACY NIE CHODZIŁA NA ZAJĘCIA ZE SPECJALIZACJI ZWYJĄTKIEM EGZAMinów i też skończyła i o czym tu mówić.

#11  2019.05.05 19:50:15 ~Gość

Trzeba było korzystać jak była możliwość zrobienia licencjatu każdego doba ma 24h a jak kto ją wykorzysta jego sprawa inne starają się podnoszą kalifikacje natomiast drugie robią na 5 etatów nie mając czasu na nic

#12  2019.05.05 19:51:05 ~Do 1

Zrobiłam licencjat, mam kilka kursów kwalifikacyjnych i specjalistycznych i jestem w grupie 9.Najniższy współczynnik. Czy to jest sprawiedliwe, uważam że nie. Za taką samą pracę powinny być takie same zarobki, a za dokształcanie dodatek.

#13  2019.05.05 19:56:48 ~Piel

Zgadzam sie mnie studia nic nie daly o wiele wiecej nas nauczono w LM.Jak widze u mnie w pracy studentki podpierajace sciany albo wpatrzone w ekran telefonu to mnie tafia.Te panie powinny przejsc praktyki takie jak w LM Zrobilam studia dla papierka bo wiedzy wiekszej nie mam w zwiazku z tym .Staz pracy 30 lat na ciezkim oddziale duzo mnie nauczyl.Uwazam ze ta chora siatka plac bedzie zmieniona.

#14  2019.05.05 20:07:18 ~do Eli

Po ilu latach po zakończonych studiach planuje pani wrócić na nie z powrotem, aby uaktualnić wiedzę? Bo rozumiem, że po paru latach pracy wiedza będzie nieaktualna? Widzi pani, co za bzdety pani pisze. Uważa pani, że pielęgniarki po liceum są oderwane od rzeczywistości? O niczym nie wiedzą, nic nie czytają, nie chodzą na kursy, nie podpisują się pod nowymi wchodzącymi w życie standardami, żyją w równoległej rzeczywistości?

#15  2019.05.05 20:11:16 ~Ona

Jak dla mnie czy to magister czy nie, czy po LM czy po specjalizacji wszystkie robimy ta sama robotę. I za nią należy się taka sama placa. To z nas robi ktoś tam na górze głupie kozy które same napędzają ten biznes. Te wszystkie płatne kursy, szkolenia. Po co robić ta 1 szkole np liceum czy studium czy studia jak po skończeniu i tak musisz zrobić 10 kolejnych kursów a to szczepień a to ekg a to RKO. TO CZEGO UCZĄ W SZKOŁACH Pielęgniarskich? GOTOWANIA? I jeszcze co miesiąc składka za to że za swoje pieniądze i czas się uczysz. A jaka różnica dla pacjenta w np zrobieniu zastrzyku czy zrobi to licencjatka, magisterka czy LM. ? Może w końcu czas przypomnieć co to jest w założeniu pielęgniarstwo a nie nabijac kasę władzy i szczuc siebie na wzajem!

#16  2019.05.05 20:12:58 ~Hej

Te magistery rozum postradały.Jak można w kilkuletniej szkółce nauczyć się więcej niż przez 30 lat pracy połączonej z kursami?

#17  2019.05.05 20:25:43 ~piel

To jakaś paranoja. Jeżeli ktoś nie zatrzyma tego szaleństwa to obecne absolwentki uczelni będą musiały szybko robić doktoraty,bo za kilka lat usłyszą,że ich wiedza jest przestarzała.A specjalizacji i kursów to dopiero się namnoży!

#18  2019.05.05 20:31:46 ~Tomaszek

Płacić za pracę kompetencje a nie tytuły

#19  2019.05.05 20:51:27 ~dypl piel

Czy od kilkudziesięciu lat szkoły czy wydziały pielęgniarstwa, przygotowują swoich absolwentów zgodnie z wolą Ustawodawcy wypowiedzianą w akcie prawnym regulującym zawód pielęgniarzy?

#20  2019.05.05 20:59:53 ~do 8

Uprawnienia pielegniarki po z mgr i specjalistki sa praktycznie takie same. Wiele czynnosci pielegniarka moze wykonywac posiadajac tytul mgr lub specjalizacje. To ze pielegniarki wykonuja wszystkie te same czynnosci to nie znaczy ze wykonuja zgodnie z prawem ale to przewaznie w sadzie wychodzi. Np. pielegniarka ktora zdejmuje szwy a nie ma kursu uprawniajacego nie powinna tego robic nawet jak jej lekarz zleci. I to jest problem pielegniarek po LM lub SM, ktore zawsze robily a teraz ,musza miec jakies uprawnienia' no wlasnie musza ale to sie wie jak sie doksztalca a nie siedzi na jednym oddziale 40 lat nie majac nawet jednego kursu.

#21  2019.05.05 21:00:00 ~dypl piel

Dlaczego Ustawodawca potrafi odróżnić felczerów od lekarzy, wskazać wśród tej ostatniej grupy różne poziomy wykształcenia (i to w sposób rosnący! ), natomiast w przypadku pielęgniarzy nie ( zrównanie średniego wykształcenia z wyższym), choć od kilkudziesięciu lat praktyki: felczerskiej, lekarskiej, pielęgniarskiej nikt nie może wykonywać bez ustawowej zgody państwa?

#22  2019.05.05 21:02:12 ~Piel

Uważam że trzeba docenić wykształcenie wiedzę zdobytą w trakcie ks, talcenia na poziomie uniwersyteckim każda pielęgniarka miała szansę na uzupełnienia wykształcenia od dawna mówiło się o zarobkach zależnych od wykształcenia. Przestańcie już o tym LM jakie to dobre było czasy Wołynka nie obowiązuje zmienił się system kształcenia nie stało się to z dnia na dzień było ponad 10 lat na uzupełnienie wykształcenia kto mądry ten skorzystał a kto głupi pier. jakie super wykształcenie otrzymał w LM

#23  2019.05.05 21:03:31 ~do 20

Kiedy im państwo odebrało uprawnienia?

#24  2019.05.05 21:08:05 ~do 18

I tu jest problem. Bo powstala ustawa gdzie placi sie za posiadane kwalifikacje a nie wykonywana prace. Wychodzi na to ze nasza praca jest niewiele warta.

#25  2019.05.05 21:08:42 ~Diana

Brawo 15

#26  2019.05.05 21:11:46 ~Plg

Do plg 22 jak byś mieszkał w Koziej wolce miała starych rodziców pod opieką to nic tylko jeździć na szkolenia ale czym?

#27  2019.05.05 21:17:20 ~Do 20

A to mnie Pani zaskoczyła. Proszę wymienić chociaż jedno uprawnienie, które zdobywamy po zdobyciu tytułu mgr Po specjalizacji jest trochę większy zakres obowiązków.

#28  2019.05.05 21:18:18 ~Gość

Te magistry tylko generują koszty nic po za tym, rozszerzyć i dać więcej kasy opiekunom medycznym, wprowadzic zasadę jedna pielęgniarka jedna opiekunka i magistry będą pracy szukać,

#29  2019.05.05 21:37:44 ~Co

Licencjat i studia były tyko potrzebne dla wymogów UNI zmieniła się tylko nazwa tak naprawde to jakaś paranoja myśląc źe pielęgniarki po SM czy LM są gorsze i nidokształcone wręcz przeciwnie ,są lepiej przygotowane do zawodu,niech to szlak jaka niesprawiedliwość skończcie z tym bałaganem

#30  2019.05.05 21:40:56 ~Tak

Dobrze wykształcona pielęgniarka po LM i SM jak dawniej ,lepsze zarobki by zachęcić do zawodu to opiekunek mam nie trzeba,bo ten poziom nam psuje tylko reputacje

#31  2019.05.05 22:06:34 ~Do 22

Oczywiście, że trzeba docenić pielęgniarki, które się uczą i dokształcają, ale nie mogą to być takie różnice. Ja osobiście chyba nie czułabym się najlepiej gdybym zarabiała 2 razy więcej od swoich koleżanek wykonując tą samą (zresztą bardzo ciężką i odpowiedzialną) pracę. Ale z drugiej strony chciałabym otrzymać odpowiednią gratyfikację za swój czas poświęcony na naukę. Myślę, że windowanie akurat tytułu mgr jest kompletną bzdurą i ma na celu skłócenie naszego środowiska. Dziewczyny nie dajmy się wciągnąć w tą grę. Pozdrawiam wszystkie "Pigułki"

#32  2019.05.05 22:16:40 ~Ala

Jaki? Wymień Do 27

#33  2019.05.05 22:24:43 ~Do Ali

Związany z nabytymi uprawnieniami. Wszystkich nie będę wymieniać, bo trochę tego jest ale np. 1. Obarczenie odmy prężnej drogą nakłucia jamy opłucnowej. 2. Wykonanie dojścia doszpikowego itp

#34  2019.05.05 22:40:26 ~Ala

Owszem specjlista oraz mgr pielegniarstwa

#35  2019.05.05 22:44:39 ~Do Ali

Nie Pani Alu- żeby była jasność, to nie tytuł mgr dał mi te uprawnienia tylko specjalizacja. Bez mgr też mogłam to robić. Specjalizację zrobiłam wcześniej

#36  2019.05.05 22:48:31 ~Położna

Przerażające jest to co czytam. Pracuje na oddziale i jestem w trakcie studiow magisterskich. Moje Kolezanki maja po 30 i wiecej lat doświadczenia. Ich wiedza jest OGROMNA i ciesze sie ze mogę sie od nich uczyc (położnictwo i sala porodowa) moja teoretyczna wiedza jest daleko z tyłu od ich praktyki i umiejętności dlatego tez uważam ze Panie które mają doswiadczenie powinny miec wysoki dodatek za lata pracy a te doksztalcające sie za wkład w rozwój wielkim kosztem i finansowym i Rodzinnym. Z tym ze wedlug mnie Panią z doświadczeniem nalezy się solidny dodatek i nie poniżenie za brak tytułów bo wtedy byly zupełnie inne czasy.

#37  2019.05.05 23:18:13 ~Gosia73

Jestem piel€gniarką z 26 letnim stażem pracy.Kończyłam LM.Ukończyłam licencjat i specjalizacje.Mam kilka kursów kwalifikacyjnych i kilkanaście dokształcających i specjalistycznych.I co ? -nadal jestem tą pielęgniarką która będzie gorzej zarabiającą od tej która ma tytuł mgr i specjalizacje.Jeśli ma być tak wielka różnicach w zarobkach to PROSZE O ZMIANE KOMPETENCJI I ZAKRESU OBOWIĄZKÓW.I już nie będzie konfliktów! Co wnosi tytuł mgr w pracy przy pacjencie na dzień dzisiejszy? -NIC.Robimy to samo ,za to samo odpowiadamy a inaczej zarabiamy! W innych grupach zawodowych tak nie jest! Dziwi mnie dlaczego nasze IZBY PIELĘGNIARSKIE i im podobne nie raegują na to i nie próbują dążyć do zmian kompetencji w zależności od tytułów zawodowych i naukowych? -nie bo straciłyby możliwość.zarobkowania na.uczelniach kształcących magistrów.Nie każdą pielęgniarke STAĆ na zrobienie mgr!

#38  2019.05.05 23:42:58 ~Kazia

Panie Mielczarek, niech Pan nie obraża Izb i Związków. Gdy one próbują coś zyskać dla pielęgniarek,Pan zarabiasz na reklamach pracy za granicą . Robisz pan krecia robotę dla nas wszystkich

#39  2019.05.06 00:49:56 ~Iza

Moje koleżanki Wy inwestowałyście w swoje wykształcenie a ja jestem tylko po LM i nie wstydzę się tego. Ja inwestowałam nie w siebie lecz w moje dzieci które kształciłam i teraz mam satysfakcję bo są wykształcone samodzielne i jestem z tego dumna wybudowałam sobie domek kocham kwiaty i ogródek i 2 lata idę na emeryturę i mam gdzieś to wszystko te pielęgniarstwo te magistry i te które lepiej są wykształcone i ile kursów zrobiły i jakie. Masakra co się teraz wyprawia.

#40  2019.05.06 02:12:20 ~Ala

Mając 40 lat pracy moje drogie to się idzie na zasłużoną emeryturę. Teraz na byle co to kursy nie wiem czy się śmiać czy płakać

#41  2019.05.06 03:10:18 ~mela

Tylko idźcie na emerytury a nie co druga żyć bez pracy nie może i na emeryturze leci do pracy siły juz nie ma ale pracuje, ledwo chodzi, ale pracuje, ja się pytam po co ? chcecie tak do końca życia? zajmijcie się wnukami rodzicami i pielegnujcie ogródki na każdego przychodzi czas teraz na was kiedyś na nas ,tyle, takie życie

#42  2019.05.06 08:48:54 ~Stara piel

Nie biadolcie drogie koleżanki. Mam 53 lata. Dziesięć lat temu skończyłam studia magisterskie i zdobyłam specjalizację. Mam też wiele kursów. W tym czasie kiedy ja uczyłam się, moje koleżanki śmiały się i imprezowały z rodzinami. A dziś zdziwienie. Za doświadczenie zawodowe mamy dodatek stażowy. Do szkoły miłe Panie. Pozdrawiam

#43  2019.05.06 09:05:29 ~piel dypl

Dlaczego można zrobić specjalizację w pielęgniarstwie nie posiadając wszystkich szczebli wykształcenia ogólnego w danej dziedzinie?

#44  2019.05.06 09:10:12 ~do 41

Oj Mela,jaka Ty głupia jesteś,nie bez pracy emerytki nie mogą żyć,tylko bez pieniędzy. Bo co to za życie,kiedy nie starcza pieniędzy na przyjemności,a zajmowanie się wnukami,owszem czemu nie,ale nie na co dzień,nasze dzieci też chodziły do przedszkola i w niczym im to nie przeszkodziło ,a jak będziesz miała 60 lat to inaczej spojrzysz na problemy emerytek.

#45  2019.05.06 09:19:52 ~Alla

A jak pracują w 2 lub 3 miejscach nawet mlode osoby to jaka wydajność jest tych osób bo pracują po 36 godzin w różnym układzie dyżurów.

#46  2019.05.06 09:32:33 ~do 44

O pieniadze trzeba bylo walczyc jak sie pracowalo. Nikt nie bedzie sie przejmowal emerytkami tylko osobami ktore beda wchodzic do zawodu lub maja przed soba wiele lat pracy. Pielegniarki ktore pracowaly przez 40 lat niech sie wypowiedza co zrobily aby lepiej zarabiac.

#47  2019.05.06 09:34:03 ~Martyna

Skończyłam studium pielęgniarskie, licencjat 3 lata zaocznie (płatny ), specjalizacja (platna ) i kilka kursów teraz mgr dziennie. Pracowałam na całe dwa etaty obecnie półtora etatu. Wszyscy pukali się w głowę, bo po co tak sie męczyć i szkoda pieniędzy. Teraz płacz, bo koleżanki przez męża i dzieci z samym dyplomem. Dlaczego mam czuć się winna, ze inni nie pracowali tak ciężko? Dlaczego mój wkład miałby nie zostać doceniony finansowo? Zarobki lekarzy też zróżnicowane są w zależności od wykształcenia i specjalizacji, ale jakoś mimo, ze są wszyscy lekarzami nie plują do własnego gniazda.

#48  2019.05.06 10:52:52 ~Gość

Do -28- Racja ! Moze nie na każdym, ale na niektóych oddzialach z powodzeniem by taki duet wystarczył.

#49  2019.05.06 10:56:17 ~do 46

Żebyś się nie zdziwiła tym ile to nowych osób wejdzie do zawodu , jak na razie wszędzie są braki,a będzie jeszcze gorzej , już teraz są likwidowane łóżka szpitalne ,a za chwilę całe oddziały. A tak do wiadomości pielęgniarki emerytki same troszczą się o siebie jak potrafią i jak mogą, z pewnością nikt tego nie zrobi dla nich ,zwłaszcza takie osoby jak ty. Jeszcze dla przypomnienia robiłyśmy dużo , żeby poprawić warunki płacy i pracy pielęgniarek ,ale często spotykałyśmy się ze słowami , jak się nie podoba , można zmienić pracę ,a to dlatego że dyrekcja mogła przebierać w pielęgniarkach . Trzeba było tylu lat i teraz kiedy są takie braki kadrowe, to pielęgniarka dyktuje warunki i może wybierać ciekawsze oferty pracy.ot i dlaczego między innymi zmieniły się płace , to konkurencja między szpitalami sprawia ,że ten zawód staje się inaczej postrzegany. 46-a co ty zrobiłaś,żeby lepiej zarabiać? ,skoro chcesz rozliczać emerytki ?

#50  2019.05.06 11:35:08 ~Qwa

Jaki jest prorządowy związek pielęgniarek?

#51  2019.05.06 12:38:09 ~P

Te siatki płac podobne są do tych norm zatrudnienia - dużo krzyku o nic !

#52  2019.05.06 19:32:41 ~Daria

Do numeru 30 , Reputację to psują wredne leniwe pielęgniarki, które z wielką łaską robię przy chorym . Nie potrafią okazać empatii ani zainteresowana tylko kasa się liczy . Opiekunek się nie czepiaj , bo to one podnoszą pozytywną opinie dla całego oddziału. Wykonuję ciężka pracę są na każde zawołanie pacjenta i robią to w wielkim oddaniem i poświęceniem. Zawsze uśmiechnięte i bardzo pomocne.

#53  2019.05.06 20:43:58 ~do 1

Zrobić studia po to, żeby zrobić? A co to miało dać? Drugi dyplom? I co, ta bez studiów nie radziła sobie z zakresem obowiązków? Kobieto, taki był kiedyś system kształcenia pielęgniarek i tyle w temacie. Co innego specjalizację. Chylę czoło przed specjalistkami.

#54  2019.05.06 21:06:56 ~do 53

Od lat też 70-tych XX w. na poziomie akademickim, a na jakim poziomie te specjalizacje?

#55  2019.05.06 21:09:43 ~do 53

Jeżeli w pielęgniarstwie są specjalizacje, czy możesz być tak uprzejma(my) i napisać, co to jest pielęgniarstwo?

#56  2019.05.06 21:34:53 ~Plg

Pielęgniarka z mgr pokrewnym.Mnie też oszukano.Też poświęciłam czas i pieniądze.Masz okazję startować na naczelną bąć oddziałową.Napewno zarobisz więcej.Powodzenia.

#57  2019.05.06 21:52:41 ~Plg

Proszę nie ubliżać starszym pielęgniarkom,że nie walczyły o podwyżki ,bąć o poprawę warunków pracy! Nie jedna z nas straciła przez to pracę.Kiedyś było nas o połowę i jeszcze troszkę więcej.Te niepokorne już dawno pożegnały się z zawodem,albo wróciły do pracy po kilkunastoletniej przerwie.Tak bardzo o podwyżki walczą młode,że jak były protesty to świeciły gęby podstarzałych pielęgniarek.Jak my odejdziemy zobaczymy jak wy młode będziecie walczyły.Pożyjemy,zobaczymy.

#58  2019.05.06 21:57:26 ~Plg

My po LM i SM przez tyle lat pracy ,zdążyłyśmy dokształcić się na kursach kwalifikacyjnych,specjalistycznych i dokształcających.Suma sumarum możnabyłoby utworzyć studia mgr ze specjalizacją.Nie robić z nas matołów.

#59  2019.05.06 22:34:40 ~Liliana52

Kto zrownał licencjat pielegniarstwa z L M oszusci kazali nam studiowac a teraz kręcą złodzieje jak dalej kase ciągnąć

#60  2019.05.06 23:16:13 ~Plg do 59

Licencjat to pikuś.Oszukane zostały pielęgniarki,ktore oprócz LM i SM pokończyły studia na kierunkach pokrewnych.Tu jest czarna rozpacz.Stracony czas i pieniądze.Ty tracisz pół do roku czasu.My 4-5 lat w kaczy dół.

#61  2019.05.06 23:42:18 ~W

Do 41 Na ciebie też przyjdź czas bezczelna. Tyle tylko że dużo gorszy niż dla dzisiejszych emerytek

#62  2019.05.07 00:00:04 ~do 60

Zawsze masz drugi i inny zawód, i możesz w nim pracować i się realizować.

#63  2019.05.07 00:40:30 ~Do 62

Mam nadzieję .że 4 lata wytrzymam w tym zawodzie.Potem emerytura.

#64  2019.05.07 08:04:03 ~A nia

Czy po licencjacie czy po mgr. i tak będziemy myć tyłki . Te kłótnie są żałosne.

#65  2019.05.07 11:23:28 ~Do 64

Masz rację.Mamy opiekunkę,która pomaga pielęgniarkom.Zanim opiekunka się obejrzy i weźmie się do mycia, plg smarują już pupę i nakładają pampersa.

#66  2019.05.07 13:58:45 ~do 65

No niestety ,problem w tym, ze takich durnych sióstr ( niezależnie od wykształceni) jest więcej.

#67  2019.05.07 15:37:13 ~o

Wiekowe pielęgniarki nie chciały się dokształcać ,ale są takie co zrobiły studia magisterskie ,specjalizację mając około 50 lat i co ? Nic z tego nie mają!

#68  2019.05.07 15:38:01 ~piel.

Do #41 nie będziesz nam mówić co mamy robić i jak żyć , czy chociażby jak długo mamy pracować! Skąd tyle w tobie jadu i lekceważenia do starszych koleżanek?

#69  2019.05.07 17:55:28 ~Ewa

Do 41 Za to co napisałaś powinnaś się zrobić czerwona ze wstydu.

#70  2019.05.07 19:35:29 ~Do 41

Oj biedna ta twoja mama, chyba bardzo wstydzi się za taką córkę. Po twojej wypowiedzi widać jakie masz podejście do osób starszych od siebie. Jak wobec tego traktujesz starszych pacjentów którymi się opiekujesz. Dziewczyno trochę empatii, bo nie obejrzysz się i też będziesz przed emeryturą. Czas szybko leci i ty też nie będziesz młodsza, tylko starsza.

#71  2019.05.07 20:14:56 ~do 70

Ale #41 ma rację! Po co nam starym "kariera"w wieku emerytalnym potrzebna? Majątku się już nie dorobimy,a szkoda resztek zdrowia na tą gównianą misję.

#72  2019.05.08 06:03:11 ~Lulu

Do 71 Jaka ty musisz być nieszczęśliwa skoro czujesz się stara!

#73  2019.05.08 07:06:25 ~kariera

W pielęgniarstwie specjalizację można zrobić nawet w wieku 58 lat,studia magisterskie można zrobić w wieku 55 lat ,pielęgniarki idą na emeryturę mając 60 lat i za jeden dzień wracają do szpitala na cały etat i mają emeryturę i pracę-jakie to szlachetne i piękne.Cudowne życie przedłuża nasze życie.

#74  2019.05.08 07:09:57 ~nasze

życie jest piękne,mamy możliwość łączyć emeryturę i pracę na pełen etat.Nauka to dla naszego dobra,na emeryturze będąc pielęgniarką po liceum można skończyć i studia i specjalizację i liczne kursy nauka to kluczem do sukcesu.Nie mówmy ,ze mamy za dużo lat na studia i po 60 tce można studiować ,potrzebna silna wola!

#75  2019.05.08 07:12:57 ~kobieta

Można się kształcić w różnym wieku ,nawet po 60

#76  2019.05.08 07:12:58 ~kobieta

Można się kształcić w różnym wieku ,nawet po 60

#77  2019.05.08 07:23:51 ~łączenie

Pracy i emerytury ,to piękne .dwa świadczenia i nauka -cudowne.

#78  2019.05.08 07:31:46 ~Jasiczek

Ja jestem Piel , po LM” mam 49 lat skończyłam studia 5 letnie , specjalizacje i liczne kursy - zrobiłam to dla siebie za swoje pieniądze i jestem z siebie dumna . Wszystkie powinnismy dobrze zarabiać bo praca która wykonujemy jest trudna i w trudnych warunkach . Pozdrawiam i życzę Nam siły .

#79  2019.05.08 07:36:40 ~Jasiczek

Pielegniarka powinna pracować tylko na jednym etacie , ta praca jest wyczerpująca psychicznie i fizycznie . Powinna mieć wydłużony urlop wypoczynkowy i możliwość odbycia rocznego urlopu na poratowanie zdrowia , moja Kolezanka nie doczekała emerytury zmarła w tamtym tygodniu .wielka strata .

#80  2019.05.08 08:04:08 ~do 79

Wyrazy współczucia

#81  2019.05.08 11:17:41 ~no

Po co szkoły pielęgniarskie skoro panie po liceum bez matury twierdzą ,że nic nie dają! .To po co nam tacy wykładowcy którzy niczego nie nauczą ?

#82  2019.05.08 16:07:55 ~Beata

Rzeczywiście 71 jak jesteś stara to idź odpocząć. Ja pewnie jestem w twoim wieku ale nie mam takiego zamiaru. Wyglądam dobrze i świetnie się czuję i robię spec. Jestem mgr. I nie pozwolę sobie młodszym na takie komentarze jak 41. Jeśli chodzi o zdrowie to nigdy nie wiadomo kto zachoruje młody czy starszy

#83  2019.05.08 16:11:30 ~Beata

Cd a o moje wnuki się nie martw. One mają rodziców. Ogrodnik też się znajdzie do pielęgnowania mojego ogródka

#84  2019.05.09 16:55:36 ~do 82,83

Ni to śmieszne ni straszne,a z pewnością żałosne.

#85  2019.05.13 22:26:13 ~#

Drogie koleżanki ja mam 30 lat stażu pracy, ukończone jedne studia 5 letnie za które płaciłam i nie zostały uznane w dziedzinie pielęgniarstwa - cóż trudno , obecnie obroniłam licencjat z pielęgniarstwa i już robię magisterkę za które zapłaciłam i obecnie płacę, również specjalizację - w trakcie - za którą płacę , dzieci na studiach i zarabiam jak każda pielęgniarka . Koleżanki każdy jest kowalem własnego losu .Nie oczekuję litości i miłosierdzia ,lecz zakasałam rękawy i zasuwam. Dostanę pieniądze to będzie super nie dostanę to głowy sobie nie urwę . Więc nie jęczeć tylko do roboty ! Chyba że są osoby które nie mają matury i nie mogą podjąć dalszej nauki . za moich młodych czasów były licea medyczne gdzie nie musiało sie robić matury a zawód pielęgniarki był oraz studium medyczne gdzie do przyjecia nie była potrzebna matura a zawód można było uzyskać. Po takich szkołach można zrobić specjalizację i różne kursy więc zazdrośćcie bo tak jak pisałam że każdy jest kowalem swojego losu. A pozostałe koleżanki za naukę bo nie jest późno ! pozdrawiam . #121 2019.05.13 20:41:04 ~# Jeszcze do 120 chciałam napisać .więc nie zazdrośćcie. I chciałam dodać : Drogie koleżanki nie skaczcie sobie do gardeł bo to żenujące i przykre .

#86  2019.05.13 22:29:10 ~#

Drogie koleżanki ja mam 30 lat stażu pracy, ukończone jedne studia 5 letnie za które płaciłam i nie zostały uznane w dziedzinie pielęgniarstwa - cóż trudno , obecnie obroniłam licencjat z pielęgniarstwa i już robię magisterkę za które zapłaciłam i obecnie płacę, również specjalizację - w trakcie - za którą płacę , dzieci na studiach i zarabiam jak każda pielęgniarka . Koleżanki każdy jest kowalem własnego losu .Nie oczekuję litości i miłosierdzia ,lecz zakasałam rękawy i zasuwam. Dostanę pieniądze to będzie super nie dostanę to głowy sobie nie urwę . Więc nie jęczeć tylko do roboty ! Chyba że są osoby które nie mają matury i nie mogą podjąć dalszej nauki . za moich młodych czasów były licea medyczne gdzie nie musiało sie robić matury a zawód pielęgniarki był oraz studium medyczne gdzie do przyjecia nie była potrzebna matura a zawód można było uzyskać. Po takich szkołach można zrobić specjalizację i różne kursy więc zazdrośćcie bo tak jak pisałam że każdy jest kowalem swojego losu. A pozostałe koleżanki za naukę bo nie jest późno ! pozdrawiam . Jeszcze do 85 chciałam napisać .więc nie zazdrośćcie. I chciałam dodać : Drogie koleżanki nie skaczcie sobie do gardeł bo to żenujące i przykre .

#87  2019.05.17 22:41:36 ~87

Wyksztalceniu i stopniom naukowym powinna towarzyszyć wiedza,umiejętność patrzenia na pielegniarstwo,jak na zawód,ktory należy rozwijać.Moim marzeniem są wyksztalcone pielegniarki,ktore mają pomysl na tzw.nowoczesne pielegniarstwo,są tworcze i kretywne,potrafią myśleć i nie boją się wdrażać tego co dobre dla pacjenta.Nie będę opisywać teraz sytuacji,ktora w mojej pracy zrodziła ostry konflikt.Chcę napisać jedno.Chwalicie sie kursami,specjalizacjami,magistrami i w jakich bólach i cierpieniach waszych rodzin zdobywaliscie te swoje tytuły,ale kiedy przychodzi ,że możecie tę wiedze wykorzystac,jestescie puste,denne i proste,a waszej wiedzy za grosz nie widać.99 procent tych wyksztalconych pielegniarek nie rozumie powagi ustawy o minimalnych normach zatrudnienia pielegniarek,po co ta ustawa jest,co ma zmienic w naszych szpitalach.Macie takie pojecie,że zawsze sie zapier.a teraz to bedzie leciutka praca i kto to wogole wymyślił,no i po co się upominać o respektowanie przepisów tej ustawy,i tak nikt niczego nie zmieni,a już zapewne nie dyrekcja.Na dobre zmiany jestescie bierne,obojętne,dobrze jest jak jest.To po co wy się uczycie ! Chcesz jedna z drugą zabłysnąć na tym portalu ile to ty masz przeróżnych kursow ,magistrów,jak rodzina twoja dogrywała ,bo ty się uczylas.I co z tego? CO JAKO DOBRZE WYKSZTALCONA PIELEGNIARKA ROBISZ DLA PIELEGNIARSTWA,SWOICH KOLEZANEK ,KTORE PRZYJDĄ PO TOBIE,CO DOBREGO ROBISZ DLA PACJENTA ? ODPOWIEM CI-ZWYCZAJNIE NIC.I TAK JEST ZE WSZYSTKIM.I CZYM WY SIĘ TU CHWALICIE ? MAGISTREM,JAK NAWET NIE WIESZ PO CO TEN TYTUŁ DOSTALAS I DO CZEGO ON MA CI SLUZYC

#88  2019.05.19 22:23:23 ~Gość

Te wszystkie komentarze śmiać się chce hahaha

Dodaj komentarz