"Świętokrzyskie siostry" spotkały się z okazji Dnia Pielęgniarki.

Pielęgniarki i pielęgniarstwo 2019.

                                                                           zdjęcie: Urząd Marszałkowski Województwa Świętokrzyskiego

"ŚWIĘTOKRZYSKIE SIOSTRY"

SPOTKAŁY Z OKAZJI DNIA PIELĘGNIARKI

ZAWÓD Z POWOŁANIA – PIELĘGNIARKI I POŁOŻNE OBCHODZĄ SWOJE ŚWIĘTO

Z okazji Międzynarodowego Dnia Pielęgniarek i Położnych świętokrzyskie siostry spotkały się w hotelu „Ameliówka”. Były wspomnienia wybitnych przedstawicielek tego zawodu, a najbardziej wyróżniające się siostry zostały nagrodzone w konkursie „Pielęgniarka i Położna zasłużona dla zawodu”. W uroczystościach wziął udział Marek Bogusławski, członek Zarządu Województwa Świętokrzyskiego  – Dzisiaj obchodzicie Państwo swoje święto, ale na co dzień wykonujecie ciężką i odpowiedzialną pracę. Nie wyobrażam sobie, żeby proces diagnostyki, leczenia i rehabilitacji odbywał się bez waszego udziału – powiedział Marek Bogusławski.

W spotkaniu uczestniczyła także Bogumiła Niziołek, dyrektor Departamentu Ochrony Zdrowia Urzędu Marszałkowskiego.

Siostry Maria Sierodzka i Hanna Chrzanowska, czy patronka położnych, Stanisława Leszczyńska oraz twórczyni samorządu pielęgniarskiego, siostra Urszula Krzyżanowska – Łagowska. Właśnie im poświęcone były wspomnienia podczas uroczystości. To stały element obchodów święta pielęgniarek.

– Chcemy szanować i pielęgnować swoje autorytety i symbole, po to aby nie zapomnieć o naszej historii. To jest bardzo trudny zawód, niektórzy nazywają go powołaniem i żeby wytrwać w empatii i dobroci wobec chorych musimy mieć swoje autorytety, które są dla nas wsparciem – mówiła Ewa Mikołajczyk, przewodnicząca Świętokrzyskiej Izby Pielęgniarek i Położnych.

– Chciałbym w imieniu Zarządu Województwa Świętokrzyskiego życzyć Państwu wytrwałości w tej trudnej drodze zawodowej. Wiem, że mimo postępującej cyfryzacji, wy w swojej pracy kierujecie się przede wszystkim empatią, a tego nie da się i niczym zastąpić – mówił Marek Bogusławski.

Po raz pierwszy z inicjatywy Małgorzaty Kaczmarczyk, dyrektor Instytutu Dydaktyki Pielęgniarstwa i Położnictwa UJK zorganizowany został konkurs „Pielęgniarka i Położna zasłużona dla zawodu”. Spośród zgłoszonych przez same siostry kandydatek do nagrody Kapituła wybrała dziewięć osób w kilku kategoriach: działalność praktyczna, dydaktyczna, czy zarządzanie.

– Pielęgniarstwo to zawód, w którym nie robi się kariery, tylko służy drugiemu człowiekowi. Dlatego chcemy docenić wybitne osoby, a takie mamy, które na co dzień pozostają w cieniu – powiedziała Ewa Mikołajczyk. – To jest zawód pewnych przeciwieństw. Bo z jednej strony oczekuje się od pielęgniarki troskliwości, ciepła, czułości i poświęcenia uwagi pacjentowi, a z drogiej strony w określonych sytuacjach trzeba trzeźwo myśleć, szybko działać i nie poddawać się emocjom. I wielu pielęgniarkom to się udaje.

W województwie świętokrzyskim jest 11 tysięcy pielęgniarek i położnych. Choć to zdecydowanie sfeminizowany zawód, to coraz częściej także panowie wybierają tę profesję.

18 maja 2019 roku

źródło: Urząd Marszałkowski Województwa Świętokrzyskiego


Zobacz także:


Gazeta branżowa pielęgniarek i położnych

Z myślą o pielęgniarkach i położnych...


Chcesz poznać więcej szczegółów? ► Zamów prenumeratę!

Proponujemy różne opcje:
⇒ 3-miesięczna 
⇒ 6-miesięczna 
⇒ 8-miesięczna

Komentarze użytkowników

#1  2019.05.19 08:55:31 ~U

Jakie siostry?

#2  2019.05.19 09:04:48 ~P

No właśnie dlaczego nie robi się kariery? Niektórym się udaje. Jaka służba? Jest to praca za którą należy się zapłata ! I nie wykonują jej siostry i bracia tylko pielęgniarki i pielęgniarze.

#3  2019.05.19 10:16:21 ~ja

Pisać tu o pielęgniarkach i położnych,a nie o siostrach!

#4  2019.05.19 13:19:59 ~Ja

Jestem pielęgniarką a nie służącą. Siostra też nie jestem.

#5  2019.05.19 13:31:25 ~Piel

Pieprzyć tą misję - pielęgniarki chcą po prostu bez problemu utrzymać swoją rodzinę z tej pracy i zarabiać pieniądze ! To wszystko - nikt tu nie chce nikomu służyć ! Proszę nie wmawiać pielęgniarkom coś czego nie chcą ! Na misje to mogą jechać osoby samotne i też na jakiś czas - nie jest to sposób na całe życie !

#6  2019.05.19 13:43:14 ~iga

Pielęgniarka ma obowiązek wykonywać swoją pracę zgodnie z wykształceniem i wytycznymi na danym stanowisku, nie bierze udziału w żadnej misji .

#7  2019.05.19 13:47:31 ~z

Chyba ewidentnie ktoś chce wyprowadzić pielęgniarki z równowagi. Jakie siostry, bracia? Jakie misje? Chyba ciągle w świadomości Polaków tkwi wizerunek pielęgniarki z średniowiecza !

#8  2019.05.19 14:34:38 ~MaleNurse

Może należy zacząć wstawać i przerywać takie przedsięwzięcia? Może trzeba zacząć zabierać głos publicznie w takich sytuacjach?

#9  2019.05.19 15:35:52 ~L

Tak wszystkie pielęgniarki obecne na tej uroczystości powinny opuścić salę na słowa "o misji i siostrach/ braciach" !

#10  2019.05.19 15:40:51 ~P

Co to w ogóle za zawód "siostra" i jakie trzeba do tego wykształcenie ? Albo "pani w czepku" ? To obraźliwe !

#11  2019.05.19 15:44:48 ~kate

Wyobrażacie sobie że idę do sądu, czy urzędu i mówię do kogoś "siostro/bracie" ? A tu oficjalne przemówienie i takie słowa ? Brak szacunku ! Szkoda że nie wyjechał np. z "damulką"?

#12  2019.05.19 16:03:30 ~do 10

"Panie w czepkach" to nasze przedstawicielki,które paradują w czepkach na oficjalnych wystąpieniach.Żadna pielęgniarka odcinkowa od lat nie nosi niewygodnego czepka!

#13  2019.05.19 16:21:40 ~kate

To nie są żadne nasze przedstawicielki - raczej osoby którym udało się zdobyć bezpieczną, ciepłą posadkę i chętnie bym się wypisała z tych IZB ale ostatnio jak chciałam to zrobić to powiedzieli mi że dopóki chcę wykonywać ten zawód to nie ma takiej możliwości, w końcu muszą mieć stałe dochody i to nie byle jakie ? Raz na jakiś czas rozdadzą nasze pieniądze i odstawią szopkę i tyle.

#14  2019.05.19 17:39:40 ~Piel

Ciekawe kto z tegorocznych maturzystów marzy o tym by skończyć studia i uzyskać zaszczytny tytuł "siostry" lub "Pani w czepku" i wykonywać "misję" pracując w polskich szpitalach ? Brzmi to groteskowo !

#15  2019.05.19 17:45:41 ~piel

Albo inaczej: ile będzie powołań wśród tegorocznych maturzystów do pracy pielęgniarskiej ? Coś mi się wydaje że nie będzie zbyt wiele . A może to nie kwestia powołania tylko atrakcyjności zawodu, szczególnie pod względem finansowym ?

#16  2019.05.19 18:18:16 ~?

Jak świętokrzyskie i siostry to może by zrobić sabat na Łysej Górze.Impreza byłaby lepsza

#17  2019.05.19 18:27:35 ~do 10

Jest PROBLEM - tytuł 'pielęgniarki" albo 'pielęgniarza' przysługuje osobie, której czynności nikt bez ustawowej zgody państwa nie może wykonywać ani zlecać takiej osobie wszędzie gdzie jest pacjent. Zgodnie z polską ustawą, czynności wykonywane przez pielęgniarkę, czy pielęgniarza samodzielnie czy na zlecenie lekarza nikt nie może wykonywać bez prawa wykonywania praktyki pielęgniarskiej, czy upoważnienia ustawowego.

#18  2019.05.20 10:23:20 ~a_

Zmień leki:d tego się już nie da czytać pod każdym postem. Co za pierdolety!

#19  2019.05.20 20:31:27 ~Joanna

"To jest bardzo trudny zawód, niektórzy nazywają go powołaniem i żeby wytrwać w empatii i dobroci wobec chorych musimy mieć swoje autorytety, które są dla nas wsparciem – " Co za bzdury. Ja bym chyba opuściła salę po tych słowach.Aby mieć empatię i życzliwość wobec chorych musimy mieć ludzkie warunki, odpowiednią obsadę na dyżurach , godne płace i jakieś przywileje chociażby w postaci urlopów zdrowotnych. Nie do wiary, że pańcie z izb posługują się wciąż takimi sloganami. Oburzające jest to, że nas traktują jak posługaczki w XXI wieku. WSTYD!

#20  2019.05.20 20:37:22 ~do 19

Olej to towarzystwo.

#21  2019.05.20 20:42:44 ~Joanna

Weszłam na stronę tegoż urzędu i zobaczyłam zdjęcia z tego wydarzenia. Nie chcę być złośliwa ale zdjęcia na których są owe "siostry" wiele tłumaczą. Dla niektórych czas się faktycznie zatrzymał w epoce H. Chrzanowskiej.

Dodaj komentarz