Strona główna
Mapa strony
Pielęgniarki i Położne
Fakty Komentarze Codziennie
  Prawie 1 000 KOMENTARZY zamieszczono na Portalu w styczniu 2012 roku. Portal odwiedziło prawie 60 tysięcy osób.

Konkursy na stanowiska w pielęgniarstwie.

Data ostatniej aktualizacji: 2007-03-16 07:56      Ten artykuł czytano już: 12500 razy !

Konieczność cyklicznego organizowania konkursów na stanowisko pielęgniarek oddziałowych i naczelnych we wszystkich placówkach medycznych i kontrola tego przez pracownika Okręgowej Izby Pielęgniarek i Położnych.


Dyrektor każdej placówki medycznej powinien mieć obowiązek cyklicznego organizowania i rozpisywania konkursów na stanowiska pielęgniarek oddziałowych i naczelnych. Nie powinno być tak, że w jednym zakładzie medycznym się tego przestrzega, a w drugim pielęgniarki oddziałowe i pielęgniarka naczelna są na swoich stanowiskach dożywotnio (raz obrane stanowisko piastują już do swojej emerytury). Wyznaczony pracownik Okręgowej Izby Piel. i Poł. powinien monitorować ten problem i posiadać możliwości prawne zmuszające dyrektora placówki medycznej do uruchamiania procedury konkursowej. Nie może mieć miejsce sytuacja, że niektórzy dyrektorzy placówek medycznych raz obraną kadrę zarządzającą w pionie pielęgniarskim (podobnie jest zresztą niekiedy także w pionie lekarskim) „trzyma” na stanowiskach tylko dlatego, że zna te osoby, a raczej dlatego, że potrafi nimi sterować w swoim interesie (określone przywileje dla pielęgniarek oddziałowych w zamian za bezdyskusyjne wprowadzanie określonych wewnętrznych zarządzeń dotyczących organizacji pracy w szpitalu, np. limitowanie czy brak godzin nadliczbowych dla pielęgniarek przy ewidentnym niedoborze pielęgniarek na danym oddziale).

Obserwator

 

Książki w Sklepie Pielęgniarek i Położnych
  • Small_Top
  • Small_modele_opieki_pielegniarskiej_nad_chorym_doroslym
  • Small_Top-1
  • Small_ksi____ka_001-1
  • Small_problemy_wielokulturowosci
  • Small_yyy
  • Small_ksi____ka_002
  • Small_wstrzykniecia_domiesniowe

Komentarze użytkowników

#1 ~ Data:

uważam,ze konkursy powinne odbywać się zgodnie z procedurami czyli co 5 lat dlaczego tak nie jest

#2 ~ Data:

Konkursy na w/w stanowiska powinny byc przestrzgane to koniecznosc

#3 ~ Data:

zgadza sie, w naszym szpitalu nie bylo konkursow na stonowiska piel. oddzialowych juz wiele lat - te które sa teraz "mają się" bardzo dobrze, wiedza ze "maja ten stołek" i nic im nie zagrozi. oj nasze chwalone na uczelniach pielegniarstwo niestety w praktyce jest bardzo skorumpowane - piel. naczelna zna juz po wielu latach piel. oddziałowe i razem tak "kieruja" pielegniarkami w szpitalu jak im i dyrektorowi sie podoba

#4 ~ Data:

Każdy ogłoszony konkurs jest publikowany np. "służba zdrowia". Spełniasz wymagania, to możesz spróbować. Pracuję w szpitalu w którym na wszystkie kierownicze stanowiska odbywają się konkursy. Na wszystkie!!! Nikt nie zna dnia ani godziny. W tym roku już dwóch ordynatorów (niby pewniaki) przegrali konkursy!!!! Szpital jest duży ok.700 łóżek,konkursy odbywają się co 6 lat.

#5 ~ Data:

Niestety u nas w szpitalu nie ma konkursu na oddziałowe ,zresztą nigdy nie było.To prawda że Panie są oddziałowymi tylko po znajomości.Z 10 oddziałowych pracujących w naszym szpitalu tylko 2 są kompetentne nie dlatego bo mają studia ale dlatego że dobrze pracują i znają się na żeczy.Konkursy powinny być koniecznie i na Naczelne też .

#6 ~ Data:

Popieram w zupełności konkursy i kontrole nad oddziałowymi i naczelnymi w moim zakładzie tez od ponad 20 lat nikt nie ruszył tych stanowisk i te panie czuja sie bezkarne, nic nie robia i do tego brak wiedzy i jeszcze utrudniaja podnoszenie kwalifikacji podległemu personelowi! przez w/w wspomniane panie własnie nie zostałem minaowany na kierownika zespołu pielegniarskiego mimo ze mam licencjat i koncze mgr z pielegniarstwa pozdrawiam

#7 ~ Data:

Tajemnica Poliszynela jest fakt, obsadzania stanowisk kierowniczych , w tym przypadku piel. oddziałowych , ludźmi wygodnymi dyrekcji, narzucającymi wole kierownictwa wszystkim pracownikom. Pojawiające się od czasu do czasu pseudo konkursy ,obstawiane z góry przegranymi kandydatami ( koleżankami w/w oddziałowych)załatwiają sprawę od strony prawnej ,- konkurs był oddziałową pozostała osoba poprzedniej kadencji. Mnóstwo ludzi , pielęgniarek z wykształceniem wyższym pełni role piel. liniowych w oddziale, a ludzie bez wykształcenia zajmują sie kierowaniem. Parodia mogąca wydarzyć się tylko w naszym kraju. Dlatego tez w pełni popieram pomysł kontroli kwalifikacji , wiedzy i umiejętności tych ludzi.

#8 ~ Data:

N moim oddziale konkursu na oddzialową nie bylo juz 12 lat i nic nie słychac zeby cos w tej materii miało się zmienić. Obecna odziałowa "czuje" sie bardzo dobrze - robi na oddziale co chce, tj. czepia się niektórych rzeczy bez merytorycznego uzasadnienia, natomiast nie widzi własnych i swoich koleżanek błędów.

#9 ~ Data:

Konkursy powinny być na wszystkie kierownicze stanowiska i tylko pielegniarki i położne powinny decydować, a także inne grupy ewentyalnie podlegające.Kadencja trwać 5 lat, a następnie przerwa na 5 lat w zarządzaniu

#10 Betii Data: 2007-12-10 18:02:02

Jakie to nasze ustawodawstwo jest śmieszne.. jest ustawa ..ale brak nadzorcy ...a jak to wszystko się ma certyfiktów jakości ..a audyty jak wypadają ?? Teoria sobie ..praktyka sobie..ot i nasz mały pielęgniarski świat Pewnie,ze swoimi łatwiej się rządzi-to cóż się dziwić ?

#11 marta2t Data: 2008-01-19 20:55:08

Konkursy na stanowisko oddziałowej to zwykła farsa. Niby odbywają się zgodnie z przepisami ale dotychczasowe oddziałowe-koleżanki dbają aby nikt spoza kliki nie dostał się do ich grona, wtóruje im ordynator który chce mieć święty spokój z pielęgniarkami bo i tak ma dosyć problemów z lekarzami.Każda oddziałowa piastuje tez mniej lub bardziej ważną rolę w komisjach Okręgowych Izb Pielęgniarek i Położnych.Kiedy zbliża się konkurs następuje mobilizacja i z izby przychodzi kilka osób po to aby głosować na pupilkę (działaczkę) izby.Nie liczy się doświadczenie i wykształcenie konkurentek, wygrywa pupilka która jest oddziałową już 5 kadencji i nic nie wskazuje na to aby nie była nadal, do emerytury.Nic nie jest w stanie zmienić klikowości szpitalnej chyba ,że prawo zakazujące piastować stanowisko kierownicze dłużej niż dwie kadencje jakie na przykład obowiązuje Prezydenta RP. Konkurs nic nie zmieni.

#12 Svizzero Data: 2008-02-27 15:50:07

Nie rozumiem Waszego wzburzenia. Jesli chodzi o kierownicze stanowiska prawie wszedzie na swiecie jest to samo. Niby konkursy, wielkie halo a i tak zawsze wiadomo, kto dane stanowisko dostanie. Zamiast biadolic i pluc na przlozonych zajmijcie sie lepiej budowa z nimi wlasciwych relacji, to moze i Wam cos ze stolu spadnie... Powodzenia

#13 ~ja Data: 2008-06-25 23:38:36

w moim szpit.konkursy na oddz.to ,dopiero się pojawiły a i tak nic nie wnoszą,komisja konk.to same z DŁUGIM staż.koleżaneczki startującej oddziałowej ,więc młodsze wykształcone pielęgn.nie mają żadnych szans,aby coś zmienić,unowocześnić!

#14 ~Ja Data: 2008-06-30 19:06:01

W moim szpitalu stanowiska niektórych oddziałowych są chronione , tzn. panie oddziałowe pełnią dodatkowo jeszcze funkcje społeczne.I dlatego mogą one tak dotrwać na tych stanowiskach do emerytury, a co z nami młodymi wykształconymi osobami?

#15 ~konkursy Data: 2008-06-30 20:43:58

Moja oddziałowa nie ma matury sam kurs kwalifikacyjny jest pewna swego krzesła po co konkursy

#16 ~Kola Data: 2008-07-10 22:38:35

Może wreszcie szanowne panie i panowie z Izb w okolicznościach tak głębokiego kryzysu(gdzie sami są jego twórcami)przegłosują możliwośc tylko jednej kadencji na wszystkich kierowniczych stanowiskach, a następnie powrót do pracy przy pacjencie

#17 ~Kola Data: 2008-07-10 22:41:05

no, chyba, że się brzydzą podopiecznym, czas pokaże!!!!

#18 ~p Data: 2008-08-05 18:56:26

A jakie kryteria powinna spełniać naczelna lub oddziałowa czy nie powinna mieć magistra pielęgniarstwa? Ostatnio popularnym kierunkiem jest pedagogika ze specjalnością promocja zdrowia. Proszę o komentarz.Śmiechu warte.

#19 ~gosia Data: 2008-08-25 19:30:56

Powinna każda z nas mieć szanse na awans dlatego wybór oddziałowej powinien być regularnie co 5 lat, kazda ma inne spojrzenie na prowadzenie oddziłu

#20 ~piel Data: 2008-08-25 19:36:07

apropo studiów z promocji zdrowia- pedagogika - dają one uprawnienia do bycia oddziałową, ten kierunek jest zwiazany ze słuzbą zdrowia ale tylko na kierowniczym stanowisku

#21 ~zośka Data: 2008-08-25 21:59:48

a jak wygląda sprawa konkursów w szpitalach wojskowych,ponoć izby nie mogą się wtrącać .Czy ktoś coś wie.Jest jakaś na to ustawa

#22 ~maria Data: 2008-09-15 12:27:06

Dziewczyny...przestańcie robić tak rażące błędy ortograficzne. Sprawdź w słowniku, jak nie wiesz, a potem pisz!!!

#23 ~nn Data: 2008-10-15 11:13:12

wojskowe szpitale mają swoja specyfike ,jakie konkursy ?wojsko i konkursy raczycie żartować?

#24 ~nn Data: 2008-10-22 07:54:44

w wojskowych szpitalach oddziałowe sa z mianowania więc nie maja określonych lat kadencji i mogą tę funkce pełnić dożywotnio

#25 ~g Data: 2008-10-27 08:56:03

W DPS ie też dyrektor wybrał sam oddziałową,żeby mógł nią sterować.Powinny być konkursy...

#26 ~Jolanta NI Data: 2008-10-31 18:35:48

Czytam komentarze i zastanawiam sie czy pisza je politycy,bo raczej nie pielegniarki... Przeciez dla pielegniarki z powolaniem najistotniejsza sprawa jest niesienie pomocy pacjentwi i sluzba zdrowiu,a tutaj wiekszosc z Was omoaga sie wladzy:))

#27 ~Jolanta NI Data: 2008-10-31 19:10:58

Wszystkie Panie nie mozecie byc oddzialowymi i naczelnymi,z tego tylko tytulu,ze macie dyplomy magisterskie,bo stolkow tyle nie ma! A kto w takim ukladzie bedzie opiekowal sie pacjentem...? Po co konczycie studia...?

#28 ~Jola Data: 2008-11-24 23:42:01

Popieram Martę 2t, tak właśnie jest, święta prawda.

#29 ~pigulka Data: 2009-01-19 18:26:47

Owszem konkursy w moim szpitalu na stanowiska oddziałowe odbywaja sie ale zawsze zostaja wybrane te które juz te funkcje sprawuja to skandal żeby na stanowisku oddziałowej była pielęgniarka bez matury itym samym wykształcenia wyzszego a mgr pilęgniarstwa pracował na odcinku i jeszcze zarabiał mniej od kolezanek po fachu bez wykształcenia wyzszego Wszędzie się z nas śmieją czs najwyzszy zmienic te wymogi ,bo po co szkolimy się podnosimy stale swoje kompetencje jak i tak wszystko z góry wiadomo ,,kto , gdzie i za ile i na jakim stanowisku bedzie pracowac''

#30 ~piel. Data: 2009-02-06 23:42:31

Dziewczyny dziś właśnie stawałam do konkursu na oddziałową,był to mój pierwszy raz< bardzo duży stres .Dodam że bylam osobą z poza szpitala w którym był rozpisany konkurs,i co wygrała osoba ktora była juz kilka kadencji.A konkursy w szpitalach są rozpisywane bardzo po cichu,w moim macierzystym nigdy nie słyszałam o konkursie, bo były już osoby wybrane do jego rozstrzygnięcia.Pozdrawiam wszystkie dziewczyny,nie dajmy sie.....!!!!!

#31 ~dkfa Data: 2009-02-12 22:28:02

Całkowicie zgadzam się z Jolantą NI.Dziewczyny zastanówcie się, co my robimy? Wszystkie bierzemy udział w wyscigu do władzy.Jeśli wszystkie będziemy rządzić, to kto będzie pracował? Czy pracować mają tylko pielęgniarki ze średnim wykształceniem? One z biegiem czasu (brzydko mówiąc) wykruszą się i co dalej? Przestańmy walczyć same z sobą, zjednoczmy się i zawalczmy o lepsze warunki płacy i pracy po prostu dla wszystkich pielęgniarek. W jedności siła. Pozdrawiam nie licencjatki, nie magisterki ,nie te ze średnim, ale wszystkie PIELęGNIARKI :)Trzymajmy się cieplutko i milutko.

#32 Gracha Data: 2009-02-21 11:32:39

Dziewczyny, czytając te komentarze jestem przerażona. Ile w nich jadu i nienawiści!!! Jak z takim podejściem do ludzi, koleżanek, przełożonych jesteście w stanie pracować jako pielęgniarki - a tym bardziej zarządzać ludźmi- bo przecież prawie wszystkie chcecie byc oddziałowymi albo naczelnymi. Zarządzanie ludźmi to nie tylko ukończone studia ale predyspozycje - naukowo nazywają się społecznymi a tych Paniom plujących jadem poprostu brakuje. Koleżanki potencjalnie oddziałowe nie chciałbym mieć Was za swojego przełożonego.

#33 ~wera Data: 2009-02-21 12:08:57

teraz się jednoczą, ale niech tylko któraś z ich grona dosięgnie władzy będzie przez pseudo koleżanki tak samo oceniona jak te co pełnią funkcję tyle kadencji. same niszczycie nasze środowisko

#34 ~ oddziało Data: 2009-02-21 12:38:45

W niektórych środowiskach pielęgniarskich koleżnki walczą o tę funkcję, przystępując do postępowania konkursowego, w innych zaś koleżanki nie są zainteresowane, tłumacząc to brakiem ambicji, świętym spokojem, a po co to mi.

#35 ~aga Data: 2009-02-21 15:04:50

do Gracha-popieram i zgadzam się w 100%!!!! do oddziało-także się z tym zgadzam a nawet znam takie przykłady !!!!ZAMIAST SIĘ JEDNOCZYĆ TO MY WALCZYMY-poprostu PORAŻKA!!!!!!Pozdrawiam wszystkie koleżanki PIELĘGNIARKI

#36 ~piguła Data: 2009-02-21 22:34:59

Zgadzam się z opinią kol.Gracha.Jesteście jadowite,wszystkie byście chciały być oddziałowymi,każda by chciała zarządzać soba poniewaz pałacie nienawiscią do oddziałowych sądząc że to taki łatwy chleb.weżcie sie do roboty i przestncie być takie zawistne.Lekarze żli,dyr.ds.piel.zły oddziałowa zła-po cholerę jeszcze w tym zawodzie siedzicie.W każdej pracy ktoś jest nad kimś,ktoś musi pilnowac robotya wszyscy nie moga zarządzać-czy to tak trudno zrozumieć?

#37 ~szerszeń Data: 2009-02-22 16:44:27

Ze względu na to, iż powszechnie wiadomo że konkursy to lipa proponuję max dwie kadencje. Poza tym obserwując naocznie pracę pielęgniarek w kilku krajach, to nieobca jest tam dla oddziałowych praca na dyżurach. A u nas... rosną im coraz dłuższe paznokcie i coraz większa...i coraz większe odrealnienie

#38 ~gosia Data: 2009-03-07 12:08:06

nie wiem jak wy ale ja poszłam na studia dlatego, żeby przypomnieć i powiększyć wiedzę oraz żeby przede wszystkim awansować, po kilkunastu latach pracy przy łózku chce spróbować zobaczyć prace z innej perspektywy, a może i z korzyścią dla podopiecznych, jakby nie było nowa krew, nowa wizja, inna organizacja pracy czy nie o to chodzi żeby chorym było lepiej, warto próbowac, i ja chce spróbować

#39 ~m.teresa Data: 2009-05-25 15:10:53

Nie rozumiem dlaczego karcicie osoby, które zabierają głos w sprawie chęci objęcia stanowiska oddiałowej. Ambicja nie jest niczym złym. Zmiany potrzebne są wszędzie. Nowa osoba, to nowe pomysły, to możliwość zweryfikowania pewnych działań i postaw. Zgadzam się z przedmówcami, że konkursy to wielka lipa. Układy i plecy długo jeszcze bedą wyznacznikiem kompetencji, kwalifikacji (nie trud ukończenia studiów - kierunkowych i specjalizacji) i zaszczytów.

#40 ~m.teresa Data: 2009-05-25 15:18:29

Myślę, że dopiero po wprowadzeniu następujących zmian: 1.ustalenie zakresu kompetencji zależnie od poziomu wykształcenia (pielęgniarskiego) i uprawnień nadanych przez kształcenie podyplomowe; 2.ustalenie uczciwego uposażenia pielęgniarek, uwzględniającego poziom wyksztalcenia i proporcjonalnego do średniej krajowej; 3.nakłonienie NFZ do umieszczenia w warunkach zawierania umow ze świadczeniodawcami wymogu zatrudniania pielęgniarek o wysokich kwalifikacjach; 4.opracowanie czytelnych, realnych, mozliwych do weryfikacji, minimalnych norm zatrudnienia. Dopiero wówczas pielęgniarki przestaną walczyć o stanowiska oddziałowych. Niestety, dotąd, jest to jedyny sposób na awans finansowy i społeczny.

#41 ~biel Data: 2009-07-13 23:59:23

Konkursy na stanowisko oddziałowej to zwykła farsa. Niby odbywają się zgodnie z przepisami ale dotychczasowe oddziałowe-koleżanki dbają aby nikt spoza kliki nie dostał się do ich grona, wtóruje im ordynator który chce mieć święty spokój z pielęgniarkami.Nie liczy się doświadczenie i wykształcenie, wygrywa osoba wskazana przez ordynatora lub dyrekcję. Nic nie jest w stanie zmienić istniejącej kliki szpitalnej chyba ,że prawo zakazujące piastować stanowisko kierownicze dłużej niż dwie kadencje. Konkurs nic nie zmieni. To są pseudo konkursy ponieważ już przed jego ogłoszeniem wiadomo kto będzie piastował stanowisko. Brałam osobiście udział w takiej farsie, więc wiem jak jest.

#42 ~~zula Data: 2009-07-27 20:42:01

Zgadzam się z tym aby był konkursy. Np. w Centrum Onkologii właśnie tak jest.Stołki do emerytury, to ułatwia np. tuszowanie mobbingu na oddziałach no i często łamanie prawa pracy.

#43 ~piel. Data: 2009-08-11 08:43:40

W moim szpitalu konkursy nie odbywają się wcale (ostatni może 15 lat temu). Stanowiska piastują pielęgniarki emerytki, które wraz z pielęgniarką przełożoną (też emerytką) są tak wygodne dyrekcji, że będą kierowały oddziałami do końca swojego życia. Jak to jest że w innych szpitalach odbywają się konkursy a w innych stanowiska są nadawane dożywotnio???

#44 ~Basia Data: 2009-08-12 13:50:10

W moim szpitalu w Kozienicach konkursy na oddziałowe to fikcja.Piastują te stanowiska osoby które mają mężow na stanowiskach same najczęściej nie mają stosownego wkształcenia.Pielęgniarkom z licencjatem a co gorsze mgr pielęgniarstwa może znależć pracę ale na odcinku i na zmiany.Hańba.

#45 ~gość Data: 2009-09-01 12:49:11

zgadzam się w stu procentach z m.teresą.Czekam kiedy te zmiany nastąpią, ale wątpię cz nastąpią kiedykolwiek.

#46 ~Misia Data: 2009-09-08 10:02:22

Również uważam, że konkursy powinny by rozpisywane co 5 lat, ale uważam rónież że przed końcem poprzeniego kierownictwa powinna być przeprowadzona ankieta oceniająca pracę dotychczasowej oddzialowej, zwłaszcza, jeżeli chce ona startować ponownie. Przy wyborze powinno być również brane wykształcenie i aktualne dokształcanie a nie tylko znajomości z komisją i szefem oddziału.

#47 ~lol Data: 2009-09-09 22:11:10

Zgadzam się z wypowiedziami podobnymi do 'biel'. Tak powinno być..dwie kadencje i koniec. W moim miejscu pracy jest tak jak opisuje marta2t. Nadal jest korupcja , kumoterstwo...i znajomości. Z góry wcześniej wiadomo kto wygra konkurs...Czas to zmienić..

#48 ~Zuzka Data: 2009-10-08 14:59:10

Witam, Powiedzmy prawde w oczy drogie panie. Chce byc oddzialowa tylko dlatego bo chce zarabiac wiecej a do tego wole kierowac innymi niz zeby kierowano mną. Gdyby odcinkowa miala wiekszą pensje zadna z nas nie chcialaby byc oddzialową. Prawda taka ,ze zarabiamy psie pieniadze bo takie sobie wynegocjowalysmy z rzadem.Moze w koncu badzmy bardziej wymagajace i stanowcze a przestanmy zryc sie miedzy soba bo to wstyd. Pozdrawiam.

#49 ~Odp piel Data: 2009-10-28 16:57:40

Wykształcenie wyższe mające zastosowanie w pielęgniarstwie to, poza mgr Pielęgniarstwa pod warunkiem posiadania Licencjatu Pielęgniarstwa: Zdrowie publiczne, Edukacja zdrowotna, Promocja zdrowia oraz Zarządzanie w ochronie zdrowia. Ostatni jest przedmiotem specjalizacji. Pedagogika jest tylko jednym z wielu przedmiotów do "zaliczenia", Na tej podstawie np. Teolog byłby lepszym kandydatem na pielęgniarkę niż pielęgniarka itd. itp..

#50 ~Anka Data: 2009-10-31 14:37:41

Lepsza farsa konkursu niż jego brak.

#51 ~koleżanka Data: 2009-11-11 18:03:55

Powiem Wam koleżanki, że jest mi bardzo wstyd za was.Lekarze tak się o sobie nie wypowiadaja. Pracuję 25lat przy łózku chorego ze specjalizacją i nie chcialam byc oddziałowa jak mi proponowano. Nie zadawalają mnie zarobki(netto1800zł)ale mam satysfakcję, że ratuję życie i pomagam chorym. Myślę, że to jest chore, że koleżanki przez 20-lat nie ukaczyły żadnego kursu a teraz 1,5-2lata licencjat i odrazu chciałyby byc na stanowisku kierowniczym.Nawet te koleżanki z mgr.Pracuję z takimi i widzę, że nie wystarczy wykształcenie, ale potrzebne są predyspozycje.Przedewszystkim stosunek do kolezanek i otoczenia.

#52 ~rena Data: 2009-11-20 22:44:01

Wiecie co się ostatnio dowiedziałam. Pielęgniarka, która chce wrócić do pracy po ponad 5- letniej przerwie, musi zapłacić szpitalowi na polecenie Izb od 700 zł do 1.000 zł za przeszkolenie.Uważam to za skandal i mam wrażenie że te pieniądze idą do kieszeni Naczelnych. Powiedzcie, czy u Was jest taka sama historia? pozdrawiam

#53 ~koleżanko Data: 2009-12-08 17:59:57

Może tu trzeba się zastanowić kto taką wodę z mózgu zrobił tym ludziom, spytaj się o uczelnię i resztę.....!!!!!!!!!

#54 ~lena Data: 2009-12-20 09:40:43

uważam ze taka procedura wyboru co 5 lat powinna dotyczyć także pielęgniarek nadzorujących w przychodniach

#55 ~gocha Data: 2009-12-28 00:33:58

a czy któraś z Was brała może udział w takim konkursie? Jak wygląda taka rozmowa? Będę wdzięczna za informacje

#56 ~alexis Data: 2010-03-10 14:49:05

Te konkursy to fikcja!!!!!!!!!!!!!!!

#57 ~- versus Data: 2010-03-19 08:22:23

Zgadzam się w 100% zasiedziałe Panie na swych stanowiskach, układy i układziki, brak świeżego spojrzenia na działalność placówki, a dodatkowo brak jakichkolwiek szkoleń. Nie podnoszą swych kwalifikacji. Jak najbardziej konkurs co 4 lata

#58 ~ ELIZA Data: 2010-04-09 22:10:52

NIE 4 LATA A 6 JAK NIE ZNASZ PRZEPISÓW TO NAJLEPIEJ NIE ZABIERAJ GŁOSU

#59 ~Wandzia Data: 2010-04-20 18:08:31

Moje Drogie Panie Pielęgniarki, dawno nie czytałam tyle JADU w wypowiedziach innych zawodów co w Naszym,zgadzam się z wypowiedzią ~koleżanka, nie jestem oddziałową, ale broń mnie Boże od takich kierowników-karierowiczów i żądnych SZMALU, zróbcie tak, aby każda godnie zarabiała i dajcie spokój dobrym oddziałowym,które wiją się by wszystko zlepić i złożyć w dobrze funkcjonujący oddział, który ma być wizytówką oddziału. Walczcie o zjednoczenie naszej korporacji zawodowej z której śmieją się inni....szczególnie lekarze którym się spowiadacie. Pozdrawiam

#60 ~do gochy Data: 2010-04-27 21:48:01

konkursy to fikcja. powtarzam sie ale tak jest!

#61 ~ja Data: 2010-05-17 14:59:56

Ciągle obiecuję sobie, że nie zajrzę na tę stronę. Niestety mi to nie wychodzi.Właściwie to chyba normalne, bo jestem pielęgniarką.Czytając te komentarze, potwiedza mi się, że pielęgniarki to najgorsza grupa zawodowa.Bez solidarności,w pracy,to aby pogadać, poplotkować,mało robić i mieć władzę.Co jedna to mądrzejsza.Pozdrawiam Wandzię. Pielęgniarka odcinkowa.

#62 ~Viola Data: 2010-06-15 23:52:17

Witam... Czytałam tę stronę miliony razy... Z wieloma wypowiedziami się zgadzam,ale nie będę ich komentować,bo nie czas na to i miejsce. Chciałam tylko przytoczyć pewną historię a w zasadzie dwie,krótkie. Dotyczą konkursu na stanowisko oddziałowej... Stawałam do konkursu dwa razy w dwóch różnych miejscach. W jednym konkurs był fantastycznie "ustawiony"... w drugim natomiast jak zobaczyłam ,że panie z komisji konkursowej poklepują pewną panią po ramieniu i sugerują,że wszystko "jest załatwione"...zabrałam swoją teczkę i po prostu wyszłam zanim wyczytano mnie...na tę ich śmieszną rozmowę... Do czego zmierzam. W takiej sytuacji powinien KTOŚ odgórnie kontrolować przebieg,rozmowy,kwalifikowanie osób na w/w stanowiska. Może jakaś specjalnie powołana,bezstronna kadra(typu CBA albo ABW dla pielęgniarek),która obserwowałaby kumoterstwo i mianowanie na stanowiska osób po znajomości,układzie czy z racji zasiedzenia i...wyciągała z tego porządne skutki...

#63 ~Viola Data: 2010-06-16 00:32:22

Istotną sprawą jest to,co powiedziała m.teresa...A mianowicie ustalenie zakresu kompetencji,jasnych zasad,poziomu wykształcenia,doskonalenia,zasięgu kompetencji i odpowiedzialności pielęgniarskiej na danycm stanowisku,etc. I niestety to wiąże się z finansami. I nie chodzi tu dziewczyny o "jad",bo same przyznacie ,że kompetencje mamy niby szerokie,ale nie precyzyjne! A uważam,że jeśli ktoś ma aspirację,predyspozycje do bycia oddziałową,naczelną czy dyrektorem to czemu nie. I chwała mu za to! Ktoś musi zarządzać nami. Tylko mam pytanie...dlaczego mgr pedagogiki może być oddziałową na oddziale jako pielęgniarka (rzecz jasna po Liceum Medycznym) a....mgr pielęgniarstwa nie może wykładać na przykład biologii w szkole podstawowej???????????????

#64 ~kora Data: 2010-06-29 22:15:48

Zgadzam się z violą Pięlęgniarka tylko po pielęgniarstwie

#65 ~ken Data: 2010-07-01 17:03:33

stado sfrustrowanych... jasne że oddziałowa powinna być po pielęgniarstwie,to oczywiste.. też uszanujmy autonomie zarządu... mam wrażenie że niektórym to się wydaje ze dopiero one byłyby kompetentne, nieomylne i od nich zaczęłoby się prawdziwe pielęgniarstwo..zupełnie nie znając sobie sprawy z ograniczeń..same specjalistki od zarządzania, które ortografii nie znają..rozumiem frustracje po studiach- jak trzeba wykonywać polecenia starszej pani bez matury.ale trochę rozsądku..zwłaszcza panie po "pomostowych"...

#66 ~Ulka Data: 2010-07-02 21:41:58

Witam,możecie Panie powiedzieć jakiej treści padają pytania na konkursach na oddziałową? Jak przygotować się do takiego konkursu?

#67 ~odpowiedz Data: 2010-08-11 15:01:08

Do Ulka Jeśli zadają ci pytanie to nie słuchają odpowiedzi.Przecież wcześniej czytałaś,że konkursy to fikcja

#68 ~Ulka Data: 2010-08-12 14:48:51

Do ~odpowiedz,owszem czytałam wcześniej,że konkursy to fikcja.Ok.Jednak konkurs ma miejsce, odbywa się i pytam o to jakie zagadnienia są poruszane,a nie o to kto ma szanse wygrać taki konkurs.Czekam na konkretną odpowiedź,a nie na złośliwości typu co wcześniejsze odpowiedzi podają a czego nie.

#69 ~m.teresa Data: 2010-08-17 15:29:46

Do Ulka: np.jak jako oddziałowa ingerowałabyś na podział pracy w oddziale? jaki styl kierowania preferujesz i dlaczego? czy można uniknąć konfliktów w miejscu pracy? jak oddziałoa może angażować się w rozwiązywanie konfliktów? ale moga też paść pytania niby nie związane z kierowaniem - dotyczace konkretów w danym oddziale.

#70 ~jjj Data: 2010-08-17 16:30:37

do Ulka sama zobaczysz o co beda cie pytac ,masz plecy?

#71 ~Ulka Data: 2010-08-18 22:11:14

Dzięki m.teresa.Nie ma to jak pomocna dłoń.

#72 ~Ulka Data: 2010-08-18 22:26:46

Do~jjj.Mogłabyś(mógłbyś)wykazać odrobinę taktu!Pozdrawiam.

#73 ~Gość. Data: 2010-10-17 11:39:41

Nie uogólniajcie pracy i zarządzania piel. oddziałowych i naczelnych. To samo można powiedzieć o wszystkich, na różnych stanowiskach.Proponuję żeby każdy swoje obowqiązki wykonywał z należytą starannością. Należy popracować nad ortografią bo wswtyd żeby po ukończeniu studiów nie znać pisowni. Gość.

#74 ~lodzia Data: 2010-11-01 21:31:38

co sie czepiacie ortografi? Przeciez tutaj chodzi o merytoryke a nie o pisownie.cieszcie sie ,ze wogole pielegniarki umieja troche pisac.

#75 ~:) Data: 2010-11-02 04:23:29

A ja lubię czytać ten portal i nasze komentarze :P Mają w sobie tyle dowcipu i dobrego humoru, że od razu fajniej się pracuje. Co zaś to ortografii i gramatyki - popieram stanowisko - są słowniki! I czy posiadamy mgr czy tez nie, to nie zwalnia nas od poprawnego używania ojczystego języka! Pozdrawiam :)

#76 monate Data: 2010-11-16 18:56:51

Pora zmienić wymagania odnośnie kwalifikacji na stanowisko oddziałowej,naczelnej oraz należy wziąć pod uwagę wiedzę merytoryczną. A to, że konkursy są ustawiane to wszyscy wiedzą i u mnie w szpitalu też tak jest.

#77 ~Tomasz Data: 2011-02-25 15:12:19

Ale bagno. Każda pielęgniarka zazdrości drugiej stanowiska. Z obserwacji i z lektury powyższych komentarzy można wyciągnąć tylko jeden wniosek - każda oddziałowa inna niż ja, będzie zła i po znajomości. I nie ważne są fakty. A stanowisko przez zasiedzenie - zasiedzenie, to też doświadczenie. A samo mgr jest mało warte raczej. Chyba jedynie studenci SGH mają szansę na ciekawe stanowisko po studiach. Tylko, że każdy z nich ma jakąś praktykę. A mgr piel to raczej mało praktyczne studia.

#78 ~do Tomasza Data: 2011-03-24 21:39:56

Zazdroscisz wykształcenia??Sam piszesz o zazdrosci pielegniarek a sam jestes wstrętnym zazdrosnikiem!:)mgr pielegniarstwa ha....

#79 ~ paranoja Data: 2011-04-16 16:26:10

jak najbardziej powinny być UCZCIWE konkursy, oczywiście kandydaci powinni posiadać stosowne kwalifikacje - nie chcemy przecież tłumoków na stanowiskach. Co do kontroli przez pracownika Okręgowej Izby Pielęgniarek i Położnych to chyba jakiś kolejny poroniony pomysł. Żyjemy w kraju gdzie kumoterstwo a nawet nepotyzm są na porządku dziennym. Panie obecne i byłe naczelne, oddziałowe i wiele z nieszeregowych pielęgniarek doskonale znają się z paniami z Izb - dochodziłoby do wielu przekrętów czytaj ustawionych kontroli. Poza tym naczelne zamiast wspierać i bronić interesów pielęgniarek są narzędziem w ręku dyrekcji do obniżania prestiżu zawodu i poniżania pielęgniarek na każdym kroku, dodatkowo wiele z nich same się kompromituje. Wyjątki w tej grupie zdarzają się sporadycznie. Obserwując swoją naczelną i inne podczas zjazdów, konferencji i innych imprez śmiało można stwierdzić, że bycie nią to na pewno świetna fucha ale zarazem niezły obciach.

#80 ~paranoja Data: 2011-04-16 16:39:14

Popieram także pisanie zgodnie z polską ortografią - jakim trzeba być nieukiem, żeby robić podstawowe błędy pisząc w edytorze, który od razu je wyłapuje i podkreśla na czerwono ?

#81 ~abzibzi Data: 2011-04-16 23:18:36

Taa, nie tak dawno w ustawionym konkursie przegrała moja oddziałowa:) nie ma uczciwości:)

#82 ~lolp Data: 2011-05-03 22:23:46

popieram paranoję .Tak popieram-nieźle piszesz!!Nawet cie lubie!

#83 ~my Data: 2011-06-03 21:43:12

TEN PORTAL STRASZNIE NUDNY SIĘ ROBI,CORAZ MNIEJ WPISÓW !!!!

#84 ~ja Data: 2011-10-16 14:37:03

jakie konkursy?to farsa.Najczęściej jest tak,ze jest 1 pewniak a reszta to osoby podkładające sie. Bo z góry jest ustalone kto zostanie wybrany.A w spółkach jest tak,ze to prezes wybiera naczelna i przełozone,bez konkursów,bo to jest zgodnie z prawem spółki.I jest tak,ze na stanowiska są wybierane:królik i przyjaciółki królika(najczęściej te co dobrze mu dały)

Praca za granicą

Praca w Polsce

Najpopularniejsze informacje

Liczba wyświetleń: 13420

List! Samo życie.

Liczba wyświetleń: 6006

Chciałam się tylko pożalić ... 38 KOMENTARZY.

Liczba wyświetleń: 12600

Wykształcenie pielęgniarskie a wysokość uposażenia.

Liczba wyświetleń: 49740

Cewnikowanie mężczyzny. 42 KOMENTARZE.

Liczba wyświetleń: 7311

Uczulenie na rękawiczki.

Liczba wyświetleń: 10114

Przepaść pomiędzy teorią a praktyką.

Liczba wyświetleń: 6856

Do pracy z takimi pacjentami nas nie przeszkolono!

Liczba wyświetleń: 8273

Dyrektor ds. pielęgniarstwa wrogiem pielęgniarek.

Liczba wyświetleń: 15901

Salowa pielęgniarką instrumentariuszką.

Liczba wyświetleń: 6767

Pielęgniarki w opinii dyrekcji były "stosunkowo mało obciążone pracą" i z tego powodu były oddelegowywane do pracy na inne oddziały. Sąd: "nastąpiło naruszenie zasady równego traktowania w zatrudnieniu"!

Liczba wyświetleń: 5396

Pielęgniarska ortografia.

Liczba wyświetleń: 12277

Naczelna Izba PiP opublikowała stanowisko w sprawie kwalifikacji wymaganych od pracowników na poszczególnych rodzajach stanowisk pracy. Zobacz zaproponowany tzw. awans poziomy pielęgniarki i położnej, uzależniony od posiadanego dyplomu, kwalifikacji oraz doświadczenia zawodowego.

Liczba wyświetleń: 5846

Stanowisko Polskiego Towarzystwa Pielęgniarskiego w sprawie braku właściwego wykorzystania potencjału pielęgniarek posiadających tytuł magistra pielęgniarstwa oraz wprowadzenia ścieżek kariery zawodowej w pielęgniarstwie, które pozwoliłyby na uporządkowanie kompetencji pielęgniarek w zależności od posiadanego wykształcenia.

Liczba wyświetleń: 6445

Przeczytaj tę informację ze względu na solidarność z pielęgniarką z Biłgoraju. Pielęgniarka w czasie dyżuru na oddziale szpitalnym idzie do dyrektora. Informuje o niewystarczającej obsadzie pielęgniarskiej i o zgłoszeniu tego faktu do prokuratury i PIP. W dniu następnym zostaje "oddelegowana" do pracy w Zakładzie Opiekuńczo Leczniczym położonym 20 km od miejsca zamieszkania.

Liczba wyświetleń: 10728

Ministerstwo zdrowia proponuje: magister pielęgniarstwa po 1 roku pracy (?!?) w szpitalu będzie mógł być pielęgniarką oddziałową. W okresie przejściowym (do 2020 r.) przełożona pielęgniarek oraz pielęgniarka oddziałowa i koordynująca bez wymogu posiadania wykształcenia wyższego. Wprowadzono stanowisko asystenta w dziedzinie pielęgniarstwa i położnictwa. Niektóre propozycje wzbudzą zapewne zdziwienie oraz kontrowersje w naszym środowisku zawodowym.

Portal na nasza-klasa.pl