Studenci na kierunku pielęgniarstwo i położnictwo (w przyszłości kierunków zamawianych) mają mieć oferowane stypendia motywacyjne, zagraniczne praktyki i wizyty studyjne.

Brak pielęgniarek.

Szanowna Pani Marszałek! W odpowiedzi na pismo, znak: SPS-023-18394/13, z dnia 11 czerwca 2013 r. skierowane do ministra zdrowia, dotyczące interpelacji pana posła Piotra Zgorzelskiego i pana posła Jarosława Górczyńskiego w sprawie malejącej liczby pielęgniarek, uprzejmie proszę o przyjęcie następującej informacji.
 

-wyciąg-

Ministerstwo Zdrowia, dostrzegając problem dotyczący możliwości wystąpienia istotnych niedoborów personelu pielęgniarskiego w dłuższej perspektywie czasu ....,

(...)

W ramach trzeciego celu operacyjnego, obejmującego taki obszar jak dostosowanie modelu kształcenia kadr medycznych do potrzeb systemu ochrony zdrowia, na wniosek Ministerstwa Zdrowia zostały uwzględnione m.in. następujące zadania do realizacji: umieszczenie kierunków pielęgniarstwo i położnictwo przez ministra zdrowia na liście kierunków zamawianych i podniesienie atrakcyjności kształcenia na tych kierunkach, zwiększenie liczby przyjęć na studia pierwszego stopnia na kierunki pielęgniarstwo i położnictwo, stworzenie systemu monitorowania zapotrzebowania na absolwentów kierunków pielęgniarstwo i położnictwo, promocja zawodu pielęgniarki/położnej wśród uczniów szkół średnich oraz kształtowanie pozytywnego wizerunku pracy w tych zawodach.
W ramach ww. strategii zaproponowano sfinansowanie systemu, który zachęcałby do podejmowania studiów na kierunkach pielęgniarstwo i położnictwo. Kierunki posiadałyby status tzw. kierunków zamawianych, poprzez oferowanie studentom środków finansowych w formie stypendium motywacyjnego. Formuła studiów zamawianych przewidywać będzie również podniesienie atrakcyjności kształcenia poprzez umożliwienie pogłębienia umiejętności praktycznych, w formie np. zagranicznych praktyk i wizyt studyjnych. Podkreślenia wymaga bowiem fakt, iż zmiana systemu kształcenia w tych zawodach (prowadzonego wcześniej na poziomie średnich zawodowych szkół medycznych, a obecnie wyłącznie na poziomie studiów pierwszego stopnia, zarówno przez uczelnie publiczne, jak i niepubliczne) dla części osób stanowi bardzo istotną barierę finansową przy podejmowaniu decyzji o wyborze tego zawodu.


 Sławomir Neumann - sekretarz stanu w Ministerstwie Zdrowia

lipiec 2013 rok

 

KOMENTARZ REDAKCYJNY PORTALU PIELĘGNIAREK I POŁOŻNYCH

Dotychczas na kierunki zamawiane (kierunki techniczne) wydano ponad 1,3 miliarda złotych!!! Przedmiotowe studia rozpoczęło dotychczas 60 tys. osób. Najlepsi otrzymują stypendium miesięczne w wysokości 1 tys. złotych (około 17 tys. osób).

Dla porównania program dofinansowanych studiów pomostowych obejmie docelowo 34 tys. pielęgniarek i położnych. Na jego realizację zostanie wydanych około 180 mln złotych.

Mariusz Mielcarek

 

Zobacz komentarze na facebooku

 

Komentarze użytkowników

#1  2013.08.04 08:32:42 ~aaa

Weźcie się za zarobki pielęgniarek.Gwarantuje że liczba chętnych do podjęcia kształcenia i pracy w tym zawodzie wzrośnie .

#2  2013.08.04 10:13:11 ~ja

W obecnej chwili brakuje jakies 60 000 pielegniarek,w najblizszych 2-3 latach ubędzie z zawodu jakieś 20 000,średnia wieku polskiej pracujacej pielegniarki to 56 lat.Co roku licencjat kończy na wszystkich uczelniach kilka tysiecy pielegniarek lecz nieliczne podejmuja pracę.Bo niestety,szanowne koleżanki uwazaja ze skoro skończyły przedsionek studiów jakim jest licencjat to ujma dla nich jest praca przy łózku chorego.One od razu chcą stanowisk,pensji na poziomie lekarza stazysty.I tylko narzekają,narzekaja,narzekają.

#3  2013.08.04 10:14:55 ~do aaaa

Zarobki w obecnej chwili nie należą juz do małych, no ale kazda z pielegniarek(zwłaszcza tych swiezo po licencjacie)chciałaby zarabiac niemal jak lekarz.

#4  2013.08.04 10:50:59 ~do ja

A dlaczego by nie miały mieć tych pensji stażysty? niestety, ale praca pielęgniarki w szpitalu w Polsce nie należy do łatwych, dżwiganie ręczne ! brak podnośników i inn. nie pisz więc w taki sposób, dostrzegaj jakość pracy ( pielęgniarek jest za mało) nie brużdż we własne gniazdo, zabieraj głos ale inaczej, lekarze siebie nie krytykują publicznie a tu na tym portalu jak się nieco poprawi w tej kwestii to znowu duperele ( niestety inaczej nie mogę ! ) na temat wykształcenia, zawiść, zazdrość, brak dążenia do właściwych zarobków a to brak prestiżu i szacunku !

#5  2013.08.04 10:54:21 ~gość

A co te lekarz przyjdzie młody gówniarz i śpi zamiast się uczyć o lekach a nie mnie o to pyta ? przepraszam bardzo a dlaczego to pielęgniarka ma dobrze nie zarabiać biorąc na siebie taką odpowiedzialność ? cóż za nie mądre podziały ?

#6  2013.08.04 11:05:25 ~nurse

Popieram gościa zawód pielęgniarki jest ZAWODEM SAMODZIELNYM !

#7  2013.08.04 11:10:30 ~gość2

Hej tam 3 kim jesteś i dokąd zmierzasz ? jeśli nie pielęgniarką to dziękujemy a jeśli tak to pisz mądrze, pielęgniarki zarabiają w wielu województwach ok 1800-2000 zł, to nie są wygórowane zarobki zważywszy na rodzaj wyk. pracy ! pracują też na kilku etatach kosztem swoich bliskich ! głupota a życie leci szybko i zdrowia dużo ubywa przy takiej eksploatacji wiem coś na ten temat !

#8  2013.08.04 12:12:49 ~ala

Do wypowiedzi użytkownika "ja"- nie każdemu zależy na byciu magistrem, za to każdemu należy się godna płaca, adekwatna do wagi i trudności w pracy , jaką wykonuje. Jak tu nie narzekać na obecne płace? Uwielbiam takie durne komentarze.

#9  2013.08.04 12:33:20 ~asik

Pracuję 8 lat,skończyłam licencjat ,różne kursy,obecnie mam etat na bloku operacyjnym jako instrumentariuszka zarobki z wszystkimi dodatkami 1300 zlotych,jak zyć i nie domagać sie godnej płacy za tak ciężką prace,tylko nikt nie chce słuchać

#10  2013.08.04 13:14:12 ~Piguła

I co z tego ,że dadzą stypendia,umożliwią zagraniczne praktyki ,tym łatwiej taka młoda pielęgniarka wyjedzie gdzieś za granicę ,gdzie zarobi godnie ,gdzie nie będzie musiała tyrać na 3 etatach żeby żyć.Myślę ,że większą i zdecydowaną motywacją będą zarobki adekwatne to tej ciężkiej fizycznej i psychicznej pracy.Myślą ,że opiekunkami medycznymi załatwia sprawę! ,w takiej sytuacji jak wykruszą się pielęgniarki,pan doktor stanie przy łóżku chorego z opiekunką medyczną,ciekawe ile zdziałają,już współczuje pacjentowi.

#11  2013.08.04 14:02:12 ~do~do aaaa

Jestem pielęgniarką jeśli twierdzisz ze to jest pensja adekwatna pracuje na oddziale Intensywnej Terapii i Anestezjologii na rękę z nocami i świątecznymi godzinami biorę 1550-1600 . nie jest mało ?

#12  2013.08.04 14:44:04 magister

Moja pensja po 20 latach pracy wynosi 1610 zł brutto. Jestem mgr piel, mam ukończone studia podyplomowe z zarządzania w opiece zdrowotnej, kurs kwalifik. z piel. zachowawczego, 5 kursów specjalist, obecnie jestem w trakcie specjalizacji z piel. zachowawczego. Pracuję przy łóżku chorego, na oddz. wewnętrznym. Zmagam się z wieloma schorzeniami. U lekarza za 5 min. wizytę płacę 200 zł. Tylko się RADOWAĆ! A lekarz na oddz. , posiadający ten sam poziom wykształcenia co ja, opcz pensji z etatu zarabia te 1600 zł, za jeden dyżur. Otrzymują po kilka tysięcy. SUPER.

#13  2013.08.04 15:26:44 ~chichy

Dziwne, że pielęgniarek brakuje skoro tworzy się sztuczne stołeczki jak 9 koordynujących na jednym oddziale, czy zastępcę zastępcy naczelnej. To z czym dawniej radziła sobie jedna osoba obecnie musi robić kilka, a panie pielęgniarki zarządzające przekształcają się w sekretarki, które unikają pacjentów jak diabeł święconej wody i Państwo za to płaci z naszych podatków. A prawdziwe pielegniarki harują za siebie, za lekarza, panią salową często i jeszcze po to by utrzymać grupkę pasozytów na pseudostołeczkach. Na grafiku pełno osób, ale rąk które skalają się pracą niewiele. Ale trzeba milczeć i zasuwać, po klika może cię zklikwidować. Polska rzeczywistość.

#14  2013.08.04 17:15:29 ~onna

Rozbawił mnie ten artykuł :) Problemem nie jest limit przyjęć na studia, praktyki i cała ta otoczka, a PRZYSZŁE WYNAGRODZENIE takiej pielęgniarki. Ludzie nie są głupi; wiedzą, że pielęgniarka pracuje ciężko, a pieniądze z tego marne.

#15  2013.08.04 18:07:34 ~Mich.

Żenada z tymi stażami, kończę właśnie studia magisterskie na położnictwie. Kiedy na własną rękę załatwiłam sobie staż w Skandynawii, będąc wówczas na 3 roku licencjatu, mój prodziekan ds studenckich roześmiał mi się w twarz kiedy powiedziałam, że jedyne, co musi zrobić, to podpisać, że zaliczy mi te 3 miesiące nauki. Usłyszałam, że mam pozdrowić znajomego, który z pewnością podpisze mi rubryczki "na piękne oczy". Nie dość, że człowiek sam pozałatwiał wszystko od noclegu po naukę języka, to jeszcze taka ignorancja - bo chciałam wyjść poza szereg. Banda dupków od edukacji i tyle. Właśnie dlatego za chwilę emigruję tam, gdzie mnie chcą i docenią.

#16  2013.08.04 20:31:22 babasiek

Braki pielęgniarek to problem złożony. Dobrze dla kierownictwa jak jest ich mało bo i tak zrobią co najważniejsze a płacić nie trzeba dużo. W moim rejonie jest dużo bezrobotnych pielęgniarek lub pracują na część etatu. Zgadzam się z pozostałymi, że lekarz zarabia na jednym dyżurze tyle co pielęgniarka przez miesiąc. Jeszcze gorzej jest w POZtach, tam lekarz zarabia tyle przez miesiąc co wszystkie pielęgniarki o położne ze sprzątaczką rasem. Gdyby trochę rozsądniej podzielić pieniądze naprawdę nie było by potrzeby ściągać ludzi do zawodu tylko można by było w nich wybierać, jak na studiach z medycyny. Jestem magistrem i zarabiam 2 tys w POZ

#17  2013.08.05 10:55:34 ~nurse

Asik to salowe mają więcej w warszawskich szpitalach np. w MSWIA ! ŻENADA !

#18  2013.08.05 11:03:21 ~nurse

Bardzo się dziwię, że w Polsce są bezrobotne pielęgniarki, przecież są ukryte wakaty czego celowo się nie nagłaśnia mało pielęgniarek pracuje w szpitalu oszczędzanie na jakości, gorzej jak za komuny ! A JAK JESTEŚCIE NA BEZROBOCIU TO WYJEŻDŻAJCIE ZA GRANICĘ, NAPRAWDĘ WARTO NAWET WIEK NIE JEST PRZESZKODĄ A NAUKA JĘZYKA TO SAMA PRZYJEMNOŚĆ ! NA POMOSTÓWCE POWINIEN BYĆ JĘZYK OBCY, INTENSYWNY ALE NIE WPROWADZILI BO BALI SIĘ MASOWYCH WYJAZDÓW PIELĘGNIAEK ZA GRANICĘ MODELE PIELĘGNOWANIA BYŁY WAŻNE MOŻE I WAŻNE SZCZEGÓLNIE TEN OREM I SAMOPIELĘGNACJA !

#19  2013.08.07 11:34:43 ~mgr

Pracuję 23 lata w zawodzie poz podkarpacie zarabiam 1650,00zł myślę od dłuższego czasu nad wyjazdem do pracy za granicę, na razie nie mogę ze względu na rodzinę

#20  2013.08.07 13:42:44 ~duduś

Jestem studentką trzeciego roku.Od samego początku model studiów był następujący przyjąć jak najwięcej ludzi, a potem wywalić na zbity ryj nieważne czy coś potrafisz, czy nie, ważna jest tylko lista osób do wywalenia. Obecnie renomą polskich uniwersytetów nie jest to ile osób je skończy i będzie pracować tylko ile osób wyrzucą w imię poziomu. System rozdzielania stypendiów też nie jest sprawiedliwy. Stypendia w większości dostają ci którzy mają ukryte dochody. Praca pielęgniarki jest ciężka nikt nie chce tego docenić ani stosowną wypłatą ani szacunkiem dla zawodu. W metalności ludzi nadal funkcjonujemy jako bezrozumna służąca lekarza.

#21  2013.08.08 19:40:08 ~MaX

Zarobki w przełożeniu do odpowiedzialności i statusu społecznego skutecznie zniechęcają do podjęcia tych że było nie było wymagających studiów.

#22  2013.08.11 11:05:56 ~do MaX

Masz rację, w pełni popieram, jak najdalej od pielęgniarstwa !

#23  2013.08.11 14:26:10 ~Styro Pol

Pielęgniarki to w zdecydowanej większości kobiety, młode dziewczyny które po studiach chcą wychowywać dzieci. Chcą ale nie mogą bo w Polsce pielęgniarki się zwalnia albo kontraktuje jak kiedyś bydło! O szacunku dla ich pracy czy sensownej ścieżce szkoleń i awansu nie wspomnę. Stare d.py siedzą w zarządach, siedzą i pierdzą, zrobią wszystko by się za wszelką cenę na tym stołku utrzymać. Reszta się nie liczy!

#24  2013.08.18 10:30:00 ~ja

Do Styro Pol a ty jak nie chcesz być stary ,stara to się wcześniej powieś, dlaczego tu publicznie jątrzysz ? oj wychowanie, wychowanie. prymitywne polaczki !

#25  2013.08.18 10:31:34 ~qwerty

Ot i mądrzy młodzi pielęgniarstwa im się zachciało to i macie !

#26  2013.08.19 13:12:48 ~fem

Do Styro Pol ale matka polka a ojciec od czego ?

Dodaj komentarz