Ministerstwo zdrowia, pierwszy raz oficjalnie, na piśmie poinformowało w stanowisku z dnia 31 maja br., o swojej decyzji w sprawie "możliwość rozpatrzenia ponownego utworzenia pielęgniarskich szkół średnich".

Zawód pielęgniarki a Licea Medyczne.

PILNE!!!

8 czerwca 2017 - Spontaniczna akcja wysyłania przez pielęgniarki i położne pisma w sprawie "społecznego niezadowolenia" w związku z projektem ustawy autorstwa związków zawodowych. Zobacz propozycję pisma, które ma być wysyłane do izby pielęgniarek.

10 czerwca 2017 - Czarno na białym. Tak samorząd pip dzielił pielęgniarki i położne, w kontekście wysokości wynagrodzenia. Wczoraj zmienił zdanie! Dzień po uchwaleniu nowej ustawy o wynagrodzeniach zasadniczych w ochronie zdrowia. Pomroczność jasna?

10 czerwca 2017 - Panie w czepkach doznały OLŚNIENIA! Napisały list do ministra Radziwiłła, dzień po uchwaleniu przez sejm ustawy o wynagrodzeniach zasadniczych w ochronie zdrowia. Szkoda, że się nie zająknęły o projekcie ustawy autorstwa (nie)porozumienia związków zawodowych. Ale wezwał je do tego marszałek sejmu! Poczekamy...

10 czerwca 2017 - Izba naczelna pip wydała komunikat: "W związku z licznymi zapytaniami członków samorządu pielęgniarek i położnych...".


Ministerstwo zdrowia, pierwszy raz oficjalnie, na piśmie poinformowało w stanowisku z dnia 31 maja br., o swojej decyzji w sprawie "możliwość rozpatrzenia ponownego utworzenia pielęgniarskich szkół średnich".  

W odpowiedzi na interpelację poselską czytamy:

"W odniesieniu do 2 pytania, czy istnieje możliwość rozpatrzenia ponownego utworzenia pielęgniarskich szkół średnich, informuję, że Minister Zdrowia wraz z Naczelną Radą Pielęgniarek i Położnych, Ogólnopolskim Związkiem Zawodowym Pielęgniarek i Położnych oraz Warszawskim Uniwersytetem Medycznym w dniu 27 marca 2017 r. zorganizował Debatę poświęconą problemom współczesnego pielęgniarstwa i położnictwa w Polsce, która odbyła się w Centrum Dydaktycznym Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego w Warszawie.

Podkreślam, że ważną częścią dyskusji podczas ww. Debaty były kwestie związane z kształceniem pielęgniarek i położonych. Minister Zdrowia Pan Konstanty Radziwiłł zapewnił, że kształcenie pielęgniarek i położnych będzie realizowane wyłącznie na poziomie wyższym. Jednocześnie zapowiedział, że jest rozważane wprowadzanie profesji pomocniczych, np. asystentek, które nie miałyby wykształcenia wyższego, a pomagałyby pielęgniarkom w bezpośredniej opiece nad pacjentem."

Z upoważnienia

MINISTRA ZDROWIA

SEKRETARZ STANU

Józefa Szczurek-Żelazko

31 maja 2017 roku 

Wybrał: Mariusz Mielcarek

Zobacz także:

Zawód pielęgniarki a Licea Medyczne

Aktualności według działów: Projekt ustawy o minimalnym wynagrodzeniu a wynagrodzenia pielęgniarek i położnych.

Zobacz także:

Aktualności według działów - Podatek od "bezpłatnych szkoleń" izby pip

Komentarze użytkowników

#1  2017.06.12 20:06:31 ~Piel

Jasne, wpuśćmy ludzi z ulicy do szpitali zamiast lekarzy, pielegniarek buahahaha.( przecież oni są za drodzy! ) Asystent/tka za najniższą krajową będzie na pewno leczyć taniej!

#2  2017.06.12 20:09:32 ~do 1

Będzie chętana do stolców, wymiotów i sprzątania po pijakach na SOR-ach lub przenoszenia chorych do transportu, a przyokazji zbada, zdiagnozuje, zaleci leczenie. wywiezie zwłoki ;) DEPRECJONOWANIE ZAWODÓW MEDYCZNYCH!

#3  2017.06.12 20:25:06 ~Ania

No jasne bo po co płacić pielegniarce z magistrem i po specjalizacji krocie i jeszcze bedzie dochodzic swoich praw. A tak przyjdzie taka po szkole pielegniarskiej dostanie 2 tys i skoncza sie problemy z pielegniarkami. Przecież o to chodzi szukaja alternatywy doszli do wniosku, że nie potrzebuja nad wyraz wykształconych pielęgniarek do noszenia basenów i zmiany pampersów. Tylko co na to powie Pan minister jak w przyszłości taka po szkole średniej bedzie sie nim zajmować w szpitalu. Zamiast sie rozwijac bedziemy sie cofać do lat 70 i przy tym cofniemy rozwój medycyny.

#4  2017.06.12 20:30:08 ~piel.

Kto będzie chciał to takiej "GÓWNIANEJ" roboty kończyć szkolę, młodzi zrobią sobie zawody sprzedawców, fryzjerów itp za lepsze pieniążki i w czyściutkich ubrankach.Pobożne życzenia że znajdą chętnych, może jakąś garstkę.

#5  2017.06.12 20:30:11 ~piel.

Kto będzie chciał to takiej "GÓWNIANEJ" roboty kończyć szkolę, młodzi zrobią sobie zawody sprzedawców, fryzjerów itp za lepsze pieniążki i w czyściutkich ubrankach.Pobożne życzenia że znajdą chętnych, może jakąś garstkę.

#6  2017.06.12 20:42:43 ~Celina

To, że szanowny lekarz w randze ministra nie wie, że jest już zawód opiekunów medycznych, mający z zadanie wspomagać pielęgniarki w bezpośredniej opiece nad pacjentem, to wstyd i hańba dla niego, ale to, że te bzdury firmuje pielęgniarka w randze wiceministra zdrowia, to jest niebywały wręcz skandal! Wstydzę się bierności naszego środowiska, tego, że oprócz pisania na różnych forach i użalaniu się na niską pensję, nie potrafimy nic więcej zrobić. Brakuje nam prawdziwych liderek w zawodzie, takich, które widzą coś więcej poza czubkiem swojego nosa, które nie opluwają się nawzajem, dbają o rangę naszego zawodu i odpowiednio merytorycznie go wspierają. Mówię też o sobie, bo pomimo to, że dbam jak mogę o prestiż zawodu i interesuję się wszystkim co się dzieje w pielęgniarstwie, nie robię nic poza tym. Czuję się usprawiedliwiona po części, ponieważ uczestniczę czynnie w wyborach do Izb i związków pielęgniarskich, czego nie mogę powiedzieć o większości koleżanek, którym szkoda czasu na takie głupoty, ograniczając się tylko do narzekania. Za kilka lat mogę przejść na emeryturę, teraz już wiem, że do końca życia będę żałowała, że wybrałam zawód pielęgniarki. Tu się nic nie zmieni.

#7  2017.06.12 20:43:41 ~mm

W markecie gdzie robię codziennie zakupy zamiast muzyki puszczają czytane namiętnym głosem zachęty do pracy na stanowisku sprzedawcy. Wolne noce i Święta itd. Czy znajdą sie chętni do zmianowej pracy przy pampersach w piątek i świątek? Bardzo wątpię .

#8  2017.06.12 21:20:05 ~Celina

Właśnie o tym przed chwilą pisałam. Posłuchajcie siebie drogie koleżanki. Gdzie Wy pracujecie, że zajmujecie się tylko wymianą pampersów? Jeśli same w taki sposób mówimy o swoim zawodzie, w taki sposób przedstawiamy charakter swojej pracy, to czego oczekujecie od społeczeństwa, które tak właśnie nas widzi! Czy naprawdę musicie sprowadzać nasze zadania do toalety pacjenta? Tego uczyłyście się na studiach, licznych kursach i specjalistycznych szkoleniach? To już Wam mówię, że traciłyście czas, bo niczego mądrego z nich nie wyniosłyście. Gdybym była ekspedientką, to w odpowiedzi na powyższe posty napisałabym" to mogłyście się uczyć, to byście nie zmieniały pampersów". Przepraszam, jeśli kogoś uraziłam, nie było to moją intencją, natomiast proszę o chwilę zastanowienia, czy nie należałoby zmienić retoryki naszych wypowiedzi?

#9  2017.06.12 21:37:17 ~do 8

My mówimy o asystentach pielęgniarstwa nie o pielęgniarkach, bo taka tylko fucha im siś kroi po szkole.

#10  2017.06.12 21:44:34 ~JP

To nie są lata 70- te czy 80-te ! Postęp w medycynie jest taaaak duży, że licea moga kształcić co najwyżej sanitariuszki! Albo jesteśmy fachową kadrą albo nikim czyli produkt zastępczy za minimum socjalne

#11  2017.06.12 21:51:37 ~Pielęg.

Wydaje im się, że pracownik mniej wykształcony, to pracownik mniej roszczeniowy. Żeby się nie pomylili.

#12  2017.06.12 22:15:02 ~do11

I tu masz rację! jak to będzie wyglądało jak asystentki i opiekunki medyczne zaczną strajkować! heheh.

#13  2017.06.12 22:16:48 ~do 8

Nieporozumienie. Miałam na myśli asystentki nie pielęgniarki. O tym tez jest informacja ministra

#14  2017.06.13 02:24:33 ~do 2

Asystentka czy pielęgniarka po średniej szkole pewnie chętna nie będzie do stolców, wymiotów, sprzątania nie tylko po pijakach, transportowania chorych i przenoszenia zwłok. Nie będzie musiała ,tak jak teraz nie musi sanitariuszka . Zrobi to mgr pielęgniarstwa ,pielęgniarka specjalista czy tym bardziej mgr piel. specjalista. Tak jak robi to teraz . W końcu ma ku temu kompetencje-wiedzę, umiejętności i doświadczenie no i co najważniejsze-nakaz oddziałowych /przełożonych.

#15  2017.06.13 11:54:01 ~piel

A ja uważam że model kształcenia w LM był na wiele lepszym poziomie niż obecne zaliczanie studiów. Pielęgniarki po tych szkołach chętnie wykonywały swój zawód, nie były aroganckie, pyszne i wiecie, że nawet przyjażniły się z Sobą. A obecnie nie bądzcie zachłanne, potrzebne są ręce do pracy bo dochodzimy do granic absurdu typu dyżur jedna pielęgniarka i 30 pacjentów. Ja czekam na modelowe dobre rozwiązanie które sprawdzało się i jest nam obecnie bardzo potrzebne.

#16  2017.06.13 12:32:20 ~do 10

Źle mówisz. To, czego uczą w systemie kształcenia akademickiego, mogą nauczać w szkolnictwie średnim w dodatku z praktyką.

#17  2017.06.13 19:17:47 ~???

Tylko czy na pewno chcemy obniżać prestiż naszego zawodu? Czy nie lepiej i szybciej - w systemie 3 letnim - wykształcić licencjatki pielęgniarstwa niż cofać się w rozwoju i "produkować" pielęgniarki przez długie 5 lat? Po studiach są marne zarobki, po liceum byłyby jeszcze marniejsze. Młode dziewczyny będą wolały iść do pracy w biurze czy w sklepie, a nie harować w szpitalu.

#18  2017.06.13 19:31:56 ~do 14

Topo co będziemy my jak ona będzie musiała?

#19  2017.06.13 19:50:38 ~do 17

Jeśli licencjat to wcześniej będzie 4 lata ogólniaka co daje 7 lat. Jeśli kształcenie średnie to po podstawówce czyli 2 lata krócej.

Dodaj komentarz