Ministerstwo zdrowia w dniu 24 lipca 2026 roku opublikowało projekt ustawy o zmianie ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych oraz niektórych innych ustaw. Jednym z zasadniczych elementów zmian jest ograniczenie maksymalnego wymiaru czasu pracowników medycznych do „równowartości dwukrotności pełnego wymiaru czasu pracy”. Do projektu ustawy autorstwa ministerstwa rząd wprowadził zmiany. Jakie? Bieżące i szczegółowe informacje w tym zakresie przedstawiamy w dziale pt. Zasady zatrudniania pielęgniarek.
Najnowsze artykuły dotyczący projektu ustawy, która jest po pierwszym czytaniu w sejmowej Komisji Zdrowia opublikowaliśmy w ostatni weekend. Opatrzyliśmy je tytułami: Pielęgniarki – ministerstwo o konieczności uzyskiwania zgody na zatrudnienie w kolejnym szpitalu oraz Pielęgniarki – szpital podnosi kwestię skutecznej weryfikacji wszystkich miejsc zatrudnienia personelu pielęgniarskiego.
12 października opublikowaliśmy kolejny artykuł o aspektach nowych zasad zatrudniania pielęgniarek, które forsuje ministerstwo zdrowia i rząd. Artykuł pt. Pielęgniarki – procedura uzyskiwania zgody na zatrudnienie w kolejnym szpitalu (1), spotkał się z licznymi reakcjami użytkowników pielęgniarki.info.pl.
Natomiast poniżej przytaczamy komentarze pielęgniarek i położnych, które odnoszą się do projektowanych zmian w zakresie podejmowania zatrudnienia w kolejnych szpitalach. Kontrowersje wzbudza wymóg uzyskiwania zgody od pracodawcy (szpitala) na zatrudnienie w kolejnym szpitalu.
– Zawód pielęgniarki przestał być samodzielną niezależną kwestią. Teraz pielęgniarka jest własnością systemu, który jej nakaże gdzie, za ile, ile czasu może pracować, co jej wolno, czy jest mądrą, czy głupią, czy może być w ciąży (bo jak tak to system może ją zwolnić), jak doczeka wieku emerytalnego to też system może jej podziękować, jak zachoruje dostanie list od pracodawcy, że ją zwalnia.
– Robi się coraz to lepiej prawie jak za komuny.
– Dlaczego, ktoś ma mi narzucać gdzie mam pracować. No przesada!
– Dlaczego pielęgniarka nie może wybrać sobie miejsca pracy dodatkowej? Przeciez pracuje w swoim wolnym czasie. Takie traktowanie pielęgniarek jest rasistowskie.
– Zrobili z polskich pielęgniarek niewolnice!
– Niewolnictwo to już chyba przeszłość? Temat z doktorów zgrabnie przeszedł na pielęgniarki. Jak zwykle, temat zastępczy. O co chodzi? Może jeszcze skierowanie do pracy tam gdzie są braki? Niech się od nas wreszcie odczepią. Zbrzydła mi praca przez to wszystko. Jesteśmy traktowane jako zło konieczne w tym pożal się Boże systemie. A proceder dwóch dyżurów w jednym czasie ma się dobrze. Tylko nie dotyczy pielęgniarek. Tak to jest jak zarządzający są oderwani od rzeczywistości.
– O co chodzi? To co zabroni mi ktoś albo każe gdzie mam pracować? W jakim zawodzie są takie cyrki?
– Każdy może pracować tam gdzie chce. Tylko pielęgniarki mają mieć nakaz.
– Jakim prawem, ktoś ma decydować czy mogę pracować czy nie? Chcą pozbawić prawa do decydowania o sobie, prawa do wolności! A najśmieszniejsze jest to, że muszę mieć zgodę na prace w innym szpitalu czy przychodni ale już tej zgody nie potrzebuje gdy zatrudnię się w opiece długoterminowej czy w ZOL-u.
– Jeżeli ktoś bierze 5 dyżurów dodatkowo w swoim wolnym dniu, to jest osobą często bardziej wydajną niż osoby zatrudnione na etacie w danym oddziale.
Zachowano oryginalne brzmienie komentarzy.
źródło: facebook.com/PortalPielegniarekiPoloznych











