Komentarz na pielegniarki.info.pl:
Nigdy nie będziemy szanowane, chociaż byśmy zrobiły magisterkę, doktorat, kilka specjalizacji, znały biegle 3 języki – dla innych (szczególnie lekarzy i pacjentów) będziemy tylko "siostrą" do podawania basenów. Dla lekarzy nie jesteśmy członkiem zespołu terapeutycznego, tylko wykonawcą ich zleceń. A jeśli ośmielimy się mieć własne zdanie, propozycję, uwagę, jesteśmy sprowadzane do parteru słowami "pozwoli pani, ale to ja tu jestem lekarzem i ja leczę, a pani jest tylko pielęgniarką". Tylko. Tonacja tego zdania brzmi 


