Sankcje dla pielęgniarki. Dla lekarza bezkarność.
W uzasadnieniu do jednego z wyroków sądowych czytamy:
(…) Prowadzono również postępowanie dyscyplinarne w stosunku do pielęgniarek, które sprawowały opiekę nad pacjentem. Zarzucono im niedopełnienie obowiązku prawidłowego prowadzenia dokumentacji medycznej, a czterem innym, że podały pacjentowi lek na ustne zlecenie lekarza dyżurnego, nie zlecone pisemnie w indywidualnej karcie zleceń i nie dopełniły obowiązku prawidłowego prowadzenia dokumentacji medycznej. Pielęgniarki zostały uznane za winne popełnienia zarzucanych im czynów. (…)
źródło: orzeczenia.ms.gov.pl
Komentarz redakcji Ogólnopolskiego Portalu Pielęgniarek i Położnych
Kiedy czyta się regulacje prawne oraz ich wykładnie w zakresie zasad wykonywania przez pielęgniarki zleceń lekarskich można odnieść wrażenie, że są pisane przez osoby nie mające pojęcia o realiach wykonywania zawodu pielęgniarki.
Rzeczą rzucająca się w oczy jest brak proporcji pomiędzy odpowiedzialnością lekarza i pielęgniarki. Całe odium przeniesione jest na stronę wykonawcy zlecenia czyli pielęgniarki.
Zatem zadajmy sobie pytanie: gdzie i w jaki sposób uregulowano wydawania zleceń przez lekarza?
Otóż z powyższego cytatu z wyroku sądu wynika, że pielęgniarki „podały pacjentowi lek na ustne zlecenie lekarza dyżurnego, nie zlecone pisemnie w indywidualnej karcie zleceń”. Pielęgniarki zostały w postępowaniu dyscyplinarnym, prowadzonym w podmiocie leczniczym (nie przez sąd) uznane za winne.
Nie znamy szczegółów przedmiotowej sprawy ale to nie znaczy, że nie możemy postawić zasadniczych pytań w zakresie prawidłowej procedury wydawania zleceń przez lekarzy.
Pytanie pierwsze: czy lekarz nie powinien podlegać postępowaniu dyscyplinarnemu za wydanie ustnego zlecenia i nie wpisanie go do karty zleceń?
Pytanie drugie: czy lekarz miał prawo wydać zlecenie lekarskie ustne za nim wpisał je do karty zleceń lekarskich?
Powyższe pytania dotyczą wydawania zleceń lekarskich nie tylko w kontekście omawianego wyroku ale w skali ogólnopolskiej.
To kolejny aspekt praktyki zawodowej pielęgniarek i położnych, który nie spotkał się z zainteresowaniem izby i związku pielęgniarek.
Zwrócimy się do ministra zdrowia o wykładnię w przedmiocie sankcji karnych dla lekarzy za wydawanie „zlecenia lekarskiego ustnego” przed wpisaniem do IKZL. Oczywiście powyższe zagadnienie nie dotyczy nie dotyczy wykonywania ustnych zleceń lekarskich pacjentowi w stanie zagrożenia życia.










