Od czego pielęgniarka zaczyna dzień pracy? Wielu uważa, że od zrobienia sobie kawy.

2 min czytania
Aktualności


Wiedzą o pacjentach wszystko: z kim oni wolą pójść się wykąpać, a do kogo boją się odezwać. Skąd pojawił się stereotyp szorstkiej pielęgniarki i jak go zwalczać mówią Annie Górskiej – Józefa Gąsiorowska i Ewa Walocha z oddziałów kardiologii i rehabilitacji szpitala im. Dietla w Krakowie.

Od czego pielęgniarka zaczyna dzień pracy? Wielu uważa, że od zrobienia sobie kawy.
Józefa Gąsiorowska: Zdarza się że i od kawy. Niekiedy na kawę nie mam jednak czasu przez całą zmianę.

Pierwsza czynność?
JG: Pobieranie krwi u pacjentów. Sprawdzam, czy pojawili się nowi chorzy na oddziale, zapoznaję się z historią ich choroby, dowiaduję się, co się działo na dyżurze. Do moich obowiązków należy również sprawdzanie sprzętu. Potem są zabiegi przy pacjentach: podawanie leków, zastrzyki, kroplówki. Przed godz.8, gdy rozpoczynają się wizyty lekarskie, musimy skończyć swoje poranne obowiązki. Ale zdarza się, że przeciągają się nawet i do 9.30.

Dlaczego?
JG: Pracuję na oddziale intensywnej terapii kardiologicznej, w każdej chwili do nas może trafić pacjent z zatrzymaniem krążenia, zawałem, zatorowością płuc. On nie może czekać, musimy nim się zaopiekować natychmiast. Rytm pracy zatem się zaburza i o ścisłym harmonogramie trzeba zapomnieć. Czasami jest naprawdę ciężko…

Ile lat Pani pracuje w takim młynie?
JG: 28.

Sporo
JG: Na intensywnej terapii chciałam popracować kilka lat, by nabrać wprawy tuż po szkole. Na tym oddziale trzeba być twardą zawodniczką, silną fizycznie. Każdy szczegół jest istotny. Poza pacjentami na oddziale mam pod opieką ośmiu pacjentów w bardzo ciężkim stanie, którzy są na oddziale intensywnej terapii. Wymagają 24-godzinnego monitoringu.

Pani nie planowała tam na długo zostać, tymczasem już 28 lat Pani jest "twardą zawodniczką".
JG: Taki dynamiczny rytm pracy, gdy sytuacja zmienia się co chwilę, mi odpowiada. Już nie potrafiłabym pracować w innych warunkach.

Wiele się zmieniło w pracy od tamtego czasu?

Czytaj cały wywiad z pielęgniarkami w artykule pt.: Pielęgniarki ze starej dobrej szkoły

źródło: gazetakrakowska.pl

Wybrał: Mariusz Mielcarek 


Zobacz także:

Wynagrodzenia pielęgniarek – izba przystała na powiązanie "dodatku zembali" z zaangażowaniem w pracy oraz opinią pacjentów.

Szef do pielęgniarek: zróbcie "kroplówki z potasem" w klubie sportowym. Odmówiły! Sportowcy przyszli do pielęgniarek.

Pielęgniarka jednozmianowa miała L4. ZUS wypłacił 7 tys. zasiłku. W drugim zakładzie według ZUS-u "świadczyła" pracę, powinna oddać zasiłek. Co na to Sąd?


Komentarze

Oceń artykuł

Średnia ocen: 0 / 5. Ilość głosów: 0

Bądź pierwszym, który oceni wpis

9171 artykułów

O autorze

Czynny zawodowo specjalista w dziedzinie pielęgniarstwa anestezjologicznego i intensywnej terapii. Były członek Okręgowej i Naczelnej Izby oraz delegat na Zjazd Krajowy samorządu zawodowego. Założyciel Ogólnopolskiego Portalu oraz Gazety Pielęgniarek i Położnych.
Artykuły
Zobacz także
Aktualności

Czy każda pielęgniarka czynna zawodowo została poinformowana, że punkty edukacyjne wchodzą od nowego roku?

2 min czytania
„Zamiast rozwoju kłótnie. Zamiast argumentów emocje. Zamiast myślenia o przyszłości zawodu walka o przeszłość.” W artykule pt. Pielęgniarka: Punkty edukacyjne wprowadzić wyłącznie dla ludzi którzy…
Aktualności

Pielęgniarki o występowaniu zjawiska agresji w miejscu pracy personelu pielęgniarskiego?

1 min czytania
Badania wśród pielęgniarek Szanowni Państwo, mam na imię Ewa i jestem pielęgniarką z wieloletnim stażem, która doświadczyła osobiście na sobie agresji ze…
AktualnościPielęgniarki - punkty edukacyjne

Pielęgniarka będzie musiała uzyskać dostęp do systemu elektronicznego dedykowanemu punktom edukacyjnym. 

1 min czytania
Izba pielęgniarek obciąża pielęgniarki i położne kolejnymi obowiązkami, które mają wątpliwą podstawę prawną. Sprawa zmuszania pielęgniarek do zbierania punktów edukacyjnych to temat…
Komentarze