Powyższe pytanie pielęgniarka kieruje do twórców siatki płac.
Panie Mariuszu. Czytam ostatnio, że posłanka Wicha zajmuje się zarobkami lekarzy. Czyż nie jest ona pielęgniarką ?
Dlaczego nie zajmie się problemami w naszym środowisku? Czy nie mógłby Pan zwrócić na to uwagę? Sama na FB chyba widziałam jak mówiła, że jej emerytura to „jak dać w pysk”. Nie wiem po co my pielęgniarki wtrącamy się do lekarzy. Oni są solidarni, inteligentni , poradzą sobie. NFZ i rząd im pomoże.
Za to o nasze środowisko nie ma kto walczyć w Parlamencie. Która pielęgniarka tam nie pójdzie, przestaje być pielęgniarką.
Jesteśmy żałosne i niesolidarne względem siebie. Ja już jestem na emeryturze i odeszłam ze szpitala, ze względu na zdrowie.
Ale i tak odeszłabym ze względu na niesprawiedliwość płacową nawet gdybym była zdrowa. Już dłużej nie mogłam tego znieść.
Szpital, aby udowodnić, że magister ze specjalizacją słusznie zarabia więcej – stworzył zespoły np. ds. zakażeń, odleżyn itd. W tych zespołach mogły być osoby z tytułem magistra i specjalisty. Ja z licencjatem i specjalizacją spec już nie. Czułam się gorsza, bo zablokowano mi możliwość rozwoju.
Zakażenia i rany to moje ulubione tematy. Mogłam tylko patrzeć jak wiodącą rolę przejmują osoby 25 lat młodsze.
Sprawę w sądzie I i II instancji przegrałam. Musiałam zapłacić szpitalowi 4 tys. Teraz skierowałam pozew do Sądu Najwyższego. Ot tak, dla zasady.
Czytam, że ktoś tam wygrywa. Nie znam nikogo.
Nadal pracuję… Nie czuję się gorsza, w pełni wykorzystuję swoje doświadczenie i wiedzę i widzę… jak pomagam. Zarabiam tyle co opiekun w szpitalu i jestem zadowolona.
Ja po prostu czułam się w szpitalu poniżona.
Wszystko czego się nauczyłam i doświadczyłam przydaje mi się w nowej pracy. Jestem samodzielna, lekarz jest raz w tygodniu. Nie czuję się gorsza, tylko najlepsza, bo mamy pojedyncze dyżury i to ja muszę podejmować decyzje, rozwiązywać problemy i ratować kiedy trzeba. I jak ja sobie bez tego magistra radzę? To chyba pytanie do twórców siatki płac.
Zachowano oryginalne brzmienie korespondencji.
Dane osobowe autorki do wiadomości redakcji pielegniarki.info.pl











