Pielęgniarka: mój zawód zobowiązuje do ciągłego szkolenia.

3 min czytania
AktualnościNowa siatka płac
Pielęgniarka: mój zawód zobowiązuje do ciągłego szkolenia.

Nowa siatka płac pielęgniarek

Na redakcyjną pocztę napływają komentarze i opinie w sprawie nowej siatki płac, która ma obowiązywać od 1 lipca 2022 roku. Wiele pielęgniarek przedstawia swój punkt widzenia w tej sprawie. Pisaliśmy o tym już we wcześniejszych artykułach m.in.: Pielęgniarka: Dajcie święty spokój magistrom oraz Uwagi pielęgniarek do nowej siatki płac. Poniżej publikujemy kolejne wybrane komentarze w przedmiotowej sprawie.

Pielęgniarka: Na naukę nigdy nie za późno

Wielokrotnie poruszany temat. Często pojawiają się głosy, by podwyżki były uzależnione od lat pracy, a dopiero potem od wykształcenia. To znaczy, że wiele z nas proponuje takie właśnie skonstruowanie siatki płac. Dokształcanie bowiem należy do obowiązków każdej z nas. Kompetencje zależą głównie od całego szeregu kursów i szkoleń, które musimy robić, pracując zawodowo. Nie można, więc zarzucać pielęgniarkom bez tytułu mgr, że się nie dokształcają. Kursy są bardzo ważne, choć spychane przez koleżanki do rangi drobnych szkoleń ( krwiodawstwa i toczenia krwi, szczepień, reanimacji i resuscytacji, EKG, leczenia ran, zdejmowania szwów, laktacji, pobierania krwi pępowinowej, anestezjologiczny itp.) Te kursy podobnie jak specjalizacja zwiększają kompetencje. Specjalizacją więc słusznie jest nagradzana, jeśli pracodawca zapewni specjalistce stanowisko pracy wymagające tych kompetencji. Jeśli nie, to wykonuje taka samą pracę jak pozostałe pielęgniarki i położne. Podoba mi się system, o którym pisała jedna z koleżanek, stosowany w Anglii : podwyżki idą wraz z doświadczeniem, a kształcenie wpisane w obowiązek etyczny. Pań po LM jest już tak mało, że problem sam się niedługo rozwiąże. Nie można jednak karać kogoś za to, że przed laty ukończył taką szkołę, jak była wymagana, tak jak w tej chwili wymagany jest licencjat. Tym samym zarzucanie lenistwa ludziom pełniącym taki zawód, wprowadzającym nowe osoby do pracy, jest trochę niepoważne. Podwyżki dla osób ze studiami II stopnia są dobre i słuszne, ale nie z tak dużą różnicą, to upokarzające.

Na naukę nigdy nie jest za późno, a tak naprawdę uczyć powinno się całe życie. Jest tylko jedno ale… nie każdy ma możliwości studiowania i nie ma się co mądrzyć. Ja odnawiałam dyplom po 25 latach przerwy, nauczyłam się biegle języka obcego w mowie i piśmie i mogę jeszcze więcej bo jestem chłonna wiedzy, mając 64 lata. Chcę jednak, aby Pielęgniarka z tytułem wnosiła taki poziom wiedzy książkowej i praktycznej, abym mając z nią dyżur czulą się bezpiecznie. W praktyce wygląda odwrotnie. Niestety nie tytuł czyni mistrzem, ale praktyka, której się trzeba uczyć całe życie. Pozdrawiam

Praca w tym zawodzie zobowiązuje nas do podnoszenia kwalifikacji

Na podniesienie kwalifikacji zawodowych było 20 lat, z czego przynajmniej przez 10 można było skorzystać z pieniędzy z UE. Druga rzecz przez wiele lat podniosłam kwalifikacje zawodowe, studia, specjalizacje, kursy i nie uzyskałam gratyfikacji pieniężnej jedynie worek uprawnień i obowiązków. I niejednokrotnie było tak, że jak np. trzeba było na oddziale zaszczepić pacjenta -koleżanki mówiły, że nie mają kursu, to samo z ekg, a pensje one miały wyższe, bo starsze a to ze bez kursów to czuły się zwolnione z niektórych usług. Z mojej strony powiem tak wreszcie uzyskałam takie pieniądze na które zasługuje przynajmniej z racji wykształcenia.

Praca w tym zawodzie zobowiązuje nas do podnoszenia kwalifikacji – czy to mówimy o kursie czy specjalizacji czy konferencjach itp. Wszędzie wzrost kwalifikacji wiąże się ze wzrostem wynagrodzenia. Różnica jest duża, ale to może nie zaniżajmy tym wykształconym, tylko zwiększmy uposażenie tym z niższymi kwalifikacjami żeby nie było takich różnic. . A osoba stojąca w miejscu i nie dokształcająca się latami, jaką jakość prezentuje?

Kiedyś lekarze, nauczyciele, urzędnicy, mieli tylko średnie wyksztalcenie. Świat poszedł do przodu, wszyscy mają wyższe studia. Za tym idzie wiedza, umiejętności, prestiż i pieniądze. Nie wiem dlaczego niektóre pielęgniarki zatrzymały się na poziomie średniego wykształcenia i uważają się za najmądrzejsze. Każdy miał szansę uzupełnić wykształcenie, ale nie każdemu się chciało.

Komentarze

Oceń artykuł

Średnia ocen: 3.6 / 5. Ilość głosów: 20

Bądź pierwszym, który oceni wpis

191 artykułów

O autorze

Sekretarz redakcji, redaktor, specjalista ds. marketingu, reklamy i promocji. Koordynator wydawnictwa Ogólnopolskiej Gazety oraz Portalu Pielęgniarek i Położnych.
Artykuły
Zobacz także
AktualnościPielęgniarki Liceum Medyczne

Pielęgniarki wspominają pochody majowe. Zobacz zdjęcia.

2 min czytania
Wspomnienia pielęgniarek z Liceum Medycznego Jak w piosence Varius Manx “I wtedy przyszedł maj…”, a wraz z nim dla wielu pielęgniarek i…
Aktualności

"Przyszłe Położne" proszą o pomoc położne i pielęgniarki.

1 min czytania
Wpływ pandemii na pracowników ochrony zdrowia Szanowni Państwo, Studenci SKN Przyszłe Położne oraz pracownicy Zakładu Pielęgniarstwa Położniczo – Ginekologicznego wraz Zakładem Badań…
AktualnościNowa siatka płac

Minister docenił pielęgniarki. Zarobią mniej niż panie w administracji.

2 min czytania
Pielęgniarki i położne w nowej siatce płac Minister zdrowia w szczególny sposób podziękował Radzie Ministrów za przyjęcie projektu ustawy o minimalnych wynagrodzeniach…
Komentarze
×
Aktualności

Pielęgniarki przywiązywały pacjenta. Do dyrektora wysłano zdjęcia.