Pielęgniarka: Zaburzenia wynikające z braku odpowiedniego rytmu dobowego są groźniejsze niż cokolwiek innego.
Jakiś czas temu na naszym profilu na Facebooku zamieściliśmy post dotyczący urlopu zdrowotnego dla pielęgniarek.

Temat ten spotkał się z dużym odzewem i wywołał wiele emocji. W komentarzach dzieliliście się swoimi doświadczeniami, spostrzeżeniami i opiniami, dlatego dziś chcielibyśmy przytoczyć kilka z nich.
– To jest bardzo pilna potrzeba!
– Zaburzenia wynikające z braku odpowiedniego rytmu dobowego są groźniejsze niż cokolwiek innego. Mowa tu przede wszystkim o zaburzonym śnie i pracy w godzinach nocnych. Jest mnóstwo badań i dowodów naukowych dotyczących tego tematu. Z tego powodu zawód pielęgniarki powinien być uprzywilejowany w znaczącym stopniu. Brak snu powoduje wiele zaburzeń nie tylko w układzie krążenia. To poważny problem. Uważam że powinnyśmy mieć urlop zdrowotny przynajmniej w takim wymiarze jak nauczyciele. Praca przy komputerze nie jest uznawana w wielu szpitalach i nie dokłada się pielęgniarkom do zakupu okularów. Nie mamy systemu wsparcia prawnego i zdrowotnego. Powinnyśmy mieć dostęp do rehabilitacji na najwyższym poziomie bo to my dźwigamy pacjentów. Powinnyśmy mieć bezpłatne badania kompleksowe raz na jakiś czas. Nie wspomnę o rzeczach które są wyżej w komentarzach dotyczących uznania naszej pracy i warunków w jakich pracujemy za szkodliwe obligatoryjnie. Nie nastąpi to bo nasze izby nie mają zamiaru o nas walczyć. Niestety.
– To prawda! Ja pracuje dopiero 4 lata i już odczuwam skutki na zdrowiu. A co mają powiedzieć moje koleżanki, które przepracowały już 15-20 lat?
– Oj już nie powiem ile razy ZUS odmówił mi rehabilitacji sanatoryjnej choć stan kręgosłupa ulega istotnemu pogorszeniu. To jest tak smutne, że aż trudno do uwierzenia. Kpina na każdym kroku.
Wasze komentarze pokazują, że temat urlopu zdrowotnego dla pielęgniarek jest niezwykle ważny i dotyka realnych problemów, z jakimi mierzycie się na co dzień.
źródło: Facebook/pielęgniarki.info.pl









