To co wpisano do ustawy o zawodach pielęgniarki nie mieści się w głowie.
W artykule pt. Ustawę dla pielęgniarek pisał Łukaszenka, redakcja pielęgniarki.info.pl opisała sprawę zapisów w projekcie nowej ustawy o zawodach pielęgniarki i położnej, które wprowadzają instytucję „niedostatecznego przygotowania” do wykonywania zawodu. Nadal jest aktualne pytanie: kto jest autorem przedmiotowych zapisów?
Poniżej przedstawiamy stanowisko związku pielęgniarek w tej sprawie.
(…) Strona Związkowa krytycznie ocenia brzmienie art. 34 projektowanej ustawy, który wprowadza nową procedurę weryfikacji przygotowania zawodowego pielęgniarek i połožnych. Na wstępie należy podkreślić, iż sama możliwość kwestionowania przygotowania zawodowego osoby, która posiada prawo wykonywania zawodu i wykonuje zawód
medyczny zgodnie z obowiązującymi przepisami, powinna być traktowana jako rozwiązanie wyjątkowe.
Tymczasem projekt posługuje się przesłanką ,,uzasadnionego podejrzenia niedostatecznego przygotowania zawodowego”, nie wskazując, jakie okoliczności mogłyby stanowić podstawę takiego podejrzenia, kto mógłby je zgłaszać, czy postępowanie miałoby być wszczynane z urzędu, na wniosek pracodawcy, pacjenta, innego organu, czy też na podstawie innych informacji.
Tak ukształtowana regulacja może prowadzić do arbitralności i instrumentalnego wykorzystywania procedury.
Szczególnie niepokojące jest to, że przepísy nie określają standardów dowodowych, kryteriów oceny przygotowania zawodowego ani zakresu czynności, w odniesieniu do których miałaby być dokonywana taka ocena.
Nie wiadomo zatem, czy chodzi o ogólne przygotowanie do wykonywania zawodu, przygotowanie do konkretnych czynności zawodowych, czy przygotowanie do pracy na określonym stanowisku albo przy określonym rodzaju świadczeń zdrowotnych.
Należy podkreślić, że wykonywanie zawodu pielęgniarki i położnej ma charakter zróżnicowany. Poszczególne osoby wykonujące te zawody realizują różne czynności, w różnych jednostkach organizacyjnych, z różną
częstotliwością i w odmiennych warunkach organizacyjnych. Naturalne jest zatem, że poziom doświadczenia praktycznego w odniesieniu do poszczególnych czynności może być różny.
Nie oznacza to jednak automatycznie niedostatecznego przygotowania zawodowego.
Różnice te są normalnym elementem rozwoju zawodowego i zdobywania doświadczenia, a nie przesłanką do wszczynania procedury weryfikacyjnej, której efektem może być zobowiązanie do odbycia uzupełniającego przeszkolenia, którego koszty nie są nawet znane na obecnym etapie.
Strona związkowa stoi na stanowisku, że właściwym sposobem dbania o jakość udzielanych świadczeń powinno być przede wszystkim zapewnienie odpowiedniego poziomu kształcenia przeddyplomowego i podyplomowego, stworzenie realnie dostępnego systemu ustawicznego rozwoju zawodowego, zapewnienie finansowania szkoleń
oraz właściwa organizacja pracy w podmiotach leczniczych. Mechanizm oceny osób już posiadających uprawnienia zawodowe nie powinien zastępować systemowych działań w zakresie edukacji, wsparcia zawodowego i doskonalenia kompetencji. (…)
źródło: ozzpip.pl – 1 lipca 2026













