Pielęgniarki wpisywały parametry ręcznie. Teraz sytuacja się zmieniła…

3 min czytania
AktualnościPraktyka zawodowa
Pielęgniarki wpisywały parametry ręcznie. Teraz sytuacja się zmieniła…

Praktyka zawodowa pielęgniarek

Za Radiem Zielona Góra podajemy informację opatrzoną przez redakcję radia tytułem: „Elektroniczne pielęgniarki” w Szpitalu Uniwersyteckim w Zielonej Górze już działają!

Poniżej publikujemy wypowiedzi miedzy innymi pielęgniarki oraz pielęgniarki naczelnej w zielonogórskim szpitalu.

Redaktor: Tak jak Pani powiedziała, te urządzenia już są w Centrum Zdrowia Matki i Dziecka, ale wiem, że w planach macie zakup kolejnych urządzeń.

Zobacz także:

Pielęgniarka naczelna zielonogórskiego szpitala, Weronika Rozenberger: Będzie na wszystkich oddziałach, a jeśli będzie potrzeba więcej, będziemy robić wszystko żeby było, bo z doświadczenia wiemy, że już jak zamówiliśmy te urządzenia, niektóre oddziały dzwonią – my byśmy chcieli trzy. Więc jesteśmy otwarci. Bo są też takie miejsca, gdzie my pewnie je zaplanowaliśmy, a pacjentów jest może za mało. To też jest fajne urządzenie w oddziałach dziennej pobytu, gdzie nie znamy pacjentów, więc ten pomiar jest bardzo ważny i on jest dokładny i bardzo szybki, to też jest ważne.

Ten sprzęt stał się popularny, dlatego że jest to jeden z nielicznych sprzętów, który pomaga w pracy bezpośrednio pielęgniarce z pacjentem. Natomiast producent tego urządzenia, żartobliwie go nazwał „elektroniczna pielęgniarka”. Ta nazwa się przyjęła, chociaż my wolimy „automatyczne urządzenie monitorujące”. Jest to nic innego jak urządzenie, które pozwala notować obserwacje i pomiary pielęgniarki bezpośrednio przy pacjencie, a co najważniejsze – że te pomiary zapisuje i przekazuje do systemu. Pacjent jest na bieżąco monitowany. No i nie ma karteczek, na pewno ułatwia to zapamiętywanie. Poza tym, to urządzenie, jeśli jest prawidłowo zaprogramowane, to potrafi też analizować te dane i ostrzegać, że coś się z pacjentem dzieje. Także, oczywiście musi to zrobić człowiek, natomiast na pewno pomaga w tej analizie i zapisywaniu.

To urządzenie, jeśli już będziemy mieć cały system wprowadzony, pozwala także na zapisywanie obserwacji. Do tego urządzenia są dwa tablety, nazwijmy to – elektronicznej pielęgniarki, które pozwalają pomieścić dane o pacjentach, wszystkich leżących na oddziale. Czyli lekarz, czy pielęgniarka idąca do pacjenta, może te dane na bieżąco, przy pacjencie sobie analizować i zczytywać, więc to jest na pewno coś, co nam pomoże.

Redaktor: Powiedziała Pani, że to jest duża pomoc dla pielęgniarek. Czy sami pacjenci odczują też zmiany, dla nich to też będzie poprawa komfortu przebywania w szpitalu?

Weronika Rozenberger: Aparat musi założyć pielęgniarka, urządzenie jest bardzo dokładne, musi założyć pulsoksymetr, musi wziąć termometr, natomiast myślę, że pacjent będzie czuł się zaopiekowany, bo będzie coś, co jeszcze dodatkowo wyświetla, miga i zapisuje jego dane, więc takie poczucie bezpieczeństwa z tego powodu, że to urządzenie jest przy nim.

Redaktor: Słyszałam, że taka potoczna nazwa tego sprzętu to „elektroniczna pielęgniarka”, Paniom podoba się ta nazwa?

Elwira Filipiak: Bardzo nam się podoba, jest to nasza koleżanka, która pracuje z nami na oddziale.

Redaktor: Czy ona jest pomocna dla Was?

Elwira Filipiak, pielęgniarka z oddziału pediatrii Centrum Zdrowia Matki i Dziecka: Przedtem wszystkie parametry, które mierzyłyśmy, musiałyśmy wpisywać ręcznie do komputera, a teraz, na zasadzie skanowania – pacjent ma kod kreskowy, który ma zakładany na dole na Izbie Przyjęć, skanujemy ten kod kreskowy, skanujemy swój kod i po kolei mierząc wszystkie parametry pacjenta, zapisujemy je i one wchodzą z automatu nam do systemu, są zapisane pod nazwisko pacjenta. Także troszeczkę mniej mamy pracy, nie wpisujemy tego ręcznie już.

Zobacz także:

Redaktor: O jakich badaniach mówimy? Jakie to są dane?

Elwira Filipiak: To jest ciśnienie, tętno, temperaturę możemy wpisać i to wszystko nam wchodzi w danego pacjenta.

Redaktor: Czyli tak naprawdę to są takie badania codzienne.

Elwira Filipiak: Tak, bo z reguły większość pacjentów ma zlecone te badania na co dzień, dwa razy dziennie, niektórzy trzy razy dziennie te pomiary, więc troszkę nam to ułatwia pracę.

źródło: rzg.pl

Komentarze

Oceń artykuł

Średnia ocen: 4.3 / 5. Ilość głosów: 6

Bądź pierwszym, który oceni wpis

1080 artykułów

O autorze

Redaktor, specjalista social media. Koordynator dystrybucji Ogólnopolskiej Gazety Pielęgniarek i Położnych oraz wyszukiwarki szkoleń w ramach kształcenia podyplomowego. Doradca klienta Sklepu Pielęgniarek i Położnych.
Artykuły
Zobacz także
AktualnościNowa siatka płacOdszkodowania dla pielęgniarek LMPielęgniarki z mgr pozywają szpitale

Pielęgniarki zgłosiły się do biura poselskiego.

3 min czytania
Posłanka pisze do ministra zdrowia po spotkaniu z pielęgniarkami w biurze poselskim… Interpelacja do ministra zdrowia w sprawie nieuznawania przy ustalaniu minimalnego…
Aktualności

Młodzi pasjonaci medycyny i nauk biologicznych - co oferuje CosinusYoung przyszłym lekarzom?

2 min czytania
Wybór liceum to ważny krok w kierunku przyszłej kariery zawodowej. Rozwój zainteresowań w szkole ponadpodstawowej z pewnością zaprocentuje w przyszłości i ułatwi…
AktualnościGazeta Pielęgniarek i Położnych

Starsze pielęgniarki zarabiają gorzej od młodych pielęgniarek, ponosząc odpowiedzialność za wdrażanie absolwentek do zawodu.

1 min czytania
Dyskusja w Senacie Na stronie internetowej Senatu poinformowano, że w dniu 1 marca br. z inicjatywy wicemarszałka Senatu Michała Kamińskiego w Senacie…
Komentarze
×
AktualnościPraktyka zawodowa

Pielęgniarki, które przechorowały SARS-CoV-2 mają prawo do orzeczenia choroby zawodowej.