Pielęgniarki z grupy 6 w przededniu kolejnego etapu upokarzania.

3 min czytania
AktualnościNowa siatka płacOdszkodowania dla pielęgniarek LMPielęgniarki z mgr pozywają szpitaleUprawnienia pielęgniarek
Pielęgniarki z grupy 6 w przededniu kolejnego etapu upokarzania.

Podmioty lecznicze bronią się przed zarzutami o nierówne traktowanie w zatrudnieniu pielęgniarek z grupy 6 i 5 i wymyślają…

Poniższy artykuł redakcyjny Ogólnopolskiego Portalu Pielęgniarek i Położnych, przeznaczamy na omówienie kwestii, zapowiedzi przez zarządzających podmiotami leczniczymi w zakresie zmian w organizacji zatrudnienia personelu pielęgniarskiego. 

W obszarze polityki płacowej kadry pielęgniarskiej mamy obecnie węzeł gordyjski. Ten węzeł można łatwo przeciąć. Poprzez zmianę ustawy o wynagrodzeniach. Zmianie jej załącznika tzw. siatki płac. Tam należy wpisać jedną grupę pielęgniarek. Zamiast obecnych trzech. I przypisać im wspólny współczynnik pracy. 

Niestety minister zdrowia udaje, że nie ma problemu. I zrzuca odpowiedzialność na dyrektorów podmiotów leczniczych. To oni mają sobie poradzić z dyskryminującą ustawą. I tak ją wprowadzać w życie, żeby nie dyskryminować żadnej grupy pielęgniarek. Niestety tego nie da się ogarnąć na poziomie podmiotu leczniczego. 

Skutki dyskryminującej ustawy na poziomie podmiotu leczniczego są następujące. 

Dyrektor zatrudnia pielęgniarki z grupy 2 na stanowiskach z wynagrodzeniem zasadniczym 8 186,53 PLN a pielęgniarki z grupy 6 na stanowiskach z wynagrodzeniem 5 965,38 PLN. To prowadzi do nierównego traktowania w zatrudnieniu. Linia orzecznicza w tym zakresie jest jednoznaczna. Pielęgniarki z grupy szóstej mają przez sądy orzekane odszkodowania. Za okres 2021 – 2023 kwoty żądanych odszkodowań na samym wynagrodzeniu zasadniczym sięgają 45 tys. PLN. I zostaną zwiększone o pochodne oraz odsetki karne. 

W drugiej sytuacji, dyrektor pielęgniarki z grupy drugiej zatrudnia na stanowiskach z wynagrodzeniem zasadniczym niższym, przypisanym do grupy 5 lub 6. Wtedy pielęgniarki także udają się do sądu i zarzucają podmiotom leczniczym dyskryminacje i degradację. Pielęgniarki te sprawy w sądach także wygrywają. 

Jedna i druga sytuacja skutkuje ogromnymi kosztami finansowymi dla podmiotów leczniczych. Fatalnie wpływa na atmosferę wśród personelu pielęgniarskiego. 

Powyższa sytuacja wskazuje na pokłady radosnej twórczości autorów ustawy o wynagrodzeniach zasadniczych. Bowiem gdy dyrektor wynagrodzenia pielęgniarek ustali zgodnie z ustawą – płaci odszkodowania. Gdy ustali inaczej jak stanowi ustawa – wypłaca odszkodowania. 

W tej sytuacji do akcji wkroczył związek pielęgniarek – OZZPiP. Z własnym projektem ustawy o wynagrodzeniach pielęgniarek. Takim samym bublem prawnym jak obecna ustawa. Gdyby weszła w życie związkowa ustawa, to nadal pielęgniarki z grupy 6 miałyby orzekane odszkodowania za nierówne traktowanie w zatrudnieniu. Bowiem różnica w wynagrodzeniu pomiędzy pielęgniarkami wykonującymi te same czynności oraz posiadającymi te same kompetencje zawodowe w wysokości 2 tys. PLN jest nierównym traktowaniem w zatrudnieniu. 

Dodatkowo należy wspomnieć o haniebnej sytuacji kiedy projekt związku pielęgniarek – OZZPiP, poparła izba pip. To przelało czarę goryczy wśród pielęgniarek z grupy 6. Jak to możliwe, że samorząd zawodowy poparł rozwiązania ustawowe dyskryminujące pielęgniarki z ogromnym doświadczeniem zawodowym?

Kuriozum tej sytuacji polega również na tym, że samorząd domaga się od ministra zdrowia ustalenia uprawnień zawodowych pielęgniarek w zależności od wykształcenia. Tego minister nie dokonał do dnia dzisiejszego! Wobec powyższego – na jakich przesłankach izba pielęgniarek uznała, że praca pielęgniarki z grupy 2 jest większej wartości niż pielęgniarki z grupy 6? Czego nie może wykonać pielęgniarka z grupy 6 a może wykonać TYLKO pielęgniarka z grupy 2?

I tu dochodzimy do sedna dzisiejszego artykułu. Teraz podmioty lecznicze są na etapie budowania rozwiązania, które pozwoli dyrektorom na ukształtowanie wynagrodzeń pielęgniarek zgodnie z zapisami ustawy ale w taki sposób aby zabezpieczyć się przed zarzutem nierównego traktowania w zatrudnieniu. Czy to się uda? 

Sposób jest dziecinnie prosty. Dajmy inne zakresy czynności pielęgniarkom z grupy 2. Wtedy pielęgniarki z grupy 6 nie będą mogły iść do sądu z pozwami o nierówne traktowanie w zatrudnieniu. 

Jak to się ma do zapowiedzi przez ministra zdrowia, że ustali zakres kompetencji pielęgniarek w zależności od poziomu wykształcenia? Czy takie kompetencje ma pracodawca? Czy także lekarzom pracodawca określa zakres uprawnień? 

W sprawie są dziesiątki pytań…

Do powyższej problematyki powrócimy w kolejnych artykułach na Ogólnopolskim Portalu Pielęgniarek i Położnych. 

Komentarze

Oceń artykuł

Średnia ocen: 4.2 / 5. Ilość głosów: 95

Bądź pierwszym, który oceni wpis

8265 artykułów

O autorze

Czynny zawodowo specjalista w dziedzinie pielęgniarstwa anestezjologicznego i intensywnej terapii. Były członek Okręgowej i Naczelnej Izby oraz delegat na Zjazd Krajowy samorządu zawodowego. Założyciel Ogólnopolskiego Portalu oraz Gazety Pielęgniarek i Położnych.
Artykuły
Zobacz także
AktualnościOrzecznictwo sądowe

Pielęgniarka odmówiła przyjęcia dyżuru. Została ukarana. Poszła do sądu.

3 min czytania
Pielęgniarka odmówiła przyjęcia dyżuru. Jakie zarzuty postawił pielęgniarce pracodawca… Redakcja Ogólnopolskiego Portalu Pielęgniarek i Położnych przytacza kolejny fragment uzasadnienia do wyroku Sądu…
AktualnościPraca w Norwegii

Jak bezpiecznie wyjechać do pracy za granicę jako pielęgniarka?

3 min czytania
Dzisiaj chciałbym podzielić się moimi doświadczeniami z pracy z pielęgniarkami wyjeżdżającymi za granicę. Na podstawie dziewięciu lat pracy w Open Europe, specjalizując…
AktualnościOrzecznictwo sądowe

Pracodawca zarzucił pielęgniarce "dezorganizację pracy w oddziale".

6 min czytania
Pielęgniarka odmówiła przyjęcia dyżuru Z uzasadnienia (fragment) wyroku Sądu Okręgowego:  Bezpośrednią przełożoną powódki była M. K., która pełni obowiązki Pielęgniarki Oddziałowej. Przełożoną wszystkich pielęgniarek…
Komentarze