Prezes: to jest spółka. To my dyktujemy warunki pracy pielęgniarkom.
Jak decydenci postrzegają pielęgniarki i pielęgniarstwo? Poniżej publikujemy wypowiedź prezesa jednego ze szpitali na posiedzeniu komisji zdrowia rady powiatu.
(….) Zależy na bezpieczeństwie i na stabilizacji pracy, czy cokolwiek. Jeśli pani mówi o zmienionych warunkach, to ja uważam, że i powiem to ogólnie teraz, bo nie będę mówić. Pielęgniarka nie powinna być dedykowana do oddziału.
Pielęgniarka powinna być zatrudniana na oddziały szpitalne i tam, gdzie jest potrzeba, a o tym decyduje dyrektor ds. pielęgniarstwa, powinna ona iść do pracy. Ona nie powinna być przyczepiona jak rzep do danego oddziału i powiedzieć, że ona nie pójdzie, bo nie. U mnie nie ma takiego czegoś.
A nikt nie jest do biurka przywiązany. Ja mówię, jeśli się nie podoba mój styl zarządzania i to jakie są decyzje, to jest spółka. Tak jak pani u siebie też sobie dyktuje pewne warunki, to my też pewnie możemy sobie jakieś dyktować warunki. To chodzi o to.













