Frazesy głoszone przez pielęgniarki: „trzeba było się uczyć” znokautowane przez wyrok sądowy.
Wyrok Sądu Rejonowego z 2026 roku. Poniżej cytujemy fragment uzasadnienia do wyroku.
(…) Rozważania dotyczące tego, czy skarżące szpital pielęgniarki wykonywały pracę jednakową lub pracę jednakowej wartości jak pielęgniarki z którymi się porównywały (pracującymi na bloku operacyjnym, posiadającymi wyższe wykształcenie i specjalizację), rozpocząć należy od ustalenia wykształcenia jakiego pracodawca wymagał od osób zatrudnionych na tych stanowiskach. Kwestia ta uregulowana została w rozporządzeniu Ministra Zdrowia z dnia 20 lipca 2011 r. w sprawie kwalifikacji wymaganych od pracowników na poszczególnych rodzajach stanowisk pracy w podmiotach leczniczych niebędących przedsiębiorcami. Rozporządzenie to obowiązywało do dnia 4 września 2023 r.
Na stanowisku starszej pielęgniarki, zgodnie z ww. rozporządzeniem, wymagane było średnie wykształcenie medyczne w zawodzie pielęgniarka i 5 lat pracy w zawodzie, lub licencjat pielęgniarstwa i 3 lata pracy w zawodzie, bądź tytuł zawodowy magistra w zawodzie, w którym może być uzyskiwany tytuł specjalisty w dziedzinie mającej zastosowanie w ochronie zdrowia, i licencjat pielęgniarstwa lub średnie wykształcenie medyczne w zawodzie pielęgniarka oraz 1 rok pracy w zawodzie lub tytuł magistra na kierunku pielęgniarstwo i rok pracy w zawodzie (pkt 34 załącznika do Rozporządzenia).
Na stanowisku pielęgniarki zatrudnione mogły być natomiast osoby z tym samym wykształceniem jak wyżej, z tą różnicą, że nie musiały legitymować się doświadczeniem pracy w zawodzie (pkt 36 załącznika do Rozporządzenia).
Podsumowując, stwierdzić trzeba, że osoba zatrudniona u pozwanego na stanowisku pielęgniarki musiała mieć co najmniej średnie wykształcenie medyczne w zawodzie pielęgniarka. Na tym stanowisku mogła oczywiście pracować osoba z wyższym wykształceniem, lecz nie było ono wymagane.
Nie można zapominać, że powódki pracowały jako pielęgniarki operacyjne, a warunkiem podjęcia pracy na bloku operacyjnym było ukończenie kursu kwalifikacyjnego pielęgniarki operacyjnej. Pielęgniarka, mimo posiadania wyższego wykształcenie i specjalizacji (w innej dziedzinie niż pielęgniarstwo operacyjne) nie mogłaby podjąć zatrudnienia jako pielęgniarka operacyjna na bloku operacyjnym. Potwierdziła to sama dyrektor pozwanego (k.191).
Tym samym, już z uwagi na specyfikę pracy pielęgniarki operacyjnej, poziom wykształcenia pielęgniarki nie miał znaczenia przy dopuszczeniu do wykonywania pracy na tym stanowisku.
Pozwana nie wykazała i nie próbowała nawet wykazywać, że wyższe wynagrodzenie przysługiwało tylko pielęgniarkom zatrudnionym na bloku operacyjnym posiadającym zarówno tytuł magistra, jak i specjalizację z zakresu pielęgniarstwa operacyjnego.
Kryterium decydującym o wysokości wynagrodzenia było zatem wykształcenie posiadane przez poszczególnych pracowników i specjalizacja, mimo że wykonywali prace na stanowiskach, na których to wykształcenie (wyższe) i specjalizacja (poza specjalizacją z pielęgniarstwa operacyjnego), nie miały żadnego znaczenia i bez kursu kwalifikacyjnego (nawet przy wyższym wykształceniu i specjalizacji z innej dziedziny niż pielęgniarstwo operacyjne) nie pozwalały na wykonywanie pracy na bloku operacyjnym.
Wykształcenie posiadane przez poszczególnych pracowników może oczywiście i z reguły powinno, być przesłanką różnicowania wynagrodzenia, niemniej jednak musi ono stanowić cechę istotną z punktu widzenia wykonywanych obowiązków pracowniczych.
Sam fakt posiadania tytułu magistra nie uprawnia do wyższego wynagrodzenia, jeżeli pracownicy o różnym poziomie wykształcenia wykonują pracę jednakową (pod względem ilości i jakości) lub pracę o jednakowej wartości. (…)
źródło: orzeczenia.ms.gov.pl













