Pielęgniarka zapytała: Quo vadis polskie pielęgniarstwo i przedstawiła subiektywny pogląd na obecne pielęgniarstwo.
Pielęgniarka zapytała: Quo vadis polskie pielęgniarstwo i przedstawiła subiektywny pogląd na obecne pielęgniarstwo.
Sierpniowe wydanie Ogólnopolskiej Gazety Pielęgniarek i Położnych jest już dostępne. W numerze poruszamy m.in. kwestie zmian w zatrudnianiu pielęgniarek, kontrowersje wokół specjalizacji i kształcenia podyplomowego, a także problem kierowania personelu na różne oddziały. Nie zabrakło również pytań o zakres kompetencji pielęgniarek, nierówne traktowanie w zatrudnieniu oraz o to, jak dziś postrzegany jest zawód pielęgniarki i pielęgniarza.
Tematy wydania sierpniowego Ogólnopolskiej Gazety Pielęgniarek i Położnych
- Pielęgniarski punkt widzenia: Quo vadis polskie pielęgniarstwo?
„Może by tak wypadało się wam trochę ogarnąć i pomyśleć, co czuje człowiek pracujący ciężko w zawodzie przez 30, 40 lat, gdy zamiast podziękowań, dostaje informację że jest nieukiem. Przepraszam, ale każdy z nas się uczył, zda- wał kolejne zaliczenia, by uwieńczyć naukę zdanym dyplomem i uzyskaniem Prawa Wykonywania Zawodu. Zdaliśmy przed komisją, która się podpisała i potwierdziła nasze prawo do wykonywania zawodu pielęgniarki czy pielęgniarza. Ośmielacie się podważać ich decyzje?” - MZ przedstawiło ustawowe zmiany w sposobie zatrudniania pielęgniarek
Przedstawiony projekt zmian w przepisach dotyczących zatrudniania personelu medycznego może znacząco wpłynąć na sposób wykonywania zawodu przez pielęgniarki i pielęgniarzy. Zakłada on m.in. ograniczenie łącznego czasu pracy, nowe obowiązki związane ze składaniem oświadczeń oraz wprowadzenie dodatkowych warunków podejmowania zatrudnienia u kolejnych pracodawców. Proponowane rozwiązania już teraz budzą liczne pytania i kontrowersje, zarówno w środowisku medycznym, jak i wśród ekspertów prawa pracy. - Pielęgniarki o pomysłach prezesa, żeby przerzucać je na różne oddziały
„A prezes ile godzin spędził pracując przy łóżku i na oddziałach? Śmiem sądzić że 0. Jeśli pielęgniarkę z urologii wyśle się na jedną zmianę na gastro albo chirurgie to jeszcze pół biedy bo wszyscy kończyli te same szkoły i mieli praktyki w wielu różnych miejscach. Ale jeśli ktoś pracuje na internie i nagle jest oczekiwanie że ma wejść na poporodowy albo oiom albo blok operacyjny to jest nie tylko głupota, ale kwestia bezpieczeństwa pacjenta. Nie każdy może i musi być ekspertem w każdej dziedzinie. - Pielęgniarka zarządza bez nadanej funkcji?
Czy to legalne aby pielęgniarki z grupy 2 na stanowiskach niekierowniczych zarządzały”, „koordynowały”, organizowały”? Publikujemy fragment uzasadnienia do wyroku, w którym sąd przyznał odszkodowanie w wysokości 100 tys. złotych za nierówne traktowanie w zatrudnieniu. - Kontrowersyjne zmiany w specjalizacjach
Zmiany w systemie kształcenia podyplomowego pielęgniarek i położnych wywołują dyskusje w środowisku zawodowym. Z jednej strony planowane jest ograniczenie dostępu do specjalizacji, z drugiej – od pielęgniarek nadal oczekuje się systematycznego podnoszenia kwalifikacji. - Ekspert: czy pielęgniarka to jest sanitariusz?
Pytanie posłanki Marty Golbik-Sanitariusz to jest inna osoba niż pielęgniarz?”- to przykład jak w Polsce traktowane jest pielęgniarstwo. Niech pani poseł sobie dopytuje… Przecież jako przewodnicząca sejmowej podkomisji stałej do spraw zdrowia psychicznego ma pani posłanka prawo dopytać.










